księżycówka pisze:Ale to prawie jak zwierzątko przeca
prawie
księżycówka pisze:Ja już wróciłam i od razu mi lepiej
mi też

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
księżycówka pisze:Ale to prawie jak zwierzątko przeca
księżycówka pisze:Ja już wróciłam i od razu mi lepiej



wiem cos na ten temat. tzn laptopa. do dzis nie wiem gdzie podzialy sie moje polskie literyWujo Macias pisze:Zycie to tania rumunska dziwka, myjaca sie tylko przed wizyta u gineikologa (czyli raz na 2 lata)- laptop mi sie zbuntowal.

Wujo Macias pisze:dopalacze.com - ktos cos kiedys bral z tego site'a?



lollirot pisze:Co tu taka cisza? Wszyscy już imprezują?

lollirot pisze:Co tu taka cisza? Wszyscy już imprezują?

A jak może być stojące? Wtedy to tuba jestYasmine pisze:oczywiście na łóżko takie średnie, lezące.
U Ciebie to żadna nowośćYasmine pisze:po opalaniu brązowa jestem, a nie czerwona
Ale ja i tak się super bawiłamOlivia pisze:I na opijanie celibatu pójść nie miałam siły,
I Cubasa znalazł mi męża 
księżycówka pisze:A jak może być stojące? Wtedy to tuba jest

księżycówka pisze:U Ciebie to żadna nowość
Gosia... pisze:że mam na ręku zegarek M., który to godzinę wcześniej oświadczył mi się.![]()



Ja tam dopiero dorastam ;PYasmine pisze:Starzejemy się?
podobnie jest z wódką - czasem mało wypiję i latam, ale czasem siedzę i o ile nie mieszam pić mogę i mogę
czasem z rozrachunków wychodzi, że potrafię prawie 0,5 litra w ciągu wieczoru wypić 
Yasmine pisze:Gosia... napisał/a:
że mam na ręku zegarek M., który to godzinę wcześniej oświadczył mi się.
zegarek się oświadczył ;DD ?
księżycówka pisze:czasem z rozrachunków wychodzi, że potrafię prawie 0,5 litra w ciągu wieczoru wypić

tak. jednego musisz spławić. chyba że planujesz podwójne odwiedziny małżeńskieGosia... pisze:Czy 2 narzeczonych to już bigamia? Chyba nie, bo 1 nieskonsumowany.
Yasmine, księżycówka, wasze wątroby porachują wam kiedyś kości 

Obrzydliwa wręczGosia... pisze:Wódka to niesmaczna jest
No to on pije za Was dwoje jak cośGosia... pisze:Mój po 0,5l żąda dodatkowych postojów w drodze powrotnej, a ja... ja chyba łącznie 0,5l przez całe swoje życie nie wypiłam.
Mi tak w sumie nawet nie wolno pić przez WZWBlazej30 pisze:księżycówka, wasze wątroby porachują wam kiedyś kości![]()

księżycówka pisze:Poza tym Ty zawsze miałaś słabą głowę chyba?![]()
księżycówka pisze:Głowa potrafi mnie nawet po 2-3 piwach boleć

Oj ja też, ja też. Większość z Was mnie widziała (no bo piła ze mną) na trzeźwo i po jakiś 6 piwach. Jak miałam lat ze 14 to po 6 wyglądałam jakbym jeszcze na piwo nawet nie wyszłaYasmine pisze:Ale kiedyś mogłam więcej, o wiele więcej.
Pewnie, że bywają. U mnie bywa tak, że po 2 to ja latam wręcz. Od dnia zależy, czym mam smaka na alkohol i humor, czy pije na wesoło czy na smutno, który to dzień cyklu jest, jaka jest pogoda. To wszystko wpływa.Yasmine pisze:generalnie bania to po 3 piwach, ale jak mam dobry dzień to po 4-5 się trzymam
co do wódki to mam mocną głowę bardzo o dziwo
Wino to tak myślę po litrze na głowę mi bardzo fajnie
Bywają gorsze łby. Moje współlokatorki znaczy się
.




Nigdy nie słyszałamBlazej30 pisze:ja mówiłem już że małżeństwo mnie nie interesuje
Dobrze, że chociaż aż tak nie piecze jak po słońcu choć nawet liczne blizny mam różowe, a nie białe ;DD

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 154 gości