Atanazy pisze:Całkiem sporo białogłówJa w ogóle nienawidzę fluidu, kojarzy mi się z pastą do buta.
A makijaż jest ważny. Raz dyskretny. Raz kurewski - ale to tylko dla mnieGrunt, by potrafić go robić i osiągać intrygujące efekty.
Kolego wiesz co ? To, ze koło Ciebie sie kreca jakies kobiety które na temat makijazu nie wiedza nic, to nie nasza tu wina, a jak kobieta wie co i jak i nałozy juz ten fluid, to Ty nawet nie poznasz, ze takowy ma na sobie. Wiec wybacz - ale kazdy z nas pisze o calkiem innych rzeczach.

Ja w ogóle nienawidzę fluidu, kojarzy mi się z pastą do buta.
Grunt, by potrafić go robić i osiągać intrygujące efekty.

, albo inaczej ,,,masz rozeznanie ile kossztuje tusz do rzęs itd.
.Shaman bez obrazy ale jestes daltonista? Trudno mowic o makijazu na tym zdjeciu 




