Recenzje produktow :)

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 19 sty 2008, 17:24

Nola pisze:no i do trwałości miałam zastrzeżenia
Myślę, że relatywnie do ceny wypadają dobrze. Średnio 50 ml kosztuje 39,90, więc majątkiem tego nazwać nie można.
Nola pisze:ale za najbardziej nieudane kosmetyki z avonu uznaję tusze do rzęs
Ja też :) chociaż o podium walczyłyby szampony.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 17:25

Nola pisze:ale za najbardziej nieudane kosmetyki z avonu uznaję tusze do rzęs - każdy, który miałam był beznadziejny. nie radzę kupować

jednego używam - superfull, bardzo dobry w połączeniu z białą bazą loreala.

[ Dodano: 2008-01-19, 17:27 ]
Jawka pisze:Myślę, że relatywnie do ceny wypadają dobrze

też tak myślę, a updooania do zapachów to już kwestia gustu

Jawka pisze:Ja też chociaż o podium walczyłyby szampony.

zależy z jakiej serii. Ja linię Advance Techniques, odkąd poleciła mi fryzjerka kilka kosmetyków, lubię.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 19 sty 2008, 17:44

Jak już mówimy o tuszach to ja dostałam ostanio Rimmel'a pogrubiającego. byłam zawsze nastawiona do rimmela raczej sceptycznie- a ten tusz okazał się bardzo fajny.
Efekt za cenę 19,90 myślę, że jest odpowiedni:

[ Dodano: 2008-01-19, 17:47 ]
Mia pisze:Advance Techniques
Ja miałam z tej serii tylko szamon i jak dla mnie bez rewelacji- może gdyby go połączyć z odzywką i serum...
niemniej i tak uważam, że za te około 15 zł (bo o ile pamiętam, tyle mniej więcej kosztuje) można w drogerii kupić lepszy kosmetyk.

ps. Myslałam, że tego nigdy nie napiszę, aleeee Mia brakowało Ciebie na forum <diabel>
Załączniki
oko.JPG
oko.JPG (3.68 KiB) Przejrzano 7636 razy
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 17:52

Jawka pisze:Efekt za cenę 19,90 myślę, że jest odpowiedni:

efekt jak po moim Clinique za 80zl :P
Jawka pisze:Ja miałam z tej serii tylko szamon i jak dla mnie bez rewelacji- może gdyby go połączyć z odzywką i serum...

mhm. właśnie w połączeniu się sprawdzają. mój tato chwali sobie ten przeciwłupieżowy. ja lubię serum na zniszczone końcówki, shine spray daje bardzo naturalny efekt, dodający objętości spray też fajny. tu akuraty uważam, że kosmetyki są udane. w ogóle mam wrażenie, że taka dyskusja już kiedyś była :>
ja lubię też szminki, z tych lepszych serii nie tam color trend :P i planet spa, szcególnie właśnie whipped body cream, którego tyłko na pośladki używam :P ale ta seria już jest droga i niestety dla mnie, rzadziej spada z taśmy produkcyjnej :P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 sty 2008, 19:57

Mia pisze:Ja linię Advance Techniques, odkąd poleciła mi fryzjerka kilka kosmetyków, lubię.
A ja sie na nia skarżylam. Okropienstwo. Avon ma jeden dobry kosemtyk dla mnie - seria Naturals krem do buzi brzoskiwniowo-migdalowy. Reszta to dno z tego co probowalam.
Mia pisze:color trend
Wg mnie to ich najwieksza chyba porazka ;DD
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 19 sty 2008, 20:08

Jawka pisze:chociaż o podium walczyłyby szampony.


nie używałam nigdy, ale z taką opinią jak Twoją spotykam się często. ale jeśli idzie o produkty do włosów, to parę dobrych rzeczy w avonie się znajdzie,np. śródziemnomorska maseczka do włosów. jest niezła, dobrze sobie radzi ze zniszczonymi włosami.

a jeśli o tusze idzie, to nie polecam volume glamour bourjois - nie daje wcale ładnego efektu pogrubienia(a niby tusz pogrubiający) i się osypuje strasznie.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 19 sty 2008, 20:22

księżycówka pisze:Avon ma jeden dobry kosemtyk dla mnie - seria Naturals krem do buzi brzoskiwniowo-migdalowy.

taa. tłusty i lepiący sie. nie wiem jak mozna tego używać :)

księżycówka pisze:Wg mnie to ich najwieksza chyba porazka

mhm, dokladnie.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 19 sty 2008, 20:23

Mia pisze:aa. tłusty i lepiący sie. nie wiem jak mozna tego używać :)
Mi nic tlustego sie nie robi na buzi po nim ani nic sie nie lepi. :)
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 20 sty 2008, 11:06

SaliMali pisze:lamaa napisał/a:
dobre są owocowe balsamy 'naturals' z Avonu.
lubie jeden ale tylko ze względu na zapach. Nie nazwałabym ich 'dobrymi', ale może to tylko moje zdanie

tez mi ładnie pachna, ale mnie swedzi po nich

Mia pisze:oliwka najlepiej nawilża skórę

to teraz jaka oliwka ??

Nola pisze:ale za najbardziej nieudane kosmetyki z avonu uznaję tusze do rzęs

ja mialam dwa i mi oczy łazawiły po nich i sie czerwone robiły.

Mia pisze:efekt jak po moim Clinique za 80zl

tez sobie niedawno tej firmy kupiłam. Ile kosztowała nie pamietam. I jestem zadowolona. a gdzie tam ja jestem bardzo zadowolona i nawet lekko mi podkręca rzęsy ( i to podkręcenie zostaje mi na rzesach a nie tak jak przy wiekszości, 15 minut a one sie prostuja)

Mia pisze:mój tato chwali sobie ten przeciwłupieżowy.

mój ojciec tez, ja raz umyłam i mni głowa swedziała

Mia pisze:ja lubię serum na zniszczone końcówki,

kiedys tez jakiegos uzywalam, ale to było dawno. I byłam zadowolona
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 sty 2008, 15:44

księżycówka pisze:Mi nic tlustego sie nie robi na buzi po nim ani nic sie nie lepi.

on sam w sobie jest przecież tłusty :>

Dzindzer pisze:to teraz jaka oliwka

Bambino :) ja takiej uzywam, Johnsona czasem tez, byle nie te w zelu. Najzwyklejsza oliwka.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 20 sty 2008, 15:54

Mia pisze:on sam w sobie jest przecież tłusty :>
Nio, ale tlustej buzi jaknim posmaruje nie mam. :)
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 20 sty 2008, 16:00

Mia pisze:Dzindzer napisał/a:
to teraz jaka oliwka

Bambino :) ja takiej uzywam, Johnsona czasem tez, byle nie te w zelu. Najzwyklejsza oliwka.

Moze byc tez najzwyklejsza, "kulinarna" oliwa z oliwek, extra virgin. Prawdziwa kopalnia skladnikow odzywczych :)
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 sty 2008, 16:05

złotooka kotka pisze:oliwa z oliwek, extra virgin.

a to nie śmierdzi ?

księżycówka pisze:Nio, ale tlustej buzi jaknim posmaruje nie mam. :)

no ja uwielbiam tłuste kremy - szczególnie tanie masło kakaowe z Ziai do buzi za 4 złote. Najlepszy krem jaki miałam w życiu. Używam na noc na moją suchą buzie a rano jest pięknie nawilżona. A jak pachnie <zakochany>
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 20 sty 2008, 16:15

Yasmine pisze:a to nie śmierdzi ?

Smierdzi troche (jesli ktos nie lubi tego zapach, oczywiscie), ale dziala cudownie. Mozna zamiast sie nia nacierac dodac troszke do kapieli. Swietnie nawilza, wygladze etc.

Yasmine pisze:szczególnie tanie masło kakaowe z Ziai do buzi za 4 złote. Najlepszy krem jaki miałam w życiu. Używam na noc na moją suchą buzie a rano jest pięknie nawilżona. A jak pachnie <zakochany>

Tez kiedys kupilam, ale nie moge uzywac, bo to sie masli potwornie i strasznie smierdzi ;DD
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 sty 2008, 16:17

złotooka kotka pisze:strasznie smierdzi ;DD

smierdzi ! No wiesz <foch>. Czekolady nie mogę jeść, to przynajmniej się nawąchać mogę :D.

Ten krem plus wazelina na usta na noc i rano buźka jak pupka niemowlata <aniolek>
No, ale kto co lubi.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 20 sty 2008, 16:26

Yasmine pisze:smierdzi ! No wiesz <foch> . Czekolady nie mogę jeść, to przynajmniej się nawąchać mogę :D .

Przeciez ten zapach z czekolada nie ma nic wspolnego (znaczy z gorzka, bo inna dla mnie nie istnieje). A to cuchnie czyms wanilowo-kokosowym, mdlo mi na sama mysl :p Ziajkowy to ja lubilam krem z biala herbata.
Ps. A czekolada z duza zawartoscia kakao wcale nie jest tuczaca (oczywiscie nie tabliczka na raz), ma niski indeks glikemiczny (tylko 22!) i duzo skladnikow odzywczych, wiec nie wiem czemu jej nie jesz <hmm>
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 20 sty 2008, 16:28

Yasmine pisze:Używam na noc na moją suchą buzie a rano jest pięknie nawilżona. A jak pachnie

na noc to jeszcze pisałam, że ujdzie. Ale na dzień sobie nie wyobrażam :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 20 sty 2008, 19:25

złotooka kotka pisze:Ps. A czekolada z duza zawartoscia kakao wcale nie jest tuczaca (oczywiscie nie tabliczka na raz), ma niski indeks glikemiczny (tylko 22!) i duzo skladnikow odzywczych, wiec nie wiem czemu jej nie jesz <hmm>

Po pierwsze dlatego, że nienawidzę gorzkiej czekolady. Jest dla mnie fuj. A po drugie nigdy nie potrafiłam przestać na dwóch kostkach :).

złotooka kotka pisze:A to cuchnie czyms wanilowo-kokosowym,

mi czekoladowo - kokosowym :).
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 23 sty 2008, 14:33

ja polecam biosilk, jedwab do włosów, mała buteleczka starcza na ponad miesiac, a włosy rzeczywiście są wygładzone :) na allegro jest tego dużo

http://allegro.pl/item297208604_biosilk ... lny_t.html
http://allegro.pl/item295821562_biosilk ... ecam_.html
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 23 sty 2008, 14:52

a wszyscy fryzjerzy odradzają jedwab do włosów :) efekt jest powierzchowny, tylo i wylącznie i nie wpływa korzystnie na strukturę włosa. Ja nie wiem, nie używałam nigdy. Nie mam jakiegoś specjalnego fisia na punkcie włosów. Wypróbowałam ostatnio nową serię loreala, ale nie wiem jak się nazwya, jak przytaszcę butelkę to dodam. W każdym razie na plus.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 23 sty 2008, 15:00

ja miałam ten jedwab i rzeczywiści jakiś tam efekt to dawało, ale żdna tam wielka rewelacja. no ale ja mam suche i matowe włosy z natury <szczerbaty>
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 23 sty 2008, 16:20

Mia pisze:Wypróbowałam ostatnio nową serię loreala, ale nie wiem jak się nazwya, jak przytaszcę butelkę to dodam.
ja z loreala używam tylko tej pomaranczowej, też wygładzającej.
Nola pisze:ja miałam ten jedwab i rzeczywiści jakiś tam efekt to dawało, ale żdna tam wielka rewelacja. no ale ja mam suche i matowe włosy z natury <szczerbaty>
no ja właśnie też mam suche i matowe włosy, do tego dużo i ciężko mi dobrać odpowiedni szampon, czy odżywkę, żeby nie mieć siana na głowie :/
a wszyscy fryzjerzy odradzają jedwab do włosów :)
nie wszyscy :)
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 25 sty 2008, 19:18

Nola pisze:ja miałam ten jedwab i rzeczywiści jakiś tam efekt to dawało, ale żdna tam wielka rewelacja.
Ja też miałam i też nie widziałam powalających efektów.
Ja jeśli chodzi o kosmetyki do włosów mogę polecić odzywkę do włosów bez spłukiwania firmy Hegron. Jest tanie (500 ml około 8 zł) a włosy są po niej na prawdę świetne. Mięciutki i błyszczące. Poleciała mi ją fryzjerka- bo wypadały i łamały mi się włosy. Na łamanie odżywkę a na wypadnie bellisę.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 25 sty 2008, 19:25

Jawka pisze:na wypadnie bellisę.

też polecam, teraz 4 opakowanie będę kupowała. W ogóle to polecam na włosy same zioła. Tylko na to się przerzuciłam. Farby ziołowe (Venita henna w proszku albo w saszetce), szampony ziołowe , odżywki ziołowe (szczególnie balsam Seboradin regenerujący ok. 14 złotych tylko w aptece), śmierdzące rzepą lotiony ziołowe. Włosy po 7 latach farbowania są jak nie moje włosy. A do tego byłam u fryzjera 3,5 miesiąca temu a wyglądam jakbym pół roku się nie obcinała <banan>
Awatar użytkownika
Candy Killer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 431
Rejestracja: 17 sie 2005, 17:14
Skąd: wro
Płeć:

Postautor: Candy Killer » 26 sty 2008, 11:23

o a ja moge polecic eylinera z sephory...czesto uzywalam roooznych roznistych ale zaden tak sie nie trzyma na powiece ,nie odbija sie na drugiej,nie rozmazuje nawet przy dluugich kreskach a czesto oczy mi lzawia :] a zeby nie bylo..nie jest wodoodporny :)
i jeszcze maseczka do twarzy z Dermiki-energetyzujaca...mam sucha skora na noc sobie ja nakladam czasem i cera jest swietna gladka nawilzona :)
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 28 sty 2008, 20:49

odżywka do włosów Joanny z serii Naturia, ja mam z miodem i cytryną do suchych i zniszczonych. Generalnie jestem zadowolona, zapach fajny, wlosy wyglądają ładnie, moje końcówki nie są przesuszone, jeden minus- konsystencja, strasznie rzadka jest, aaaa i byłam pozytywnie zaskoczona, bo po odzywkach bez spłukiwania moje włosy ciężkie były jakies takie, nieprzyjemne, a po tej nie zauważam czegoś takeigo

[ Dodano: 2008-01-28, 20:52 ]
ooo i coś jeszcze Perfecta żel do mycia twarzy taki: www.twenga.pl/oferta/92920495.html

moja skóra po nim jest wysuszona, piecze i podczas stosowania dostawałam na twarzy jakiś dziwnych wyprysków, po przerwaniu stosowania zniknęło wszystko
"To jest tak, że gdy mam co chcę,
Wtedy więcej chcę.
Jeszcze."
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 04 mar 2008, 14:12

Jawka pisze:uwielbiałam ten zapach

Women of Earth <zakochany> Ja nadal mam serię próbek, dostałam kiedyś od znajomej i szkoda mi używać.
Avonu nie lubię. Ile razy coś mi się spodobało - wycofywali z produkcji <foch> Ale mam jedną szczoteczkę z jakiegoś tuszu (nazwy niestety nie podam, bo tylko szczoteczka mi została... ale któryś z podkręcających rzęsy) i wyczyszczona jest lepsza od każdego grzebyczka do rozczesywania.

Takie coś mam i chwilę już używam. Argiletz, glinka zielona w tubce. Mimo tego, że polecana jest dla cery mieszanej / tłustej, mi doskonale sprawdza się po prostu na zmęczoną, nawet wysuszoną skórę - tyle, że stosowana odpowiednio mniej intensywnie, maksymalnie raz w tygodniu, zwykle rzadziej.
Awatar użytkownika
pafeu
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 22
Rejestracja: 29 lis 2007, 20:12
Skąd: Olsztyn
Płeć:

Postautor: pafeu » 05 mar 2008, 21:06

SaliMali pisze:[ Dodano: 2008-01-28, 20:52 ]
ooo i coś jeszcze Perfecta żel do mycia twarzy taki: www.twenga.pl/oferta/92920495.html

moja skóra po nim jest wysuszona, piecze i podczas stosowania dostawałam na twarzy jakiś dziwnych wyprysków, po przerwaniu stosowania zniknęło wszystko



Też mam taki, tylko "For men" i jak dla mnie jest ok. Trochę wysusza skórę, ale ja i tak mam mocno suchą, więc wystarczy kremikiem Niveą się posmarować i jest spoko. Jeśli chodzi o ten dla facetów, to polecam. A czegoś takiego jak SaliMali nie miałem ;p
Ostatnio zmieniony 05 mar 2008, 21:06 przez pafeu, łącznie zmieniany 1 raz.
Żelazo nie klęka.
Awatar użytkownika
SaliMali
Weteran
Weteran
Posty: 958
Rejestracja: 22 maja 2006, 21:29
Skąd: z konia
Płeć:

Postautor: SaliMali » 05 mar 2008, 21:14

szampon Radical. śmierdzi jak dla mnie, ale juz po kilku stosowaniach kondycja włosów poprawiła się znacznie, są milsze w dotyku, ładnie same sie układają, są lekkie. Zobaczymy jeszcze jak na wypadanie pomoże, na razie za krótko stosuje zeby już wiedzieć
"To jest tak, że gdy mam co chcę,

Wtedy więcej chcę.

Jeszcze."
Awatar użytkownika
Mikro czarnuch
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 229
Rejestracja: 02 gru 2007, 00:01
Skąd: Centrum
Płeć:

Postautor: Mikro czarnuch » 05 mar 2008, 23:35

pani_minister pisze:Women of Earth <zakochany> Ja nadal mam serię próbek, dostałam kiedyś od znajomej i szkoda mi używać.

Ja też nie wiem, jak oni mogli tak fajny zapaszek zlikwidować;/

Co do szamponów to od dłuższego już czasu używam serii Dove - wzmacniającej z odbudowującym serum... Do tego intensywna maska wzmacniająca (też z Dove <regulamin> ), nakładana, co drugie mycie... I jest dobrze;)
Włosy lśniące, miłe w dotyku i bardzo ładnie pachną <zakochany>

<Idę myć głowę...Szkoda, ze nie używam Herbal Essences, bo może i jakiś orgazmik, by mi się przytrafił 8) >
Zdrowy rozsądek jest niezdrowy dla marzeń

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 353 gości