Co Was wkurza?
Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Wkurza mnie, ze dzis jest chyba jakis dzien pt. "Olejmy Anke".
Wpierw moja M. (no dobra jej zawsze wybaczam), teraz moj M.
Srednio mi sie chce jechac samej na zakupy. Tym bardziej, ze niezbyt lubie je w ogole robic. Ale kij chyba pojade kupic mase bielizny (przy przymierzaniu ktorej znow cholera mnie trafi), ktorej jak zwykle nie bede miala gdzie i do czego zalozyc. <czasem mam trche skrzywiony gust>
Wpierw moja M. (no dobra jej zawsze wybaczam), teraz moj M.
Srednio mi sie chce jechac samej na zakupy. Tym bardziej, ze niezbyt lubie je w ogole robic. Ale kij chyba pojade kupic mase bielizny (przy przymierzaniu ktorej znow cholera mnie trafi), ktorej jak zwykle nie bede miala gdzie i do czego zalozyc. <czasem mam trche skrzywiony gust>
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
wkurza mnie to że prawdopodobnie dostanę mniejsza pensję niż powinnam, dodatkowo zastanawiam się kiedy urząd dośle potrzebne mi dokumenty. I tak zaczynam powoli sama sobie nakręcać pesymistyczny film, że moje podanie nie trafiło do odpowiedniego urzędu i dupa blada
a kasa potrzebna przestrasznie.
a kasa potrzebna przestrasznie.Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Gosia... pisze:wkurzają mnie w dalszym ciągu studia. ja chcę robić coś innego
Mnie też wkurzają studia. Co prawda, chcę robić to samo, ale za pieniądze

pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
-
Grace
lollirot pisze:Gosia... napisał/a:
wkurzają mnie w dalszym ciągu studia. ja chcę robić coś innego
Mnie też wkurzają studia. Co prawda, chcę robić to samo, ale za pieniądze Cóż, jeszcze z rok, zanim będę miała szanse
Znaczy tak. Lubię swoje studia, ale dlaczego one tak długo trwają? Chciałabym szybciej je skończyć. A robić coś oczywiście związanego z moimi studiami.
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ja koszmarnie zaluje, ze moj kierunek wystepuje tylko w wersji jednolitych magisterskich
Tak to bym juz licencjat pisala pewnie i z glowy te glupoty miala
A wkurza mnie, ze wy sie ciagle wkurzacie na ta sesje
Chillout ludki
<Pomijam fakt, ze nic sie nie ucze, a najgorsze przede mna i sama bede zrzedzic pod koniec tygodnia>
A wkurza mnie, ze wy sie ciagle wkurzacie na ta sesje
<Pomijam fakt, ze nic sie nie ucze, a najgorsze przede mna i sama bede zrzedzic pod koniec tygodnia>
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
księżycówka pisze:I nic nie pomoga przez caly dzien
o matko współczuje
w tv słyszałam że kwas salicylowy pomaga czyli aspiryna czy polopiryna. Nie sprawdzałam, bo jeszcze okazji nie miałam.
A mnie dobijają duszności i zawroty głowy a i jeszcze szybkie meczenie sie, chwilkę pokaszlę i już jestem zmęczona, sapie i pocę sie. Zresztą od kaszlenia łzy mi z bólu leca. Koszmarnie te chorobę znoszę. Od lat tak paskudnie sie nie czułam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Ze jest kurka piatek, musze wychodzic do pracy, a jestem rozpalona. Nie wiem jak ja tam przezyje
Na wszelki wypadek dzis chyba zalatwie ostatnie 2 umowy i szykuje sie ze w poniedzialek L4 moze byc. Na 3 dni, nie dluzej, bo nie mam czasu chorowac zupelnie
W ogole to chyba wina tego wysypiania sie. Dopoki mialam poczucie, ze nie mam czasu chorowac, spac, jesc itp itd to zdrowa bylam, a teraz?
Wkurza mnie to. Bylo w miare spokojnie w srodku miesiaca i bym mogla se pochorowac. To po co skoro moge sie rozkladac na najgorszy sajgon w pracy i sesje?
Na wszelki wypadek dzis chyba zalatwie ostatnie 2 umowy i szykuje sie ze w poniedzialek L4 moze byc. Na 3 dni, nie dluzej, bo nie mam czasu chorowac zupelnie W ogole to chyba wina tego wysypiania sie. Dopoki mialam poczucie, ze nie mam czasu chorowac, spac, jesc itp itd to zdrowa bylam, a teraz?
Wkurza mnie to. Bylo w miare spokojnie w srodku miesiaca i bym mogla se pochorowac. To po co skoro moge sie rozkladac na najgorszy sajgon w pracy i sesje?

Wróć do „Wszystkie inne tematy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 398 gości




przeciez to jest brak szacunku dla innych ludzi
