gotuje ktoś z was?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 11 paź 2007, 20:24

Mati_00 pisze:o tak! łyżeczką ze słoika prosto ;DD
No ja tylko tak ja jadam ;DD
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 11 paź 2007, 20:25

Mati_00 pisze: niedzielę będzie okazja ugotować Kamili i teściom

a jaka to okazja, ze tesciom bedziesz gotowal?
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
Mati
Maniak
Maniak
Posty: 694
Rejestracja: 09 kwie 2007, 15:22
Skąd: Zachód
Płeć:

Postautor: Mati » 11 paź 2007, 20:35

moon pisze:No ja tylko tak ja jadam ;DD

ja tylko czasami...zazwyczaj tak grubo na kanapki, i dopiero jak troszkę zostanie w słoiczku to wyjadam łyżeczką :P

Mia pisze:a jaka to okazja, ze tesciom bedziesz gotowal?

hmm...taka, że już od dawna obiecuję, że jak przyjadę to coś zrobię, i przyjeżdżam, przyjeżdżam i nic nie gotuję :P heh...a mam do ugotowania spaghetti i makaron zapiekany serem i sosem z rosołu :P
Fuck it all! Fuck this world!...
Fuck everything that you stand for!...
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 18 paź 2007, 15:35

dooobra - dziewczyny! co z kaszą jęczmienną? wyobraźnię mam ograniczoną, jeśli o nią chodzi :/ poproszę o dodatki - grzyby odpadają ze względu na chłopa mego. ja najczęściej kończę na gulaszu i jego odmianach, a tak lubię kasze wszelkie. noo?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 18 paź 2007, 15:40

lollirot pisze: poproszę o dodatki - grzyby odpadają ze względu na chłopa mego.

Może boczek+cebula+kukurydza? :)
soul of a woman was created below
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 18 paź 2007, 15:57

lollirot, kazde sosowate cus pasuje. Mieso pieczone z jakims sosem (np koperkowym, cebulowym, pieczeniowym etc.) duszone warzywa, krupnik <zakochany>
Pelna dowolnosc byle byl jakis sos, bo inaczej kasza jest sucha i mdla.

Zreszta tez uwielbiam kasze, najbardziej peczak (gdzies wczesniej podawalam moj ulubiony przepis). Kiedys robilam pyszne kotlety z kaszy, ale musialabym poszukac przepisu. :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 18 paź 2007, 16:12

lollirot pisze:dooobra - dziewczyny! co z kaszą jęczmienną?
Kocham ja do kotletow sojowych <ślini się>
Awatar użytkownika
Jawka
Weteran
Weteran
Posty: 1046
Rejestracja: 13 maja 2006, 14:14
Skąd: innąd
Płeć:

Postautor: Jawka » 18 paź 2007, 16:14

Moja babcia robi cudowne paszteciki z kaszą, ale dodaje do nich suszone grzyby, więc odpada.
"(...) pomyśl... co za głupiec z niego-
mówi, że umiera z mego powodu....
zupełnie jakbym była chorobą"

złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 18 paź 2007, 16:17

A w ogole to chyba jutro zrobie krupnik. Takiego smaka dostalam przez to gadanie o kaszach, ze moglaby zabic za talerz ;)
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 18 paź 2007, 20:06

zapiekanka ziemniaczana

1kg ziemniaków, 4jajka, 40dag kiełbasy, 5dag masła (kiełbasy i masła daję różnie)
2 szklanki śmietany , ser żółty

ziemniaki gotujemy, kroimy na plastry, jajka gotujemy na twardo, następnie kroimy również w plastry, podobnie kroimy kiełbasę (ja zazwyczaj wczesniej ją podsmażam). Naczynie żaroodporne smarujemy masłem, układamy warstwami ziemniaki jajka i kiełbasę posypując niedużą ilością sera ,polewając obficie śmietaną, ostatnią warstwę stanowią ziemniaki posypane serem. zapiekamy około 30 minut w temp. 200 stopni .

bogracz
po 30 dag selera, marchwi, pietruszki i pieczarek , 1mała puszka groszku,3 cebule,3 ogórki kiszone. 1/2 szklanki ostrego keczupu, po 1 papryce:zółtej, zielonej, czerwonej,3 łyżki koncentratu pomidorowego, 50dag wołowiny, oliwa, sól, pieprz

wołowinę pokroić w cienkie paski, seler, marchew i pietruszkę w słupki, cebulę w kostkę. MIęso i warzywa podsmażamy na oliwie, przykrywamy i dusimy do miękkości. na innej patelni smażymy pieczarki pokrojone na plasterki, przekładamy je do rondelka, dodajemy pokrojone w kostkę ogórki i paprykę,keczup, groszek i koncentrat, przyprawiamy solą i pieprzem. dusimy jeszcze 15 minut.


i coś co uwielbiam :)
''Jarzyny zapiekane pod beszamelem

Składniki:
- 4 marchewki,
- 2 nieduże pomidory,
- 1 brokuł (lub 1/2 opak. mrożonego),
- 2 pory,
- 1 pierś z kurczaka,
- 5 dkg sera żółtego,
- 2 dkg masła,
- sól,
- zioła prowansalskie.

Sos:
- 5 dkg masła,
- 3-4 łyżki mąki zwykłej,
- 1/2 litra mleka,
- sól, pieprz, gałka muszkatułowa.

Jak przyrządzić?
1) Jarzyny czyścimy i dzielimy na krótsze kawałki. Z porów używamy jasne części. Gotujemy każdy rodzaj oddzielnie - do stanu prawie miękkiego. Każda z nich wymaga innego czasu gotowania. Odcedzamy na durszlaku. Pomidory można po sparzeniu obrać ze skórki. Nie gotować.

2) Pierś kurczaka dzielimy na mniejsze części. Nacieramy solą i ziołami prowansalskimi. Obsmażamy krótko na maśle ze wszystkich stron.

3) Formę żaroodporną wysmarować masłem i lekko osypać dno bułką tartą. Na dnie rozprowadzić 2-3 łyżki sosu. Wg własnego uznania układamy jarzyny. Na środku formy umieszczamy kawałki kurczaka.

4) Całość oblewamy obficie sosem beszamelowym. Posypujemy z wierzchu żółtym serem i kładziemy kilka drobnych kawałków masła.

5) Wkładamy do dobrze nagrzanego piekarnika na 1/2 godz. Początkowo pod przykryciem, ostatnie 10 min bez lub do momentu, gdy wierzch zacznie się ładnie rumienić, tworząc przypieczoną skorupkę.

Sos beszamelowy:
1) W niedużym garnku roztopić masło, dodać mąkę i wymieszać na jednolitą puszystą masę nie przyrumieniając. Robimy to na małym ogniu.

2) Wlewamy mleko jednym ciągłym ruchem, cały czas mieszając masę. Robimy to dokładnie, by nie powstały grudki. Przyprawiamy solą, pieprzem i gałką. Mieszamy na małym ogniu tak długo, aż sos stanie się jak gęsta śmietana. Gotujemy jeszcze kilka minut na malutkim ogniu.

Jak podawać?
Podajemy w tym samym naczyniu, w którym potrawa się zapiekała. Przydadzą się dobre sztućce do nakładania, tzw. półmiskowe. Wszelkie dodatki typu ziemniaki, czy ryż wydają się zbędne, choć mogą znaleźć się osoby, które sobie ich nie odmówią.


Uwagi:
Możecie oczywiście wykonać zupełnie inne zestawienie. Do takiego dania znakomicie nadają się np: cebula, kalafior, papryka, uduszone grzyby i wiele innych, które na pewno przyjdą wam do głowy. Można się posłużyć pomidorami bez skórki w sosie własnym.
Takie podanie jarzyn jest znakomitym rozwiązaniem na szczególne okazje. Wtedy zadbajcie, by forma do zapiekania była ładna.

Możecie oddzielnie zapiec mięso, a oddzielnie jarzyny. Lub wybrać tylko jedno, a resztę posiłku skomponować z innych dodatków. ''
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 31 paź 2007, 11:03

Quiche z brukselka:
(przepis na ciasto z jakiejs stronki, bo ja mialam troche inne- zwykle kruche. ale takie jak podaje ponizej jest lepsze do kiszy)
slone kruche ciasto -
Ciasto: 200 g mąki, 100 g masła, 1/2 łyżeczki soli, 3 łyżki wody.
Zagnieść ciasto, uformować kulkę i wstawić do lodówki na około pół godziny. Ciastem wyłożyć formę zapiekać kilka minut w temp 200 stopni.

Farsz:
( ilosci na oko, niech kazdy sobie dopasuje wedlug potrzeb pieczone w malej tortownicy)
Kawaleczek wedzonego boczku pokroic w kosteczke, stopic na patelni. Na wytopionym tluszczu usmazyc cebule.
Brukselke obgotowac na polmiekko. 3 jajka wymiesza z 0,5 szklanki smietany i 0,5 szklanki mleka, posolic, dodac przyprawy. Na podpieczone ciasto wylozyc cebule z boczkiem, na to brukselke i calosc zalac masa jajeczna. Zapiekac okolo pol godziny w 200 stopniach.


Obrazek
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 02 lis 2007, 15:54

dobry. ja z zapytaniem. kojarzycie, jak się w niektórych restauracjach podaje ryż? nie biały, sypki, tylko o taki na przykład:
Obrazek

znacie przykładowy sos, z którym można wymieszać ryż [jako DODATEK do dania]?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 03 lis 2007, 00:25

lollirot pisze:ja z zapytaniem. kojarzycie, jak się w niektórych restauracjach podaje ryż? nie biały, sypki, tylko o taki na przykład:
wkłada się do filiżanki i robi babkę :) O sosie do ryżu przyznam nie słyszałam, kiedyś dekorowałam ryż szpinakiem-nie robiła się papka przynajmniej. słyszałam też o ryżu buddy-taki z imbirem i mlekiem kokosowym-robi sie na patelni, mam gdzieś przepis nawet :>
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 03 lis 2007, 06:08

unlucky_sink pisze:wkłada się do filiżanki i robi babkę :) O sosie do ryżu przyznam nie słyszałam

ale mi o sos chodzi, nie o kształt :D
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 03 lis 2007, 12:10

lollirot pisze:ale mi o sos chodzi, nie o kształt :D
lolli a taki szpinakowy? albo słodko kwaśny?pomidorowy?chili? albo taki do mięsa? :)
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 11 lis 2007, 17:01

czy do kaczki pasuje sos miodowo-musztardowy? i w ogóle - co pasuje?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 11 lis 2007, 17:21

Mieso z kaczki nigdy mi nie smakowalo, wiec nigdy sama nie robilam, ale kojarza mi sie dodatki w stylu: jablka, rodzynki, pomarancze itp.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 12 lis 2007, 22:08

mini - omlety

1 szkl. mąki,
2 jaja
pół szkl. mleka
pół szkl. wody
2 łyżeczki cukru,
szczypta soli,
może być także cukier waniliowy

ubić 2 białka z 2 łyżeczkami cukru. pozostałe składniki wymieszać razem w drugim naczyniu - robotem. na koniec dodać ubitą pianę z białek i wymieszać to delikatnie łyżką. smażyć placuszki na oleju.można podawać z dżemem albo cukrem pudrem.
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 lis 2007, 22:14

Nola pisze:smażyć placuszki na oleju

ja omlety smażę wyłącznie na maśle - mają maślany smaczek <zakochany>
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 12 lis 2007, 22:16

lollirot pisze:ja omlety smażę wyłącznie na maśle - mają maślany smaczek <zakochany>


o, nie próbowałam tak :)
Chaos is a friend of mine
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 lis 2007, 22:26

Nola pisze:mini - omlety

1 szkl. mąki,
2 jaja
pół szkl. mleka
pół szkl. wody
2 łyżeczki cukru,
szczypta soli,
może być także cukier waniliowy

ubić 2 białka z 2 łyżeczkami cukru. pozostałe składniki wymieszać razem w drugim naczyniu - robotem. na koniec dodać ubitą pianę z białek i wymieszać to delikatnie łyżką. smażyć placuszki na oleju.można podawać z dżemem albo cukrem pudrem.

Dziekuje, chociaz dla mnie to nie omlety, a placki. Moj ojciec mi takie smazyl jak bylam dzieckiem - "grzybki" na to mowil. Taka ilosc skladnikow (zwlaszcza maki) na malenka ilosc jajek jest dla mnie wykluczeniem istoty omletu. Chociaz smaczne na pewno jest :)
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 lis 2007, 22:28

złotooka kotka pisze:Taka ilosc skladnikow

faktycznie jakieś nietypowe proporcje :-) ja daję łyżkę mąki na jedno jajko i tylko kilka łyżek mleka.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 12 lis 2007, 22:32

złotooka kotka pisze:Dziekuje, chociaz dla mnie to nie omlety, a placki.

dla mnie to naleśniki jakieś <hmm>
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 12 lis 2007, 22:34

lollirot pisze:ja daję łyżkę mąki na jedno jajko i tylko kilka łyżek mleka.

Ja lubie omlety francuskie czyli calkiem bez maki :) Najlepiej z zielonym groszkiem.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 12 lis 2007, 22:40

omlety, placki, racuchy, naleśniki - każdy co innego twierdzi :D
Chaos is a friend of mine
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 lis 2007, 22:52

złotooka kotka pisze:Ja lubie omlety francuskie czyli calkiem bez mak

takie też lubię. ale na słodko wolę z mąką.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 12 lis 2007, 22:55

lollirot pisze:ja daję łyżkę mąki na jedno jajko i tylko kilka łyżek mleka.

to tak jak ja
i tez smaze tylko na masle
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lis 2007, 14:08

złotooka kotka pisze:Moj ojciec mi takie smazyl jak bylam dzieckiem - "grzybki" na to mowil.

U mnie "grzybki" to smażone resztki składników do panierki. Czyli za każdym razem mają trochę inny smak, w zależności od tego czego ile zostanie :D
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 15 lis 2007, 17:28

Nola pisze:omlety, placki, racuchy, naleśniki - każdy co innego twierdzi

ale to przeciez nawet nie wygladalo jak omlet, ani nalesnik :P placki mi sie kojarza tylko z plackiem ziemniaczanym, tudziez po wegiersku - to najbardziej przypominalo ciasto racuchowe, tylko racuchy sa z jablkami :P ale dobra ja jestem laik kuchenny.
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 02 sty 2008, 17:54

Pytanie może nie stricte związane z gotowaniem, ale wiedza na ten temat pewnie będzie bliższa osobom gotującym - chodzi mi o kozi ser. Znaczy ja widziałam tylko taki twarożek à la nasz wiejski, a potrzebowałaby czegoś twardego. Macie pojęcie o typach? Cenach?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 522 gości