Nola pisze:tabolizm u większości się z wiekiem spowalnia, ale te zawsze szczupłe i tak będą tyć wolniej i mniej od reszty.
nie można tu uogólniać. to zalezy od wielu czynników i takie dumanie czy przytyje czy nie nie ma najmniejszego sensu i do niczego nie prowadzi. nasz organizm to taki skomplikowany mechanizm że naprawde cieżko cokolwiek przewidziec. Wiadomo że są osoby z tendencjami do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej ale są i takie u których ten proces zachodzi wolniej. Z wiekiem metabolizm zwalnia ale o tym troche już wcześniej pisałam. Czy będziemy tyli czy nie zależy tylko i wyłącznie od prowadzonego trybu życia i znajomości swojego organizmu. Zresztą na naszą przemianę materii ma wpływ wiele czynników min. stres, klimat, stan zdrowie no i już wspomniany wiek. Z tym wiekiem chcę też zauważyć że to nie jest do końca tak że jak ktoś miał 20 tal to jadł np., 2 kotlety na objad i jak bedzie miał 50 to też bedzie się tak odżywiał. Z wiekiem nasze zapotrzebowanie na pożywienie się zmniejsza wiec i zmniejszaja sie nasze "możliwości" i jemy mniej.






radą niestety nie służę, bo na odchudzaniu się nie znam.


) kobietom ważącym jakieś 50-60 kg (a, zaszaleję, niech będzie nawet 65 czy 70 przy wyższym wzroście)
. Raz dałam tu zdjęcie i Tanebo zapytął czy czasem nie przytyłam. A ja szczerze odpowiedziałam, że nie, bo byłam przekonana, że nie. Dopiero po pewnym czasie weszłam na wagę, popatrzałam na siebie i sobie myśle o chooooolera, co jest, jestem gruba. Mój facet też tego nie widział jakoś. Jak teraz patrzymy razem na zdjęcia i widać ogromną różnice to się zastanawiamy czy to na pewno ja. Ze ja tak wylgądałam <boje_sie> .