hej, dzięki za tak liczny odzew... większość postów podpowiada to samo rozwiązanie - i chyba macie rację - to najlepsze (choć niekoniecznie najłatwiejsze...)
pisaliście też, żeby koniecznie z nim porozmawiać.. ale czy jest sens, gdy jestem absolutnie pewna jego uczuć do siebie i raczej nie próbuję się łudzić...?
dzięki jeszcze raz
Ag
trwać czy nie?
Moderator: modTeam
-
soulvibrates
- Pasjonat

- Posty: 187
- Rejestracja: 19 lis 2006, 11:05
- Skąd: skatowni
- Płeć:
Ag, w moim odczuciu zanim od niego odejdziesz powinnaś z nim porozmawiać. Nie odchodzi się od kogoś bliskiego z dnia na dzień. Zresztą nawet jesli miałoby to tylko potwierdzić to o czym już wiesz, będziesz czuła sie znacznie lepiej.
Lepiej jest spróbować i żałować, że się nie udało niż załować, że się nie spróbowało.
Poza tym zawsze istnieje choć odrobina nadzei, ze być może on też myśli o tym aby między wami było coś więcej, tylko bał się Twojego zdania.
Pozostanie w tej realacji nie ma najmniejszego sensu. Nawet jesli miałoby to być tylko koleżeństwo. Z dnia na dzień, widując go i utrzymując kontakt nie wyleczysz się z tego uczucia.
Lepiej jest spróbować i żałować, że się nie udało niż załować, że się nie spróbowało.
Poza tym zawsze istnieje choć odrobina nadzei, ze być może on też myśli o tym aby między wami było coś więcej, tylko bał się Twojego zdania.
Pozostanie w tej realacji nie ma najmniejszego sensu. Nawet jesli miałoby to być tylko koleżeństwo. Z dnia na dzień, widując go i utrzymując kontakt nie wyleczysz się z tego uczucia.
"Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz.
Dzisiaj mnie pragniesz, jutro się wstydzisz"
Dzisiaj mnie pragniesz, jutro się wstydzisz"
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 474 gości
