Kobieta i wielu mężczyzn

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 29 maja 2007, 15:44

Lilian pisze:
nadia pisze:Ludzie nie zakładają rodzin bo wyżywają się seksualnie, intelektualnie i ew. emocjonalnie w układach poza-małżeńskich. Spada dzietność.

wujek roman?? to ty??
i to ma swiadczyc o nie moralnosci?? to tak samo z zabezpieczeniem - nei mozna sie zabezpieczac - to niemoralne bo spada dzietnosc... najglupszy text jaki slyszlaam, chco ladnie w slowa ubrany

NIe wiem czy zauważyłaś Droga Lilian, że wypowiedź dotyczyła szkodom wyrządzanym społeczeństwu, a nie moralności. Trochę mniej wyrywna bądź - przyda się w życiu.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 15:53

A ja się po raz kolejny zgadzam z Lilian. Też mi jakoś tak Romkiem Giertychem po Twojej wypowiedzi zaleciało ;d

Okay, można przyjąć takie kryteria, jakie, nadiu, przyjęłaś, ale wówczas szkodę społeczeństwu będzie wyrządzał każdy, kto osiągnąwszy wiek reprodukcyjny ośmieli się wzbraniać przed spełnieniem sfołecznego obowiązku i nie płodzić dzieci :)

Szkodliwe będą, jak zauważyła Lilian, prezerwatywy, pigułki antykoncepcyjne, w pewnym ograniczonym stopniu stosunki przerywane, a także wszystkie formy sexu, które nie prowadzą do poczęcia :)

Co idzie za tym, niemoralni będą wszyscy ludzie, którzy są bezpłodni lub dzieci mieć z jakichś powodów nie chcą....

Absurdalne, prawda? No właśnie. Więc może zarzućmy taką argumentację <niewiem>

Natomiast co do Rasy Starszej i Chaosu; hm, a cóż to, czyżby vampirze klimaty? :>

;d
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 maja 2007, 16:25

coraz lepsze rzeczy to czytam <diabel> <diabel> Najpierw zestawianie trójkątów czy innych ustrojstw z normalnością, a potem, co chyba najgorsze i obleśne, stawianie na równi pedałów czy lesb <hahaha> No zajebiście :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 16:45

A cóż dziwnego w tym, że stawia się gejów, lesbijki i bisexualistów na równi z heterykami? :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 29 maja 2007, 16:49

TedBundy pisze:coraz lepsze rzeczy to czytam <diabel>

a sam nie napisałeś jeszcze zadnego sensownego argumentu.
i omijasz moje pytania, czuję się urażona :P
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 29 maja 2007, 16:50

tank girl pisze:kay, można przyjąć takie kryteria, jakie, nadiu, przyjęłaś, ale wówczas szkodę społeczeństwu będzie wyrządzał każdy, kto osiągnąwszy wiek reprodukcyjny ośmieli się wzbraniać przed spełnieniem sfołecznego obowiązku i nie płodzić dzieci :)

Szkodliwe będą, jak zauważyła Lilian, prezerwatywy, pigułki antykoncepcyjne, w pewnym ograniczonym stopniu stosunki przerywane, a także wszystkie formy sexu, które nie prowadzą do poczęcia :)

Bo są szkodliwe dla społeczeństwa, jeśli powodują (z czym aktualnie mamy do czynienia w Europie), że nie odtwarza ono nawet swojej dotychasowej liczebności.
tank girl pisze:Co idzie za tym, niemoralni będą wszyscy ludzie, którzy są bezpłodni lub dzieci mieć z jakichś powodów nie chcą....

A tu już dokonałaś nadużycia. NIe będą niemoralni, aczkolwiek aspołeczni to i owszem. No chyba, że coś rzeczywiście pożytecznego w innej sferze dla społeczeństwa wniosą i zrównoważą swój brak aktywności w tej sferze. wtedy i owszem, nie można będzie im braku chęci rozmnazania zarzucić jako czegoś nagannego. <aniolek> Co do tych co nie mogą mieć dzieci, to oczywiście o jakiejkolwiek winie czy niemoralności mowy być tutaj nie może - i doskonale o tym wiesz.
tank girl pisze:Natomiast co do Rasy Starszej i Chaosu; hm, a cóż to, czyżby vampirze klimaty? :>
;d

Wampirze ????
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 maja 2007, 17:18

tank girl pisze:cóż dziwnego w tym, że stawia się gejów, lesbijki i bisexualistów na równi z heterykami?


kpisz czy o drogę pytasz? :> Od kiedy dewiacja jest na równi z normą?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 29 maja 2007, 17:25

Ted, odpowiedz mi w końcu, dlaczego stawiasz męską przyjemność PONAD kobiecą. he?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 17:26

TedBundy pisze:kpisz czy o drogę pytasz? :> Od kiedy dewiacja jest na równi z normą?

Homosexualizm i bisexualizm to norma - tak samo jak heterosexualizm, zresztą :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 29 maja 2007, 17:29

tank girl pisze:
TedBundy pisze:kpisz czy o drogę pytasz? :> Od kiedy dewiacja jest na równi z normą?

Homosexualizm i bisexualizm to norma - tak samo jak heterosexualizm, zresztą :)

Taaaak, norma.... ale nie ta normalna....
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 19:03

nadia pisze:
tank girl pisze:Okay, można przyjąć takie kryteria, jakie, nadiu, przyjęłaś, ale wówczas szkodę społeczeństwu będzie wyrządzał każdy, kto osiągnąwszy wiek reprodukcyjny ośmieli się wzbraniać przed spełnieniem sfołecznego obowiązku i nie płodzić dzieci :)

Szkodliwe będą, jak zauważyła Lilian, prezerwatywy, pigułki antykoncepcyjne, w pewnym ograniczonym stopniu stosunki przerywane, a także wszystkie formy sexu, które nie prowadzą do poczęcia :)

Bo są szkodliwe dla społeczeństwa, jeśli powodują (z czym aktualnie mamy do czynienia w Europie), że nie odtwarza ono nawet swojej dotychasowej liczebności.

A czemu uważasz, że to źle? :>

nadia pisze:
tank girl pisze:Co idzie za tym, niemoralni będą wszyscy ludzie, którzy są bezpłodni lub dzieci mieć z jakichś powodów nie chcą....

A tu już dokonałaś nadużycia. Nie będą niemoralni, aczkolwiek aspołeczni to i owszem.

Chyba mylisz trochę pojęcia. Aspołeczność to wrogość społeczeństwu, zachowania wobec społeczeństwa agresywne, powodujące zagorożenie życia i własności innych. Na pewno aspołeczność masz na myśli? :|

No chyba, że coś rzeczywiście pożytecznego w innej sferze dla społeczeństwa wniosą i zrównoważą swój brak aktywności w tej sferze. Wtedy i owszem, nie można będzie im braku chęci rozmnazania zarzucić jako czegoś nagannego. <aniolek>

Chwila, moment... Ty uważasz, że człowiek musi być przydatny społeczeństwu, bo jeśli nie jest jednoznacznie przydatny, to wykazuje postawę naganną....??? <boje_sie>

Co do tych co nie mogą mieć dzieci, to oczywiście o jakiejkolwiek winie czy niemoralności mowy być tutaj nie może - i doskonale o tym wiesz.

Dlaczego? Skoro nie mają własnego, to ich obowiązkiem powinna być według Ciebie adopcja, bo inaczej ich nie przynoszący innym pożytku sex i w ogóle cała postawa, będą naganne ;d

nadia pisze:
tank girl pisze:Natomiast co do Rasy Starszej i Chaosu; hm, a cóż to, czyżby vampirze klimaty? :>
;d

Wampirze ????

Yyyy... a nie? To o co chodzi z tą Rasą Starszą? Rasa Starsza to nie wąpierze? Hmm. To może elfiaki jakieś? :|

Z góry sorry, ale ja się na fantasy nie wyznaję. SF - owszem, w dużej ilości, ale z fantasy to ani be, ani me, ani kukuryku ;d

nadia pisze:Taaaak, norma.... ale nie ta normalna....

Jak nie, jak tak! ;d
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 29 maja 2007, 19:13

tank girl pisze:Nemezis napisał/a:
tank girl napisał/a:
Przy okazji; to tandemik był? :)
tak :D

A z którym z tych zboczeńców? ;d
Rafał Zgierski :D

tank girl pisze:Cytat:
bardzo liberalne podejscie - to potwierdza moje powyzsze slowa (te o zasadach)

Nie widzę związku. Liberalizm i otwartość nie są automatycznie jednoznaczne z brakiem zasad :)
jednoznaczne nie sa, ale sie ze soba wiaza

tank girl pisze:Nemezis napisał/a:
oj tank girl, chyba powinnas popracowac nad swoja sfera duchowa :P :)

A możesz rozwinąć tę myśl?
yyy... zazylas mnie tym pytaniem :P widzisz, kazdy czlowiek powinien caly czas pracowac nad swoja sfera duchowa, tylko ze nie kazdy zdaje sobie z tego sprawe ;) To, ze kazdy powinien jak dla mnie jest rzecza oczywista

tank girl pisze:A kto decyduje o tym, czy osoba jest właściwa? :>
nie kto tylko, co :) TWOJE SERDUCHO, a nie pewna czesc ciala.... :D

tank girl pisze:A co do sexu z pierwszym lepszym, to powiem Ci, że może być on daleko bardziej wyszukany i satysfakcjonujący niż ze stałym partnerem.
nie watpie. wierze doswiadczonej (??)

tank girl pisze:A cóż dziwnego w tym, że stawia się gejów, lesbijki i bisexualistów na równi z heterykami? :)
:| no pewnie - nic w tym dziwnego, ze stawia sie odchyly i dewiacje na rowni z normalnoscia :]

Lilian pisze:ta, i pewnie jeszcze mozna ich lecZyc - geje i lesbijki byli juz w starozytnosci, u ziwerzat tez sa - co w tym nienormalnego i fe? niech sie kazdy kocha jak chce, nie moj biznes. a czemu maja nie legalizowac?
to niech sie ciupciaja jak chca, nie mam w ich przypadku nic przeciwko. Na poczatku tez bylam za legalizacja, ale pozniej ktos mi uswiadomil, do czego to moze doprowadzic. Otoz istnieje takie powiedzenie 'daj komus palec, chce cala reke' i w odniesieniu do tej sytuacji obawiam sie, ze homo po tym jak dostana prawo na legalizacje swoich zwiazkow bedzie dzielil tylko maly kroczek do prawa do adopcji (a temu zdecydowane NIE - mam nadzieje, ze nie musze pisac dlaczego)


w trojkacikach natomiast sa zachowania homo i biseksualne. I to jest jeszcze jeden argument przemawiajacy za ich nienormalnoscia
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 19:40

Nemezis pisze:Rafał Zgierski :D

Nie kojarzę. Ale też na pewno jest zboczeńcem. Bo wszyscy tandem-piloci to erotomani i zboczeńcy <diabel>

Nemezis pisze:
tank girl pisze:
Nemezis pisze:Bardzo liberalne podejscie - to potwierdza moje powyzsze slowa (te o zasadach)

Nie widzę związku. Liberalizm i otwartość nie są automatycznie jednoznaczne z brakiem zasad :)
jednoznaczne nie sa, ale sie ze soba wiaza

Liberalizm z brakiem zasad? Niby jak? :|

Nemezis pisze:
tank girl pisze:
Nemezis pisze:oj tank girl, chyba powinnas popracowac nad swoja sfera duchowa :P :)

A możesz rozwinąć tę myśl?

yyy... zazylas mnie tym pytaniem :P widzisz, kazdy czlowiek powinien caly czas pracowac nad swoja sfera duchowa, tylko ze nie kazdy zdaje sobie z tego sprawe ;) To, ze kazdy powinien jak dla mnie jest rzecza oczywista
Owszem, jednak to, co napisałaś zawiera domniemanie, jakoby moja duchowość wymagała pracy szczególnej, co w kontexcie Twoich wcześniejszych wypowiedzi o moralności nabiera wymowy dość szczególnej. Tymczasem, chciałam zauważyć, że o moich praktykach duchowych nie wiesz nic :)


Nemezis pisze:
tank girl pisze:A kto decyduje o tym, czy osoba jest właściwa? :>
nie kto tylko, co :) TWOJE SERDUCHO, a nie pewna czesc ciala.... :D

Część? Tylko jedna? Mnie przychodzą na myśl co najmniej trzy :P

A serio; dla mnie właściwa osoba to przede wszystkim ta, której pożądam. Z grubsza - bo czynników determinujących wybór jest nieco więcej :)

Nemezis pisze:
tank girl pisze:A co do sexu z pierwszym lepszym, to powiem Ci, że może być on daleko bardziej wyszukany i satysfakcjonujący niż ze stałym partnerem.
nie watpie. wierze doswiadczonej (??)

Tak, mówię z własnego doświadczenia. Sex przygodny, dziki i namiętny, z kimś, kto zadbał o mnie tak, jak niektórzy mężowie i stali kochankowie nie dbają o swe kochanki nigdy 8)

Nemezis pisze:
tank girl pisze:A cóż dziwnego w tym, że stawia się gejów, lesbijki i bisexualistów na równi z heterykami? :)
:| no pewnie - nic w tym dziwnego, ze stawia sie odchyly i dewiacje na rowni z normalnoscia :]

Rozczaruję Cię. Homosexualizm wykreślono z listy dewiacji dość dawno temu bo nie mieści się w jego definicji :]

Nemezis pisze:Na poczatku tez bylam za legalizacja, ale pozniej ktos mi uswiadomil, do czego to moze doprowadzic. Otoz istnieje takie powiedzenie 'daj komus palec, chce cala reke' i w odniesieniu do tej sytuacji obawiam sie, ze homo po tym jak dostana prawo na legalizacje swoich zwiazkow bedzie dzielil tylko maly kroczek do prawa do adopcji (a temu zdecydowane NIE - mam nadzieje, ze nie musze pisac dlaczego)

Tak, bo każdy gej marzy o dzieciach, a les ich wcale nie mają, nie zachodzą sobie bowiem w ciążę wedle uznania ;d

Nie jestem za adoptowaniem młodych chłopców przez pary gejowskie, ale głosy o dawaniu palca podnosiły się też gdy postulowano przyznanie praw wyborczych kobietom :)

Homosexualiści to obywatele jak heterycy. I płacą podatki na to kurewskie państwo, więc coś im się od niego należy 8)

w trojkacikach natomiast sa zachowania homo i biseksualne. I to jest jeszcze jeden argument przemawiajacy za ich nienormalnoscia

Zdefiniuj normalność! Czemu tego unikasz? :>

A 3kątach nie zawsze jest tak, że wszyscy ze wszystkimi - szczególnie zaś w 3kątach 2M + K. Jeden facet powiedział mi kiedyś: 2M + K? Spoko! Ale jak ten koleś ośmieli się choćby spojrzeć na mojego ptaszka, to łeb skurczybykowi z miejsca rozwalę! ;d
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 maja 2007, 19:57

lollirot pisze:odpowiedz mi w końcu, dlaczego stawiasz męską przyjemność PONAD kobiecą. he?


z czego to wywnioskowałaś? :) Przecież to bzdura. Czyżby kobiecie przyjemność umiało sprawić minimum dwóch facetów? :> Jeden, nie łaska? <diabel>

tank girl pisze:Homosexualizm wykreślono z listy dewiacji dość dawno temu bo nie mieści się w jego definicji


z listy normalnych ludzi nie zniknie nigdy :] Kto powiedział,że w WHO nie ma politycznie poprawnych idiotów, hmmm?

Poza tym, niech się pedzie cieszą, że w PL mieszkają i mają tu eldorado. W Moskie czy St. Petersburgu się z nimi już nie pier.dolą, a naprawde ostro działają <evilbat>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 20:10

TedBundy pisze:z czego to wywnioskowałaś? :) Przecież to bzdura. Czyżby kobiecie przyjemność umiało sprawić minimum dwóch facetów? :> Jeden, nie łaska? <diabel>

Noooo... szczerze powiedziawszy, do pewnych akcji jeden pan to zdecydowanie za mało <diabel> Niby można stosować surogaty, ale to zupełnie co innego niż dwóch facetów w łóżku :)

TedBundy pisze:z listy normalnych ludzi nie zniknie nigdy :]

Rozumiem, że nie akceptujesz homosexualizmu jako pełnoprawnej opcji erotycznej ;d A jaki jest tego powód? :>

TedBundy pisze:Poza tym, niech się pedzie cieszą, że w PL mieszkają i mają tu eldorado. W Moskie czy St. Petersburgu się z nimi już nie pier.dolą, a naprawde ostro działają <evilbat>

Prześladowanie kogoś z powodu tego, z kim lubi sypiać jest jednym z największych idiotyzmów wszechczasów! :|
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 29 maja 2007, 20:23

tank girl, Ty chcesz wszystko ogarniac rozumowo i nie rozumiesz, ze we wnetrzu czlowieka sa rzeczy, ktorych po prostu nie mozna nazwac, tylko trzeba to poczuc. Jestes ciekawska, a w naturze masz 'czepialstwo'. I poniekad chwali Ci sie to :) Ale zlituj sie czasami i nie pytaj sie o rzeczy odnoszace sie do podstaw czegokolwiek :p Chyba, ze to ma byc forma zabawy w Sokratesa, ale tu musialabys stworzyc wlasna filozofie :D :P Od tego sa rozne madre ksiazeczki napisane przez roznych madrych ludzi :) Nie gniewaj sie prosze, ale czuje sie przygnieciona i czasami opadaja mi rece jak czytam, cos w stylu 'co ma liczba osob w jednym lozku do moralnosci?' Na tym forum jest wielu uzytkownikow, ktorzy nie zgadzaja sie z Twoimi pogladami i chociazby dlatego uwazam, ze powinnas zasiegnac jakiejs fachowej literatury, porozmawiac chociazby z ksiedzem (wyobraz sobie, ze sa tacy, ktorzy potrafia wypowiadac sie obiektywnie nawet w tych sprawach. Fakt faktem, ze ciezko takiego znalezc, ale zapewniam Cie, ze ksiadz to tez czlowiek)
Jezeli czyms Cie urazilam to przepraszam, nie mialam tego na celu :) A ja tymczasem zmykam do mojej łaciny... wrr... :|
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 20:44

Nemezis pisze:tank girl, Ty chcesz wszystko ogarniac rozumowo i nie rozumiesz, ze we wnetrzu czlowieka sa rzeczy, ktorych po prostu nie mozna nazwac, tylko trzeba to poczuc.

A i owszem, są, ale akurat moralność do nich nie należy :)

Jestes ciekawska

Ciekawska to nie. W cudze sprawy nosa nie wtykam. Nie szpieguję, nie podglądam, cudzych listów nie czytam itd. Ale ciekawość świata... o tak, to zdecydowania moja cecha :)

w naturze masz 'czepialstwo'.

Osobiście wolę określenie: dociekliwość :)

I poniekad chwali Ci sie to :)

No, w końcu na forum dyskusyjnym wadą być to raczej nie powinno ;d

Ale zlituj sie czasami i nie pytaj sie o rzeczy odnoszace sie do podstaw czegokolwiek :p Chyba, ze to ma byc forma zabawy w Sokratesa, ale tu musialabys stworzyc wlasna filozofie :D :P Od tego sa rozne madre ksiazeczki napisane przez roznych madrych ludzi :)

Coś na kształt własnej filozofii stworzyłam, aczkolwiek niewykluczone, że ktoś już o tym wcześniej pomyślał. Przytoczyłam tu zarys moich konceptów. Odnoszą się one do Istoty Człowieczeństwa :)

Natomiast negowanie ogólnie akceptowanych przez społeczeństwo schematów myślowych to zjawisko bardzo pożyteczne, obnaża bowiem wiele absurdów wobec których ludzie przechodzą na co dzień, z przyzwyczajenia, obojętnie :)

Nie gniewaj sie prosze, ale czuje sie przygnieciona i czasami opadaja mi rece jak czytam, cos w stylu 'co ma liczba osob w jednym lozku do moralnosci?'

No ale co ma? Dlaczego uważasz to w ogóle za istotne? Bo ja tego nie w ogóle nie czuję. Serio.

Na tym forum jest wielu uzytkownikow, ktorzy nie zgadzaja sie z Twoimi pogladami

To szkoda, że się dekują, zamiast rozmawiać ;d

chociazby dlatego uwazam, ze powinnas zasiegnac jakiejs fachowej literatury

Literatury z jakiej dziedziny..? <niewiem>

[powinnaś] porozmawiac chociazby z ksiedzem (wyobraz sobie, ze sa tacy, ktorzy potrafia wypowiadac sie obiektywnie nawet w tych sprawach. Fakt faktem, ze ciezko takiego znalezc, ale zapewniam Cie, ze ksiadz to tez czlowiek)

Wiem - nawet miałam kiedyś romans z jednym :)

Żartuję! ;d

Lubię dyskutować z księżmi. Tymi inteligentnymi. Nie uwierzysz, ale miałam taką fazę w życiu, że chciałam iść do zakonu. No to teraz się zdziwiłaś, co? ;d

Sprawy moralności, etyki i szeroko pojętej duchowości interesują mnie wyjątkowo mocno - choć może nie w formie klepania pacierzy w Kościele. Ale wszak nie na Chrześcijaństwie duchowość ludzka się kończy :)

Jezeli czyms Cie urazilam to przepraszam, nie mialam tego na celu :)

Bynajmniej. Urazić mnie nie jest wcale tak łatwo :)

A ja tymczasem zmykam do mojej łaciny... wrr... :|

Powodzenia zatem! :)

P.S. Jak powiedzieć po łacinie: "ah, ty wredny, parszywy sukinsynu"? <diabel>
Ostatnio zmieniony 29 maja 2007, 21:49 przez tank girl, łącznie zmieniany 1 raz.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 29 maja 2007, 21:38

tank girl pisze:nadia napisał/a:
tank girl napisał/a:
Okay, można przyjąć takie kryteria, jakie, nadiu, przyjęłaś, ale wówczas szkodę społeczeństwu będzie wyrządzał każdy, kto osiągnąwszy wiek reprodukcyjny ośmieli się wzbraniać przed spełnieniem sfołecznego obowiązku i nie płodzić dzieci :)

Szkodliwe będą, jak zauważyła Lilian, prezerwatywy, pigułki antykoncepcyjne, w pewnym ograniczonym stopniu stosunki przerywane, a także wszystkie formy sexu, które nie prowadzą do poczęcia :)

Bo są szkodliwe dla społeczeństwa, jeśli powodują (z czym aktualnie mamy do czynienia w Europie), że nie odtwarza ono nawet swojej dotychasowej liczebności.

A czemu uważasz, że to źle? :>

Problemy emerytalne. Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ? :)
tank girl pisze:nadia napisał/a:
tank girl napisał/a:
Co idzie za tym, niemoralni będą wszyscy ludzie, którzy są bezpłodni lub dzieci mieć z jakichś powodów nie chcą....

A tu już dokonałaś nadużycia. Nie będą niemoralni, aczkolwiek aspołeczni to i owszem.

Chyba mylisz trochę pojęcia. Aspołeczność to wrogość społeczeństwu, zachowania wobec społeczeństwa agresywne, powodujące zagorożenie życia i własności innych. Na pewno aspołeczność masz na myśli? :|

Niepodejmowanie czynności prokreacyjnych z pewnością zagraża społeczeństwu, jako tworowi, który też chce sobie poistnieć jako całość, ze swoją historią, ewolucją kultury, pamięcią gatunku itp. :)
tank girl pisze:Cytat:
No chyba, że coś rzeczywiście pożytecznego w innej sferze dla społeczeństwa wniosą i zrównoważą swój brak aktywności w tej sferze. Wtedy i owszem, nie można będzie im braku chęci rozmnazania zarzucić jako czegoś nagannego. <aniolek>

Chwila, moment... Ty uważasz, że człowiek musi być przydatny społeczeństwu, bo jeśli nie jest jednoznacznie przydatny, to wykazuje postawę naganną....??? <boje_sie>

Ależ oczywiście. :) Skoro ze społeczentwa i jego dorobku czerpiemy od dziecka aż do starości, tym samym uważając je za przydatne, to również powinniśmy coś doń nieustannie wnosić. To truizm ale człowiek jest zwierzeciem stadnym. A jak się nie podoba, to spróbuj wyżyc na bezludnej wyspie.
tank girl pisze:Cytat:
Co do tych co nie mogą mieć dzieci, to oczywiście o jakiejkolwiek winie czy niemoralności mowy być tutaj nie może - i doskonale o tym wiesz.

Dlaczego? Skoro nie mają własnego, to ich obowiązkiem powinna być według Ciebie adopcja, bo inaczej ich nie przynoszący innym pożytku sex i w ogóle cała postawa, będą naganne ;d

NIezły pomysł. Albo moze wprowadźmy jakieś dodatkowe opłaty na rodziny zastępcze.
tank girl pisze:Yyyy... a nie? To o co chodzi z tą Rasą Starszą? Rasa Starsza to nie wąpierze? Hmm. To może elfiaki jakieś? :|

Z góry sorry, ale ja się na fantasy nie wyznaję. SF - owszem, w dużej ilości, ale z fantasy to ani be, ani me, ani kukuryku ;d

Ja się tym bardziej nie wyznaję. To moje własne przemyślenia - ale to nie ten temat.
tank girl pisze:TedBundy napisał/a:
z czego to wywnioskowałaś? :) Przecież to bzdura. Czyżby kobiecie przyjemność umiało sprawić minimum dwóch facetów? :> Jeden, nie łaska? <diabel>

Noooo... szczerze powiedziawszy, do pewnych akcji jeden pan to zdecydowanie za mało <diabel> Niby można stosować surogaty, ale to zupełnie co innego niż dwóch facetów w łóżku :)

Ja bym powiedziała, że to nawet nie o fizyczność chodzi, tylko czasem mam wrażenie, że panowie są tak połowiczni i niedorobieni w sferze psychicznej, że dopiero w grupie są w stanie się pewniej poczuć i tym samym poradzić sobie z kobietą. Była chyba nawet taka piosenka starszych panów. Jak się zakochać, to nie indywidualnie, jak się zakochać to tylko we dwóch <diabel>
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 22:29

nadia pisze:Problemy emerytalne.

Czyli popraw mnie, jeśli się mylę, ale Twoim zdaniem sex więcej niż dwóch osób naraz jest zły, dlatego, że przyczynia się do starzenia społeczeństw? :|

nadia pisze:Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ? :)

Nie uważam istnienia gatunku ludzkiego, za wartość uniwersalną i ostateczną 8)

nadia pisze:Niepodejmowanie czynności prokreacyjnych z pewnością zagraża społeczeństwu, jako tworowi, który też chce sobie poistnieć jako całość, ze swoją historią, ewolucją kultury, pamięcią gatunku itp. :)

Społeczeństwu zagraża samo społeczeństwo - wojny, marna kondycja systemu edukacyjnego i zdrowotnego, zbyt wysokie podatki, itd.... akurat sex inny niż w konfiguracjach 1 na 1 jest tutaj najmniej istotnym czynnikiem.

nadia pisze:Ależ oczywiście. :) Skoro ze społeczentwa i jego dorobku czerpiemy od dziecka aż do starości, tym samym uważając je za przydatne, to również powinniśmy coś doń nieustannie wnosić.

Nie poczuwam się do takiego obowiązku.

nadia pisze:NIezły pomysł. Albo moze wprowadźmy jakieś dodatkowe opłaty na rodziny zastępcze.

Ja jestem za jak największą wolnością jednostki i jak najmniejszym ingerowaniem państwa w życie obywateli. Przymus adopcji byłby absurdem i prowadziłby do skrzywdzenia wielu dzieci, na skutek tego, jak osoby nie nadające się na rodziców i dzieci mieć nie chcące odreagowałyby narzucone obowiązki.

tank girl pisze:Yyyy... a nie? To o co chodzi z tą Rasą Starszą? Rasa Starsza to nie wąpierze? Hmm. To może elfiaki jakieś? :|

Z góry sorry, ale ja się na fantasy nie wyznaję. SF - owszem, w dużej ilości, ale z fantasy to ani be, ani me, ani kukuryku ;d

Ja się tym bardziej nie wyznaję. To moje własne przemyślenia - ale to nie ten temat.

To dawaj na priv, jeśli te przemyślenia nie są tajne. Chętnie je poznam :)
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Stormy

Postautor: Stormy » 29 maja 2007, 22:32

nadia pisze:NIe wiem czy zauważyłaś Droga Lilian, że wypowiedź dotyczyła szkodom wyrządzanym społeczeństwu, a nie moralności. Trochę mniej wyrywna bądź - przyda się w życiu.

zauwazylam. nie wiem tylko co moja antykoncepcja, decyzja o posiadaniu/nie posiadaniu potomstwa ma wspolnego z moralnoscia (bo to byl punkt wyjscia) i krzywda spoleczna. to czy zmarnuje iles tam szans na zaplodniene to moj problem, zreszta - swiat jest przlkudniony, chinczyki podniosa srednia miedzynarodowa jesli chodzi o przyrost.
ps: a gdzie ja wyrywna?

A ja się po raz kolejny zgadzam z Lilian
<browar>
tank girl pisze:Homosexualizm i bisexualizm to norma - tak samo jak heterosexualizm, zresztą
znowu <browar>
Nemezis pisze: Otoz istnieje takie powiedzenie 'daj komus palec, chce cala reke' i w odniesieniu do tej sytuacji obawiam sie, ze homo po tym jak dostana prawo na legalizacje swoich zwiazkow bedzie dzielil tylko maly kroczek do prawa do adopcji (a temu zdecydowane NIE - mam nadzieje, ze nie musze pisac dlaczego)

a moglabys... nie kazda para homo chce miec dzieci zwiazki gejow czy lesbijek sa niestety krotkotrwale i nie zawsze sa warunki do wychowania dzieci. ale maja prawo ich chciec i maja prawo forsowania swoich prosb - chec posiadania potomstwa z gejostwem sie nie wiaze. wolalabym byc dzieckiem 2 lesbijek niz coreczka pijaka czy pedofila.... tank girl powiedziala - placa podatki, sa obywatelami, nie sa gorsi, maja pewne prawa - czemu nie moga sie zalegalizowac?
Nemezis pisze:tank girl napisał/a:
A cóż dziwnego w tym, że stawia się gejów, lesbijki i bisexualistów na równi z heterykami?
no pewnie - nic w tym dziwnego, ze stawia sie odchyly i dewiacje na rowni z normalnoscia

coraz bardziej mnie przeraza twoj sposob myslenia. heretycy sa lepsi? jacys nadludzie czy co?
TedBundy pisze:Poza tym, niech się pedzie cieszą, że w PL mieszkają i mają tu eldorado. W Moskie czy St. Petersburgu się z nimi już nie pier.dolą, a naprawde ostro działają
czlowiek o twarzy puchatka a pogladach hitlera... masz az tak wąskie horyOnty?
tank girl pisze:Prześladowanie kogoś z powodu tego, z kim lubi sypiać jest jednym z największych idiotyzmów wszechczasów!

obiema łapkami podpisuje sie pod
Nemezis pisze:Na tym forum jest wielu uzytkownikow, ktorzy nie zgadzaja sie z Twoimi pogladami
w tym temacie sie zgadzam ;p
Nemezis pisze:powinnas zasiegnac jakiejs fachowej literatury, porozmawiac chociazby z ksiedzem
czemu zaraz z ksiedzem? co ksiadz wie o trojkatach - odbiegamy od tematu ;p
tank girl pisze:Natomiast negowanie ogólnie akceptowanych przez społeczeństwo schematów myślowych to zjawisko bardzo pożyteczne, obnaża bowiem wiele absurdów wobec których ludzie przechodzą na co dzień, z przyzwyczajenia, obojętnie

nie wszystkich moze ale fakt. dlaczego myslimy w jakis sposob? bo ktos nas tak nauczyl, wpoil swoje zdanie, zdanie ogolnie przyjete a zapomnial nas nauczyc myslenia i podejmowania decyzji
nadia pisze:Problemy emerytalne. Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ?
jak wyginiemy to na wlasne zyczenie - skoro mnie nie bedzie to co mam sie tym przejmowac? ja juz nie istnieje, a jesli wierzyc w armageddon to i tak dostaniemy po dupie
nadia pisze:Ależ oczywiście. Skoro ze społeczentwa i jego dorobku czerpiemy od dziecka aż do starości, tym samym uważając je za przydatne, to również powinniśmy coś doń nieustannie wnosić. To truizm ale człowiek jest zwierzeciem stadnym. A jak się nie podoba, to spróbuj wyżyc na bezludnej wyspie.

czerpiemy: chmmm, niesciagalne alimenty, niskie emerytury po 40 latach pracy, niski poziom szkolnictwa, ba wciskanie ciemnoty w mlode mozgi... tak - spoleczenstwo zawsze wie co najlepsze, i tyle z niego wynosimy. wnosic moge to co sie zgadza z moimi pogladami. i tak bede pracowac do 65 roku zycia dl ajakiegos emeryta zeby mial te nedzne 200 zl na chleb ;/
nadia pisze:Była chyba nawet taka piosenka starszych panów. Jak się zakochać, to nie indywidualnie, jak się zakochać to tylko we dwóch
<diabel> - doooobre
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 29 maja 2007, 23:28

tank girl pisze:
Natomiast negowanie ogólnie akceptowanych przez społeczeństwo schematów myślowych to zjawisko bardzo pożyteczne, obnaża bowiem wiele absurdów wobec których ludzie przechodzą na co dzień, z przyzwyczajenia, obojętnie

Lilian pisze:nie wszystkich moze ale fakt.

Ja bym powiedziała, że samo negowanie i rozbieranie na czynniki pierwsze - to jednak wszystkich, bo od takich analiz do działań faktycznie szkodliwych jest bardzo daleko, a nic tak rozwija umiejętności samodzielnego myślenia jak ćwiczenia tego typu.

Poprzez negację można też ostatecznie dojść do afirmacji. Nie chodzi bowiem o negację bezmyślną i przekorną :)

dlaczego myslimy w jakis sposob? bo ktos nas tak nauczyl, wpoil swoje zdanie, zdanie ogolnie przyjete a zapomnial nas nauczyc myslenia i podejmowania decyzji

Ano właśnie. Zbyt wielu ludzi przyjmuje powszechnie obowiązujące standardy automatycznie i bez żadnego krytycyzmu. Geje i lesbijki - odmieńcy! Be! Różnica zdań? Zło! Zło! Życie jako wartość sama w sobie? Tak! Tak! Itd. A wystarczy zastanowić się przez kilka chwil, aby dostrzec więcej :)

nadia pisze:Była chyba nawet taka piosenka starszych panów. Jak się zakochać, to nie indywidualnie, jak się zakochać to tylko we dwóch

Lilian pisze: <diabel> - doooobre

To może ja przytoczę całość ;d


[center]
Jeżeli kochać


Jeżeli kochać,
Jeżeli kochać,
Jeżeli kooo-chać...

Jeżeli kochać, to nie indywidualnie,
Jak się zakochać, to tylko we dwóch.
Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie,
Niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh.
Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz.
Więc ty drugiego sobie dobierz amatora,
I wespół w zespół, by żądz moc móc wzmóc.

I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc.
I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc.

Bo kiedy sam w zmysłów trwasz zawierusze,
To wszystek czas ci pochłonie i zdrowie,
Lecz gdy z wybranym kolegą to tuszę,
Że tylko w połowie.

Wniosek:
Jeżeli kochać,
Jeżeli kochać,
Jeżeli koooo-chać...

Jeżeli kochać, to dlaczego nie z kolegą?
Dziewczynę wespół uwielbiać jest lżej.
Co niebezpieczne dla mężczyzny samotnego,
To z kolegą niebezpiecznym jest mniej.
Jeżeli kochać, to nie indywidualnie,
Jak się zakochać, to tylko we dwóch.
Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie,
Niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh.
I wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc.

I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc.
I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc.

A kiedy rzuci cię w szczęścia południe,
Kobieta z pięknym bezdusznym obliczem,
Dla samotnego to cios - aż zadudni,
Dla dwóch zaś, to prztyczek.

Wniosek:
Jeżeli kochać,
Jeżeli kochać,
Jeżeli kooo-chać…

Jeżeli kochać, to nie indywidualnie,
Jak się zakochać, to tylko we dwóch.
Czy platonicznie pragnie się, czy sypialnie,
Niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh.
Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz.
Więc ty drugiego sobie dobierz amatora
I wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc.

I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc.
I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc wzmóc. [/center]

[center] <diabel> [/center]
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 30 maja 2007, 12:09

tank girl pisze:nadia napisał/a:
Problemy emerytalne.

Czyli popraw mnie, jeśli się mylę, ale Twoim zdaniem sex więcej niż dwóch osób naraz jest zły, dlatego, że przyczynia się do starzenia społeczeństw? :|

m.in.
tank girl pisze:nadia napisał/a:
Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ? :)

Nie uważam istnienia gatunku ludzkiego, za wartość uniwersalną i ostateczną 8)

na pewno jednak stoi owo istnienie wyżej w hierarchii wartości, niż dogadzanie sobie w jakimś zboczonym kółeczku
tank girl pisze:nadia napisał/a:
Ależ oczywiście. :) Skoro ze społeczentwa i jego dorobku czerpiemy od dziecka aż do starości, tym samym uważając je za przydatne, to również powinniśmy coś doń nieustannie wnosić.
Nie poczuwam się do takiego obowiązku.

Więc jesteś amoralna. Okradasz społeczeństwo.
tank girl pisze:Cytat:
Ja się tym bardziej nie wyznaję. To moje własne przemyślenia - ale to nie ten temat.

To dawaj na priv, jeśli te przemyślenia nie są tajne. Chętnie je poznam :)

są tajne :)
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 30 maja 2007, 13:06

nadia pisze:
tank girl pisze:Czyli popraw mnie, jeśli się mylę, ale Twoim zdaniem sex więcej niż dwóch osób naraz jest zły, dlatego, że przyczynia się do starzenia społeczeństw? :|

m.in.

Nie zgadzam się z tym poglądem. Duży przyrost naturalny nie może być czynnikiem, który wpływa na ocenę moralności danego zachowania. To czysty absurd! Poza tym, jakie są inne czynniki oprócz tego? Bo coś nie kwapisz się z ich wymienianiem. I coś nam nie idzie ta rozmowa. Niby forum dyskusyjne, a muszę wyciągać z Ciebie każde słowo jak na przesłuchaniu, co najmniej ;d

nadia pisze:
tank girl pisze:
nadia pisze:
Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ? :)

Nie uważam istnienia gatunku ludzkiego, za wartość uniwersalną i ostateczną 8)

na pewno jednak stoi owo istnienie wyżej w hierarchii wartości, niż dogadzanie sobie w jakimś zboczonym kółeczku

Co, istnienie gatunku ludzkiego? Czyli stawiasz istnienie ponad szczęście? Istnienie dla samego istnienia? Kolejny absurd.

nadia pisze:
tank girl pisze:
nadia pisze:
Ależ oczywiście. :) Skoro ze społeczentwa i jego dorobku czerpiemy od dziecka aż do starości, tym samym uważając je za przydatne, to również powinniśmy coś doń nieustannie wnosić.

Nie poczuwam się do takiego obowiązku.

Więc jesteś amoralna. Okradasz społeczeństwo.

No teraz to dałaś do pieca ;d

To, że społeczeństwu nic nie daję, nie oznacza, że je okradam. To tak, jakbym powiedziała, że skoro Ty nic mi nie dajesz, to znaczy że mi kradniesz. Absurd. Wynaturzona ideologia przydatności.

A co z eremitami i zakonnikami? Takimi jak w Wielkiej Ciszy, którzy żyją gdzieś z dala od zgiełku tego świata i pożytku z nich nie ma żadnego, bo ani dzieci nie płodzą, ani orgazmu nikomu nie robią... no bezczelne, amoralne pasożyty po prostu!

To samo mnisi buddyjscy. Siedzą w tych swoich zakonach, mamroczą coś bez sensu, zamiast wziąć się za robotę, albo chociaż dziecko jakieś adoptować! Szczyt! Szczyt zepsucia! ;d
Ostatnio zmieniony 30 maja 2007, 17:50 przez tank girl, łącznie zmieniany 1 raz.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 30 maja 2007, 13:31

tank girl pisze:nadia napisał/a:
tank girl napisał/a:
nadia napisał/a:

Poza tym, czy Ty uważasz, że dobrze będzie jeśli ludzie jako gatunek wyginą ? :)

Nie uważam istnienia gatunku ludzkiego, za wartość uniwersalną i ostateczną 8)

na pewno jednak stoi owo istnienie wyżej w hierarchii wartości, niż dogadzanie sobie w jakimś zboczonym kółeczku

Co, istnienie gatunku ludzkiego? Czyli stawiasz istnienie ponad szczęście? Istnienie dla samego istnienia? Kolejny absurd.

Bez istnienia gatunku ludzkiego nikt nie będzie miał nawet szans na przeżywanie szczęścia. JEst to więc wartość bardziej podstawowa - ważniejsza niż szczęście. Należy się jej więc podporządkować. W jego ramach należy poszukiwać szczęścia - nie poza.
tank girl pisze:To, że społeczeństwu nic nie daję, nie oznacza, że je okradam. To tak, jakbym powiedziała, że skoro Ty nic mi nie dajesz, to znaczy że mi kradniesz. Absurd. Wynaturzona ideologia przydatności.

NIc nie dajesz, ale czy byś chciała czy nie, od społeczeństwa brałaś i bierzesz. Równowaga zostaje wiec zaburzona. Przyznasz, że dostawanie czegoś za darmo i nie odwdzięczanie się moralne nie jest.
tank girl pisze:A co z eremitami i zakonnikami? Takimi jak w Wielkiej Ciszy, którzy żyją gdzieś z dala od zgiełku tego świata i pożytku z nich nie ma żadnego, bo ani dzieci nie płodzą, ani orgazmu nikomu nie robią... no bezczelne, amoralne pasożyty po prostu!

To samo mnisi buddyjscy. Siedzą w tych swoich zakonach, mamroczą coś bez sensu, zamiast wziąć się za robotę, albo chociaż dziecko jakieś adoptować! Szczyt! Szczyt zepsucia!

No wiesz. W zakonach to się przyjemności zmysłowych nie doznaje, więc pod tym względem są przynajmniej "udupieni". Poza tym, nie mam dobrej opnii o tej formie życia, gdyż jest wybitnie nie zrównoważona. Uważam, ze nie znajduje ona uzasadnienia w 21 wieku. Kiedyś może tak - ale nie aktualnie. Ludzie Ci nic aktualnie nie wnoszą dla ludzkości. NIe są już ośrodkiem wiedzy ani kultury. Te bowiem znalazły się poza zakonami.
tank girl pisze:nadia napisał/a:
tank girl napisał/a:
Czyli popraw mnie, jeśli się mylę, ale Twoim zdaniem sex więcej niż dwóch osób naraz jest zły, dlatego, że przyczynia się do starzenia społeczeństw? :|

m.in.

Nie zgadzam się z tym poglądem. Duży przyrost naturalny nie może być czynnikiem, który wpływa na ocenę moralności danego zachowania. To po czysty absurd! Poza tym, jakie są inne czynniki oprócz tego? Bo coś nie kwapisz się z ich wymienianiem. I coś nam nie idzie ta rozmowa. Niby forum dyskusyjne, a muszę wyciągać z Ciebie każde słowo jak na przesłuchaniu, co najmniej ;d

Przyrost naturalny jest czynnikiem, który musi wpływać na ocenę moralności danego zachowania. NIe można żyć wyobcowanym z tradycji czyli z podstaw biologicznej egzystencji. W każdym razie nie na tej planecie i nie w tym wcieleniu. NIe jesteśmy tylko i wyłacznie duchami, lecz ludźmi. NIe chcę się na te tematy wypowiadać na tym forum dyskusyjnym.
Awatar użytkownika
tank girl
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 483
Rejestracja: 21 gru 2005, 06:47
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: tank girl » 30 maja 2007, 18:03

nadia pisze:Bez istnienia gatunku ludzkiego nikt nie będzie miał nawet szans na przeżywanie szczęścia.

Ale też i nieszczęścia. A zważywszy na fakt, że życie istot ludzkich składa się głownie z cierpienia, łatwo dojść do wniosku, że nie-istnienie ma swoje niezaprzeczalne zalety ;d

JEst to więc wartość bardziej podstawowa - ważniejsza niż szczęście.

To, że jest bardziej podstawowa, nie znaczy, że jest nadrzędna. Ot, np. defekacja jest bardziej podstawowa niż potrzeba doskonalenia duchowego, na przykład. Ale czy to znaczy, że defekacja jest ważniejsza?

Poza tym, jeśli już powołujesz się na argument podstawowości, to obawiam się, że przemawia on mocno na niekorzyść tego, co próbujesz dowieść. Albowiem potrzeba fizycznej bliskości z drugim ciałem ludzkim jest znacznie bardziej pierwotna i podstawowa niż wspomniane doskonalenie duchowe i szeroko pojęta moralność.

Czyli, jeżeli przyjmiemy Twoją logikę, to de fuckto wyjdzie na to, że folgowanie popędom jest nadrzędne względem wszystkich wartości w imię których tutaj przemawiasz :)

Należy się jej więc podporządkować. W ramach [życia] należy poszukiwać szczęścia - nie poza.

Jak to "należy"? Kto to ustala i narzuca? Wcale nie "należy". Można. A jak ktoś życzy sobie szukać szczęścia w śmierci - to jego wola i prawo.
I niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda, dla katów, szpiclów, tchórzy... :] (Zbigniew Herbert)
Awatar użytkownika
Lies
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 186
Rejestracja: 27 paź 2005, 15:37
Skąd: E67
Płeć:

Postautor: Lies » 30 maja 2007, 18:21

tank girl pisze:A zważywszy na fakt, że życie istot ludzkich składa się głownie z cierpienia

Współczyję Ci.


Z jakich to wyliczeń/ statystyk?

Wedlug mnie jest po równo. Średnia wagowa z odpowiednimi proporcjami i odpowiednim podejściem do wyliczeń ;].
Obrazek
"To Rockersi. Odziana w skórzane kurtki młodzież na grzmiących, brytyjskich, rzędowych "dwójkach".
nadia
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 419
Rejestracja: 18 lut 2007, 17:53
Skąd: ze wschodu
Płeć:

Postautor: nadia » 30 maja 2007, 20:24

tank girl pisze:nadia napisał/a:
Bez istnienia gatunku ludzkiego nikt nie będzie miał nawet szans na przeżywanie szczęścia.

Ale też i nieszczęścia. A zważywszy na fakt, że życie istot ludzkich składa się głownie z cierpienia, łatwo dojść do wniosku, że nie-istnienie ma swoje niezaprzeczalne zalety ;d

tank girl pisze:Cytat:
Należy się jej więc podporządkować. W ramach [życia] należy poszukiwać szczęścia - nie poza.

Jak to "należy"? Kto to ustala i narzuca? Wcale nie "należy". Można. A jak ktoś życzy sobie szukać szczęścia w śmierci - to jego wola i prawo.

Taaak. Tego się właśnie spodziewałam. Następna zbłąkana duszyczka z potrzebą samobójstwa. Do roboty ano już, to głupie myśli z głowy wyparują. Na łatwiznę nie należy chodzić, a życ trzeba - chociażby z ciekawości. Zresztą jak takie jak Ty odmieńce się rodzą, to znaczy że są jednak tutaj do czegoś potrzebne. <przytul>
Awatar użytkownika
Nemezis
Weteran
Weteran
Posty: 928
Rejestracja: 22 maja 2007, 00:40
Skąd: Dziki Wschód
Płeć:

Postautor: Nemezis » 30 maja 2007, 23:23

rozmawialam dzisiaj z moim Mezczyzna o trojkatach :D Jak go w znaczacy sposob zapytalam co o nich mysli, odpowiedzial: "Mysle, ze maja 180 stopni..." <hahaha>
kicia
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 26
Rejestracja: 02 paź 2006, 10:11
Skąd: Zabrze
Płeć:

Postautor: kicia » 30 maja 2007, 23:38

z taka kobieta nie warto wiazac powaznych planow. i przed pojsciem do lozka trzeba ja wyslac do lekarza czy przypadkiem jakis chorob nie roznosi
5a5
Awatar użytkownika
Harry
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 22
Rejestracja: 27 sty 2007, 19:34
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Harry » 31 maja 2007, 00:29

Utożsamianie szczęścia z rozkoszą fizyczną jest makabrycznie płytkie. Można być szczęśliwym człowiekiem nie doświadczając rozkoszy fizycznej, a można jej doświadczać i być głęboko nieszczęśliwym. Naprawdę uważasz, że potrzeby człowieka sprowadzają się do potrzeb zwierzęcia?

tank girl pisze:Czyli, jeżeli przyjmiemy Twoją logikę, to de fuckto wyjdzie na to, że folgowanie popędom jest nadrzędne względem wszystkich wartości w imię których tutaj przemawiasz


Nadrzędne w jakiej hierarchii? Potrzeba bliskości uczuciowej i fizycznej należą do dwóch różnych kategorii bytu. Zgadzam się, że popęd fizyczny jest bardziej pierwotny, bo bardziej zwierzęcy. Argument z "podstawowości" wcale nie jest absurdalny. Kontakt emocjonalny jest przecież jedną z podstawowych cech, które odróżniają nas od zwierząt.

Oczywiście, jeżeli zechcesz przyjąć, że człowiek jest czymś więcej. Chociaż jeśli nie uznajesz wartości istnienia rodzaju ludzkiego to raczę wątpić. Uważaj tylko, żebyś w swoim cynizmie i nihilizmie nie popadła w śmieszność.

[ Dodano: 2007-05-31, 00:32 ]
tank girl pisze:cierpienia


Niektórzy sądzą, że to uszlachetnia. Że kształtuje charaktery i pozwala docenić szczęście.

[ Dodano: 2007-05-31, 00:43 ]
Jeszcze co do logicznych wywodów na tematy dotyczące seksualności. Jeśliby chcieć wprowadzić żelazną logikę to stworzylibyśmy platońskie "Państwo" albo inną utopię.

Przykład: Jaki logiczny sens ma utrzymywanie przy życiu osób niepełnosprawnych albo niedorozwiniętych. W świecie zwierząt słabe jednostki giną. A nam, ludziom psują pulę genetyczną gatunku uniemożliwiając postęp ewolucyjny. Są na garnuszku u nas, podatników jako w większości niepracujący a poza tym sprawiają problem swoim rodzinom, które nie mogąc wyzwolić się z bigotycznego emocjonalizmu troszczą się o nich, wbrew logice utrudniając sobie osiąganie szczęścia i rozkoszy.

Przykład 2: Jaki sens ma dla męża pozostawanie przy żonie której nie daje mu szczęścia w postaci rozkoszy? Logicznie rozumując jego dzieci i tak przeżyją bo matka im byt zapewni, a on może przecież sobie znaleźć inną samicę i z nią spłodzić lepsze potomstwo.

I tak dalej. Logika nie zawsze ma zastosowanie...Czasem trzeba być ludzkim po prostu.
Zyc trzeba umiec. Jakze czesto bowiem zyc nie umiemy. Dobre zycie jest umiejetnoscia. Jestesmy biegli w wielu umiejetnosciach, ale malo kto opanowal umiejetnosc zycia. -T.Gadacz

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 506 gości