![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Dla rzucających palenie..
Moderator: modTeam
wcale nie musisz palić, by zachorować
Genetyka ![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
skąd to porównanie?Pegaz pisze:a na dokładnie śmierdzieć jak krematorium.
żeby nie było, że zapomniałam-lubię i chcę- Zawszę mogę iść do apteki, kupić plastry czy inne cudo i przestać, albo odnaleźć troszkę silnej woli i nie kupować kolejnej paczki.Pegaz pisze:I nawet ci którzy mówią że palą bo lubią oprócz tego zapominają dodać że nie tylko lubią ale i muszą
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
TedBundy pisze:wcale nie musisz palić, by zachorowaćGenetyka
Genetyka genetyką ale papierosy są dla raka jak katalizator Tadziu..
unlucky_sink pisze:skąd to porównanie?
Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała..
unlucky_sink pisze:Zawszę mogę iść do apteki, kupić plastry czy inne cudo i przestać, albo odnaleźć troszkę silnej woli i nie kupować kolejnej paczki.
Pewnie pewnie
Haha.. też tak sobie wmawiałem..Ile jest wart świat pełen grubych krat?
-
Stormy
j anie pale juz ponad 3 tyg... a tak mi do tego teskon, ze ho ho ho
no co ja poradze ze lubie od dziecka zapach fajek? (rodzice palili jak 2 smoki)...
chlopak mnie namawial do rzucenia, tabsy zaczelam brac, to jak poczytalam ulotke to stwierdzilam - albo bezpieczny seks bez skutkow ubocnych albo cudowny smak papierosa po (i tak przy nim nie wolno mi bylo palic)...ech, bylam sklonna zrezygnowac z sexu nawet ;p i co teraz? jak mi truli kilka razy dziennie - moglabys rzucic, moglabys rzucic, zrob to dla mnie itp to teraz jakos nikt nie docenia mojego wysilku ;p no wiecie co...
no co ja poradze ze lubie od dziecka zapach fajek? (rodzice palili jak 2 smoki)...
chlopak mnie namawial do rzucenia, tabsy zaczelam brac, to jak poczytalam ulotke to stwierdzilam - albo bezpieczny seks bez skutkow ubocnych albo cudowny smak papierosa po (i tak przy nim nie wolno mi bylo palic)...ech, bylam sklonna zrezygnowac z sexu nawet ;p i co teraz? jak mi truli kilka razy dziennie - moglabys rzucic, moglabys rzucic, zrob to dla mnie itp to teraz jakos nikt nie docenia mojego wysilku ;p no wiecie co...

moze szpan a moze chciałabym od siebie?
to ty moze spróbuj najpierw, zobaczysz czy ci podchodza.
zartujesz nie bój zaby nie mam zamiaru palic paczki dziennie!
tylko, ze tak myslało/mówilo baardzo wielu obecnych palaczy nałogowców.
Pegaz pisze:I nawet ci którzy mówią że palą bo lubią oprócz tego zapominają dodać że nie tylko lubią ale i muszą a to czyni ich ubezwłasnowolnionych w jakiś sposób..
a powiem ci, ze sa osoby które nie musza i pala czasami. ale to loteria w zasadzie, bardzo malo znam takich osób, cioteczka moja, wiele lat popala czasami, zapali z raz na miesiac kilka fajek, albo kilka miesiecy nie pali.
TedBundy pisze:wcale nie musisz palić, by zachorowaćGenetyka
nie tylko genetyka.
Palenie iles tam razy zwieksza prawdopodobienstwo wystapienia pewnych chorób, mozesz ale nie musisz zachorowac. tak samo z nie palacymi, tez moga zachorowac, ale rzadziej niz ci co pala.
Pegaz pisze:Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała..![]()
a ile ty tak wachałes tych przypalonych ciał
Lilian pisze:no wiecie co...
no doceniam, doceniam Twa silna wole
Pegaz <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> czy teraz lepiej
a ja nie wiem ile nie pale. Pogubilam sie. Jechałam z palaczka, moja kumpela, ona palila i palila, a ja nic. a długo jechałysmy.
Z dwa miesiace juz chyba nie pale, albo lepiej nawet
O tak.. od razu lepiejDzindzer pisze:Pegaz <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> czy teraz lepiej![]()
Dzindzer pisze:a ile ty tak wachałes tych przypalonych ciał
Ciiiii
Tajemnica Lepiej nie liczyć ile się nie pali

Ile jest wart świat pełen grubych krat?
- jamaicanflower
- Maniak

- Posty: 567
- Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
- Skąd: Jamajka :D
- Płeć:
mrt pisze:Z jednej strony Dżemem się zachwycają (skądinąd - nie rozumiem), a z drugiej strony: "ło matko, jak się trujecie".
Może Ty się już tak zatrułaś, że nie jesteś w stanie zrozumieć?
Kurcze, w życiu nie przyszła mi do głowy taka bzdura, że jak sobie kilka razy dziennie nie właduję hery do żył, to żadna ze mnie fanka Dżemu. A żebym nie lizała cukierków przez szybę, rozumiem, że mam niezwłocznie conajmniej raz wylądować na detoxie i obowiązkowo zejść w wieku 37 lat?
Ale co ja będę klawiaturę strzępić na kogoś, kto durnotą nazywa rzucanie fajek, a jego dieta opiera się na kawie i fajkach. Nie zmuszam palaczy do rzucenia, jak ktoś lubi palić, niech pali, ale niech i on nie wciska mi tu kitu, bo zaraz się okaże, że palenie to symbol elyty, a rzucajacy i niepalący to głupek, niewiedzący co dobre
Pegaz pisze:Wystarczy że Riedel w ostatecznym rozrachunku marnie skończył
Zwłaszcza, że Rysiek to tylko część Dżemu! Za późno przyszło do niego otrzeźwienie...

// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę...
Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy
Podpisała: Elyta
Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy
Róbta, co chcetajamaicanflower pisze:Nie zmuszam palaczy do rzucenia, jak ktoś lubi palić, niech pali, ale niech i on nie wciska mi tu kitu, bo zaraz się okaże, że palenie to symbol elyty, a rzucajacy i niepalący to głupek, niewiedzący co dobre
Podpisała: Elyta

- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
eeeee... wcale nie:>Pegaz pisze:Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała..
no to zobaczymy, ja właśnie mam kryzys i ani mi się jeść nie chce, ani palić-z czego jestem bardzo zadowolona-od wczoraj nie zapaliłam tzn od 4kwietnia.Pegaz pisze:Pewnie pewnie Haha.. też tak sobie wmawiałem..
mi umysłowa spada...Pegaz pisze:Kondycja rośnie z dnia na dzień
to nie pale bo mi sie już nie chce w wybielające żele inwestowamrt pisze:Róbta, co chceta
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- jamaicanflower
- Maniak

- Posty: 567
- Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
- Skąd: Jamajka :D
- Płeć:
mrt pisze:A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę...
E tam. Da się i bez tego - vide Anlaki
mrt pisze:Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy
Ani jeden, ani drugi nie dostanie ode mnie grosza
mrt pisze:Róbta, co chceta
Dziękujemy za pozwolenie, elyto
mrt pisze:Podpisała: Elyta
Podpisała: Wiedząca Co Dobre
Ja tam w ogóle jakoś mało dżemowata jestem, nie fajkuję, nie piję, wypalone w LO blanciki można byłoby zliczyć na palcach jednej ręki. Eh, jestem wolna

// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
jamaicanflower pisze:E tam. Da się i bez tego - vide Anlaki![]()
a vide ja to co
rzeby rzucic to trzeba chciec, sens w tym widziec.
Ja rzuciałam bardziej by sprawdzic, czy to nałóg czy popalanie. Dziwne, ale wyszło popalanie. Bo nie pale i jest dobrze
Mam czasami ochote zapalic, bo dawało mi to przyjemnośc, ale to ochota taka sama jaka mam teraz na ananasa. Ja tam od orzechów jestem uzalezniona
- jamaicanflower
- Maniak

- Posty: 567
- Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
- Skąd: Jamajka :D
- Płeć:
Dzindzer pisze:a vide ja to co![]()
Niepewny przykład, bo nie wiadomo czy przypadkiem nie wykorzystujesz swojej fajki wodnej do jaichś niecno-dymanych celów

Dzindzer pisze:Ja tam od orzechów jestem uzalezniona
A ja od Faraona. Niech mnie ktoś odgoni od tej gry <boje_sie>
Dzindzer pisze:rzeby rzucic to trzeba chciec, sens w tym widziec.
Sens jest, ale nie zawsze chce się go zobaczyć czy po prostu zrezygnować z czegoś przyjemnego
Różnica jest taka, że ja, jedząc słonecznik, wyrządzam jakąś tam szkodę tylko sobie, o palaczach, niestety, tego nie można powiedzieć
[ Dodano: 2007-04-06, 12:19 ]
mrt pisze:Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy
Zapomniałam spytać - paciemu

// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
i grabarzejamaicanflower pisze:A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę...
unlucky_sink pisze:eeeee... wcale nie:>
Tak tak.. zapach z ust palacza to niestety nic przyjemnego..
Wytrzymaj trzy tygodnie a zapomnisz o paleniu..unlucky_sink pisze:ani palić-z czego jestem bardzo zadowolona-od wczoraj nie zapaliłam tzn od 4kwietnia.

Ile jest wart świat pełen grubych krat?
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
3dni za mną, a zapomnieć nie zapomnę, bo jakieś 90% moich znajomych pali...Pegaz pisze:Wytrzymaj trzy tygodnie a zapomnisz o paleniu..
tak sobie właśnie pmyślałam, że teraz to ja już w ogóle nie będę wychodzić, żeby to niepalenie się na coś zdało.. Bo wy tak narzekaacie narzekacie, a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:> pewnie, że tak nie myślicie, a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujeciejamaicanflower pisze:Różnica jest taka, że ja, jedząc słonecznik, wyrządzam jakąś tam szkodę tylko sobie, o palaczach, niestety, tego nie można powiedzieć
nie mów, że się nie nawdychałaśDzindzer pisze:Jechałam z palaczka, moja kumpela, ona palila i palila, a ja nic. a długo jechałysmy.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- jamaicanflower
- Maniak

- Posty: 567
- Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
- Skąd: Jamajka :D
- Płeć:
unlucky_sink pisze:Bo wy tak narzekaacie narzekacie, a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:> pewnie, że tak nie myślicie, a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujecie
Czyli według Ciebie nie pasuje nam to, ale na moment, gdy przebywamy z palaczami zapominamy o tym, że mamy awersję do dymu tytoniowego i że nas trują, albo jeszcze lepiej - gdy należałoby poprosić ich grzecznie o powstrzymanie się przed paleniem na czas spotkania, to zapominamy języka w gębie?
Tak się szczęśliwie składa, że ludzie, których sama sobie mogłam wybrać na znajomych i przyjaciół, którymi się otaczam - nie palą. Za to moi rodzice palą jak smoki i prośbami nic nie wskóram.
[ Dodano: 2007-04-06, 16:01 ]
unlucky_sink pisze:tak sobie właśnie pmyślałam, że teraz to ja już w ogóle nie będę wychodzić, żeby to niepalenie się na coś zdało..
Skoro na nic się nie zda, to kopćmy wszyscy 2 paczuchy dziennie

// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
unlucky_sink pisze:nie mów, że się nie nawdychałaś
no przeciez ja tlenowo oddycham
okno uchyliła, ale co sie nawdychłam to moje
unlucky_sink pisze:a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:>
niiiie ino troszke
no truje sie jak wdycham
unlucky_sink pisze:a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujecie
no a mam wyjscie, nie mam, lubie tych ludzi to i siedze z nimi
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
chodziło mi tylko o to, żeby pokazać, że narzekacie na tych co palą, a sami chcąc nie chcąc wdychacieDzindzer pisze:no a mam wyjscie, nie mam, lubie tych ludzi to i siedze z nimi
_________________
dokładniejamaicanflower pisze:Czyli według Ciebie nie pasuje nam to, ale na moment, gdy przebywamy z palaczami zapominamy o tym, że mamy awersję do dymu tytoniowego i że nas trują, albo jeszcze lepiej
nie wszyscy mieli take ''szczęście''.jamaicanflower pisze:Tak się szczęśliwie składa, że ludzie, których sama sobie mogłam wybrać na znajomych i przyjaciół, którymi się otaczam - nie palą
jeśli na nic się nie zda to będę kopciła 1,5 dzienniejamaicanflower pisze:Skoro na nic się nie zda, to kopćmy wszyscy 2 paczuchy dziennie

"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
- jamaicanflower
- Maniak

- Posty: 567
- Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
- Skąd: Jamajka :D
- Płeć:
- unlucky_sink
- Maniak

- Posty: 739
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
- Skąd: ...
- Płeć:
dziekijamaicanflower pisze:i niech Wam się podwójnie zwróci

wiemDzindzer pisze:a nie, to w takim razie nie do mnie, bo ja nie narzekam.
mój tata 18lat nie pali i tez prosi żeby przy nim nie palono, o dziwo nikt nie protestuje.Dzindzer pisze:a czasami prosze o nie palenie i wszyscy ida palic dalej lub do innego pomieszczenia, ale to wtedy kiedy np. boli mnie glowa i dym mi przeszkadza
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 326 gości

