Dla rzucających palenie..

Dział poświęcony wszelkim tematom i zagadnieniom związanym ze zdrowiem bądź też z szeroko rozumianą urodą.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 01 kwie 2007, 08:23

wcale nie musisz palić, by zachorować :) Genetyka :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 01 kwie 2007, 12:13

Pegaz pisze:a na dokładnie śmierdzieć jak krematorium.
skąd to porównanie? :>
Pegaz pisze:I nawet ci którzy mówią że palą bo lubią oprócz tego zapominają dodać że nie tylko lubią ale i muszą
żeby nie było, że zapomniałam-lubię i chcę- Zawszę mogę iść do apteki, kupić plastry czy inne cudo i przestać, albo odnaleźć troszkę silnej woli i nie kupować kolejnej paczki.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 01 kwie 2007, 12:57

TedBundy pisze:wcale nie musisz palić, by zachorować :) Genetyka :]

Genetyka genetyką ale papierosy są dla raka jak katalizator Tadziu.. :)
unlucky_sink pisze:skąd to porównanie? :>

Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała.. <diabel>
unlucky_sink pisze:Zawszę mogę iść do apteki, kupić plastry czy inne cudo i przestać, albo odnaleźć troszkę silnej woli i nie kupować kolejnej paczki.

Pewnie pewnie ;) Haha.. też tak sobie wmawiałem..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Stormy

Postautor: Stormy » 01 kwie 2007, 15:13

j anie pale juz ponad 3 tyg... a tak mi do tego teskon, ze ho ho ho :( no co ja poradze ze lubie od dziecka zapach fajek? (rodzice palili jak 2 smoki)...
chlopak mnie namawial do rzucenia, tabsy zaczelam brac, to jak poczytalam ulotke to stwierdzilam - albo bezpieczny seks bez skutkow ubocnych albo cudowny smak papierosa po (i tak przy nim nie wolno mi bylo palic)...ech, bylam sklonna zrezygnowac z sexu nawet ;p i co teraz? jak mi truli kilka razy dziennie - moglabys rzucic, moglabys rzucic, zrob to dla mnie itp to teraz jakos nikt nie docenia mojego wysilku ;p no wiecie co... <foch>
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 01 kwie 2007, 15:36

Hahaha.. dla mnie też nie było oklasków ;) ale za to lepiej się czuje odkąd rzuciłem :) Kondycja rośnie z dnia na dzień :D
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 01 kwie 2007, 16:57

moze szpan a moze chciałabym od siebie?

to ty moze spróbuj najpierw, zobaczysz czy ci podchodza.
zartujesz nie bój zaby nie mam zamiaru palic paczki dziennie!

tylko, ze tak myslało/mówilo baardzo wielu obecnych palaczy nałogowców.
Pegaz pisze:I nawet ci którzy mówią że palą bo lubią oprócz tego zapominają dodać że nie tylko lubią ale i muszą a to czyni ich ubezwłasnowolnionych w jakiś sposób..

a powiem ci, ze sa osoby które nie musza i pala czasami. ale to loteria w zasadzie, bardzo malo znam takich osób, cioteczka moja, wiele lat popala czasami, zapali z raz na miesiac kilka fajek, albo kilka miesiecy nie pali.
TedBundy pisze:wcale nie musisz palić, by zachorować :) Genetyka :]

nie tylko genetyka.
Palenie iles tam razy zwieksza prawdopodobienstwo wystapienia pewnych chorób, mozesz ale nie musisz zachorowac. tak samo z nie palacymi, tez moga zachorowac, ale rzadziej niz ci co pala.
Pegaz pisze:Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała.. <diabel>

a ile ty tak wachałes tych przypalonych ciał ?? :P
Lilian pisze:no wiecie co...

no doceniam, doceniam Twa silna wole
Pegaz <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> czy teraz lepiej :D

a ja nie wiem ile nie pale. Pogubilam sie. Jechałam z palaczka, moja kumpela, ona palila i palila, a ja nic. a długo jechałysmy.

Z dwa miesiace juz chyba nie pale, albo lepiej nawet
Stormy

Postautor: Stormy » 01 kwie 2007, 18:17

tez gratuluje niepalenia <brawo> <brawo> <brawo> i dzieki ze ktos zauwazyl moj trud ;p
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 01 kwie 2007, 18:41

Dzindzer pisze:Pegaz <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze> czy teraz lepiej :D
O tak.. od razu lepiej :)
Dzindzer pisze:a ile ty tak wachałes tych przypalonych ciał

Ciiiii ;) Tajemnica :P
Lepiej nie liczyć ile się nie pali :) bo człowiek wpadnie w samozachwyt i stwierdza że skoro tyle nie palił to może teraz tego jednego ;) <hahaha>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 01 kwie 2007, 18:44

Pegaz pisze:Lepiej nie liczyć ile się nie pali :)

no przestałam. Zreszta gdzies tu pisałam, wiec jak kogos ciekawi to sobie policzy, mi tam sie nie chce :D
Pegaz pisze:Tajemnica :P

patrzcie nie dosc że ma burzujski gust to jeszcze taki tajemniczy :D
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 02 kwie 2007, 11:11

A ja właśnie wychodzę na fajka :D

Lubię palić i nie mam durnych pomysłów, żeby rzucać.

Z jednej strony Dżemem się zachwycają (skądinąd - nie rozumiem), a z drugiej strony: "ło matko, jak się trujecie".
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 02 kwie 2007, 11:48

Z jednej strony Dżemem się zachwycają (skądinąd - nie rozumiem)

Długa historia :)
mrt pisze:a z drugiej strony: "ło matko, jak się trujecie"
Wystarczy że Riedel w ostatecznym rozrachunku marnie skończył :P
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 02 kwie 2007, 12:12

To jak lizanie cukierków przez szybę :D
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 05 kwie 2007, 13:56

mrt pisze:Z jednej strony Dżemem się zachwycają (skądinąd - nie rozumiem), a z drugiej strony: "ło matko, jak się trujecie".

Może Ty się już tak zatrułaś, że nie jesteś w stanie zrozumieć?
Kurcze, w życiu nie przyszła mi do głowy taka bzdura, że jak sobie kilka razy dziennie nie właduję hery do żył, to żadna ze mnie fanka Dżemu. A żebym nie lizała cukierków przez szybę, rozumiem, że mam niezwłocznie conajmniej raz wylądować na detoxie i obowiązkowo zejść w wieku 37 lat?
Ale co ja będę klawiaturę strzępić na kogoś, kto durnotą nazywa rzucanie fajek, a jego dieta opiera się na kawie i fajkach. Nie zmuszam palaczy do rzucenia, jak ktoś lubi palić, niech pali, ale niech i on nie wciska mi tu kitu, bo zaraz się okaże, że palenie to symbol elyty, a rzucajacy i niepalący to głupek, niewiedzący co dobre <chory>
Pegaz pisze:Wystarczy że Riedel w ostatecznym rozrachunku marnie skończył :P

Zwłaszcza, że Rysiek to tylko część Dżemu! Za późno przyszło do niego otrzeźwienie... :(
// Life is...
zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,
WysypiskoLudzkichSił
iZałzawionyKrzakPytań
międzyMarzeniami,ASnem
chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy
jakiŚwiatBezNocy
więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia
...but a dream //
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 05 kwie 2007, 23:28

A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę... <aniolek>

Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy :)
jamaicanflower pisze:Nie zmuszam palaczy do rzucenia, jak ktoś lubi palić, niech pali, ale niech i on nie wciska mi tu kitu, bo zaraz się okaże, że palenie to symbol elyty, a rzucajacy i niepalący to głupek, niewiedzący co dobre
Róbta, co chceta <banan>

Podpisała: Elyta <aniolek>
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 06 kwie 2007, 00:31

Pegaz pisze:Zapach wydobywający się z ust palacza jest jak fetor przypalanego ciała..
eeeee... wcale nie:>
Pegaz pisze:Pewnie pewnie Haha.. też tak sobie wmawiałem..
no to zobaczymy, ja właśnie mam kryzys i ani mi się jeść nie chce, ani palić-z czego jestem bardzo zadowolona-od wczoraj nie zapaliłam tzn od 4kwietnia.
Pegaz pisze:Kondycja rośnie z dnia na dzień
mi umysłowa spada...
mrt pisze:Róbta, co chceta
to nie pale bo mi sie już nie chce w wybielające żele inwestowa :)
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 06 kwie 2007, 11:11

mrt pisze:A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę... <aniolek>

E tam. Da się i bez tego - vide Anlaki :)
mrt pisze:Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy :)

Ani jeden, ani drugi nie dostanie ode mnie grosza :)
mrt pisze:Róbta, co chceta <banan>

Dziękujemy za pozwolenie, elyto <aniolek>
mrt pisze:Podpisała: Elyta <aniolek>

Podpisała: Wiedząca Co Dobre <aniolek>
Ja tam w ogóle jakoś mało dżemowata jestem, nie fajkuję, nie piję, wypalone w LO blanciki można byłoby zliczyć na palcach jednej ręki. Eh, jestem wolna <banan> ;)
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 kwie 2007, 11:16

jamaicanflower pisze:E tam. Da się i bez tego - vide Anlaki :)

a vide ja to co ??

rzeby rzucic to trzeba chciec, sens w tym widziec.
Ja rzuciałam bardziej by sprawdzic, czy to nałóg czy popalanie. Dziwne, ale wyszło popalanie. Bo nie pale i jest dobrze
Mam czasami ochote zapalic, bo dawało mi to przyjemnośc, ale to ochota taka sama jaka mam teraz na ananasa. Ja tam od orzechów jestem uzalezniona :D
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 06 kwie 2007, 12:00

Dzindzer pisze:a vide ja to co ??

Niepewny przykład, bo nie wiadomo czy przypadkiem nie wykorzystujesz swojej fajki wodnej do jaichś niecno-dymanych celów :D Nie no, cześć Ci i chwała, Dżindżerko <brawo>
Dzindzer pisze:Ja tam od orzechów jestem uzalezniona :D

A ja od Faraona. Niech mnie ktoś odgoni od tej gry <boje_sie>
Dzindzer pisze:rzeby rzucic to trzeba chciec, sens w tym widziec.

Sens jest, ale nie zawsze chce się go zobaczyć czy po prostu zrezygnować z czegoś przyjemnego :) Najróżniejsze są powody, dla których ludzie trwają przy nałogu: bo smakuje, bo się podoba cała otoczka, bo to eleganckie, bo ładnie wygląda, bo pasuje do ich sposobu bycia, bo znajomi też tak robią... Dla reszty w ogóle nie istnieje temat rzucania - ich życie, ich wybór. Tak jak ja jestem uzależniona od czarnego, prażonego słonecznika, choć wiem, że jest kaloryczny, brudzi paznokcie, żółkną zęby, ale to mój wybór i wara innym od tego. Zresztą niech się wypowiedzą palacze :D
Różnica jest taka, że ja, jedząc słonecznik, wyrządzam jakąś tam szkodę tylko sobie, o palaczach, niestety, tego nie można powiedzieć :/

[ Dodano: 2007-04-06, 12:19 ]
mrt pisze:Chyba wolę wspierać biznes tytoniowy :)

Zapomniałam spytać - paciemu :?
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 06 kwie 2007, 12:32

jamaicanflower pisze:A koncerny farmaceutyczne zbijają kasę... <aniolek>
i grabarze <diabel>
unlucky_sink pisze:eeeee... wcale nie:>

Tak tak.. zapach z ust palacza to niestety nic przyjemnego..
unlucky_sink pisze:ani palić-z czego jestem bardzo zadowolona-od wczoraj nie zapaliłam tzn od 4kwietnia.
Wytrzymaj trzy tygodnie a zapomnisz o paleniu.. <aniolek>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
mrt
Weteran
Weteran
Posty: 3354
Rejestracja: 31 lip 2004, 22:44
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: mrt » 06 kwie 2007, 12:46

jamaicanflower pisze:wypalone w LO blanciki można byłoby zliczyć na palcach jednej ręki.
W życiu nie miałam tego w gębie :D
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 06 kwie 2007, 14:08

Pegaz pisze:Wytrzymaj trzy tygodnie a zapomnisz o paleniu.. <aniolek>
Wielokrotnie i dłużej nie paliłam. Ale wracam we własne 4 kąty i znów palę... Kwestia przyzwyczajenia, a nie potrzeby. Bo pety i tak mi nie smakują :) Muszę mieć coś do picia, albo gumę lub tic-tac'ki (pomarańczowe :D)
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 06 kwie 2007, 14:09

No to prawda.. ale własnie sztuką jest wyzbyć się złych przyzwyczajeń ;)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 06 kwie 2007, 15:46

Pegaz pisze:Wytrzymaj trzy tygodnie a zapomnisz o paleniu..
3dni za mną, a zapomnieć nie zapomnę, bo jakieś 90% moich znajomych pali... :)
jamaicanflower pisze:Różnica jest taka, że ja, jedząc słonecznik, wyrządzam jakąś tam szkodę tylko sobie, o palaczach, niestety, tego nie można powiedzieć
tak sobie właśnie pmyślałam, że teraz to ja już w ogóle nie będę wychodzić, żeby to niepalenie się na coś zdało.. Bo wy tak narzekaacie narzekacie, a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:> pewnie, że tak nie myślicie, a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujecie <aniolek>
Dzindzer pisze:Jechałam z palaczka, moja kumpela, ona palila i palila, a ja nic. a długo jechałysmy.
nie mów, że się nie nawdychałaś :>
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 06 kwie 2007, 15:57

unlucky_sink pisze:Bo wy tak narzekaacie narzekacie, a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:> pewnie, że tak nie myślicie, a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujecie <aniolek>

Czyli według Ciebie nie pasuje nam to, ale na moment, gdy przebywamy z palaczami zapominamy o tym, że mamy awersję do dymu tytoniowego i że nas trują, albo jeszcze lepiej - gdy należałoby poprosić ich grzecznie o powstrzymanie się przed paleniem na czas spotkania, to zapominamy języka w gębie? <aniolek> Tak się szczęśliwie składa, że ludzie, których sama sobie mogłam wybrać na znajomych i przyjaciół, którymi się otaczam - nie palą. Za to moi rodzice palą jak smoki i prośbami nic nie wskóram. <chory>

[ Dodano: 2007-04-06, 16:01 ]
unlucky_sink pisze:tak sobie właśnie pmyślałam, że teraz to ja już w ogóle nie będę wychodzić, żeby to niepalenie się na coś zdało..

Skoro na nic się nie zda, to kopćmy wszyscy 2 paczuchy dziennie :|
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 kwie 2007, 16:01

unlucky_sink pisze:nie mów, że się nie nawdychałaś :>

no przeciez ja tlenowo oddycham :P
okno uchyliła, ale co sie nawdychłam to moje :D
unlucky_sink pisze:a będąc w towarzystwie osób palących myślicie, że się nie trujecie?:>

niiiie ino troszke <aniolek>
no truje sie jak wdycham :D
unlucky_sink pisze:a mimio to siedzicie z takimi osobami i tolerujecie <aniolek>

no a mam wyjscie, nie mam, lubie tych ludzi to i siedze z nimi :)
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 06 kwie 2007, 16:20

Dzindzer pisze:no a mam wyjscie, nie mam, lubie tych ludzi to i siedze z nimi
_________________
chodziło mi tylko o to, żeby pokazać, że narzekacie na tych co palą, a sami chcąc nie chcąc wdychacie :)
jamaicanflower pisze:Czyli według Ciebie nie pasuje nam to, ale na moment, gdy przebywamy z palaczami zapominamy o tym, że mamy awersję do dymu tytoniowego i że nas trują, albo jeszcze lepiej
dokładnie :)
jamaicanflower pisze:Tak się szczęśliwie składa, że ludzie, których sama sobie mogłam wybrać na znajomych i przyjaciół, którymi się otaczam - nie palą
nie wszyscy mieli take ''szczęście''.
jamaicanflower pisze:Skoro na nic się nie zda, to kopćmy wszyscy 2 paczuchy dziennie
jeśli na nic się nie zda to będę kopciła 1,5 dziennie <aniolek>
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
jamaicanflower
Maniak
Maniak
Posty: 567
Rejestracja: 13 paź 2004, 15:43
Skąd: Jamajka :D
Płeć:

Postautor: jamaicanflower » 06 kwie 2007, 16:30

Cytując mrt - róbta, co chceta i niech Wam się podwójnie zwróci <aniolek>
// Life is...

zatraconyŚwiatNagichSłów,PudłoStarychMyśli,

WysypiskoLudzkichSił

iZałzawionyKrzakPytań

międzyMarzeniami,ASnem

chcęWiedziećPierwszaJakiJestŚwiatBezNocy

jakiŚwiatBezNocy

więcWyjęSzeptemDoWieczornegoMilczenia

...but a dream //
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 06 kwie 2007, 16:49

unlucky_sink pisze:że narzekacie na tych co palą,

a nie, to w takim razie nie do mnie, bo ja nie narzekam.
a czasami prosze o nie palenie i wszyscy ida palic dalej lub do innego pomieszczenia, ale to wtedy kiedy np. boli mnie glowa i dym mi przeszkadza.
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 06 kwie 2007, 17:31

jamaicanflower pisze:i niech Wam się podwójnie zwróci
dzieki <foch>
Dzindzer pisze:a nie, to w takim razie nie do mnie, bo ja nie narzekam.
wiem :)
Dzindzer pisze:a czasami prosze o nie palenie i wszyscy ida palic dalej lub do innego pomieszczenia, ale to wtedy kiedy np. boli mnie glowa i dym mi przeszkadza
mój tata 18lat nie pali i tez prosi żeby przy nim nie palono, o dziwo nikt nie protestuje.
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 04 maja 2007, 12:31

Unlucky jak się trzymasz? :)
Ja już prawie trzy miesiące bez fajki.. :P I dobrze mi bez nich.. już nie ciągnie..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?

Wróć do „Zdrowie i uroda”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 326 gości