Zbrodnia, nie zbrodnia, ale zachować się nie umie.TedBundy pisze:no straszną zbrodnię towarzyską popełnił, pełen ostracyzm
Nie każdemu dane na przysłowiowym już dworze królowej przebywać. Naturalną reakcją jest negacja.TedBundy pisze:Ale od takiego towarzystwa "ą,ę" - jak najdalej. Bo są granice błazeństwa i śmieszności.
Nie ą, ę, tylko są środowiska, w których znajomość etykiety jest traktowana jako niezbędna. Może Ci się to nie podobać. Tak jak ona wybrała faceta i nikt jej zmuszać nie będzie do bywania, tak i Ciebie nikt nie zmusza. Być może nawet nie musisz takich wyborów dokonywać.

Szczególnie widać to wśród fanów (byłej) UW
