Łooo matko,sami święci. To ,że koleś trawke kiedyś palił albo,że sie z kims pobił nie znaczy,że tak ma być cały czas. Znam troche osób które "szalały" w młodości a potem im przeszło. Może popełnił koleś kilka błedów ale nie znaczy,że diabeł z niego jakiś. Poza tym dziewczyna ma 21,to że rodzice ją utrzymują nie znaczy,że mają prawo jej wybierać znajomych,moze jeszcze mają decydować w co sie ma ubrać,bez przesady. Nawet jeśli ten związek to błąd to lepiej żeby sie sama przekonała niż potem żałowała i zastanawiała czy dobrze zrobiła.
Ja też kilka razy w życiu paliłam trawke (możecie mnie zlinczować) i robiłam różne inne "mądre" rzeczy ale jakoś wyrosłam,uspokoiłam się,wzięłam się za siebie i do czegoś doszłam. Dajcie chłopakowi szanse. Rodzice też powinni!
Rodzina przeciwna zwiazkowi :/
Moderator: modTeam
cassie, Jak dla mnie jesteś zbuntowaną 20latką.. i dobrze ale to dobrze się zastanów czy nie ma więcej prawdy w tym co mówili twojej mamie członkowie twojej rodziny bo gdyby ten chłopak był taki fajny to po co niby mieli by to mówić? Zastanów się dobrze z kim chcesz spędzić życie..
[ Dodano: 2007-01-30, 22:24 ]
Ja.. i 90% społeczeństwa jeśli nie więcej.. i zastanów się czy nie powinnaś się tak nazwać i coś z tym zrobić..
Życie to nie bajka dziewcze drogie więc się zastanów..
[ Dodano: 2007-01-30, 22:27 ]
Raz-Każdemu się może zdarzyć.
Połączenie używania siły fizycznej zamiast siły argumentu + palenie zioła + nieodpowiednie towarzystwo= gówno nie przyszłość.
Może i diabeł nie ale "mercedesa" też z niego nikt nie zrobi..
[ Dodano: 2007-01-30, 22:24 ]
cassie pisze:Kto w dziesiejszych czasach nie palil trawki? Gdyby moja matka wiedziala o tym co robilam tez bylabym dla niej cpunka.
Ja.. i 90% społeczeństwa jeśli nie więcej.. i zastanów się czy nie powinnaś się tak nazwać i coś z tym zrobić..
cassie pisze:
A ja sie wam dziwie. Myslalam, ze cos mi doradzicie, a nie jeszcze bardziej dobijecie
Życie to nie bajka dziewcze drogie więc się zastanów..
[ Dodano: 2007-01-30, 22:27 ]
OneLove pisze:To ,że koleś trawke kiedyś palił albo,że sie z kims pobił nie znaczy,że tak ma być cały czas. Znam troche osób które "szalały" w młodości a potem im przeszło. Może popełnił koleś kilka błedów ale nie znaczy,że diabeł z niego jakiś.
Raz-Każdemu się może zdarzyć.
Połączenie używania siły fizycznej zamiast siły argumentu + palenie zioła + nieodpowiednie towarzystwo= gówno nie przyszłość.
Może i diabeł nie ale "mercedesa" też z niego nikt nie zrobi..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
OneLove pisze:To ,że koleś trawke kiedyś palił albo,że sie z kims pobił nie znaczy,że tak ma być cały czas.
ale równiez nie oznacza to, ze nie bedzie tak robił zawsze
na mój gust to tych win ten chłopak ma wiecej.
Nie wiem jaka jest prawda dlatego napisałam autorce, że najpierw niech przemysli zarzuty wobec niego, niech sie jemu bardziej krytycznie poprzyglada. Potem niech pokaze go rodzicom. skoro jest wporzadku to czemu nie maja go poznac. Jak zobacza, że nie jest taki zły jak opinia o nimm to jest duza szansa, ze zdanie zmienia
OneLove pisze:Ja też kilka razy w życiu paliłam trawke (możecie mnie zlinczować)
no ja to cie jako pierwsza zlinczuje

Pegaz pisze:Połączenie używania siły fizycznej zamiast siły argumentu + palenie zioła + nieodpowiednie towarzystwo= gówno nie przyszłość.
Znam ludzi którzy tacy byli w młodości a teraz mają normalne zycie,prace, dobre studia itd. Przecież koleś nie zabił nikogo,nie okradł banku a wy już go skreślacie, to że sie gdzieś po drodze pogubił nie znaczy,ze sie nie odnajdzie.
Dzindzer pisze:ale równiez nie oznacza to, ze nie bedzie tak robił zawsze
Oczywiście! Ale po 1 nikt nie jest święty a po 2 każdemu trzeba dać szanse.
Dzindzer pisze:Nie wiem jaka jest prawda dlatego napisałam autorce, że najpierw niech przemysli zarzuty wobec niego, niech sie jemu bardziej krytycznie poprzyglada. Potem niech pokaze go rodzicom. skoro jest wporzadku to czemu nie maja go poznac. Jak zobacza, że nie jest taki zły jak opinia o nimm to jest duza szansa, ze zdanie zmienia
Też tak myśle. Ale żeby sie przekonać jaki ON jest trzeba dać mu szanse i chcieć go poznać a nie z mety skreślać!
Dzindzer pisze:no ja to cie jako pierwsza zlinczuje
Dzięki,wiedziałam,że moge na Ciebie liczyć

Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
Napisze tak : w prawdzie ludzie sie zmieniają , ale to nadal jest za mało .
Cóż z tego , ze ktos sie moze i zmieni , jak jest na swiecie tylu innych facetów lepszych. Wystarczy tylko poszukac .
Rozumiem Twoich rodziców .
Tys sie zauroczyła i obiektywizm prysł , kazdy kto ci powie cos zlego na twojego chłopaka to bedzie teraz trwój wróg !
Moze i nie jest on zły , ale na pewno w koło Ciebie są lepsi ! i rodzice o tym wiedzą , dlatego tak działaja .
[ Dodano: 2007-01-31, 08:20 ]
Są osoby, które mimo iż sie ich zna , nawet lubi ! i tak pozostaną skreslone jako np. przyszły ziec , czy synowa !
Cóż z tego , ze ktos sie moze i zmieni , jak jest na swiecie tylu innych facetów lepszych. Wystarczy tylko poszukac .
Rozumiem Twoich rodziców .
Tys sie zauroczyła i obiektywizm prysł , kazdy kto ci powie cos zlego na twojego chłopaka to bedzie teraz trwój wróg !
Moze i nie jest on zły , ale na pewno w koło Ciebie są lepsi ! i rodzice o tym wiedzą , dlatego tak działaja .
[ Dodano: 2007-01-31, 08:20 ]
OneLove pisze:
Ale żeby sie przekonać jaki ON jest trzeba dać mu szanse i chcieć go poznać a nie z mety skreślać!
[
Są osoby, które mimo iż sie ich zna , nawet lubi ! i tak pozostaną skreslone jako np. przyszły ziec , czy synowa !
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
-
Stormy
mialam podobnegi faceta, a moj swego czasu mial nawet wiecej problemow... jako ze lubil se pograc na gitarce, to jezdzil tez na jakies male trasy koncertowe. tam wiadomo alkohol i dragi. 2 razy byl w szpitalu: raz po zawale (ma teraz 20 lat) bo przedawkowal amfe, raz bo gnal jak wariat na motorze i sie rozwalil. mojej mamie juz na samym poczatku znjmosci z nim powiedzialam co wyczynial, a ona stwierdzila ze wazne czy po tym zmadrzal. teraz pracuje, jedzie do anglii, ma dziewczyne. ale fakt: trawe pali nadal (zdarza sie, u kogos innego w umiarze by mi nie przeszkadzalo, o niego sie martwilam, ze najpierw trawa potem amfaa, tym bardziej ze wciaz przyjazni sie z kumplem z ktorym cpal i ktory swoja droga przelecial mu dziewczyne - i nazywa go bratem
).
w moim wypadku bylo tak ze mimo ze wiedzialam ze juz z nim ok jest to balam sie o kazde jego wyjscie na impre gdzie bedzie alkohol (a potrafil wypic tyle ze nie pamietal jak do domu doszedl - to mogl nie pamietac ze cos wzial)... ale rozstalismy sie nie przez rodzicow a przez jego zryty beret... (choc wiem ze mama miala obiekcje, ale wciaz i wciaz ladowalam w nia informacje: i te zle i dobre, zeby nic nie ukrywac: nie miali okazji sie poznac).ale go nie lubila za bardzo... ciagle lazilam smutna...
wniosek: madrzy ridzice beda chciali go poznac i na wlasne oczy przekonac sie czy ta ploty to ploty czy stare dzieje czy faktycznie trza cie ratowac. ale i tak beda bardziej czujni przy facecie z przeszloscia. norma
).
w moim wypadku bylo tak ze mimo ze wiedzialam ze juz z nim ok jest to balam sie o kazde jego wyjscie na impre gdzie bedzie alkohol (a potrafil wypic tyle ze nie pamietal jak do domu doszedl - to mogl nie pamietac ze cos wzial)... ale rozstalismy sie nie przez rodzicow a przez jego zryty beret... (choc wiem ze mama miala obiekcje, ale wciaz i wciaz ladowalam w nia informacje: i te zle i dobre, zeby nic nie ukrywac: nie miali okazji sie poznac).ale go nie lubila za bardzo... ciagle lazilam smutna...
wniosek: madrzy ridzice beda chciali go poznac i na wlasne oczy przekonac sie czy ta ploty to ploty czy stare dzieje czy faktycznie trza cie ratowac. ale i tak beda bardziej czujni przy facecie z przeszloscia. norma
OneLove pisze:Znam ludzi którzy tacy byli w młodości a teraz mają normalne zycie,prace, dobre studia itd. Przecież koleś nie zabił nikogo,nie okradł banku a wy już go skreślacie
Więc dla ciebie skreślony jest dopiero zabójca? No tylko pogratulować...
A ja sam miałem różne towarzystwo więc nie mów mi prosze że się ten koleś zmieni bo szanse na to są jak 1:100
OneLove pisze:Ale po 1 nikt nie jest święty a po 2 każdemu trzeba dać szanse.
Nikt mu szans nie odbiera.. całe życie przed nim.Niech tylko innym ich szans nie zabiera.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
moja kobieta była kiedyś z kimś podobnym,swoją drogą. Wy, po prostu późno mądrzejecie, drogie panie
Taki cwaniak, lewizny na boku, pozujący na chłopaka z miasta. Rodzice na początku powiedzieli - nam się on zupełnie nie podoba. Oczywiście, wówczas nie posłuchała
Z długami ją zostawił. Szkoda,że tak daleko mieszka.... 
Z długami ją zostawił. Szkoda,że tak daleko mieszka.... http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
TedBundy pisze:Wy, po prostu późno mądrzejecie, drogie panie
Drogi Panie a ilu jest facetów których zła kobieta kantem puscila, wystawila, zdradziła. Ilu jest facetów którzy prawie przez baby i głupote własna płakali. Moim zdaniem mniej wiecej tyle samo ile kobiet cierpiacych przez facetów i/lub własna naiwośc.
Pegaz pisze:Więc dla ciebie skreślony jest dopiero zabójca?
Podałam po prostu skrajny przykład,bo koles został tu potraktowany jak groźny przestępca.
Zobaczcie co napisała autorka: koleś kiedyś się z kimś tam pobił i czasem palił (pali) trawke... Ok,może to nie jest wzór wszelkich cnót... Ale tak źle też z nim nie jest. Może popełnił jakieś błędy w przeszłości i tyle,może poza tym jest dla swojej dziewczyny cudownym facetem. Dziwne myslenie: zapalił trawke = skreślony.
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
OneLove pisze:Zobaczcie co napisała autorka: koleś kiedyś się z kimś tam pobił i czasem palił (pali) trawke... Ok,może to nie jest wzór wszelkich cnót... Ale tak źle też z nim nie jest. Może popełnił jakieś błędy w przeszłości i tyle,może poza tym jest dla swojej dziewczyny cudownym facetem. Dziwne myslenie: zapalił trawke = skreślony.
Pomyłka. Ona nie napisała.
To my z niej to wszystko wyciągnęliśmy.
Gdyby napisała to wszystko na początku, a nie ukrywała, podejrzewam że zupełnie inaczej wszyscy by do tego podeszli.
Podjęłaś "męską" decyzję z kim chcesz być to teraz badź konsekwentna i podejmij decyzję "sama sobie studia opłacę albo pójdę na zaoczne". Jest takie stare powiedzenie, że nie da się dwóch srok za ogon utrzymać a Ty jesteś już w takim wieku, że pora się lekuchno usamodzielnić. Do konca życia u mamusinego fartucha wisieć chyba nie zamierzasz?? A jeśli rodzice mają rację to wtedy sama wypiejsz swoje piwo... Na tym polega dorosłośćcassie pisze:Ehh, powiedzialam im, ze z nim zerwalam, ale to nie prawda...Nie zamierzam sie z nim rozstawac, boje sie tylko co zrobic ze studiami...

Grzeczne dziewczynki idą do nieba
Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 375 gości



