Jakie znacie stereotypy? Ot tak z jakiejkolwiek dziedziny na jakikolwiek temat
Niech każdy poda jeden.. Będzie ciekawie
(no chyba że topic już był
Moderator: modTeam
, dopiero po kilku tygodniach jakos sie przekonali.![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Yasmine pisze:Przy wystawianiu ocen powiedziala do mojej kolezanki: "Pani to widac, ze sie starala, ale pani (zwracajac sie do mnie) to chyba spisala wszystko jak leci".
yeti pisze:U mnie byś tak nie miała
yeti pisze:Jedyne co mnie denerwuje i od razu nastraja negatywnie, to jak mi ktoś przychodzi ubrany na zajęcia, zaliczenie czy egzamin jak do klubu nocnego.

Yasmine pisze:Nawiazujac do tej golizny, to wlasnie na tych laborkach mialam raz golf i jeansy. Robilam doswiadczenie i bluzka podwinela mi sie na chwile, bo musialam sie po cos wychylic,a babka podeszla do mnie wlasnie w tej chwili, poprawila mi bluzke i powiedziala,ze to sa studia i "TO nic nie da"
yeti pisze:Albo dają zaliczenie za miniówę i dekolt do pas
Nauczyły by się, że to nie burdel, a uczelnia i po ludzku trzeba się ubierać na egzamin Yasmine pisze:Ekhmmm... Opole ;d ? Wlasnie tam studiuje.

United_States_of_LoveDzindzer pisze:edni zaliczaja, inni uwalaja, ale wychodzi, że ten dekolt w kazdym przypadku ma decydujace znaczenie
a ponoc to wiedza ma sie liczyc
To nie jest kwestia stereotypu "ładna to głupia", tylko:Yasmine pisze:"Jak ładna, to glupia".
Yasmine pisze:A wszystko dlatego, ze sie maluje, ubieram czasem obcisle ubrania (ale nigdy takie, ktore odslaniaja tylek, czy cos) i nie zlewam sie z tlumem.
A wykładowcy chywatają się różnych sposobów, aby móc pozwolić zasłonić.... ;-)yeti pisze:ludzie chwytają się różnych sposobów, ażeby braki w tej mającej się liczyć wiedzy czymś zasłonić lub nadrobić
lollirot pisze:zaznaczyłam tak, chociaż nie jestem w stanie podać konkretnego przykładu. ale to nie możlwe, by stereotypowe myślenie zawsze imijać
yeti pisze:Dlatego też jak widzę, że któraś próbuje sprawdzić, czy nie będzie jej łatwiej jak się lekko ubierze, to jednoznacznie daję do zrozumienia, że nie.
Jawka pisze:"Wymalowana, wypindrzona i wystrojona to głupia".
. Moze gdyby to byl inny kierunek. Ale jakos biologia, to chyba uwazana jest mylnie, za jakis kierunek dla wielkich mozgow. Znajomi jak slysza co wybralam to reaguja w stylu " o kur.wa".
.Dzindzer pisze:tylko czy dajesz do zrozumienia, ze nie, ze bedzia miala jak kazdy, czy nie bo bedzie miała jeszcze trudniej niz inni?
Jawka pisze:A wykładowcy chywatają się różnych sposobów, aby móc pozwolić zasłonić....

Yasmine pisze:Dobry kumpel z kierunku powiedzial mi niedawno, ze az dziwne, ze sobie tu dobrze radze, jak nie mam okularow i rozciagnietego sweterka
Nie, ja Cię nie oskarżam, nie miałam takiego zamiaru. Chciałam tylko to odrobinę sprostować, bo akurat sama uroda, raczej nie wypływa na postrzeganie ładna-głupia (chyba, że mówimy o czystej zazdrości), tylko sposób w jaki "się ją nosi". Jak dziewczyna jest zabana bardziej niż ogół, większą uwagę skupia na tym w co się ubiera itd, wtedy jest źle postrzegana, bo przecież skoro ma czas się umalować, to nie ma czasu się przygotować do zajęć.Yasmine pisze:Ze ja wymalowana i wypindrzona na uczelni ?
Jawka pisze:Jak dziewczyna jest zabana bardziej niż ogół, większą uwagę skupia na tym w co się ubiera itd, wtedy jest źle postrzegana, bo przecież skoro ma czas się umalować, to nie ma czasu się przygotować do zajęć.
paddy pisze:kobieta "musi" być zdobywana, facet "musi" zabiegać, to on musi utrzymywać rodzine itd.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 626 gości