Zacznę od początku.
Na początku roku szkolnego spodobała mi się pewna dziewczyna, bujała się z moim kumplem ale on później znalazł sobie dziewczynę. Kontakt się troszkę urwał. Po jakimś czasie zaczęła sama ze mną rozmawiać więc pomyślałem że mam szansę i wystartowałem, również zaczęłem z nią rozmawiać pod byle pretekstem. Po jakimś czasie zaprosiłem ja na pizze a ona w trakcie rozmowy zaczęła się mnie wypytywać czy mam w stosunku do niej jakieś plany, doszliśmy do wniosku że narazie jesteśmy na układach koleżeńskich to ok. Spotykałem się z nią odprowadzałem ją do domu, później wspólna herbatka. Chciałem sie z nią ustawić na sobotę, zapytałem się czy ma jakieś plany (poprzez sms-a)(tydzień temu) a ona odpisała że nie ma żadnych planów ale to jest zły pomysł abyśmy sie spotkali i żebym sobie nie robił złudnych nadzieji, w poniedziałek z nią o tym pogadałem a ona powiedziała że nie wie czy coś z tego będzie że to wszystko się za szybko potoczyło...
Qrde nie wiem co mam zrobić, zostawić tak jest (to by chyba było najlepsze), czy dalej próbować?? (tylko jak)
Dodam jeszcze że jest skryta i nieśmiała.
A ja będąc z nią sam na sam jakoś tak dziwnie zamulałem - miałem w głowie cały czas te rozmowy <wsciekly>
Pomóżcie a będę dozgonnie wdzięczny.
Jak to kontynuować
Moderator: modTeam
Jak to kontynuować
Ostatnio zmieniony 18 sty 2007, 16:50 przez Crazy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Stormy
No ja właśnie sam nie wiem...
Może za bardzo naciskałem
Odprowadzanie do domu i wspólna impra... Hmmm... ale to chyba nie za dużo
Może musi mieć czas aby to wszystko sobie poukładać, to wszystko działo się na przełomie 2tyg.
Popzredni "facet" nie liczył się z jej zdaniem i ogólnie ja olewał - tylko motor i kumple
Może za bardzo naciskałem
Odprowadzanie do domu i wspólna impra... Hmmm... ale to chyba nie za dużo
Może musi mieć czas aby to wszystko sobie poukładać, to wszystko działo się na przełomie 2tyg.
Popzredni "facet" nie liczył się z jej zdaniem i ogólnie ja olewał - tylko motor i kumple

-
tygrysiaaa
- Entuzjasta

- Posty: 66
- Rejestracja: 16 sty 2007, 20:27
- Skąd: poznań
- Płeć:
ajjjj a mi sie wydaje,ze jeszcze troche poprobuj
,przeciez nic Cie to nie kosztuje,a z tego co widze,juz sie troche w Twojej glowie zaczelo dziac
. kontynuuj to przez sms-y,albo stanowczy krok i spotanie
. ja mialam podobny problem, strasznie podobal mi sie Sasiad
,i nigdy nie bylo nic jasnego,raz sie o siebie staralismy,a raz....cisza. ale postaralam sie i juz jestesmy ze sobą 8miesiecy
.Mowie i warto sprobowac,dasz rade <browar>
W sumie masz rację, nic mnie to nie kosztuje a nagroda może byc wielka
Ferie się zbliżają i będzie masa okazji aby się spotkać, teraz nie będę jej zarwacał głowy spotkaniami niech sobie ocenki popoprawia
a później będę kontynuował.
W sumie to widzę że to ona bardziej do mnie ciągnie niż ja do niej, jak idziemy to ona cały czas zaczyna rozmowę i dobre tematy - wywiad zrobiła o mnie czy co
Ferie się zbliżają i będzie masa okazji aby się spotkać, teraz nie będę jej zarwacał głowy spotkaniami niech sobie ocenki popoprawia
a później będę kontynuował.
W sumie to widzę że to ona bardziej do mnie ciągnie niż ja do niej, jak idziemy to ona cały czas zaczyna rozmowę i dobre tematy - wywiad zrobiła o mnie czy co

-
tygrysiaaa
- Entuzjasta

- Posty: 66
- Rejestracja: 16 sty 2007, 20:27
- Skąd: poznań
- Płeć:
- Wujo Macias
- Maniak

- Posty: 750
- Rejestracja: 24 paź 2006, 05:06
- Skąd: 3miasto
- Płeć:
A zauwazyliscie, ze bardzo czesto kolesie zakldajacy tego typu tematy podjreslaja jakie to ich wybranki serca sa "niesmiale i spokojne"? Kurna, jakby sami siebie chceili o tym przekonac
Na moje pozamiatane- jakby cos zaiskrzylo to by nie bylo dretwych gadek, ze za szybko itd. Jak dobrze rozegrasz to moze, ale cos nosem czuje, ze opcja "bedzie lipa" jest bardziej prawdopodobna.
Wrozka Macias
Na moje pozamiatane- jakby cos zaiskrzylo to by nie bylo dretwych gadek, ze za szybko itd. Jak dobrze rozegrasz to moze, ale cos nosem czuje, ze opcja "bedzie lipa" jest bardziej prawdopodobna.
Wrozka Macias
Wujo Macias pisze:A zauwazyliscie, ze bardzo czesto kolesie zakldajacy tego typu tematy podjreslaja jakie to ich wybranki serca sa "niesmiale i spokojne"? Kurna, jakby sami siebie chceili o tym przekonac
moja kobieta na samym poczatku zwiazku podczas rozmowy o pieszczotach itd uswiadomila mnie cytuje "bo wiesz dla dziewczynek wazniejsza jest sfera duchowa itd - sranie w banie" i juz wiedzialem ze nie jest niesmiala i spokojna hyhy
"Nie ma spać,
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Może faktycznie dla niej za szybko. Zaproponuj jakiś spacer,wspólny wypad na impreze czy coś w tym stylu,tylko daj do zrozumienia,że chcesz się jak z koleżanką spotkać. Może ona chce Cię najpierw lepiej poznać a nie odrazu się w związek pakować. Zwolnij troche.
Prosiaczek wspiął się na paluszkach i szepnął:
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
- Puchatkuuu...
- Tak Prosiaczku...?
- Nic, nic - rzekł Prosiaczek, biorąc Puchatka za
łapkę... - Chciałem się tylko upewnić, że jesteś...
OneLove pisze:Może ona chce Cię najpierw lepiej poznać a nie odrazu się w związek pakować. Zwolnij troche.
Racja, tylko że ostatnio to ja zaczynam się drętwo zachowywać
w szczególności gdy jesteśmy sam na sam. Jakoś się nie mogę przełamać bo mam te jej słowa cały czas w głowie... <grozny2> [ Dodano: 2007-01-19, 18:50 ]
Hehe spoko w niedziele do mnie przyjeżdża pogadać o jak to powiedziała "rzeczy o pozytywnym dla obojga efekcie"...
W niedziele sie odezwe jak coś a narazie temat uważam za zamknięty.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 691 gości



