Właśnie zajrzałam na początek - wpis JarkaJarek pisze:A jeśli chodzi chodzi o "miejsce niehigieniczne",to myślę, że przy odpowiedniej higienie kobiety, każde miejsce może być czyste.
Rozumiem, że miał na myśli lewatywę, bo chyba żadna nie ma tak długich palców jak penis, chyba że podmywa się misiem kiblowym. A akurat lewatywa przyjemna nie jest nijak. Więc albo lewatywa, albo brak higieny na maksa.
Skąd pomysł, że seks jest higieniczny?





próbowaliśmy z żelem itp i nie bardzo pomagało, raczej byłam wyluzowana, więc nie wiem. Nie jest to jednak przeszkodą, żeby jeszcze spróbować, może w końcu się uda... Trzeba czasami urozmaicić sex 









Może kiedyś się spróbuje
Raz się żyje
sa gwarantami przyjemnosci obu stron - tak jest przynajmniej w moim zwiazku
. rada dla tych ktorzy maja zamiar sprobowac - jesli dziewczyna nie jest calkowicie przekonana co do tego czy probowac czy odpuscic lepiej odpusccie wy. w wiekszosci przypadkow pierwszy raz decyduje o dalszym podejsciu do tego tematu. czasami po prostu trzeba odpuscic.