Gdy facet płacze.

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Aluni

Gdy facet płacze.

Postautor: Aluni » 06 sie 2006, 01:07

Piszę, bo ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat. Nie znalazłem takiego tematu, a więc:
Jakiś miesiąc temu byłem dość rozchwiany emocjonalnie, wiele spraw mnie przygniatało, wiele ode mnie wymagano, czułem presję ze strony najbliższych, wreszcie- musiałem zdecydować, czy pozostać sobą, czy zadbać o szczęście innych. Miałem psychiczny dołek, coś negatywnego rosło we mnie kilka miesięcy. Wreszcie pękło. Byłem wtedy z dziewczyną sam na sam i po prostu rozryczałem jej się. A chciałem tego uniknąć, chciałem, żeby nigdy nie widziała moich słabości. Nie udało się. Im mocniej przy niej płakałem, tym więcej żalu ze mnie uciekało. Ona zachowała się bardzo wyrozumiale i jestem jej za to wdzięczny.
Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?
maro
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 221
Rejestracja: 21 gru 2005, 16:45
Skąd: Wzgórek Pagórek
Płeć:

Postautor: maro » 06 sie 2006, 01:16

tez raz sie popłakałem przy dziewczynie, czasem ciężko opanowac emocje, o chwila tak sobie przypomniałem ze 2 razy 2 raz to pod koniec jakiegos filmu, odwróciłem się ale i tak wyczaiła o co biega bo leżelismy razem i tak fajnie sie przytuliła, z ejeszcze więcej popłyneło, eh wspomnienia
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 06 sie 2006, 01:17

Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?
A niby czemu nie? Skoro tego potrzebuje, to płaczę, po prostu. Wiele razy mi się zdarzyło, gdy juz wysiadałem psychicznie... :)
Awatar użytkownika
Anula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 272
Rejestracja: 05 maja 2006, 22:52
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Anula » 06 sie 2006, 01:21

Aluni pisze:Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?

W niektórych sytuacjach nawet wskazane. Mężczyźni, którzy potrafią okazać wzruszenie np. przy narodzinach dziecka, budzą we mnie szacunek. Tacy, którzy płaczą z byle powodu wręcz przeciwnie.

W tej sytuacji, którą opisujesz dziwnie bym się poczuła na miejscu tej dziewczyny, ale piszesz tak ogólnikowo, że możliwe iż uznałabym płacz za usprawiedliwiony.
Awatar użytkownika
Mateo_20
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 03 lip 2006, 01:04
Skąd: CK
Płeć:

Postautor: Mateo_20 » 06 sie 2006, 01:28

Ja w swoim zyciu (liczac od czasu co nie jestem malym dzieckiem, tzn. 13-14 lat) plakalem 2 razy, gdy poznalem dziewczyne zdazylo mi sie to juz okolo 8 razy i to wiekszosc przy Niej (widziala to), nie jestem zadnym twardzielem, ale na pewno nie jestem slabiakiem, po prostu jestem dosc wrazliwy, sluchajac cieplych slowek pod moim adresem z ust mojej kobiety, lzy same wyplywaja na zewnatrz, no ale nie w kazdej sytuacji sa to to lzy szczescia.
"Serca przepełnione miłością
nigdy daleko od siebie nie odejdą"
Sylwia Kocham Cie!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Sen
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 04 sie 2006, 10:26
Skąd: Miejscowość
Płeć:

Postautor: Sen » 06 sie 2006, 01:32

Oczywiście ! ;)

Jestesmy tylko ludzmi. Tak samo jak kobieta tak i mezczyzna jesli jest taka koniecznosc, czujesz zawsze to w srodku, moze zareagowac w ten sposob.
Moim zdaniem nie okazales slabosci. Nie straciles na meskosci!
Dzieki swoim lzom pokazales ze jestes rownie uczuciowy i emocjonalny jak i (byc moze) twoja dziewczyna. Nie mozna udawac ze jest sie zimnym i nic nas nie rusza.
Sa wlasnie takie chwile, kiedy poprzez wzruszenie sie, ukazujesz iz jestes wrazliwym czlowiekiem.
Pozdrawiam
... Kochałem i Kocham Ciebie jak nikt nigdy dotąd ...

Kiedyś napisałaś:
Awatar użytkownika
Mateo_20
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 03 lip 2006, 01:04
Skąd: CK
Płeć:

Postautor: Mateo_20 » 06 sie 2006, 01:45

Sen pisze:Jestesmy tylko ludzmi

Kazdy ma prawo do placzu, chwila slabosci, zwatpienia, smutku i o lzy nie trudno.
"Serca przepełnione miłością

nigdy daleko od siebie nie odejdą"

Sylwia Kocham Cie!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Sun
Bywalec
Bywalec
Posty: 51
Rejestracja: 06 maja 2006, 14:49
Skąd: z bajki...
Płeć:

Postautor: Sun » 06 sie 2006, 03:12

Aluni pisze:Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?


Wolno. Łzy mają w sobie pewną moc...
Płaczący mężczyzna... przytulić i pocałować <przytul>

Wiadomo, że nie wolno z tymi łzami przesadzać (zarówno faceci jak i kobiety ;) ) ale odpowiadając na pytanie- Łzy nie są tylko i wyłącznie oznaką słabości. One sa oznaką siły i zaufania...
Po zachodzie bywa najprzyjemniej...
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 06 sie 2006, 03:31

Taki temat już był :P
ale napiszę, ja jestem chyba jakiśuczuciowy typ co już nie raz się przy babie poryczał.
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 06 sie 2006, 05:55

Witam Forumowizów po krótkiej przerwie ;)

Aluni pisze:Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?

Przeciez każdy jest istota odczuwajcą emocje, nawet facet :p Chwile słabości moga sie przytrafic, byle nie było by ich za dużo.
Aluni pisze:Im mocniej przy niej płakałem, tym więcej żalu ze mnie uciekało.

łzy zawsze pomagają, tym bardziej, ze masz kogoś kto Cię zrozumie i pocieszy ;)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
larena
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 399
Rejestracja: 16 lut 2006, 21:51
Skąd: że znowu ;)
Płeć:

Postautor: larena » 06 sie 2006, 09:03

Meżczyzna oczywiscie może płakać przy mnie jeśli tylko ma do tego powód, wzruszy się, jakieś przeżycie, ale nigdy z bezsilności luz jakoś tak na wyladowanie emocji
reaguję na magiczne dźwięki i trzaski z winylowej płyty. Bob Marley śpiewa pieśń, Niesie treść pełną miłości,
Która wypełnia cale pomieszczenie. Nie zauważam wrogich spojrzeń, Nie słyszę złych słów - Rozmyta.

http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176166738
Awatar użytkownika
Marissa
Weteran
Weteran
Posty: 1864
Rejestracja: 30 maja 2006, 11:46
Skąd: XxX
Płeć:

Postautor: Marissa » 06 sie 2006, 09:07

Facetom wolno płakać, płacz pomaga.
Jednak nigdy więcej nie chciałabym aby mój płakał przeze mnie - to było okropne, usłyszeć, że ktoś tak źle się czuł przeze mnie, że się poryczał.
Ale w sumie, to bardzo dobrze, że facet pozwala sobie na płacz :)
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 sie 2006, 09:07

Aluni pisze:Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?

Czy wolno ? To dla kobiety zaszczyt, ze facet sie tak przed nia otwiera.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 06 sie 2006, 10:16

"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 06 sie 2006, 10:31

Olivia pisze:Opcja "Szukaj" nie boli.

Jasne, ale pozwolę sobie popisać troszkę tutaj 8)
Gdy facet płacze, to ja też, bo męskie łzy bardziej wzruszają, niż kobiece. Poza tym mężczyźni powinni płakać, bo gdy tłumią łzy, to skracają sobie życie. Tłumienie uczuć, jest głównie powodem tego, że niestety umierają szybciej, więc, Panowie, płaczcie do woli i nie wstydźcie się swoich łez <browar>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 06 sie 2006, 13:06

Łzy faceta sa dla mnie raczej wyrazem jego zufania. Jeżeli facet czuje sie przy mnie już tak dobrze, że może pozwolic sobie na chwile słabości i pokazać, że tez ma w sobie jakies uczucia-jest to pieknie.
To znaczy tak mi sie wydaje, bo jeszcze nie widziałam łez faceta.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 06 sie 2006, 13:10

Co o tym myślicie? Czy facetowi wolno płakać przy kobiecie?

ależ oczywiście! <wazne>
Paula pisze:Łzy faceta sa dla mnie raczej wyrazem jego zufania. Jeżeli facet czuje sie przy mnie już tak dobrze, że może pozwolic sobie na chwile słabości(...) - jest to pieknie.

podpisuję się :-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
AgataS.

Postautor: AgataS. » 06 sie 2006, 13:35

Oczywiscie ze facet moze plakac
Najwspanialsze sa lzy mezczyzny gdy placze sie razem z ukochana tak jak moj maz plakal ze mna jak byl przy narodzinach naszego syna i jak sie dowiedzial ze drugie dziecko to coreczka kiedy dzieci sie do niego smieja lub tula lub nawet razem plakalismy z bezsilnosci kiedy synek byl chory Lzy pomagaja a mezczyzna nie jest robotem i jak najbardziej czasem tego potrzebe
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 06 sie 2006, 16:17

Ja nie placze :) juz :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 06 sie 2006, 16:29

Widzę że sprawdza się teza że co młodsze pokolenie to słabsze. Oczywiście facet moze płakać. Na pogrzebie żony, na "parszywej dwunastce", gdy zdechnie mu pies lub dobija konia. Ale z powodu rozchwiania emocjalnego ?? A co to w ogóle jest :? Problemy się rozwiązuje a nie tłumi aż do "pęknięcia". To nie znaczy że facet ma byc nieczuły. Ale nie powinien dać się zdominować problemom. A gdy nie wie sie jak postąpić ?? Jest takie coś jak zasady. Wam nie wśród facetów a do pralni, przedszkola lub na marsz równości.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Jaran1985
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 121
Rejestracja: 06 lut 2006, 12:04
Skąd: Toruń
Płeć:

Postautor: Jaran1985 » 06 sie 2006, 16:33

to nic takiego... tez zdarzalo mi sie plakac przy kobiecie... to naturalne...
"...życie jest jedną wielką imprezą... zrób wszystko aby nie być na niej kelnerem..."
KontoUsuniete

Postautor: KontoUsuniete » 06 sie 2006, 18:11

Wlasnie płakałem...
Przeczytalem tego posta i napisze cos...( w ogromnym skrucie)
Dzis pojechala moja przyjaciolka do pracy do innego miasta..
byla tutaj 2 dni..przyjezdza co jakis czas do rodziny...i zawsze sie spotkamy, spedzamy razem sporo czasu...
Bardzo mi na niej zalezy...
sądze ze mozna sie poplakac jesli na czyms ci zalezy a to sie staje bolesne
Ja tak mam..
Pozdrawiam
firstOne!
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 76
Rejestracja: 20 lip 2006, 16:15
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: firstOne! » 06 sie 2006, 18:19

Ale jesli facet sie przy was poplacze, badz chocby poplynie mu lezka, to jak Wy kobiety na to patrzycie ? Bo wkoncu facet powinien byc meski i niepowienien plakac.. wiec jak to wkoncu jest w Waszych oczach ? Jak facet sie rozplacze to nie uznajecie go za jakiegos lalusia itd ?
AgataS.

Postautor: AgataS. » 06 sie 2006, 18:30

Zalezy dlaczego placze Jak bez powodu albo dlatego ze wlasnie zabil muche to cos jest nie tak ale tak ogolnie to dobry znak bo wiadomo ze facet ma uczucia i nie wstydzi sie ich ujawnic Mezczyzna musi byc ostoja kobiety byc twardym macho ale kiedy trzeba musi czuc.....
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 07 sie 2006, 00:02

Zalezy dlaczego placze Jak bez powodu
No raczej powód, to zawsze powinien mieć :? Jeszcze nie widziałem, zeby ktos płakałot tak, sam z siebie <browar>
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sie 2006, 00:26

Blazej30 pisze:Problemy się rozwiązuje a nie tłumi aż do "pęknięcia"


no ba 8)

chłopaki też płaczą czasem. Ale tylko te prawdziwe...
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Cynik
Bywalec
Bywalec
Posty: 45
Rejestracja: 12 lip 2006, 21:43
Skąd: Festung Breslau
Płeć:

Postautor: Cynik » 08 sie 2006, 13:27

Nigdy. Facet który płacze to psychiczny cienias.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 08 sie 2006, 13:55

Nigdy. Facet który płacze to psychiczny cienias.

ośmieszasz się :]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 08 sie 2006, 14:39

Ja mam nadzieje ze to byla ironia.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 08 sie 2006, 14:47

*qbass* pisze:No raczej powód, to zawsze powinien mieć Jeszcze nie widziałem, zeby ktos płakałot tak, sam z siebie

Ja plakalem ot tak sobie. Bo chcialem zostac aktorem i zobaczyc czy uda mi sie zagrac smutna scene. Udalo sie :)

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 715 gości