Dlaczego Zdradziłaś mnie ?! łatwiej było się poddać ??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 sie 2006, 12:40

Sen pisze:Właśnie to z nim mnie zdradziła. Dzień wcześniej wieczorem widziałem jak "na pożegnanie" całowali się - i to jest ta zdrada!

Ta zdrada to ten pocałunek na do widzenia? <hahaha> Poczekaj, wytrę monitor. <pijak>
I albo czegoś od Ciebie nie dostaje, że szuka wrażeń u innych. Albo problem jest gdzie indziej.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 05 sie 2006, 12:40

Bo z tego co mowisz to z facetami ktorych kochasz nie sypiasz, a bzykasz sie tylko z kolegami.

[ Dodano: 2006-08-05, 12:42 ]
Olivia pisze:Ta zdrada to ten pocałunek na do widzenia? <hahaha>


Jak z jezorem to raczej tez bym sie wkurzyl.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 sie 2006, 12:42

Sky pisze:a co ma do milosci stracenie dziewictwa?!

Np. dla mnie bardzo wiele. Ja wolałam mieć swój pierwszy raz z człowiekiem, którego kochałam.

[ Dodano: 2006-08-05, 12:43 ]
TFA pisze:Jak z jezorem to raczej tez bym sie wkurzyl.

TFA, ale bez przesady. Rozumiem zdenerwowanie, ale żeby z powodu jednego pocałunku zakładać zaraz cały temat o okropnej zdradzie, która Ich spotkała? <pijak>
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Sky
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2006, 11:27
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Sky » 05 sie 2006, 13:45

TFA pisze:
Sky pisze:a co ma do milosci stracenie dziewictwa?! troszku tego nie rozumiem :?


W twoim przypadku duzo, skoro mowisz ze wczesniej kogos kochalas, a zrobilas to w koncu z "przyjacielem". Ja myslalem ze jak sie kogos kocha to takze sie z nim sypia. Dalej twierdzisz ze kogos kiedys naprawde kochalas ? bo zauroczona to moze i bylas.



milosc to nie tylko SEKS.moze w twoim przypadku MILOSC=SEX ... to troche mylne nie uwazasz?

[ Dodano: 2006-08-05, 13:48 ]
[quote="TFA"]Bo z tego co mowisz to z facetami ktorych kochasz nie sypiasz, a bzykasz sie tylko z kolegami.

z jednym kolega jak juz cos....a z tym wczesniejszym nie sypialam bo po prostu nie bylam jeszcze na to gotowa...a teraz czuje ze moge to zrobic wiec robie.... najpierw DOKLADNIE sie zapoznaj z kogos historia a dopiero pozneij oceniaj!! <mlotek>
"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach..."
Awatar użytkownika
Hardcore
Weteran
Weteran
Posty: 1327
Rejestracja: 20 wrz 2004, 23:31
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hardcore » 05 sie 2006, 14:22

Sky pisze:Ona Cie po prostu nie kochala...... wybacz ze to mowie ale NIE KOCHALA CIE....

Z tym to nigdy nic nie wiadomo.
Ja miałem tak, że od połowy roku zaczęła mnie utwierdzać, że mnie kocha, a jak z nią zerwałem (czego ode mnie oczekiwała, wnioskuję po jej zachowaniu) to po 2 dniach wróciła do swego byłego (tego przede mną) i SMS'a napisała mi dosłownie tak:
"PRZECIEZ SAM WIESZ ZE ZAWSZE GO KOCHALAM I JESZCZE DO NIEGO WROCE.DLA NIEGO NIE BEDE TAKA JAK DLA CIEBIE"
zaznaczam, że to był ponad roczny związek...


teraz to mi się nawet śmieszne wydaje :)
When you dream there are no rules. People can fly, anything can happen. (...)
You may think you can fly, but you'd better not try. People can fly

Obrazek
cajmer

Postautor: cajmer » 05 sie 2006, 14:27

Być może najbardziej przeszkadza mu że ja mam 23 lata a Ewa 16.

doczytałem do tego i dalej już nie miałem ochoty. Dla mnie to jest obrzydliwe i koniec nie akceptuje takich związków i w ogóle.
Takich związków jak dla mnie powinno w ogóle nie być. A taki temat dla mnie nie ma sensu jak taki związek. Dziekuje wypoiedziałem sie i od razu mi lżej: D
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 05 sie 2006, 14:27

Hardcore pisze:teraz to mi się nawet śmieszne wydaje

śmieszna chyba ;) <browar>

[ Dodano: 2006-08-05, 14:28 ]
cajmer pisze:A taki temat dla mnie nie ma sensu jak taki związek.

to omiń
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
cajmer

Postautor: cajmer » 05 sie 2006, 14:41

unlucky_sink pisze:to omiń


Już nie wytrzymałem, mysiałem sie wypowiedzieć. Przecież To jest dorosły facet a ta dziewczyna jest jeszcze w gimnazjum, teraz pewnie zdała do liceum. Nekótrzy ludzie sobie czasem nie zdają sprawy z róznicy wieku. Może i istnieje takie coś jak miłość i ona podobno nie wybiera. Lecz jest też coś zwane zdrowym rozsądkiem i tłumieniem niezdrowych odczuć...
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 sie 2006, 14:54

unlucky_sink pisze:cajmer, polecam temat o różnicy wieku.

Ale w tym temacie problem różnicy wieku też się przewija. To może być powodem tego, że Jej ojciec nie do końca chce zaakceptować ten związek. I to może być dla Niej również trudne, zwłaszcza, że Ona jest bardzo przywiązana do swojego ojca. Coś o tym wiem.
I zgadzam się z cajmerem. Pewnych różnic nie da się przeskoczyć, tak jak i zbyt dużej różnicy wieku.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
unlucky_sink
Maniak
Maniak
Posty: 739
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:42
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: unlucky_sink » 05 sie 2006, 14:58

Olivia pisze:Ale w tym temacie problem różnicy wieku też się przewija.

chodzi mi o to, że mogę napisać o moich poglądach na ten temat ale w tamtym temacie jest tego w cholerę .
"Mężczyzna kolo 30 czy 40 nie wiąże się z mlodszą kobietą dla jej jędrnego ciala i przeklutego języka. To czysta propaganda. Wiąże się z nią, by móc stać się tym,kto spieprzy jej życie." T. Parsons
cajmer

Postautor: cajmer » 05 sie 2006, 14:59

Własnie tamten temat omijam żeby nie spaczyć mojej psychiki czytając poglądy niektórych osób. (bez urazy)

Zeby nie było offtopa.

Facet mający 23 lata nie ma tego co ma taki rówieśnik szestastki. Chodzi mi o zapał młodzieńczy, odrobine szaleństwa, troche niepewności, chęć eksperymetnowania i zwykłe nastoletnie problemy. Pewnie dlatego całowała sie z tym jej byłym chłopakiem;p

Taki staruch w trzeciej dekadzie życia zaczyna siadać w fotelu z fajeczką i z kapciami na nogach kiedy ta szestnastka bedzie latała po dyskotekach:)

[ Dodano: 2006-08-05, 15:00 ]
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 sie 2006, 15:01

cajmer pisze:Facet mający 23 lata nie ma tego co ma taki rówieśnik szestastki. Chodzi mi o zapał młodzieńczy, odrobine szaleństwa, troche niepewności, chęć eksperymetnowania i zwykłe nastoletnie problemy. Pewnie dlatego całowała sie z tym jej byłym chłopakiem;p

Jak Ty mało wiesz o 23letnich i starszych facetach. :] Najpierw może trochę życia poznaj, a potem się wypowiadaj., Bo tu muszę się z Tobą nie zgodzić.
Duża różnica wieku przeszkadza w wielu kwestiach, ale na pewno nie w imprezowaniu. :P
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
cajmer

Postautor: cajmer » 05 sie 2006, 15:08

Swoje poglady opieram tylko na doświadczeniu. Znam kilku ludzi własnie w swych dwudzestych latach i są oni raczej bardzo spokojni, raz w miesiącu imprezują, czasem dwa a i nawet wcale.:P Róznie bywa:) generalnie już sie wybawili, teraz sie uspokajają:D
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 05 sie 2006, 15:17

cajmer pisze:raz w miesiącu imprezują, czasem dwa a i nawet wcale.:P Róznie bywa:) generalnie już sie wybawili, teraz sie uspokajają:D

Głupoty gadasz. Poza tym, jak pracują i weekend przychodzi, to wolą posiedzieć w domu niż imprezować i to norma.
A jak panienka woli dyski w Qvo niż spędzić czas ze swoim facetem, to po prostu nie dorosła do związku.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 05 sie 2006, 15:47

cajmer pisze:Znam kilku ludzi własnie w swych dwudzestych latach i są oni raczej bardzo spokojni, raz w miesiącu imprezują, czasem dwa a i nawet wcale.:P


<hahaha> <hahaha> Tak z 3/4 mych znajomych pod tą tezę zupełnie nie podpada.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
aktosia

Postautor: aktosia » 05 sie 2006, 16:02

Sen, Myśle,że nie musisz przed nikim tłumaczyc tego,jaka jest miedzy wami róznica wieku,to akurat jest tutaj najmniej istotne,skoro dotychczas było Wam ze soba dobrze,to nikomu nic do tego.Istone jest Twoje cierpienie,smak kłamstwa,który jest gorzki i ciezki dla Ciebie do zniesienia.Jesli to,co przezyliscie ,jest miłoscia,mysle,ze musicie szczerze porozmawiac,a Ty musisz zadac sobie pytanie,czy jesli dziewczyna przyzna sie do kłamstwa,bedziesz w stanie jej to wybaczyc i zapomniec o tym?.Byc może gdzies tam ,w tym wszystkim,wkradła sie w wasz zwiazek rutyna.O miłosc trzeba dbac...Nigdy nie jest super,sa dni,kiedy mozna w cos zwatpic...Porozmawiajcie w jakiejs miłej atmosferze...Jesli ONA DALEJ BEDZIE SIE UPIERAŁA PRZY SWOIM,NO TO CÓŻ...Nie katuj sie.Chyba chodzi o to,zebyscie oboje chcieli...
Awatar użytkownika
Sto-lat
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 80
Rejestracja: 13 lip 2006, 15:27
Skąd: inąd
Płeć:

Postautor: Sto-lat » 05 sie 2006, 16:22

imo z igly widly sie robi, daj jej luz odrobina klamstwa tez nie zaszkodzi...

no i trzeba popełniać błedy w wieku 16 lat po to by ich nie popełniać w wieku lat ... (tu wpisze niech każdy sobie wiek jaki uważa za "poważny") <brawo>
such a perfect day....
Awatar użytkownika
Sen
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 04 sie 2006, 10:26
Skąd: Miejscowość
Płeć:

Postautor: Sen » 06 sie 2006, 02:34

aktosia, Dziekuje za madre slowa :) zgadzam sie z Toba.
unlucky_sink, Dziekuje, wiesz za co.
onlyjusti Dziekuje.

A co do wieku, bo ten watek najczesciej sie przewija.
Pomiedzy nami jest 7 lat roznicy.
Teraz jest to troche widoczne ale nie chodzi nawet o wyglad czy przekonania,
jedynie o swiadomosc tych innych ludzi ktorzy tez sie dla nas licza.
Mianowicie jej rodzice i co niektorzy znajomi.
Mam co prawda 23 lata ale i tak na swoj wiek nie wygladam.
Mysle ze problem tkwi w mentalnosci tych ludzi i w stereotypach.
Ludzie nie potrafia cieszyc sie szczesciem innych. Zawsze szukaja byle pretekstu zeby cos wytknac, stworzyc jakis problem.
Ojciec Ewy najprawdopodobniej sie boi ze cos Ewci grozi z mojej strony.
A prawde mowiac jestem dojrzaly i wiem co powinienem a co nie.

SFERA FIZYCZNA JEST WAZNA ALE CZY WY "KROTKOWZROCZNI" TYLKO JĄ DOSTRZEGACIE?? MOZE DLATEGO ZE SAMI MACIE Z TYM PROBLEMY. NIE WOLNO POSTRZEGAĆ I OCENIAC KOGOŚ WEDLUG SWOJEJ MIARY I PROBLEMÓW !!

Myslenie ze ktos w jej wieku (lub 2, 3 lata starszy) bedzie lepszy jest bledne.
Chlopacy majac 16, 17, 18 czy jeszcze 19 lat caly czas szukaja przygody, traktuja dziewczyny przedmiotowo (nie wszyscy).
Dlatego dziewczyna nie moze czuc sie pewnie, nie ma poczucia bezpieczenstwa.
Zazwyczaj jest ostrozna o kazdy nastepny dzien...

Miedzy nami jest naprawde glebokie uczucie. KOCHAM EWE!!! :* wymarzylem sobie z nia wspolne zycie. Od samego poczatku kiedy mnie poznala, czekala na moment az sie zejdziemy. Dlatego nie moge jej skreslac. Warto sprobowac.
Choc wiem ze pewne teraz trudne chwile musimy przeczekac.
Postanowilem ze wybaczę i dam Ewci nową szanse !! :* Zasluguje na to! Mysle ze zbladzila przez nawarstwiajace sie problemy, presje jaka wywiera na nia ojciec itp.

Choć teraz nie mozemy wspolnie rozwinac skrzydel, milosc dodaje nam checi aby pielegnowac to co jest miedzy nami i czekac na "nasz" dzień.

Zycze z calego serca wam wszystkim abyscie potrafili czasami wybaczyc i spojrzec na czlowieka pod katem ze chce sie naprawde zmienic a nie skreslac go przez to ze upadl.

Dziekuje za wszelkie madre posty.
Marcin
... Kochałem i Kocham Ciebie jak nikt nigdy dotąd ...

Kiedyś napisałaś:
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 06 sie 2006, 09:45

Sen pisze:Zycze z calego serca wam wszystkim abyscie potrafili czasami wybaczyc i spojrzec na czlowieka pod katem ze chce sie naprawde zmienic a nie skreslac go przez to ze upadl.

A ja Ci życzę, żebyś w końcu po dupie tak dostał, że ten naiwny banan z twarzy Ci zniknie. :D
Sen pisze:Myslenie ze ktos w jej wieku (lub 2, 3 lata starszy) bedzie lepszy jest bledne.
Chlopacy majac 16, 17, 18 czy jeszcze 19 lat caly czas szukaja przygody, traktuja dziewczyny przedmiotowo (nie wszyscy).
Dlatego dziewczyna nie moze czuc sie pewnie, nie ma poczucia bezpieczenstwa.

Przy 23letnim nie zawsze ma się tę pewność. Nie generalizuj i nie wynoś siebie na ołtarze.
Sen pisze:Zasluguje na to! Mysle ze zbladzila przez nawarstwiajace sie problemy, presje jaka wywiera na nia ojciec itp.

Dalej Ją tak usprawiedliwiaj. A Ona czuje się bezkarna i zrobi to po raz drugi. Zdrada zależy od chrakteru, a nie od tego, czy masz problemy czy nie.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Sen
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 04 sie 2006, 10:26
Skąd: Miejscowość
Płeć:

Postautor: Sen » 06 sie 2006, 14:04

sadi,
chyba ty nim jestes?! po prostu odpowiadam na madre posty i jesli jest za co to dziekuje.

cajmer,
pedofilia mowisz?? wiesz, nie postrzegaj swiata pod swoim katem i nie mierz swoja miara! nie kazdy tak jak ty patrzy na relacje z plcia przeciwna pod katem tylko potrzeb seksulanych. Jest wiele innych waznych sfer. Bardziej obawialbym sie Ciebie i twojego podejscia do kobiet skoro wszytkich postrzegasz przez pryzmat stosunkow cielesnych, bo przeciez na tym polega pedofilia jakbys nie wiedzial !!

TedBundy,
co moze fascynowac, pytasz?? to ze jest wrazliwa, madra, inteligentna, zaangazowana, zawsze we mnie wierzyla i sie starala pomimo tego ze nie miala zadnej gwarancji i pewnosci ze kiedys co miedzy nami moze byc. Fascynuje mnie cala soba i nie chodzi tylko o jej cialo, ktore szanuje, ale o to ze po prostu mnie Kocha i chce sie zmienic, pomimo bolu ktory swoim krokiem mi zadala.

Przemuś,
jest bardzo ładna, ale ponad jej urode cenie jej wdziek i intelekt.
Nie jestem zwierzeciem zeby postrzegac plec przeciwna, tylko jako zaspokojenie wlasnych potrzeb.

Olivia,
zdrada nie zawsze zalezy od charakteru. Moze i dostane drugi raz po dupie jak to okreslilas ale wiem ze nie dajac jej nowej szansy skreslibym te cale piec lat podswiadomego czekania na siebie. Gdyby to byla dziewczyna ktora znalbym krotko to ok, moglbym tak postapic. Ale EWE znam o wiele dluzej i wiez ktora miedzy nami sie wytworzyla jest tak silna ze tylko JEJ bezczelny i chamski (prosto w oczy) blad moglby ja skreslic do konca.

Marcin
... Kochałem i Kocham Ciebie jak nikt nigdy dotąd ...



Kiedyś napisałaś:
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 06 sie 2006, 14:24

eeee wez ty ja jeszcze najlepiej przepros za to ze ona cie zdradzila... sory ale jak czytam takie teksty to dochodze do wniosku, ze facetow mozna zdradzac a oni i tak potem beda piepszyc o jakiejs wzajemnej wiezi i wszystko wybacza <hahaha>
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?
Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Sky
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2006, 11:27
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Sky » 06 sie 2006, 14:35

widze ze jestes typem ZAKOCHANEGO BEZ PAMIECI faceta w kobieciw...gdzies slyszalam ze taki facet jest czasem niebezpieczny...troszke staje sie pantoflarzem :P wiem cos o tym :P (oczywisice jesli nie wtraci swojego zdania tutaj TFA...jego zdaniem ja nikogo NIGDY nie kochalam i nikt NIGDY mnei nie kochal-ale co on wie)...hmmm no rob co uwazasz..ja wiem ze faceci gdy KOCHAJA sa nieobliczalni (znam paru takich)i wlansie dajesz taki przyklad-NIEOBLICZALNE JEST TO ZE DAJESZ JEJ DRUGA SZANSE,ale widac Ty nie zmienisz zdania bo milosc tak bardzo Cie zaslepila...Twoj wybor...ja tylko czekam na kolejny post z twojej strony za jakies pol roku czy moze mniej "ona mnie ponownie zdradzila! :( :( :( czy wybaczyc jej kolejny raz??!!"a w naglowku "chyab tak zrobie bo wciaz ja kocham i nie zdradzi mnei na pewno juz kolejny raz! " <mlotek>

[ Dodano: 2006-08-06, 14:38 ]
noi jeszcze jedno..Ty nie mowisz nic o niej..jak ona sie do tej pory zachowyuje?jakos stara sie Ciebie przekonac zebys do niej wrocil czy nie? czy po prostu sam do niej wydzwaniasz mowiac jak bardzo ja kochasz itd...
"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach..."
Awatar użytkownika
Sasetka
Maniak
Maniak
Posty: 641
Rejestracja: 29 maja 2005, 12:34
Skąd: że znowu
Płeć:

Postautor: Sasetka » 06 sie 2006, 14:38

nie no za pol roku to mu powie, ze to byl TYLKO seks oralny...
Gdzie jestescie przyjaciele moi? Odplyneli w sinej mgle... Kogo to obchodzi kiedy boli?

Tylko Ciebie... kiedy idzie zle :*
Awatar użytkownika
Sen
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 04 sie 2006, 10:26
Skąd: Miejscowość
Płeć:

Postautor: Sen » 06 sie 2006, 15:59

Sasetka,
nie zgadzam sie z Toba. Nie mozna facetow zdradzac. Jesli dziewczyna robi to notorycznie to znaczy to ze jest dziwką. A jesli raz zdradzi i zaluje i mowi ze nie zasluguje na chlopaka to znak ze trzeba jej dac szanse bo zrozumiala swoj blad. Kazdy upada i kazdy ma prawo do jednej nowej szansy.
Dalem jej teraz nowa ostatnia szanse.
Raz mnie zdradzila. Tlumacze to w rozny sposob. Jednak tak jak wspomnialem nie bylbym sprawiedliwy nie dajac jej tej szans. Mysle ze kazdy zasluguje na jedna szanse.

Sky,
dobrze mozesz mnie bic <mlotek> po glowie ale dalem jej druga szanse z troski o nia i z milosci do niej. Tak, jestem w niej zakochany bez pamieci a wiesz dlaczego??
Bo ona jako pierwsza pokazala mi ze jej zalezy. Tak sie sklada ze inne z ktorymi bylem czy cos mnie laczylo nie pokazywaly tego. Nie bylo takiej milosnej zaleznosci. Ze zyjemy dla nas wzajemnie a nie dla siebie. Ze chce byc z Toba abym mogl widziec razem z Toba sens zycia. Bardzo liczy sie dla mnie upor i poswiecenie. Ewie nigdy tego nie brakowalo. Czekalem tylko na moment az dorosnie. A mysle ze wiek 16 lat to nie jest wcale malo na rozpoczecie zwiazku. Caly czas sie poznajemy i to nam pomoze w podjeciu za pewien czas wiazacych decyzji jesli takie mialyby nastapic.

Taki jestem ze sie poswiecam w 100%, dlatego nie jest mi latwo odrazu coz przeciac. Nie jestem pantoflarzem. Jestem tolerancyjny i sprawiedliwy dlatego kazdego pytam o zdanie i myslenie w danej sprawie.
A odpowiadajac na twoje pytanie, nie dam jej drugiej szansy gdyby upadla. Wiec za pewien czas nie pojawi sie z mojej strony post ze daje jej druga szanse. Co najwyzej post o tresci ze zawiodlem sie po raz drugi na czlowieku, ale wierze ze to nie nastapi.

A co do Ewci. Jak sie zachowuje??
Dzien pozniej (po zdradzie) przeprosila mnie. <przytul>
zaluje tego co zrobila. mowi ze juz nie zasluguje na mnie.
nie potrafi nawet sie ze mna spotkac bo boi sie i wstydzi spojrzec mi w twarz.
chcialaby zebym zwiazal sie z kims innym, z inna dziewczyna ktora
"da mi szczescie". a ja wymazal z pamieci.
wnioskuje z tego ze ma ogromne poczucie winy ze mnie zawiodla po tych pieciu latach "czekania na zwiazek" ze cierpi i dochodzi do wniosku jaka glupote zrobila.
Mysle ze zdala sobie sprawe ze w pewien sposob mnie stracila.
Ale jak wspomnialem Kocham Ja.
Nie, nie dzwonie do niej i nie pisze.
Chce sie przekonac czy naprawde mnie kocha. Jesli tak to za pewien czas
sama przyjdzie i porozmawia. Chce sie takze przekonac czy ma w sobie jeszcze ten upor
i poswiecenie ktorym rozkochala mnie w sobie. Jesli tak to za pewien czas przyjdzie. <glaszcze>

Marcin
... Kochałem i Kocham Ciebie jak nikt nigdy dotąd ...



Kiedyś napisałaś:
Sky
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2006, 11:27
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Sky » 06 sie 2006, 16:13

SEN zapytaj JA co czula calujac sie z tamtym facetem.... popros JA tylko o SZCZERA odpowiedz...ZUPELNIE SZCZERA.....

[ Dodano: 2006-08-06, 16:17 ]
a tak swoja droga...to moim zdaniem nie powinienes dawac jej odrazu drugiej szansy...ok moze masz racje...sprobowac drugi raz...ale nie tak szybko..radze troszke przeczekac...
"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach..."
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 07 sie 2006, 00:34

Sen pisze:to ze jest wrazliwa, madra, inteligentna, zaangazowana,


16-tka? <hahaha> Przejdzie ci. Dziwię się, że jeszcze w to wierzysz mając tyle lat :D Ale przejdzie. <aniolek> i otrzeźwiejesz.
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 07 sie 2006, 00:37

TedBundy pisze:Dziwię się, że jeszcze w to wierzysz mając tyle lat

Odnoszę wrażenie, że on nie tyle wierzy w Nią, co w MIŁOŚĆ - ogromną, bezgraniczną, ponadczasową i niezwyciężoną, a pretekstem do uskutecznienia jej jest Ewa :)
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 07 sie 2006, 01:22

Sen pisze:sadi,
chyba ty nim jestes?! po prostu odpowiadam na madre posty i jesli jest za co to dziekuje.

Chlopie ty wez zimny prysznic., zwal koniai i wroc tutaj i przeczytaj swoje przepelnione miloscia posty...to zakrawa juz na jakas gruba obsesje...Zreszta ja sie nie znam bo nie mialem 16 w takim wieku i nie wiem jak to jest ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
cajmer

Postautor: cajmer » 07 sie 2006, 01:37

Sen pisze:pedofilia mowisz?? wiesz, nie postrzegaj swiata pod swoim katem i nie mierz swoja miara!

wtf?

To moze jak mam postrzegać i czym mam mierzyć. Ja przedstawiłem swoją opinie a Ty mi mówisz ze mam nie oceniać po swojemu? To czyli jak, po Twojemu? buahha ; ]

ażem sie z tego śmiechu obsmarkał;p <banan>
Awatar użytkownika
Sen
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 12
Rejestracja: 04 sie 2006, 10:26
Skąd: Miejscowość
Płeć:

Postautor: Sen » 07 sie 2006, 02:56

sadi, jestes odrazajacy !! <belt>
moje posty sa przepelnione miloscia i wiarą w czlowieka.
Czy wszystko musi byc takie ziemskie i cielesne?? nie !! czlowiek jest istotą uduchowioną i w ta strone powinien takze sie kierowac.

Po tym co piszesz i po twoich radach, wniskuje ze nigdy prawdziwie nie kochales i nie czules sie kochany <glaszcze> ale to nie znaczy ze milosc nie istnieje.
Dobrze ze na koniec dodajesz "Zreszta ja sie nie znam bo nie mialem 16 w takim wieku i nie wiem jak to jest ;DD"
wiec na przyszlosc prosze. Gdy sie nie znasz nie przedstawiaj swoich rad !!

pani_minister,
EWA NIE JEST PRETEKSTEM !! Ja nie tylko wierze w taka milosc ale przede wszystkim pragne ja przekazac. Jednak nie na sile! Jak wspomnialem, wierze w czlowieka.
A tak sie teraz sklada ze Ewa jest mi bliska, wiec tylko jej moge przekazac te piekne
wartosci sfery milosci. Oczywscie jesli bedzie tego chciala.
A tak poza tym dzieki niej uwierzylem w prawdziwa milosc. To dzieki Ewie "rozwijam skrzydla" i odkrywam glebie uczuc ktora keruje do niej.

cajmer,
Szkoda mi czasu na komentowanie Ciebie... <zalamka>
Opinia twoja jest bledna. Przedstawilem zaleznosci i myslenie takich ludzi jak TY.
Twoja opinia i wielu Tobie podobnych nie sprawdza sie, wiec postanowilem przedstawic Tobie swoja opinie bo myslisz stereotypowo. <mlotek>
Poza tym mam doswiadczenie w relacjach z mlodsza dziewczyna, dlatego cie uswiadamiam.


WAZNA KWESTIA DLA ZIMNYCH I BEZUCZUCIOWYCH OSOB.

Zastanawia mnie dlaczego jestescie tacy przyziemni ??
Dlaczego nie potraficie sie uniesc na jakies wyzyny "duchowe"??
Milosc istnieje i w zyciu nie chodzi tylko o fizycznosc. Mozna sie wzruszyc, byc romantycznym, wyczuc klimat i atmosfere, czy wzleciec w wyobrazni w marzenia aby nie zatracic swojej wrazliwosci.
PO TO PRZECIEZ MAMY MOZG, ROZUM, WYOBRAZNIE, ABY COS WIECEJ OSIAGNAC ANIZELI TYLKO FIZYCZNIE COS ROBIC DLA ZASPOKOJENIA POTRZEB !!

Jestem artystą (muzyk), moze dlatego latwiej jest mi spojrzec na wnetrze niz tylko na sfere zewnetrzna.

Postarajcie sie czasami zamknac oczy i uslyszec co jest w was, co niasą ze sobą dzwięki z utworu ktory w danej chwili sluchacie, czym jest zapach ktory wplywa przez okno do waszego pokoju...
Po to mamy dusze aby ja pielegnowac i jej poswiecac czas.

Marcin
... Kochałem i Kocham Ciebie jak nikt nigdy dotąd ...



Kiedyś napisałaś:

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 493 gości