Od ranca ciagle placze, nie potrafie sobie z tym poradzic
Nie wiem co mam zrobic, a wiem, ze pomoc mu nie mam jak
Nie wiem co ja zrobie kiedy On umrze. Jest mi bratem, znamy sie 17 lat 
Moderator: modTeam
Od ranca ciagle placze, nie potrafie sobie z tym poradzic
Nie wiem co mam zrobic, a wiem, ze pomoc mu nie mam jak
Nie wiem co ja zrobie kiedy On umrze. Jest mi bratem, znamy sie 17 lat 
Nie bede mogl z nim porozmawiac, posmiac sie, powyglupiac. Nie ma drugiego tak wspanialego czlowieka na swiecie jak On. Moj kochany Przyjaciel
Więc przestań się mazać i idź Go odwiedzić. Bo pewnego dnia możesz nie zdążyć.
Rish pisze:pan Kamil Durczok z TVP tez mial i sie wylizal.
Rish pisze:To nie sredniowiecze ze rak jest choroba smiertelna dla kazdego.J
Rish pisze:Haro nie za wczesnie panikujesz?To nie sredniowiecze ze rak jest choroba smiertelna dla kazdego.Jest masa przypadkow ludzi ktorzy wyszli z tego gowna ( sam znam 3)..pan Kamil Durczok z TVP tez mial i sie wylizal.Mysle ze za wczesnie troche na panike ale rozumiem co czujesz.
Trzeba to jednak przetrwać. Wiem, że to niesprawiedliwe. Ja w takich momentach mam pocieszenie, choć pewnych osób wciąż mi brakuje i wciąż mnie boli ich brak tutaj.

Raskus pisze:Ty nie stety tutaj nie mzoesz mu w żaden sposoób pomoc, po za modlitwą o to, aby było tak jak sobie życzy włąśnie przyjaciel, aby było wg jego Najlepszego Dobra.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


Wstreciucha pisze:ale rak nie daje o sobie znac z dnia na dzien, o to mi chodzi


Wstreciucha pisze:mysle ze teraz rozumiesz o co mi chodzi

Olivia pisze:Tylko nie wiem, czy sama chciałabym powiedzieć przyjacielowi od 17 lat o swojej chorobie. Haro jest wylewny, ale Jego kolega niekoniecznie też musi być.
Wstreciucha pisze:inni inaczej traktuja przyjazn

Olivia pisze:Nie. Ja myślę, że inni po prostu nie chcą być od razu traktowani jak laleczki z porcelany, bo są chorzy. Nie chcą właśnie tej paniki, płaczu i obawiają się litości.
Wstreciucha pisze:Staram sie odwrocic sytuacje, i chyba mialabym zal , ze przyjaciel cos przede mna ukrywal dlugi czas - to ja lubie decydowac o tym co jest dla mnie niewygodna informacja i nie chce by ktos uszczesliwal mnie na sile.
Wstreciucha pisze:Haro jest juz chyba wrecz znany z tego jak dzieli sie problemami na forum


kobiety
kumpel powiedział Haro dopiero teraz bo sam się dopiero dowiedział. Dlaczego
Musisz jednak być teraz silny. On potrzebuje twojego oparcia. na pewno będzie teraz się leczył a to nie będzie łatwe. Będzie potrzebował wsparcia. W takich chorobach bardzo ważna jest motywacja pacjenta. Musisz stać się dla niego odskocznią od choroby. I nie bój się porozmawiać z nim o chorobie. Pewnie tez tego oczekuje.


Blazej30 pisze:Olivia, Wstreciucha, głupstwa gadacie. A wystarczy pomyślećkobiety
kumpel powiedział Haro dopiero teraz bo sam się dopiero dowiedział. Dlaczego
Mam już przeżuty więc choroba toczy go od pewnego czasu. Gdyby wiedziała wcześniej to by się leczył. Może naświetlaniami, może chemioterapią, może miałby operację, a to niesie za soba trudne do ukrycia skutki uboczne. Pewnie by nie urywał tego bo i po co
Blazej30 pisze:A wystarczy pomyśleć
Blazej30 pisze:Olivia[/b] obawiam się że nie masz aż tyle szczęścia. To nie tanebo.

no cóż. Z kim się przystaje takim się staje. Dlatego staram sie ostatnio selekcjonować niektóre teksty i czytać te wartościowszeOlivia pisze: i zastanów się nad sobą. Bo ostatnio wydajność Twojego mózgu w kwestii myślenia nieco spadła.
a nie jest to temat o przyjaźni ściśle. Proponuję uszanować powagę tematu i na tym zakończyć pyskówki. A może ktos miał jakies doswiadczenia z chorobą Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 724 gości