To straszne

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 29 lip 2006, 09:16

A moze ktoras uprawialby seks z pociagajacym fizycznie i psychicznie bratem? :)
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 09:23

Mroczny Piskacz pisze:duży odsetek ofiar gwałtów nie jest bez winy.

Piskaczu... przemyśl to zdanie jeszcze raz :|
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 09:38

pani_minister, ależ to zdanie jest przemyślane :] Otóż w większości przypadków ofiary gwałtów były ubrane niezwykle skompo, kusiły przyszłych gwałcicieli, zaczepiały etc. Nie mówię tu o seryjnych gwałcicielach i o pedofilach, ale o jednorazowych "przypadkach". Tak, są sobie same winne takie kobiety. Poza tym jak już mówiłem, nawet 2x mniejsza od faceta babka potrafi się obronić, w przypadku reszty to zwykła niepewność czy tego chcą? :| Nie wiem, nie zagłębiam się w ich psychę, od tego jest inna forumowiczka <lol> nawet dwie. Niestety, jeśli nic się nie zrobiło "przeciwko" a wręcz samemu się sprowokowało czynem lub słowem to coś tu nie gra :]
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Mateo_20
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 03 lip 2006, 01:04
Skąd: CK
Płeć:

Postautor: Mateo_20 » 29 lip 2006, 09:45

Hyhy pisze:A moze ktoras uprawialby seks z pociagajacym fizycznie i psychicznie bratem?

To byloby "troszke" chore <hahaha> <hahaha> <hahaha> <hahaha>
"Serca przepełnione miłością
nigdy daleko od siebie nie odejdą"
Sylwia Kocham Cie!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 09:50

Mroczny Piskacz pisze:Otóż w większości przypadków

Piskacz, wymyśliłeś sobie własną statystykę? :| Większość przypadków to wykorzystanie seksualne przez znajomego, chłopaka lub męża nawet. Osobę, której się ufa (ufało?). Nie przerzucaj odpowiedzialności na ofiarę, nie godzi się.
Mroczny Piskacz pisze:nawet 2x mniejsza od faceta babka potrafi się obronić, w przypadku reszty to zwykła niepewność czy tego chcą?

<belt> Obrzydliwe jest to, co piszesz.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 09:56

pani_minister, statystyki nie prowadzę. Mówię o statystyce którą przedstawił mi sędzia okręgowy dolnego śląska :] Większość spraw gwałtu ma właśnie tę drugą stronę. Ludzie sympatyzują z "biedną ofiarą gwałtu", która w większości spraw na dolnym śląsku okazjue się wcale nie być taka niewinna i biedna :] Czemu nikt nie współczuje facetowi który został sprowokowany? Bo ma penisa? <lol> Najlepsza była sprawa jak kobieta ledwo mieszcząca się w 100kg oskarżyła 57kg faceta o gwałt <lol>

Dalej chcesz na temat "biednych ofiar gwałtów" dyskutować ?? :>
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 10:02

Mroczny Piskacz pisze:Czemu nikt nie współczuje facetowi który został sprowokowany?

Bo jest przestępcą. Mam go usprawiedliwiać kosztem osoby, którą skrzywdził? Jak zostawię samochód otwarty i mi go ukradną, to można mieć zastrzeżenia do mojej inteligencji, ale złodziej samochodu pozostaje złodziejem samochodu. Nie są dla jego działania usprawiedliwieniem otwarte drzwi.

Piskacz, a skoro już chcesz tak stawiać sprawę - co jest prostsze: oprzeć się niewybrednej prowokacji kobiety czy wygrać fizyczną szarpaninę z gościem, po którym raczej sie ataku nie spodziewasz? Czy nie stawiasz żadnych wymagań facetom, pozwalając sobie bardzo dużo wymagać od kobiet?
Ostatnio zmieniony 29 lip 2006, 10:05 przez pani_minister, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 10:05

pani_minister, nie porównujmy kradzieży samochodu do gwałtu :] Chyba że w formie takiej "machasz złodziejowi kluczykami przed nosem, zostawiasz na jego oczach otwarte drzwi i pokazujesz jakie bajery ma wewnątrz auto" <lol> Tak, to bardziej adekwatne porównanie :]

Nie usprawiedliwiać, ale spojrzeć na to co napisałem raz jeszcze

Mroczny Piskacz pisze:duży odsetek ofiar gwałtów nie jest bez winy.


Domo arigatou :]
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 10:22

Piskaczu, gwałt jest obrzydliwością. Pierwsze, co przychodzi mi na myśl to abominacja, skrajna ohyda. Ja wolałabym, żeby mnie skopano do nieprzytomności, niż zgwałcono. Nie znajdę dla czegoś takiego usprawiedliwienia - nie jest okolicznością łagodzącą żadna mini, żadna głupota dziewczynki, która myślała tylko za siebie, zamiast myśleć też za faceta i traktować go jak zwierzątko kierujące sie prymitywnymi instynktami, którego nie należy drażnić. A jeśli zgwałcił ją jej własny chłopak? Też go sprowokowała? A mąż? Kumpel z klasy (albo dwóch - trzech, bo się upiła akurat? też jest winna?).
Nie mówię tu o przypadkach, gdzy dziewczynka w sumie chciała, ale następnego dnia stwierdziła, że chyba jednak nie i uważa się za zgwałconą. Ale takich jest niewiele.

Mroczny Piskacz pisze:Chyba że w formie takiej "machasz złodziejowi kluczykami przed nosem, zostawiasz na jego oczach otwarte drzwi i pokazujesz jakie bajery ma wewnątrz auto"

Widzisz te argumentację w sądzie? "Wysoki Sądzie, ta pani pokazała mi radio, skórzaną tapicerkę i zajebistą choinkę zapachową - po prostu musiałem to mieć. Proszę o łagodny wymiar kary, to zupełnie co innego, niż gdybym ukradł zamkniętego, brudnego malucha" :D
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 10:27

pani_minister, a ja nie mówię że zawsze winna jest ofiara gwałtu. Mówię że w większości wypadków ma swoją część winy. To takie trudne? Nie mówię że facet dobrze postąpił, mówię że można tego było uniknąć i to "o własnych siłach" częściej niż się nam wydaje.

Oj, ten opisany przez Ciebie przypadek w Polsce jest dość częsty :] Dużo prawdziwych ofiar gwałtów się nie zgłasza na policję niestety.

[ Dodano: 2006-07-29, 10:29 ]
pani_minister pisze:"Wysoki Sądzie, ta pani pokazała mi radio, skórzaną tapicerkę i zajebistą choinkę zapachową - po prostu musiałem to mieć. Proszę o łagodny wymiar kary, to zupełnie co innego, niż gdybym ukradł zamkniętego, brudnego malucha" :D


Pani Minister, tylko starałem się aby porównanie było realne :] Inaczej to porównywanie jakości auto z kartą graficzną <lol>
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 lip 2006, 10:30

Co to znaczy, censored, został sprowokowany?! <evilbat> Jak można zostać sprowokowanym do gwałtu? Wiem,wiem. Bundy na procesie też obwiniał kobiety i przemysł porno. Że go "prowokowały" <aniolek>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 10:32

TedBundy, normalnie został sprowokowany. A raczej "zaproszony" do stosunku seksualnego. Skuszony? Lepiej oddaje obraz sytuacji?
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 lip 2006, 10:35

Mroczny Piskacz pisze:Lepiej oddaje obraz sytuacji?


nie :] Bo kobieta, bracie, zawsze może powiedzieć wówczas "nie". Nawet w trakcie zaawansowanych pieszczot. I rozumiane nie jako droczenie, forma gry, ale prawdziwe, zdecydowane "nie". I to widać po oczach i zachowaniu. Paniał? :]
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 10:36

Mroczny Piskacz pisze:"zaproszony" do stosunku seksualnego

I nie potrafi odróżnić stosunku od gwałtu? Tym bardziej za głupotę w takim razie powinien siedzieć :]
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 10:37

Ależ tak, powiedz to spalonemu albo pijanemu facetowi :] Tym bardziej że z tym "zdecydowanym" nie to często ciężko u nich. Paniał? <diabel>

[ Dodano: 2006-07-29, 10:38 ]
pani_minister, ależ właśnie gwałt wynika z tego że kobieta skusiła a potem jej "przeszło" <lol> Może to ją zamknijmy żeby kolejnego faceta nie sprowokowała? <diabel>
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 lip 2006, 10:47

Mroczny Piskacz pisze:powiedz to spalonemu albo pijanemu facetowi


środki ograniczające świadomość nie są okolicznością łagodzącą w polskim prawie :] gwałt to gwałt. Seks bez zgody II strony. Co w tym ciężkiego do zrozumienia? <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 10:53

TedBundy, czy ja mówię że prawnie on nie jest winny? Mówię że moralnie obie strony mają swoją winę. Trudne? Chyba nie <diabel>
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 29 lip 2006, 11:06

Jaka jest jej wina? :?
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 11:10

Pisałem już, parę postów wyżej zajrzyj.
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 29 lip 2006, 12:46

Nowe motto Mrocznego Piskacza dla kobiet - nie noście spódniczek mini, bo możecie zostać zgwałcone. Kobiety w worki po kartoflach! <zgaszony>
Nowe motto Mony dla facetów - jak masz ochotę, to napieraj na kogo bądź, w końcu jesteś facetem :]
To tylko w odniesieniu postów Mrocznego i Endrjuła - reszta bez obrazy ;)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 13:51

Piskacz, czy Ty naprawdę masz tak kiepskie zdanie o facetach? Już nawet ja mam lepsze :D
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 29 lip 2006, 16:32

TedBundy pisze:Bo kobieta, bracie, zawsze może powiedzieć wówczas "nie". Nawet w trakcie zaawansowanych pieszczot. I rozumiane nie jako droczenie, forma gry, ale prawdziwe, zdecydowane "nie".
A facet? Moze?
pani_minister pisze:Jak zostawię samochód otwarty i mi go ukradną, to można mieć zastrzeżenia do mojej inteligencji, ale złodziej samochodu pozostaje złodziejem samochodu. Nie są dla jego działania usprawiedliwieniem otwarte drzwi.

Panno Ministerialna - porownanie kiepskie, no chyba ze regularnie pozwalasz Sloncu krasc swoja fure (nie wiem czy posiadasz, ale zalozmy, ze tak) ot tak, w ramach szeroko pojmowanej gry wstepnej? :D ;)
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
pani_minister
Administrator
Administrator
Posty: 2011
Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: pani_minister » 29 lip 2006, 16:48

Sir Charles pisze:no chyba ze regularnie pozwalasz Sloncu krasc swoja fure

Nie mam fury. Ale nie wydaje mi się, żeby Suońce moje brało kluczyki bez pytania, a tym bardziej w przypadku, gdy proszę go, by tego nie robił.

Ja uważam, że przykład jest dobry. Kradzież samochodu pozostanie kradzieżą samochodu (nie jest okolicznością łagodzącą fakt, że nie stał na strzeżonym parkingu - ani to, że szpanował lakierem -ani to, że drzwi były otwarte), a gwałt pozostanie gwałtem (dopisywanie zaś winy ofierze jest równie logiczne jak żądanie łagodniejszego wymiaru kary, bo autko było ładne i stało w ciemnym zaułku zamiast pod latarnią przy oknie właściciela).
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 29 lip 2006, 20:32

No ja mialam straszna wine bo spalam w jeansach i bluzce w lozku mojego eksa, ktory zostawil mnie pod jednym dachem ze swoim bratem (nie znalam go, nie wiedzialam o jego istnieniu dopoki nie obudzilam sie bez owych spodni i nie obadalam o co chodzi). Eks nigdy nie spodziewal sie takiego zachowania ze strony brata (do tej pory sadze, ze brat ow byl na tripie po ciezszych dragach) Bogu dzieki za kumpla eksa, ktory po dowiedzeniu sie o tym (mimo, ze byl tez kumplem owego brata) wzial sprawy w swoje rece. Bo madra policja tez uwaza takie sprawy za bezczelne prowokacje.
Swietne usprawiedliwienie. Nieznajoma dziewczyna spi sobie (ubrana calkowicie do tego bo po imprezie) w lozku brata wiec facet ma prawo ja zgwalcic, a co mu tam- niech sie wyzyje.

Mroczny- sam pisales, ze lubisz jak panienki chodza skapo ubrane. Ale czy to znaczy, ze mozesz sie na nie rzucac i je gwalcic dlatego, ze jest goraco a ona ma na sobie mini i bluzke z dekoltem a do tego bezczelnie przechodzi obok ciebie (jak ona tak moze prowokowac?) ? Nigdy nie sadzilam, ze masz tak poprzestawiany system wartosci. Serio, spodziewalabym sie, ze moze tanebo by tak napisal a nawet Ted (okazuje sie jednak, ze Ted w tej sytuacji ma po kolei, Bogu dzieki)
Mroczny Piskacz pisze:pani_minister, ależ właśnie gwałt wynika z tego że kobieta skusiła a potem jej "przeszło"

Nie mowimy to o puszczalskich, ktore schlaja sie w nocy i laza na faceta a rano maja wyrzuty sumienia bo przespaly sie z cala druzyna pilkarska i teraz maja pretensje (sprawa autentyczna z colleg'u w USA). Mowimy o kobietach, ktore wracaja wieczorem do domu i z krzaczorow wypada na nie bandzior, o kobietach gwalconych przez wlasnych znajomych, ktorzy sie schlaja lub zcpaja (spora czesc gwaltow dokonywana jest wlasnie przez ludzi znajomych ofierze) albo im sie uroi, ze kobieta wysyla sygnaly bo zaklada noge na noge i poprawia spodnice...
Mroczny Piskacz pisze:Mówię że moralnie obie strony mają swoją winę.

Oczywiscie bo wiadomo- podswaidomie kobieta pragnie gwaltu ze strony oblesnego nieznajomego faceta. Puknij sie czolem o beton.
TedBundy pisze:środki ograniczające świadomość nie są okolicznością łagodzącą w polskim prawie

Dokladnie.
TedBundy pisze: gwałt to gwałt. Seks bez zgody II strony. Co w tym ciężkiego do zrozumienia?

Widocznie niektorzy jeszcze nie wyszli z epoki niewolnictwa (tudziez kamienia lupanego), gdzie wlasciciel bral niewolnice i "spolkowal" bo mu sie chcialo. Teraz prawo sie troche zmienilo, na szczescie. Trzeba miec jakies psychiczne ulomnosci, zeby takie rzeczy wypisywac...

Co do owego faceta. Wybaczylam. On dostal za swoje, co dla niego bylo hanba niesamowita (zasady owej grupy sa jakie sa, on je zlamal, co samo w sobie jest hanba). Sprawa byla zalatwiona (w tym towarzystwie nie bylo mowy o policji) Normalnie z nim rozmawialam, byl mi pozniej jak brat (zaraz ktos wyskoczy z tym argumentem przeciwko mnie, juz to widze). Doszlam po prostu do wniosku, ze tego czlowieka bede widywac przez dluzszy czas codziennie bo mieszkal pod jednym dachem z moim eksem. Doroslam do tego aby nawet polubic tego czlowieka i rozmawiac z nim. W calym tym zajsciu najbardziej winie nie jego a narkotyki, ktore nim kierowaly (co nie oczyszcza ani jego ani zadnego innego faceta w takiej sytaucji z winy). Pozniej spokojnie chodzilam z nim na imprezy, on mnie bronil, odpedzal facetow "bo to laska braciszka". Nastapila sytuacja odwrotna. Nie najpierw znajomy- pozniej gwalt, tylko odwrotnie. Nie wyobrazam sobie, co by bylo, gdybym mu nie wybaczyla. Przez dwa lata musielibysmy sie omijac (w jednym domu). Fakt, ze lubie ta osobe jako czlowieka nie oznacza, ze to zdarzenie teraz jawi mi sie jako przyjemne. Po prostu wyrzucilam ta czesc znajomosci z pamieci. Mimo wszystko dobrze zrobilam wybaczajac.
Ostatnio zmieniony 29 lip 2006, 22:53 przez runeko, łącznie zmieniany 1 raz.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 29 lip 2006, 21:50

runeko pisze:Mimo wszystko dobrze zrobilam wybaczajac.

Ciężki post. Dzięki <browar> ... i współczuję.

Twoim ratunkiem było to, że podzieliłaś się z innymi, bliskimi. Oni "wymierzyli" mu karę, która poskutkowała. Stał się inny. Lepszy.

Szkoda, że autorka wybrała drogę TYLKO zapomnienia. Jej brat nie ma szans na taką resocjalizację.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 29 lip 2006, 22:51

Mysiorek pisze:... i współczuję.

Nie musisz :) , ja sama przeciez nad tym nie rozpaczam ale dziekuje <przytul>
Mysiorek pisze:Twoim ratunkiem było to, że podzieliłaś się z innymi, bliskimi. Oni "wymierzyli" mu karę, która poskutkowała

Najfajniejsze bylo to, ze ja tego czlowieka wtedy nie znalam (kumpla, ktory wzial go za leb i chlasnal mu na "dzien dobry" w morde). Po prostu takie zasady- tkniesz laske "swojaka"- niewazne, kim jestes- masz wpier*** i tyle. Ci ludzie nie znajac mnie (to bylo po imprezie "zapoznawczej" z bylym- nie chcialam tak spita i zjarana isc do domu, wiec mnie przenocowal) dotrzymali slowa, wypelnili obowiazek wobec "swojego".
Dzieki temu zaczela sie miedzy nami wszystkimi bardzo ciekawa znajomosc :]
Mysiorek pisze:Szkoda, że autorka wybrała drogę TYLKO zapomnienia. Jej brat nie ma szans na taką resocjalizację.

Przyszlosci przewidziec nie mozemy. Moze to naprawde jednorazowy wybryk ale ja bym sie bala. Bo ja bylam respektowana w owym towarzystwie i wiedzialam, ze o powtorce nie bylo mowy. Nie wiemy za to jaki stosunek ma do niej jej brat. Zrobilabym po prostu konfrontacje tej sprawy z rodzina.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 29 lip 2006, 23:54

pani_minister pisze:Piskacz, czy Ty naprawdę masz tak kiepskie zdanie o facetach? Już nawet ja mam lepsze :D


Tak, naprawdę mam tak kiepskie zdanie o facetach :]

Mona pisze:Nowe motto Mrocznego Piskacza dla kobiet - nie noście spódniczek mini, bo możecie zostać zgwałcone. Kobiety w worki po kartoflach! <zgaszony>


<lol> Mona, bzdur byś nie pisała ;)

runeko, nie oskarżam Cię ani nie obwiniam o ten gwałt :) Mówię o przypadkach jakie opisywał mi mój ojciec chrzestny (dobrze piszę? zawsze się mylę w tym słowie :P)

runeko pisze:Mroczny- sam pisales, ze lubisz jak panienki chodza skapo ubrane. Ale czy to znaczy, ze mozesz sie na nie rzucac i je gwalcic dlatego, ze jest goraco a ona ma na sobie mini i bluzke z dekoltem a do tego bezczelnie przechodzi obok ciebie (jak ona tak moze prowokowac?) ? Nigdy nie sadzilam, ze masz tak poprzestawiany system wartosci. Serio, spodziewalabym sie, ze moze tanebo by tak napisal a nawet Ted (okazuje sie jednak, ze Ted w tej sytuacji ma po kolei, Bogu dzieki)


Ruńcia, ale skąd Ty takie wnioski wyciągnęłaś ? :| Bogowie, nie ma to jak wyolbrzymianie <lol> Nie, nie uważam że mogę się na nie rzucać z tego powodu :] Uważam tylko że kuszą los :P Kapisz?

runeko pisze:Mowimy o kobietach, ktore wracaja wieczorem do domu i z krzaczorow wypada na nie bandzior, o kobietach gwalconych przez wlasnych znajomych, ktorzy sie schlaja lub zcpaja (spora czesc gwaltow dokonywana jest wlasnie przez ludzi znajomych ofierze) albo im sie uroi, ze kobieta wysyla sygnaly bo zaklada noge na noge i poprawia spodnice...


No i problem w tym że chrzestny mówi iż większość przypadków to te "schlane z wyrzutami moralnymi", niestety, do sądów częściej one trafiają i "próbują mamonę wyciągnąć". Natomiast sprawy o których Ty piszesz są bardzo rzadkie. Stąd te "statystyki" :)

runeko pisze:Oczywiscie bo wiadomo- podswaidomie kobieta pragnie gwaltu ze strony oblesnego nieznajomego faceta. Puknij sie czolem o beton.


Nie wiem czy pragnie, skąd wiesz że obleśnego? Ale jeśli na przykład chce "pokusić los i faceta" i on się daje ponieść emocjom, a ona mówi za późno "nie" albo w ogóle go nie mówi? Niestety, wtedy tak. I właśnie o takich przypadkach, jako dominujących w sądach, piszę tutaj :]
Pominę pukanie się czołem w beton bo i tak wiem że nie miałaś tego na myśli <browar>

runeko pisze:Widocznie niektorzy jeszcze nie wyszli z epoki niewolnictwa (tudziez kamienia lupanego), gdzie wlasciciel bral niewolnice i "spolkowal" bo mu sie chcialo. Teraz prawo sie troche zmienilo, na szczescie. Trzeba miec jakies psychiczne ulomnosci, zeby takie rzeczy wypisywac...


Tak, gwałt to gwałt. Sama jednak pisałaś o autentycznym przypadku z collage'u w ju es ej :] Więc gwałt gwałtowi nie równy, ja właśnie tę drugą stronę medalu przedstawiłem, ale ciężko było rozmówcom to zrozumieć :] Ponownie przemilczę uwagę o ułomnościach :]
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 30 lip 2006, 00:00

Bo Ty pisales o tych puszczalskich a temat byl o tych normalnych. Dlatego wyszedles na troche pogietego, ze tak powiem.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Mroczny Piskacz
Maniak
Maniak
Posty: 721
Rejestracja: 26 kwie 2004, 18:00
Skąd: Kraina Śmierci
Płeć:

Postautor: Mroczny Piskacz » 30 lip 2006, 00:15

runeko, temat był ogółnie o dobieraniu się do siostry :]
Ja trochę go rozwinąłem stwierdzając że widzimy sprawę tylko z jednej strony i że nie możemy piętnować tego faceta od tak. Wszyscy się prawie na krucjatę przeciw niemu rzucili :| Po prostu medal ma zawsze dwie strony, ot cała filozofia tej sprawy :]
Widzę że z czasem sens słów się zmienia
Słowa nabierają nowego, innego znaczenia
Choć z pozoru dobre, przyczyną są cierpienia
<zakochany>
Obrazek
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 30 lip 2006, 09:11

Mroczny Piskacz pisze:Wszyscy się prawie na krucjatę przeciw niemu rzucili

To właśnie powinno dać Tobie do myślenia, że "wszyscy", oprócz Ciebie i Endrjuła :]
Mroczny Piskacz pisze:No i problem w tym że chrzestny mówi

Oczywiście chrzestny, to facet <hyhy>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 491 gości