Czy waszym zdaniem umieszczenie skromnego, delikatnego acz stylowego tatuażu w formie serdeszka <małego - ale rzucająego się w oczy> z imieniem ukochanej jest niezłym pomysłem?
Osobiście już zdecydowałem że tak zrobię, i nikt mnie od tego pomysłu nie odwiedzie, ale jestem ciekawy opinii innych ludzi..
Jak drogie panie odebrałybyście taki czyn od swoich partnerów, których kochacie i którzy was kochają? Jako romantyczne poświęcenie godne odwzajemnienia czy może jako glupote i szaleńczą bezmyślnośc?:)
Pozdrawiam










?

fajnie byloby miec po rozstaniu swiadomosc ze byly jest naznaczony moim imieniem hehe
z punktu widzenia kolejnej dziewczyny bylabym zla i delikatnie poprosila o zrobienie z tym czegos