zwiazek ze starszym facetem...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2006, 17:18

alkimja pisze:nie jestem naiwna
alkimja pisze:Ja po prostu mam nadzieje (...),że wszystko dobrze sie ułoży

Gdzie jest granica?
alkimja pisze:Choćbym byla zdradzana,okłamywana,czy jeszcze w inny sposób krzywdzona nie bede sie załamywać!...Wrecz przeciwnie...wybacze tym osobom!
A priori?
alkimja pisze:Każdy popełnia błędy i zasługuje na jeszcze jedną szanse.

Zawsze? n+1 ??


I nie spinaj się tak. :) Zresztą był kiedyś podobny temat... Te 17-latki co są z trzydziestolatkami zawsze się tak spinają... <hmm>

[ Dodano: 2006-07-15, 17:21 ]
A to nawet ten temat :D :D
soul of a woman was created below
alkimja

Postautor: alkimja » 15 lip 2006, 17:24

Lagartija :nie mam zamiaru sie z tobą kłócic.....Ty równiez tymi paroma zdaniami pokazałaś swój poziom inteligencji i nie jest on zbyt wysoki!...

A moi rodzice nie mają tu nic do gadania....to moja sprawa z kim sie zadaje!
Awatar użytkownika
KAROLA
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 199
Rejestracja: 26 lis 2005, 18:47
Skąd: . . .
Płeć:

Postautor: KAROLA » 15 lip 2006, 17:28

alkimja pisze:To moje zycie i nikt nie bedzie sie w nie wtrącał......
ani w to z kim jestem........

to po co piszesz tu na forum jesli jestes taka pewna siebie? <pijak>
To co piszecie że to co jest teraz na pewno długo nie przetrwa,że moge sie grubo mylic tak ufając wszystkim,itd. nie ma dla mnie zadnego sensu!Ja nie jestem taka jak wiekszość z mojego pokolenia!...nie widze wszystkiego w kolorowych barwach...
mam świadomość ze wszystko w jednej chwili może sie rozpaść.Ale co z tego??
Niech sie rozpada....trudno...i tak sie nie poddam!...Mam swój cel i nic mnie nie zatrzyma przed osiągnięciem go!.....


byla o tym ostatnio dluga i ciekawa dyskusja na gronie - wszystkie nastki mysla ze sa inne i zupelnie wyjatkowe. caly pic polega na tym zeby odkryc, ze tak niestety nie jest <szczerbaty> gratuluje optymizmu, a wlasciwie uporu jak widze. troche sie placzesz, ale coz - zycze powodzenia, jak najbardziej. ale radze tez brac pod uwage ze moze wam zwyczajnie nie wyjsc, jak to czasem w zyciu bywa <pijak>

a do KAROLI :
Mój facet nie jest ze mną tylko ze wzgledu na wygląd....i to nie jest jakies zauroczenie!
Ale co ja bede sie wysilać.....niektórych nic nie przekona......


nie wiem czemu skojarzylas mi sie z paddy (no offence oczywiscie! <hahaha> ) - czego wy ode mnie chcecie?! etc.

pozdrowienia, chyba tylko ja dzis tu przesiaduje...a nie, jest jeszcze Charles <browar>
Tongue is dumb from all the drugs
Thank God! I Can't react!
alkimja

Postautor: alkimja » 15 lip 2006, 17:28

Sir Charles:tak to ten sam temat......usiłuje niektórych przekonac do swoich racji.....
ale widze ze nie ma sensu....
to oni wszyscy sie błaznią tutaj swoimi komentarzami.....a ja mam z tego niezły ubaw
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 15 lip 2006, 17:34

alkimja, nie przejmuj się tym co piszą inni, ważne jest to co wy czujecie i to co jest między wami :) nie szukaj poparcia u osób które nie są w stanie zrozumieć
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
Awatar użytkownika
jagunia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 181
Rejestracja: 29 maja 2006, 21:44
Skąd: ChataZpiernika
Płeć:

Postautor: jagunia » 15 lip 2006, 17:38

zagubiona_wenus pisze:nie szukaj poparcia u osób które nie są w stanie zrozumieć


A po co jej poparcie obcych osób,które nawet sytuacji nie znają :?

to tak jakbym ja na forum napisała "ide na budownictwo myślicie,że się nadaje?" bez sensu.

Alkimja napisała o swoim związku,a każdy napisał co o tym myśli.Całe szczescie nie wszyscy MYŚLĄ tak samo <aniolek>

alkimja pisze:to oni wszyscy sie błaznią tutaj swoimi komentarzami.....a ja mam z tego niezły ubaw


bez komentarza <pijak>
Ostatnio zmieniony 15 lip 2006, 17:39 przez jagunia, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2006, 17:39

Znaczy ja powiem tak. Wierzyć można. Także w to, że za 4 lata Polska będzie mistrzem świata. :D Naturalne, że odpycha się od siebie to, czego się nie chce wiedzieć.

Nie wiem, ale mi to strasznie "Lolitą" zalatuje...
soul of a woman was created below
alkimja

Postautor: alkimja » 15 lip 2006, 17:41

Własnie ja sie nie przejmuje!:)Chce mi sie śmiac z tych wszystkich tekstów!.....
przeciez i tak jestem pewna ze uda mi sie przetrwac z moim facetem bo czemu mialoby byc inaczej?..teraz jest tyle takich par ......

Tobie tez życzę szczęścia w dalszym życiu!:)
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2006, 17:46

alkimja pisze:Własnie ja sie nie przejmuje!:)Chce mi sie śmiac z tych wszystkich tekstów!.....
przeciez i tak jestem pewna ze uda mi sie przetrwac z moim facetem bo czemu mialoby byc inaczej?..teraz jest tyle takich par ......


A napiszesz nam tu jesli się przypadkiem rozstaniecie? Czy będziesz na to zbyt dumna?
soul of a woman was created below
alkimja

Postautor: alkimja » 15 lip 2006, 17:47

Sir Charles:"Lolita" to oczywiscie mój ulubiony film.....:)...

[ Dodano: 2006-07-15, 17:49 ]
moge napisac......ale nie sądze żebym miała ku temu powód;)....bo rozstania nie bedzie!
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 lip 2006, 18:14

Sir Charles:"Lolita" to oczywiscie mój ulubiony film.....:).

Nie wiem, nie oglądałem filmu :D
soul of a woman was created below
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 15 lip 2006, 18:15

ŻADEN PROKURATOR NIE MA TU NIC DO GADANIA, ILE RAZY MOŻNA

Charlie, spokojnie <glaszcze> <browar>
TFA pisze: tak czy siak ma ona pelne prawo do tego co robi.
Owszem, ale ma jeszcze rodziców, którzy co jak co, ale mają tu duuużo do powiedzenia, lecz o tym fakcie nie wiedzą...
moon pisze:straszny gówniarz z niej jeszcze i sama sie przekona jak bedzie.
Z tym się zgodzę...

[ Dodano: 2006-07-15, 18:23 ]
I ciąg dalszy :)
Z rodzicami jestem związana tylko tym że z nimi mieszkam.Gdybym miała możliwosc juz dawno bym sie od nich wyprowadziła bo momentami ich po prostu nienawidze!
Typowy syndrom nastolatki :]
moi rodzice nie mają tu nic do gadania....to moja sprawa z kim sie zadaje!
Ahaaaa <hahaha>
eraz jest tyle takich par ......
Jeszcze nie spotkałem :?
Cytat:
Sir Charles:"Lolita" to oczywiscie mój ulubiony film.....:).

Nie wiem, nie oglądałem filmu
Ja też nie, ale chciałbym zobaczyć, bo ponoć warty uwagi <diabel>
alkimja

Postautor: alkimja » 15 lip 2006, 18:49

aha!i chcialam jeszcze dodać ze z moimi rodzicami to naprawde nie ma problemu bo oni to juz raz przerabiali.....z moją siostrą!:).....ona ma 25 lat i jest juz od 7 lat ze starszym od niej o 22 lata meżczyzną.....i sa razem szczesliwi...wiec mam powód zeby wierzyc ze i mnie sie uda.....

[ Dodano: 2006-07-15, 18:59 ]
wiec nie potrzebna jest ta cała dyskusja.....
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 15 lip 2006, 19:33

alkimja pisze:Lagartija :nie mam zamiaru sie z tobą kłócic.....Ty równiez tymi paroma zdaniami pokazałaś swój poziom inteligencji i nie jest on zbyt wysoki!...
<hahaha> <hahaha> <hahaha> ale mnie dziewczyno rozbawilas <hahaha> Po pierwsze moja droga czy ja sie chce z Toba klocic? Albo czy potraktowalam Cie jakos po chamsku?Nie - wiec odpusc sobie ok?Jesli moj poziom inteligencji nie jest wysoki no to wybacz kochana ale Twojego juz zobaczyc nie mozna. Nie no dziewczyno Ty sie gubisz. Lubisz tych co pisza po Twojemu a jezdziesz na tych drugich. To nie o to chodzi. Czy a sie jakos na Ciebie rzucilam?nie to Ty nie rzucaj sie na mnie. Wiesz co? chcesz byc ze sowim facetem to badz. Ale smieszy mnie w Tobie dwie rzeczy: jaka to ja jestem dorosla i samodzielna...myslisz ze to ze jestes ze starszym o tyle facetem dodaje Ci doroslosci?Nie. Bujasz w oblokach. A druga to to ze wierzysz ze wam sie uda na pewno wam sie uda...Boze....:(.... A wiesz co sie stanie jutro?nie! no wiec o co chodzi?

[ Dodano: 2006-07-15, 19:40 ]
alkimja pisze:A moi rodzice nie mają tu nic do gadania....to moja sprawa z kim sie zadaje!
No jasne!!!Sorry zapomnialam ze dorosla juz jestes ;)
...Te Quiero Mi Amor...
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 15 lip 2006, 22:26

alkimja pisze:Chce mi sie śmiac z tych wszystkich tekstów!.....

Smiac to mi sie chce z Twojego podejscia bo tylko Ty masz racje i tylko ty wiesz wszystko. Duzo starsza od Ciebie nie jestem ale powiem tak: zycie nauczy.
*qbass* pisze:Cytat:
Z rodzicami jestem związana tylko tym że z nimi mieszkam.Gdybym miała możliwosc juz dawno bym sie od nich wyprowadziła bo momentami ich po prostu nienawidze!
Typowy syndrom nastolatki

Nie zawsze ale poprzednikowi chodzilo o niezaleznosc finansowa a ona wyleciala, ze nienawidzi rodzicow i by od nich poszla. Niestety, bez pieniazkow to mozna co najwyzej pod most isc.

Jeszcze realnosc do jej drzwi zapuka. Nie mowie, zeby przerywac zwiazek czy cos ale miec do tego zdrowy dystans a nie idealizowac i wierzyc, ze na zawsze i ze to rycerz na bialym koniu czy cos w tym stylu. Przez taki zwiazek mozna bardzo zaniedbac swoich przyjaciol, tych ze swego przedzialu wiekowego, zadrzec nos i patrzec z gory. A tak nie mozna i tyle. Wez to sobie do serca od osby, ktora w tym miejscu juz byla.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 16 lip 2006, 00:26

alkimja pisze:nie wiecie jaka jestem naprawde
A czy kogos tu to chociaz obchodzi? :|
alkimja pisze:i co twierdzą ze jestem naiwna nie mają zadnych podstaw!.
Podstwa sa tu Twoje posty.
Sir Charles pisze:e 17-latki co są z trzydziestolatkami zawsze się tak spinają...
Tez sie zaczynam zastanawiac :|
A moi rodzice nie mają tu nic do gadania....to moja sprawa z kim sie zadaje!
Jestes nieletnia - ich sprawa :D Jestes na ich utrszymaniu - ich sprawa :D
alkimja pisze:to oni wszyscy sie błaznią tutaj swoimi komentarzami.....a ja mam z tego niezły ubaw
Przykre, ze bawia Ci takie rozrywki. Żal mi normalnie Ciebie...
alkimja pisze:rzeciez i tak jestem pewna ze uda mi sie przetrwac z moim facetem bo czemu mialoby byc inaczej?
Ta se badz tylko wobec tego po kiego tu o tym piszesz? :?
alkimja pisze:wiec nie potrzebna jest ta cała dyskusja.....
To po co ja w ogole zaczyanalas?Jak Ci dobrze to ciesz sie tym i tyle.
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 16 lip 2006, 03:50

zagubiona_wenus pisze:Kiedy go poznałam miałam 20 lat

Zatrzymaj sie na chwile i jesli mozesz to przypomnij sobie jak myslalas [jaki mialas swiatopoglad] w wieku 17 lat, a jaki majac 20. Czy oby na pewno majac 17 lat zachowywalas sie, myslalas i postepowalas tak samo jak z 20 na karku?
Mi sie nie chce wierzyc ze osagnowszy dwiedychy nic sie nie zmienilas i nie mialas wiecej oleju w glowie, a tym samym nie zostawilas pare "dzieciecych idealow" daleko za soba ;DD
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 16 lip 2006, 10:45

sadi pisze:Mi sie nie chce wierzyc ze osagnowszy dwiedychy nic sie nie zmienilas i nie mialas wiecej oleju w glowie, a tym samym nie zostawilas pare "dzieciecych idealow" daleko za soba


głupie to pytanie, nie za bardzo rozumiem jego sens :? tzn. że jak miałam 23 lata znowu miałam inny światopogląd?? troche to naciągane co piszesz. Jeśli chcesz wiedzieć to mój światopogląd akurat w wieku 17 lat i 20 był raczej taki sam, a dziecinne ideały zostawiłam za sobą troszke wcześniej.
Ja życze im jak najlepiej i uważam że może im się udać, nie znam ich i nie oceniam tego na ile ona jest dojrzała, każdy jest inny i w inny sposób dorasta.
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 16 lip 2006, 10:52

zagubiona_wenus pisze:głupie to pytanie, nie za bardzo rozumiem jego sens :? tzn. że jak miałam 23 lata znowu miałam inny światopogląd??
Dokladnie tak. Kazdy z wiekiem zdobywa nowe doswiadczenia i staje sie madrzejszy nie wierze ze przez 3 lata niespotkalo Cie cos wyjatkowego co troche zmeinilo Twoj sposob patrzenia na zycie.
...Te Quiero Mi Amor...
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 16 lip 2006, 11:25

Lagartija, A co mnie miało spotkać? Wiodłam normalne życie jak każda nastolatka. Spotykały mnie normalne rzeczy, szkoła, dom, impreza i.t.p. Zmieniłam się trochę jak się zakochałam w wieku 20 lat, ale przez te 3 lata nie przypominam sobie żadnej przemiany, niczego nadzwyczajnego. po prostu.
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
Awatar użytkownika
Lagartija
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 378
Rejestracja: 08 sie 2005, 09:43
Skąd: z Kolumbii
Płeć:

Postautor: Lagartija » 16 lip 2006, 12:06

zagubiona_wenus pisze:Lagartija, A co mnie miało spotkać? Wiodłam normalne życie jak każda nastolatka. Spotykały mnie normalne rzeczy, szkoła, dom, impreza i.t.p. Zmieniłam się trochę jak się zakochałam w wieku 20 lat, ale przez te 3 lata nie przypominam sobie żadnej przemiany, niczego nadzwyczajnego. po prostu.
No widzisz wiodlas normalne zycie dlatego Twoja psychika nie ulegla wiekszym zmianom. Ale pomysl o ludzial ktorych cos spotkalo w zyciu i to nie koniecznie bylo mile, albo po prostu o ludzial w gorszej sytuacji. Oni w zyciu wiecej rozumeija i szybciej dorastaja. Jeszcze raz powtarzam zycie uczy wszystkiego.Wartosci w zyciu si ezmeinija i to nie tylko pod wplywem tego wjakim jestes wieku albo jak zyjesz. Rozumiesz mnie?
...Te Quiero Mi Amor...
zadurzona
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 196
Rejestracja: 11 lip 2006, 15:33
Skąd: planeta Wenus
Płeć:

Postautor: zadurzona » 16 lip 2006, 12:45

miedzy mna a moim meżczyzną jest 9 lat różnicy i układa nam się wspaniale jesteśmy ze sobą rok... miedzy moimi rodzinacmi różnica wieku wynosi 18 lat!!! i choć nie są idealnym małrzeństwem to sądze że jest im ze sobą bardzo dobrze... ejst to najlpesyz przykłąda ze założycielka tematu ma pracę w swoich przekonaniach... ;) pozdrawiam
Awatar użytkownika
zagubiona_wenus
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 190
Rejestracja: 05 lip 2006, 10:24
Skąd: dolnyśląsk
Płeć:

Postautor: zagubiona_wenus » 16 lip 2006, 13:02

Lagartija, rozumiem. Ale za bardzo nie zrozumiałam jak to sie odnosi do tematu? dziewczyna ma 17 lat i nie ma być prawa z 31 latkiem bo jest niedojrzała? skąd możemy wiedzieć czy jest dojrzala czy nie?
grzeczne dziewczynki idą do nieba... niegrzeczne idą tam gdzie chcą!
alkimja

Postautor: alkimja » 16 lip 2006, 13:08

zagubiona_wenus:nie poniżajmy sie już lepiej przed nimi.....to nie ma sensu!;)oni swoje my swoje i tak na okragło......

czas pokaże kto ma wiecej racji.....

[ Dodano: 2006-07-16, 13:10 ]
ja nie zmienie swojego światopoglądu nawet za 20 lat! ani nigdy.....na pewne sprawy patrzy sie zawsze tak samo......

[ Dodano: 2006-07-16, 13:23 ]
runeko:ja nie traktuje go jak ksiecia z bajki......na zaufanie i milość do niego pracowałam caly rok.....i dopiero teraz jest miedzy nami bez żadnych konfliktów....
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 16 lip 2006, 13:34

głupie to pytanie, nie za bardzo rozumiem jego sens

Chodzi o to ze w zyciu kazdego czlowieka w pewnym czasie nastepuje "przelom" w pogladach i oczka sie nagle szeroko otwieraja. Nie wiem czy w zyciu takie cos pojawia sie wiele razy...poki co obstawiam ze jest wystepuje to raz a pozadnie ;DD
Wedlug mnie jest to zazwyczaj czas miedzy 18 a 25 rokiem zycia.
Ostatnio zmieniony 16 lip 2006, 15:34 przez sadi, łącznie zmieniany 2 razy.
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

<sex> -> ta też jest fajna

<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...

<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!

;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 16 lip 2006, 13:37

Roznie bywa, duzo zalezy od srodowiska w jakim osoba przebywa i sie wychowuje, ludzie ktorzy sa zmuszeni byc samodzielnymi od dziecinstwa w wieku 17-18 lat sa niejednokrotnie bardziej dojrzali niz niejeden dwudzestoparolatek(ka). Sam znam naprawde inteligentne i dojrzale kobiety z "jedynka z przodu" a i znam glupie jak but i naiwne z "dwojka z przodu".
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
alkimja

Postautor: alkimja » 16 lip 2006, 13:41

<hmm> no nie wiem nie wiem....ja tam nie spodziewam sie żadnych "przełomów"....
będę utrzymywac swoje przekonania jak najdluzej.......

[ Dodano: 2006-07-16, 13:44 ]
ja dzieciństwa praktycznie nie miałam.....ale dobrze mi z tym...dzieki temu jestem silniejsza i nic mnie w życiu nie zaskoczy........ :]
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 16 lip 2006, 13:45

no nie wiem nie wiem....ja tam nie spodziewam sie żadnych "przełomów"....
No widzisz, bo one przychodzą same, czy tego chcesz, czy nie. :) W życiu bywa różnie, nie wiadomo, co moze Cię spotkać, a więc i Twój światopogląd może się łatwo zmienić....
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 16 lip 2006, 14:34

runeko pisze:
Bo zona Ci sie jzu znudzila a "myszka" to swiezynka. Z czasem tez sie zestarzeje .


Co za bzdury !! Wybacz ...ale musze to napisac - i Ty sie uwazasz za osobę inteligentną , wrecz wybitnie ? i nie chce tu juz cytowac Ciebie gdzie to napisalaś , albo z jakiego postu to wynika ?
(pisze to z usmiechem na twarzy , by mi tu nie zazucono iż jest inaczej , nie jest to też sarkazm , ani nabijanie sie <browar> )

Znudziła ? na jakiej podstawie tak napisalas ? skad takie wnioski ?
Dlatego pisalem i raz jeszcze napisze .... niektórym to sie wydaje , iż wszystko wiedzą
I wyjasnie od razu , ZONA MI SIE W ZADNYM WYPADKU NIE ZNUDZIłA !! wrecz przeciwnie
Wiec zanim drogi forumowiczu (to do ogółu ) cos napiszesz .....pomysl trochę ! <browar> <browar> <browar> <browar> <aniolek>
Nie gniewam sie , ani sie nie obraziłem. <browar>
I droga Runeko , też sie nie gniewaj , uzyj raczej swej inteligencji <przytul>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 16 lip 2006, 14:37

[OT]
Dlatego pisalem i raz jeszcze napisze .... niektórym to sie wydaje , iż wszystko wiedzą
Dlatego Andrew, oświecaj Nas wraz z każdym napisanym postem... <browar>
Nie gniewam sie , ani sie nie obraziłem.
<browar> [/OT]

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 523 gości