Jak zmniejszyć swój temperament?

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 11 lip 2006, 21:36

Andrew pisze:to co proponujesz , czyli lakarza , w tym wypadku jest podobne do sytuacji kiedy to idzie do niego człek na zbyt inteligentny , który prosi takowego o obnizenie swej inteligencji by sie dopasoawc do wiekszosci ....no prosze ! <aniolek>

wiekszego nonsensu dawno nie czytalam , jesli komus doskwiera zbyt wysoka inteligencja to musi byc idiota
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 11 lip 2006, 21:39

Tak samo z temperamentem i libido , też musi byc idiotą byc sie z tego leczyc , chyba ze od tego uzaleznia sie jego zycie , jednak u kolezanki mniemam tak nie jest
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 11 lip 2006, 23:45

Wstreciucho, ja sie tylko nie zgadzam z tym wyslaniem do lekarza, bo symfonia nie ma zadnego problemu (tzn, nie ma zbyt duzego temperamentu, ma raczej najnormalniejszy w swiecie). Problem jest jak juz w jej zwiazku. Tym bardziej, ze sama pisze, ze nie chce o tym rozmawiac ze swoim partnerem. To, jak dla mnie, mowi o wszystkim.
Bo co sie stanie, jak sie pojawi partner z wiekszym? Bedzie zwiekszac temperament, zeby sie do faceta dostosowac? Problem jest gdzie indziej i to trzeba pokazac. Leczenie zdrowego jest nieuczciwe... .
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
IcemaN
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 01 paź 2005, 11:13
Skąd: Rzeszów
Płeć:

Postautor: IcemaN » 12 lip 2006, 01:12

no nareszcie Andrew i Miltonia powiedzieli to co chciałem przekazać już dawno temu..... ale, że się bałem Wstręciuchy to jej uległem :P

teraz jest nas 3 :D
PRECZ Z LEKARZAMI OBNIŻAJĄCYMI LIBIDO U KOBIET <pejcz>
zadurzona
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 196
Rejestracja: 11 lip 2006, 15:33
Skąd: planeta Wenus
Płeć:

Postautor: zadurzona » 12 lip 2006, 11:51

haha ska ja to znam... też niedawno przerabiałam ten porblem u siebie samej... na szczeście uporałam się z nim dość predko... moim sposobem na takie zberaźne myśli, stał się nawał zajęć i pray... znalazłąm sobie tyle zajęć, że porpostu nie miałam czasu na rozmyślanie o tego typu rzeczach... czas na nie zostawałm tylko wieczorem, ale wtedy bylam już tak skonana, że poropstu zasypiałam ze skręconą pochwa...;) a kiedy wreszie przychodził upragniony weekend z moim chłopakim to nie musiałąm się powstrzymywać od tych myśli, bo dostawałam to czego chciałam... Czym siuę zajmowalam aby wypelnć ten pusty czas..? to bylo pare miesiaćy temu, wiec zajełamsię porzadnie nauka, byla to dobra motywacja przed końce roku, ale najwiecej chyab energi poświeciłam wolantariatowi w domu dziecka i schronisku dla zwirzat, co dało mi wiele satysfakcji,ponaddto zapisałam się na lekcje gry na gitarze, doszło też prawo jazdy i basen... wakacje oferuja ci wiele możliwosci, na dodatek są to takei opcje które stanowia dodatkowy zarobek... pomuśl o tym i zdecyduj jak wypełnić swój czas... moze to głupie ale mi pomoglo! i o wiele polepszyło moje samopoczucie, bo w końcu sex to nie wszytsko...!:) pozdrawiam i życzę powodzenia... :)
Awatar użytkownika
Symfonia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 191
Rejestracja: 07 lip 2005, 23:56
Skąd: Z piekła rodem
Płeć:

Postautor: Symfonia » 12 lip 2006, 12:07

Miltonia pisze:Problem jest jak juz w jej zwiazku. Tym bardziej, ze sama pisze, ze nie chce o tym rozmawiac ze swoim partnerem. To, jak dla mnie, mowi o wszystkim.


Zadnego problemu NIE MAM w zwiazku..... <pijak> Ludzie ja po prostu mowie, ze chce miec mniejszy temperament bo MI I TYLKO WYLACZNIE MMMMMMMIIIIIIIII to przeszkadza!

Eeeechhh.....poczekam az mi samo przejdzie, albo znajde sobie wiecej zajec....

Co do lekarza to wcale nie jest zly pomysl - chodzi oczywiscie o wizyte i porade bo przeciez kto pyta nie bladzi tym bardziej u fachowca, ale po zadne leki sie nie wybieram.
Bóg nie stworzył kobiety z głowy mężczyzny- aby nim nie rządziła, nie stworzył z nogi- aby nie była jego niewolnicą, ale z żebra- aby była bliska jego sercu
Obrazek
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 12 lip 2006, 13:19

a gdzie ja napisalam ze ona jest chora i musi sie leczyc <chory>
to juz nie mozna isc doradzic sie fachowca ? <pijak>
prozne z Wami gadanie , jak przypisujecie innym niewypowiedziane slowa
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 12 lip 2006, 13:29

A co jej doradzi ten fachowiec Wstreciuszko ?? jedynie co moze zrobic to zapodac jakies leki na obnizenie libido , a to juz ingerencja farmakologiczna , czyli w tym wypadku - leczenie !

http://pl.wikipedia.org/wiki/Leczenie

wstreciucha pisze:prozne z Wami gadanie , jak przypisujecie innym niewypowiedziane slowa


naprawde nie wypowiedziane ??? <aniolek>
Słonko .... czasem nie musisz powiedziec komuc iż go nie lubisz , Twoje zachowanie (mimika ) bedzie o tym swiadczyc <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 12 lip 2006, 13:31

Ojej, porada lekarza nie zaszkodzi, to fakt.
Ja tylko protestuje przeciwko pisaniu, ze codzienna ochota na seks jest oznaka duzego temperamentu. Jest oznaka normalnego temperamentu u zdrowej kobiety, w mlodym wieku, nie posiadajacej dzieci, bedacej w stalym zwiazku z partnerem, z ktorym sie dobrze rozumie i ktorego pragnie.

Symfonio, ale gdybys mogla uprawiac codziennie seks ze swoim partnerem, to nie byloby rozwiazanie tego problemu? A wiedzac, ze mozesz uprawiac z nim seks zawsze, Twoje napiecie mogloby sie zmniejszyc. To rowniez kwestia glowy, nie tylko ciala.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 12 lip 2006, 13:32

Andrew pisze:A co jej doradzi ten fachowiec Wstreciuszko ??

a Ty fachowiec ? czy moze masz informacje z pierwszej reki ? ktos z Twoich znajomych byl i sie radzil?
Andrew pisze:naprawde nie wypowiedziane ??

nie robie z geby cholewy

[ Dodano: 2006-07-12, 13:38 ]
Miltonia pisze:ze codzienna ochota na seks

kilka razy w ciagu dziesieciu minut <diabel> nawet ja tyle nie mysle o seksie :P
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 12 lip 2006, 13:46

Wstreciucha pisze:a Ty fachowiec ? czy moze masz informacje z pierwszej reki ? ktos z Twoich znajomych byl i sie radzil?

tak z pierwszej reki sam osobiscie w wieku lat 25 byłem to wiem , sexiłem sie wtedy po 7 x na dzien dzien w dzien przez rok cały !! mi to pasowało i wszystko by było oki gdybym zony w nocy nie budził <aniolek>
Andrew pisze:naprawde nie wypowiedziane ??

wstreciucha pisze: nie robie z geby cholewy

własnie ze robisz , przeczytaj swoje posty

wstreciucha pisze:Miltonia , z calym szacunkiem, ale dziewczyna ma problemy i twierdzi ze to dla niej klopot , to ja radze lekarza :
- po pierwsze informacja fachowa, z pierwszej reki , a nie trzy strony forumowych bzdetow
- po drugie - juz o tym mowilam - do lekarza moga zglaszac sie wszyscy, nie tylko chorzy , nie rozumiem skad wzielo sie takie zalozenie - ze lekarz to ostatecznosc

Pojdzie do lekarza , to moze ja zbedzie, moze doradzi jak sobie z tym radzic bez farmakologii, a moze przepisze jakies hormony /jakis tam progesteron - bo chyba ten obniza libido/ i finito .


[ Dodano: 2006-07-12, 13:50 ]
Wstreciucha pisze:kilka razy w ciagu dziesieciu minut <diabel> nawet ja tyle nie mysle o seksie :P

za to ja tak , mimo wieku swego <hahaha> <diabel>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 12 lip 2006, 13:54

Andrew pisze:własnie ze robisz , przeczytaj swoje posty

ze dwa razy to napisalam , napisze trzeci
Z POMOCY LEKARZA NIE MUSI KORZYSTAC TYLKO OSOBA CHORA , i to ze ktos z niej korzysta nie oznacza ze jej potrzebuje - kapiszi ? czy przelozyc na chinski ?
Andrew pisze:za to ja tak , mimo wieku swego <hahaha> <diabel>

to bylo stwierdzenie autorki z jej pierwszego postu
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 12 lip 2006, 13:59

Wstreciucha pisze:
Andrew pisze:własnie ze robisz , przeczytaj swoje posty

ze dwa razy to napisalam , napisze trzeci
Z POMOCY LEKARZA NIE MUSI KORZYSTAC TYLKO OSOBA CHORA , i to ze ktos z niej korzysta nie oznacza ze jej potrzebuje - kapiszi ? czy przelozyc na chinski ?
Andrew pisze:za to ja tak , mimo wieku swego <hahaha> <diabel>

to bylo stwierdzenie autorki z jej pierwszego postu


czy ja pisalem, ze Ona jest chora ? To ty ją ganiasz do lekarza, który jej pomóc bezinwazyjnie nie moze - po prostu !.... kapujesz teraz !! według tego co napisałaś wychodzi , iz ona ma isc do lekarza pochwalic sie swym libido <hahaha>
wiem ze to było jej stwierdzenie , ja odniosłem sie jednak do Twojego , w którym piszesz , ze nawet Ty tyle nie myslisz !
Ty mnie chyba nie rozumiesz , napisz po chinsku jednak
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 12 lip 2006, 14:07

Ale Wstreciucho, ja mysle, ze Symfonia tak czesto mysli o seksie, bo po prostu za rzadko go uprawia. Dlatego napisalam, ze gdyby czesciej, moze codziennie uprawiala seks, to pewine obnizyloby jej sie napiecie i ten stan moglby sie ustabilizowac i nie przeszkadzac w codziennym zyciu.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 12 lip 2006, 14:13

Wstreciuszka ma chyba "okres" <aniolek> <browar> ale pzrejdzie jej i wszystko wruci do normy , czego niezmiernie jej zyczę , zaś reszta sie dołacza <browar> <przytul>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 12 lip 2006, 14:14

Andrew pisze:Wstreciuszka ma chyba "okres" <aniolek>

5 dzien <browar> a zdania nie zmianiam
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 12 lip 2006, 14:23

Tak Wstreciucho, jak ma sie codziennie ochote na seks, a partner nie, to trzeba sie leczyc, bo to przeszkadza w zyciu. Owszem, przeszkadza, ale leczyc trzeba cos innego....
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
IcemaN
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 01 paź 2005, 11:13
Skąd: Rzeszów
Płeć:

Postautor: IcemaN » 12 lip 2006, 17:54

gdyby każdy chodził do lekarza z różnymi małymi problemami albo tak żeby sobie z nim pogadać, to za cholerę człowiek chory nie mógłby się do niego dostać !

Tak więc lekarz tutaj odpada, bo tak jak napisał Andrew- inaczej niż farmakologicznie temperamentu nie obniży !

Więc droga Symfonio albo podkręc partnera, albo znajdź sobie obowiązki o których zostało wyżej napisane :)

Pozdrawaim i życzę wszystkim (jak również i sobie) partnerów seksualnych z podobnym temperamentem !
Sky
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 61
Rejestracja: 25 cze 2006, 11:27
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Sky » 12 lip 2006, 19:24

jesus...ludzie....jej to po prostu przejdzie......ona ma 20 lat!!!to normalne w tym wieku...zacznie sie starzec dojda nowe problemy i po klopocie.....
"Władza jest zawsze gwałtem na ludziach..."
zadurzona
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 196
Rejestracja: 11 lip 2006, 15:33
Skąd: planeta Wenus
Płeć:

Postautor: zadurzona » 12 lip 2006, 20:04

zgodze się z moim przedmówcą... to chayb taka burza hormonalna... jak widać nie tyko panowie ja przeżywają... no ale wszytsko kiedyś się kończy... <diabel>
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 12 lip 2006, 21:13

Andrew pisze:jedynie co moze zrobic to zapodac jakies leki na obnizenie libido , a to juz ingerencja farmakologiczna , czyli w tym wypadku - leczenie !

absolutnie , trafialam do ginekologow z roznymi zapytaniami , a nawet na fotelu nie ladowalam . A to dlatego ze mialam problemy natury nie wymagajacej leczenia, ale ich porady rozwialy watpliwosci :]
Miltonia pisze:Owszem, przeszkadza, ale leczyc trzeba cos innego....

a moze problem lezy w samej Symfonii, moze to jej niedowartosciowanie, ciagla chec udowadniania sobie ze sprawdza sie jako kochanka , kompleksy
IcemaN pisze:Tak więc lekarz tutaj odpada, bo tak jak napisał Andrew- inaczej niż farmakologicznie temperamentu nie obniży !! !

jw
IcemaN pisze:Pozdrawaim i życzę wszystkim (jak również i sobie) partnerów seksualnych z podobnym temperamentem !!

znaczy jakim ? w gruncie rzeczy zaczynam sie zastanawiac czy to czasem nie dalece wydumany problem ;P
Sky pisze:jesus...ludzie....jej to po prostu przejdzie......ona ma 20 lat!!!to normalne w tym wieku...zacznie sie starzec dojda nowe problemy i po klopocie.....

uchummmm, a niektorym nie przechodzi i zaczynaja eksperymentowac z roznymi partnerami, dodaja sobie adrenaliny skaczac z lozka do lozka i kwitna nam erotomanki . Nie mowie ze regula ale zdarza sie ;P seksoholizm, erotomania, nadpoudliwosc - to nie moj wymysl <pijak>

zadurzona pisze:zgodze się z moim przedmówcą... to chayb taka burza hormonalna... jak widać nie tyko panowie ja przeżywają... no ale wszytsko kiedyś się kończy... <diabel>

kazdemu latwo potakiwac do standardow i truizmow

IcemaN pisze:gdyby każdy chodził do lekarza z różnymi małymi problemami albo tak żeby sobie z nim pogadać, to za cholerę człowiek chory nie mógłby się do niego dostać !! !

najciekawsze w tym wszystkim jest to , ze autorka zaklada temat , bo czuje iz jej problem jest naprawde duzy i jej doskwiera , a kazdy stara sie ja "nawrocic" i wmowic , ze go nie ma ;P a skad wiesz ze w odczuciu Symfonii - zlamany poznokiec to nie katastrofa ?

Nigdy nie wiecie, jaka postac ma problem poruszony na forum, nigdy nie jestescie w skorze tego , ktory temat zaklada, nie znacie go, nie wiecie kim jest /z reguly/. NIe twierdze, ze jestem autorytetem i mam kompetencje ,ale nic nie wiecie tak naprawde o problemie Symfonii i jego rzeczywistej formie, wiec zapytam - dlaczego dopuszcza sie wszystkie mozliwosci i nikogo nie dyskredytuje , a moja rada jest az tak absurdalna :?

jedna z madrzejszych osob tego forum Mona napisala krotko i wezlowato - zmien tabletki , a lepiej zmien lekarza .
Ohhhhhhhhhhhhh nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee , kurde zapomnialam , tu kazdy odradza pojscie do lekarza :(
sama nie wiem , moze lepiej idz do lesnego szarlatana , ktory wazy ziolka przeciw sraczce <pijak>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Miltonia
Weteran
Weteran
Posty: 1359
Rejestracja: 17 paź 2004, 22:45
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Miltonia » 12 lip 2006, 23:09

Przeciez napisalam, ze nie mam nic przeciwko poradom u specjalisty... .Tylko napisalam tez o czyms wiecej, ze problem moze byc gdzie indziej i trzeba sie temu przyjrzec. Bo opisywany temperament nie jest jakis specjalnie duzy, nie jest zaburzony, wiec od strony fizjologicznej nie ma co tego leczyc, ale od strony psychicznej, to juz bardziej. Tzn chodzi mi o to, ze jest jakis blad w mysleniu o tym jako o problemie.
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać

przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
IcemaN
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 98
Rejestracja: 01 paź 2005, 11:13
Skąd: Rzeszów
Płeć:

Postautor: IcemaN » 13 lip 2006, 01:05

Wstreciucha pisze:IcemaN napisał/a:
Pozdrawaim i życzę wszystkim (jak również i sobie) partnerów seksualnych z podobnym temperamentem

znaczy jakim ? w gruncie rzeczy zaczynam sie zastanawiac czy to czasem nie dalece wydumany problem



Podobnym w znaczeniu, żeby oboje do siebie pasowali pod tym względem ;))) żeby nikt nie czuł się niezaspokojony :P


Hmmmm.... piszecie że w wieku 20 lat dziewczyna ma burzę hormonalną......więc chcecie mi powiedzieć, że temperament mojej 20-letniej kobiety w najbliższym czasie nie wzrośnie ??? hmmm.... ja cały czas na to liczę :/
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 13 lip 2006, 08:19

Sky pisze:jesus...ludzie....jej to po prostu przejdzie......ona ma 20 lat!!!to normalne w tym wieku...zacznie sie starzec dojda nowe problemy i po klopocie.....

ta...... przejdzie ! <aniolek> jasne tylko pytanie kiedy ? ja mam juz 42 (pod koniec roku ) lata i nie przeszło , wiec kawał czasu przed nia <browar>
to zawsze tak bedzie , jak ? juz pisze - jak ktos chce kilka razy na dzien , a ma partnera , lub obraca sie w towazystwie , które chce mniej , to bedzie postrzegany jako erotoman i wpływ tego partnera jak i srodowiska bedzie taki , ze bedzie uwazał iż wymaga leczenia , i ze ma problem , podczas gdy jest to zupełną bzdurą
i odwrotnie , jesli partner bedzie mial niskie libido , i otaczajace go najblizsze srodowisko odwrotnie , to bedą go znowu ganiac iż ma isc do lekarza "sexuologa " bo jest zimną rybą albo ma za mały temperament .Tu MYSLE ,ZE WLASNIE TAK JEST
To powiedz wstreciuszko , co niby jej ten lekarz powie co jej pomóc moze , to juz tak po twoim poscie , tylko nie pisz , ze nie wiesz , bo nie jestes lekarzem . <aniolek> <przytul>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 13 lip 2006, 09:21

IcemaN pisze:.więc chcecie mi powiedzieć, że temperament mojej 20-letniej kobiety w najbliższym czasie nie wzrośnie

no tak kolo 30 przewaznie wzrasta - w przeciwienstwie do twojego <evilbat>

wiec problemniejako sam sie rozwiaze :D
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 13 lip 2006, 12:03

Andrew pisze:
Sky pisze:jesus...ludzie....jej to po prostu przejdzie......ona ma 20 lat!!!to normalne w tym wieku...zacznie sie starzec dojda nowe problemy i po klopocie.....

ta...... przejdzie ! <aniolek> jasne tylko pytanie kiedy ? ja mam juz 42 (pod koniec roku ) lata i nie przeszło , wiec kawał czasu przed nia <browar>
to zawsze tak bedzie , jak ? juz pisze - jak ktos chce kilka razy na dzien , a ma partnera , lub obraca sie w towazystwie , które chce mniej , to bedzie postrzegany jako erotoman i wpływ tego partnera jak i srodowiska bedzie taki , ze bedzie uwazał iż wymaga leczenia , i ze ma problem , podczas gdy jest to zupełną bzdurą
i odwrotnie , jesli partner bedzie mial niskie libido , i otaczajace go najblizsze srodowisko odwrotnie , to bedą go znowu ganiac iż ma isc do lekarza "sexuologa " bo jest zimną rybą albo ma za mały temperament .Tu MYSLE ,ZE WLASNIE TAK JEST
To powiedz wstreciuszko , co niby jej ten lekarz powie co jej pomóc moze , to juz tak po twoim poscie , tylko nie pisz , ze nie wiesz , bo nie jestes lekarzem . <aniolek> <przytul>


Co prawda nie jestem Wstręciuszka.. :>, ale wczoraj rozmawiałem z Nią na ten temat (zresztą zauważylem po Jej wypowiedzi, że nasze wnioski są dosyć zbieżne) i wydaje mi się, że problem tak naprawde jest w tym, że dziewczyna się jakoś pogubiła w świecie pełnym "norm', "wiedzących lepiej" etc.
Inna sprawa, że tak naprawde nie wiemy jak to się dzieje u Niej w głowie. Czy problem (o ile w ogóle jest) ma nature psychologiczną (vide stwierdzenie Wstręciuchy o potencjalnych kompleksach i chęci udowadniania sobie i innym że jest taka sexi i cudownie bezpruderyjna), czy też rzeczywiście jest to problem natury fizjologocznej (np. hormony) i wtedy warto udać się do lekarza i sprawdzić taką ewentualność.
Jednak pozostaje jeszcze kwestia "wydumania" problemu. W końcu można zobaczyć, jaki to "nośny" temat, ile ludzi się wypowiada.. ile antagonizmów sie tworzy.. :>
Świat w ostatnich czasach pełen jest seksualności wokół nas. To oczywiście tylko moja hipoteza, ale śmiem twierdzić, że nie pozostaje to bez wpływu na naszą psychike, a tym samym seksualność.. Dowodem na taką "otwartość", wynikającą z zalewu seksu, na te tematy może być choćby to forum, na którym wielokrotnie czytałem o mocno "fantazyjnych" zachowaniach.. bądź marzeniach... :> czym jeszcze do niedawna nie dzielono się tak swobodnie (przynajmniej na forach internetowych).
Tak więc, reasumując, wizyta u lekarza i przedstawienie sprawy na pewno Jej nie zaszkodzi.. najwyżej zrobi sobie po prostu badania..
Ale wg mnie to powinna się zastanowić kiedy się to zaczęło, w jakich okolicznościach.. i tam szukać rozwiązania problemu. o ile w ogóle istnieje...
No.. to byłoby na tyle..
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Symfonia
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 191
Rejestracja: 07 lip 2005, 23:56
Skąd: Z piekła rodem
Płeć:

Postautor: Symfonia » 14 lip 2006, 16:57

Tak sobie mysle, czy po pierwszym poscie czytacie moje nastepne w ogole??

Jezeli chodzi o wielkosc problemu - to dla mnie jest taki jak bym zamiast "mam problem" napisala: " mam sprawe". Poniewaz, dlatego, bo................. pisalam juz wczesniej, zzzzeeeee...... potrafie sie skupic na innych rzeczach niz sex, ze mam wspanialy ten sex z partnerem ( ale mysle, ze juz po 5 razie w ciagu 10h tez moze mu sie juz nie chciec a mi sie dalej chce...), pisalam, ze to wylacznie moje widzimisie - nie mam problemu natury psychicznej, ani nie ulegam wplywom.
Wstreciucha pisze:a moze problem lezy w samej Symfonii, moze to jej niedowartosciowanie, ciagla chec udowadniania sobie ze sprawdza sie jako kochanka , kompleksy

jestem dowartosciowana, nie mam kompleksow i nie chce udowadniac, ze sprawdzam sie jako kochanka,
Wstreciucha pisze:iz jej problem jest naprawde duzy
- nigdy nie naspialam, ze jest duzy. "Sprawa" jest na poziomie chce kupic sobie lizaka, jak moge to fajnie, jak nie to trudno... czyli jak jest rada na to, ze nie musze chodzic wiekszy czas podniecona to super, jak nie ma no to samo przejdzie albo i nie.

Andrew pisze:To powiedz wstreciuszko , co niby jej ten lekarz powie co jej pomóc moze , to juz tak po twoim poscie , tylko nie pisz , ze nie wiesz , bo nie jestes lekarzem
: no to wlasnie przejdz sie, to sie dowiesz.

Wstreciucha pisze:dlaczego dopuszcza sie wszystkie mozliwosci i nikogo nie dyskredytuje , a moja rada jest az tak absurdalna
jak absurdalna?? niektore osoby wlacznie ze mna nie krytykuja Twojego pomyslu.
RedX pisze:Ale wg mnie to powinna się zastanowić kiedy się to zaczęło, w jakich okolicznościach.. i tam szukać rozwiązania problemu. o ile w ogóle istnieje...

Nie istnieje, poniewaz musialabym zmienic swojego partnera, na mniej przystojnego, podniecajacego i mniej kochanego a to nie wchodzi w gre.
Bóg nie stworzył kobiety z głowy mężczyzny- aby nim nie rządziła, nie stworzył z nogi- aby nie była jego niewolnicą, ale z żebra- aby była bliska jego sercu

Obrazek
Awatar użytkownika
Bender
Weteran
Weteran
Posty: 859
Rejestracja: 06 lis 2004, 17:25
Skąd: ds
Płeć:

Postautor: Bender » 14 lip 2006, 17:01

no przeciez dostalas rade - zmien tabletki na takei z wieksza iloscia progesteronu - raz dwa wszelki poped zabije :P
Cyniczny zlosnik i przesmiewca (C)
RedX
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 166
Rejestracja: 18 wrz 2005, 19:43
Skąd: internet
Płeć:

Postautor: RedX » 14 lip 2006, 18:38

Symfonia pisze:Tak sobie mysle, czy po pierwszym poscie czytacie moje nastepne w ogole??

Nie istnieje, poniewaz musialabym zmienic swojego partnera, na mniej przystojnego, podniecajacego i mniej kochanego a to nie wchodzi w gre.


Skoro nie istnieje, to gratuluje... :) Wiesz, widać troche na wyrost dopieliśmy do Twojego "mam sprawe/pytanie" nasze "o Jezu, ma problem".
Przepraszam w swoim imieniu, za czytanie z niezbyt dokladnym zrozumieniem. Ale mam nadzieję, że mi podejdziesz do tego wyrozumiale, w końcu to w naszych czasach powszechna przypadłość. :>
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Andrew
Weteran
Weteran
Posty: 12396
Rejestracja: 23 lis 2003, 14:38
Skąd: z domu
Płeć:

Postautor: Andrew » 14 lip 2006, 19:33

I znowu mialem rację <hahaha> <browar>
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 421 gości