Otóż..... sex uprawiamy od ponad 2 lat..... z rozna czestotliwoscia....przez pierwszy rok ok. 2 razy w miesiącu...... od jakis 9 miesiecy (od kiedy kobieta zaczela zazywac pigułki) od 1-3 razy w tygodniu.
Hmmm....dziwną rzeczą jest, że od jakiegoś czasu (miesiąc- dwa)....mojej kobiecie sex w ogóle nie sprawia radości, ciągle ją coś boli podczas sexu, orgazmy podczas pieszczot są jakby mniej intensywne.....ogólnie źle mi z tym, bo widzę, że coś co ja mógłbym robić codziennie....jej przestało sprawiać jakąkolwiek przyjemność
Co może być przyczyną takiego spadku libido ? (na pewno nie stres, bo zaczęły się wakacje i nie ma poprawy:/ ....hmmm czy możliwe, że spadek temperamentu spowodowany jest przez pigułki antykoncepcyjne.....ale pojawił się powiedzmy po 6-7 miesiącach stosowania???? A może on był już wcześniej, a teraz nagle się nasilił.....hmmm czy takie coś jest możliwe....czy zwykle spadek ochoty na sex zauważalny byłby już po 1 opakowaniu tabletek???
Może warto przejść się do ginekologa i poprosić o zmianę tabletek ?
Pozdrawiam i proszę o odp..... wszystko w naszym związku jest ok, ale sex nie za bardzo






![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
