moon pisze:Biedni Ci wasi partnerzy

Wspolczuje...
Ja rozumiem ze jak sie z kims jest to generlanie na randki z druga osoba sie nie chodzi, ale na impreze ze znajomymi czy na wesele z kolega?
Musicie naprawde czuc sie niepewnie w tych Waszych zwiazkach skoro dajecie takei wybory w stylu idziesz to koniec.
[ Dodano: 2006-07-04, 07:52 ]Czy naprawde sadzicie z ejeden wieczor z bylym czy jakim innym kolega moze zmienic cos w waszych powaznych pelnych milosci dlugich zwiazkach?

Buehehehe...

I kumpel wlasnie censored krate piwa bo mowilem mu ze panna z blokowiska z wawy sie pierwsza przyczepi do mojej wypowiedzi, bo i tak nic nie zrozumie ;DD
Ehhhh... ;DD
moon pisze:Musicie naprawde czuc sie niepewnie w tych Waszych zwiazkach skoro dajecie takei wybory w stylu idziesz to koniec.
Tu nie chodzi o to ze pada taka deklaracja, a o to ze nie pada taka propozycja wyjscia z kims innym na impreze, bo wiadomo jakie obowiazuja zasady miedzy nami.
Yasmine pisze:Ja tez. Wtedy najlepiej sie bawie i ogolnie nie wyobrazam sobie imprezy bez niego, no chyba wlasnie, ze babski wieczor, albo jego meski

No to chyba nie tylko ja "ograniczam" w zwiazku druga polowe ;DD
A tutaj jestem bardzo zaskoczony ;DD :
Olivia pisze:Ten medal ma dwie strony. Bo z jednej dla mnie to niepojęte, że zajęta kobieta idzie z facetem innym niż swoim na jakąkolwiek imprezę. To nie chodzi o uwiązanie, tylko o pewne zasady.
Dokladnie.
Olivia pisze:A z drugiej strony... Niech jedzie, to się facet przekona ile Ona jest warta.
Pytanie tylko: czy trzeba wrzucac kamien w wode zeby sie przekonac ze zatonie?
Olivia pisze:Że w ogóle ten kolega ma tupet Ją zapraszać wiedząc, że Ona kogoś ma.
Ja bym się w życiu nie odważyła brać zajętego. A gdyby mój przyszły niedoszły miał w planach taki numer, to owszem, poszedłby za moją zgodą. Ale drogo by za to zapłacił. Bo tak naprawdę w ogóle nie powinien brać pod uwagę takich wyjść.
Kurde ludzie swiat sie zmienia i mam szczeke na podlodze bo sie zgadzam :O
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę

-> ta też jest fajna

-> często sie śmieję...ze wszystkiego...

-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy