Boje sie że ona potem dorosnie i zerwie czy coś bo dojdzie do wniosku ze moze miec każdego (A może ją mało znam jeszcze???) znam ją około 1,5 miesiąca a spotkalismy sie 3 razy tylko.. Przez pewnien czas straciłem znia kontakt bo niewiedziałęm gdzie mieszka i jaki ma numer telefonu.Nie mieszka w moim miescie..
No ale puzniej udało sie ją odszukać.I Własnie ona pewnie czeka kiedy sie jej spytam o spotkanie ..Ale wiem co bedzie jak sie spotkamy (przyjade, pogadamy i całowanie) tylko włąnsie niewiem czy zaczynać temat z 16-stką...... CZekam na wasze opinie ..





Każdy jest z tym, z kim się dobrze dogaduje. Co za różnica, czy ja mam 28 lat i jestem z 20-latkiem, czy z 40-latkiem? Jeśli mój rozwój emoicjonalny i intelektualny jest mniej więcej równy 20-latkowi i dobrze mi z nim, to nic nikomu do tego. Jeśli 19-latkowi jest dobrze z 16-latką, a jej z nim, to też jest ok i niech sobie razem będą. Myslałby kto, że tacy dojrzali... 

ZADNA! Albowiem załozenie w niej jest tylko takie jakie odniesliscie po przeczytaniu tego postu ! a My tu nie mamy zakładać tylko odpowiadac .Nikogo chyba nie interesuje jakie jest nasze zdanie w kwesti czy jestesmy dojzali czy też nie bo akurat zadajemy takie czy inne pytanie