o trawie..a w sumie zaangażowaniu

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Bulgo
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 64
Rejestracja: 28 maja 2006, 19:41
Skąd: lubię frytki
Płeć:

Postautor: Bulgo » 13 cze 2006, 17:34

lollirot pisze:onlyjusti napisał/a:
postaw Mu jasny warunek - JA ALBO MARYHA

nie słuchaj jej, jeśli nie chcesz stracić faceta :] ultimatum to cios poniżej pasa - NIE JESTEŚ całym światem, NIE JESTEŚ całym prawem - możesz prosić, radzić - nie masz prawa zabraniać! masz by partnerką, a nie władczynią <pijak>


Zgadzam sie z tym - ultimatum to juz stawia sie w ostatecznosci...
Obrazek
EuroBarre - zarabiaj spędzając czas w Internecie!!!
Szukam dziewczyny, proszę zostawiać swoje CV + 2 zdjęcia :P
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 13 cze 2006, 19:17

motylek pisze: Ale sam mi powiedzial, ze jakby mnie nie bylo, to palilby sobie co tydzien...

Jakby mi facet cos takiego powidzial to by bylo bye-bye bo daje to do zrozumienia, ze lepiej by mu bylo bez Ciebie bo moglby sobie jarac do woli <chory> Co to za glupi ku.tas jest w ogole?
motylek pisze:Nie palil 3 miesiace zeby mi pokazac ze moze

A bylas przy jego dupie przez te 3 miesiace? Bo watpie czy to prawda...Wierz mi, znalam wielu co takie numery robili. Palil codziennie, 3 miesiace nie palil i teraz znowu pali? Laska, jak ktos nie pali 3 miesiace to pozniej juz mu sie nawet nie chce i rozumie, ze mu to niepotrzebne. Chybaa, ze dno i metr mulu oraz wodorosty.
motylek pisze:Wiem, ze 4 miesiace to niewiele, ale ja go naprawde kocham.

Zastanow sie jak tego kolege kiedys swoim rodzicom przedstawisz albo jak sie rodzice dowiedza od "chcacych dobrze" sasiadow co robi facet coreczki.
motylek pisze:Tak naprawde nie ma tam co robic

No to iscie zajebeiste wytlumaczenie- wies, zadupie, nie ma co robic to ja bede trawe palic. Siano przerzucac, nie palic trawe...Ksiazke poczytac?
motylek pisze:ja tego nie akceptuje

To rzuc go w cholere poki jeszcze mozesz. Bo pozniej bedziesz miala nalogowca, przy ktorym bedziesz z litosci.
motylek pisze:A zostawienie go z tego powodu tez nie wchodzi w gre - mam zostawic osobe, ktora kocham, bo ma zle nawyki?

Dziewczyno, wiem, ze za to dostane warna zapewne ale jestes idiotka niesamowita. Pewnie, ze lepiej rownac do dolu niz zostawic menela i poszukac sobie lepszego towarzystwa.
motylek pisze:Chcialabym mu pomoc zrozumiec, ze to nie jest dobre, ale on chyba po prostu nie chce...i kolo sie zamyka

To sie zatrzymuje karuzele i sie wysiada <kibelkiller>
motylek pisze:Nie podoba, nie zaczne, nie łamię się

Radze ksiazeczki w raczke: "My, dzieci z dworca Zoo", "Hera, moja milosc" i "Pamietnik narkomanki" oraz urywki z mojego zycia, ktore na tym forum gdziestam sa. Dowiesz sie jak latwo jest sie zlamac.
lollirot pisze:nie słuchaj jej, jeśli nie chcesz stracić faceta

Takiego to nawet nie szkoda.
lollirot pisze:masz by partnerką, a nie władczynią

Ale on tez ma z siebie cos dawac a nie miec w dupie cokolwiek ona nie powie.
Bulgo pisze:Zgadzam sie z tym - ultimatum to juz stawia sie w ostatecznosci...

Powiedzial pan, ktory szuka dziewczyny w Internecie... <niewiem>
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 13 cze 2006, 19:38

runeko pisze:Co to za glupi ku.tas jest w ogole?

Dziewczyno, wiem, ze za to dostane warna zapewne ale jestes idiotka niesamowita.


Kreci Cie rzucanie inwektyw na prawo i lewo? Jestem idiotką, bo kogoś pokochalam, nie sprawdzajac najpierw czy nie ma nalogow, niechcianych dzieci i brzydkich ubran? Ja rozumiem, ze pragmatyzm jest w obecnych czasach konieczny, ale wiesz, nie kocha sie za cos. Moze to byc naiwne gadanie, ale wierze w to. A co do
runeko pisze:Bo pozniej bedziesz miala nalogowca, przy ktorym bedziesz z litosci.
runeko pisze:"My, dzieci z dworca Zoo", "Hera, moja milosc" i "Pamietnik narkomanki" oraz urywki z mojego zycia, ktore na tym forum gdziestam sa. Dowiesz sie jak latwo jest sie zlamac.
to rzeczywiscie musisz miec jakies traumatyczne przezycia. Absolutnie niemozliwe jest zycie, jesli nie mozna juz nikomu ufac! Jezeli mowi, ze
runeko pisze:motylek napisał/a:
Nie palil 3 miesiace zeby mi pokazac ze moze

A bylas przy jego dupie przez te 3 miesiace? Bo watpie czy to prawda...

to to jest prawda! Mysle, ze on tez ma kolorowe towarzystwo i widzial do czego moga prowadzic twardsze narkotyki. Tu zdecydowanie mowi:nie.

Mysle Runeko, ze w wieku 19 lat czlowiek jest w stanie panowac nad soba na tyle, zeby, bedac impulsywnym. nie obrazac innych. Ja jakos daje rade <aniolek>
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 13 cze 2006, 19:46

motylek pisze:Kreci Cie rzucanie inwektyw na prawo i lewo?

Nie, kreci mnie uswiadamianie ludziom, ze to, w co wierzysz nie istnieje.
motylek pisze: Jestem idiotką, bo kogoś pokochalam, nie sprawdzajac najpierw czy nie ma nalogow,

Owszem.
motylek pisze:Mysle, ze on tez ma kolorowe towarzystwo i widzial do czego moga prowadzic twardsze narkotyki. Tu zdecydowanie mowi:nie.

A wiesz co trawa robi z glowka? Nie wiesz? To poczytaj.
motylek pisze:Mysle Runeko, ze w wieku 19 lat czlowiek jest w stanie panowac nad soba na tyle, zeby, bedac impulsywnym. nie obrazac innych. Ja jakos daje rade

Ale w zyciu sobie nie dasz rady. Jak dla mnie jestes straceniec w tym momencie <wisielec>

[ Dodano: 2006-06-13, 19:47 ]
motylek pisze:to rzeczywiscie musisz miec jakies traumatyczne przezycia

Ehhh...po raz n-ty...Nie traumatyczne a takie, z ktorych inni moga cos wyniesc.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 13 cze 2006, 19:58

runeko pisze:Ale w zyciu sobie nie dasz rady. Jak dla mnie jestes straceniec w tym momencie <wisielec>

Mniej wiecej to samo powiedziala mi wychowawczyni w 3 klasie podstawowki...sami medrcy mnie otaczaja...

ps. Jestes z Augustowa?? :)
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 13 cze 2006, 20:02

motylek pisze:Mniej wiecej to samo powiedziala mi wychowawczyni w 3 klasie podstawowki...

Widocznie cos w tym jest.
motylek pisze:Jestes z Augustowa??

Skad Ci to przyszlo do glowy? :?
Jestem z Chicago. A z Polski jestem z Moniek kolo Bialegostoku, tez niedaleko. Do Augostowa jezdzilam pare razy do psychologa. Wyszlo, ze rodzice potrzebuja jej bardziej niz ja wiec przestalam <zalamka>
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 13 cze 2006, 20:10

czytalam pobieznie pare Twoich postow ( jak radzilas) i znalazlam tam o tym wzmianke. Nevermind.W kazdym razie znalazlam tam steki bluzgow na ludzi, wiec widocznie tego potzrebujesz. Gadaj sobie, gadaj, na zdrowie :]
runeko pisze:motylek napisał/a:
Mniej wiecej to samo powiedziala mi wychowawczyni w 3 klasie podstawowki...

Widocznie cos w tym jest.

jasne. Pani CIPEK (!) byla madra i swiatla kobieta. Jak wszystkie panie z podstawowki.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 13 cze 2006, 20:13

motylek pisze:W kazdym razie znalazlam tam steki bluzgow na ludzi, wiec widocznie tego potzrebujesz. Gadaj sobie, gadaj, na zdrowie

Za krotko tu jestes, zeby cokolwiek powiedziec o tej spolecznosci.
motylek pisze:Jak wszystkie panie z podstawowki.

Ja tam maialam normalnych nauczycieli. Ale skoro juz w podstawowce ktos ci tak powiedzial, to znaczy, ze trzeba wziac to pod uwage...
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 13 cze 2006, 20:21

runeko pisze:Za krotko tu jestes, zeby cokolwiek powiedziec o tej spolecznosci.

Spolecznosc mi sie podoba, mowie o Tobie :]
runeko pisze:Ale skoro juz w podstawowce ktos ci tak powiedzial, to znaczy, ze trzeba wziac to pod uwage...

Jasne, wedle Twoich rad juz wtedy trzeba bylo <wisielec>
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 13 cze 2006, 20:28

motylek pisze:Spolecznosc mi sie podoba, mowie o Tobie

Definicja spolecznosci i tego, co ja tworzy w slowniku.
motylek pisze:Jasne, wedle Twoich rad juz wtedy trzeba bylo

Dla ciebie juz innych rad nie mam
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 14 cze 2006, 17:20

Bulgo pisze:Zgadzam sie z tym - ultimatum to juz stawia sie w ostatecznosci...

nie, ultimatum to brak klasy. skoro nie pomagają racjonalne argumanty, ew. mniej racjonalne kobiece argumenty [ tupanie nóżką ;)] to się pakuje manatki i odchodzi. ja albo cośtam nie jest kobiety godne.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 14 cze 2006, 21:38

lollirot pisze:ja albo cośtam nie jest kobiety godne.

Mloda bylam i glupia
Potem sie spakowalam i odeszlam. I szlam az doszlam tutaj. I papieroski dla meza rzucilam. I pije mniej (co jest takze uregulowane przez prawo w tym przypadku <pijaki> ). I dobrze mi z tym. Nie zgodzilabym sie w zyciu na bzdurne kompromisy, ktorych jedynym zadaniem jest krzywdzenie mnie.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Kubek
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 411
Rejestracja: 14 maja 2006, 23:37
Skąd: Lublin
Płeć:

Postautor: Kubek » 14 cze 2006, 22:05

ja rzuciłem palenie... a z piciem też się ucywilizowałem (wcześniej potrafiłem się upić poważnie raz/dwa na miesiąc, od ponad roku przy swoim kochaniu raz i to pod jej obecność- do tego wysłany do łóżka komentarzem "upiłeś się, idź spać" grzecznie poszedłem spać)...

...skalę kompromisów do zaakceptowania wyznaczamy sami, biorąc pod uwagę to, jak bardzo zależy nam na partnerze... mi zależy bardzo, a kompromisy podjęte przeze mnie traktuję jako działanie na rzecz mojego własnego zdrowia... bo ona chce dobrze dla mnie, a ja niestety jestem czasami głupszy niźli ona :)
Nie byłem postawiony w sytuacji "albo rzucasz palenie, albo ja", ale widziałem jak bardzo jej (niepalącej) moje palenie przeszkadza... rzuciłem z szacunku dla niej a nie z przymusu. Jeżeli byłbym przymuszony, prawdopodobnie nie rzucułbym, z przekory i wygody (bo jednak trochę to rzucanie mnie bolało na początku- paliłem 10 lat). Dlatego też przedstawianie ultimatum (proponowane tutaj przez niektóre osoby) jest, moim zdaniem, najgorszym wyjściem.
Wraz z końcem ostrzeżenia, niski poziom moderacji uprawiany przez użytkownika Maverick będzie napiętnowany w delikatniejszej już formie.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 15 cze 2006, 05:31

Kubek pisze:Nie byłem postawiony w sytuacji "albo rzucasz palenie, albo ja", ale widziałem jak bardzo jej (niepalącej) moje palenie przeszkadza... rzuciłem z szacunku dla niej a nie z przymusu. Jeżeli byłbym przymuszony, prawdopodobnie nie rzucułbym, z przekory i wygody

To identycznie jak ja. Jak mnie kur** teraz pluca bola to sie w pale nie miesci...
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
ZielonaHerbatka
Bywalec
Bywalec
Posty: 56
Rejestracja: 08 sty 2006, 22:34
Skąd: z miasta
Płeć:

Postautor: ZielonaHerbatka » 15 cze 2006, 20:58

Postaw ultimatum, albo jest z toba albo pali. Ja tak zrobiłam i mój facet od dwuch lat nie pali, a tez było ostro.
Awatar użytkownika
Sir Charles
Weteran
Weteran
Posty: 3146
Rejestracja: 02 wrz 2004, 11:38
Skąd: sponad chaosu
Płeć:

Postautor: Sir Charles » 15 cze 2006, 21:52

ZielonaHerbatka pisze:Postaw ultimatum, albo jest z toba albo pali. Ja tak zrobiłam i mój facet od dwuch lat nie pali,

Widocznie jesteście siebie warci. Jakby był trochę mądrzejszy, to nie on by od dwóch lat nie palił, tylko Ty byś od dwóch lat z nim nie była. Ale jak widać pantoflarzy na tym świecie nie brakuje. Ludzie kochają, żeby się im mówiło w co wierzą, czego pragną, co mają robić, czego nie, w co się ubierać, co jeść.

Czasem mam wrażenie, że wartość wolności to mit istniejący tylko świadomości jakichś poszczególnych odmieńców.
soul of a woman was created below
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 15 cze 2006, 22:15

Sa pewne rzeczy z ktorymi sobie nie mozna od tak poradzic np alkohol, narkotyki, papierosy, sex :D aczkolwiek seks tutaj chcialbym przedstawic w dobrym swietle :D (zreszta chyba nie musze:D) . Wydaje misie ze kolega Twoj palil i tak i tak tylko o tym nie wiesz:) Poza tym gdyby mi moje kochanie powiedzialo albo przestaniesz palic albo sie rozstaniemy to bym jej w leb przywalil :D tylko ze ja mowie o papierosach :)

On marichuany jeszcze nikt nie zmadrzal, moze kiedys sam rzuci. Zrob tak jak uwazasz.
w ogóle po co bralas sobie faceta ktory jara?
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 16 cze 2006, 00:08

ZielonaHerbatka pisze:Postaw ultimatum, albo jest z toba albo pali. Ja tak zrobiłam i mój facet od dwuch lat nie pali, a tez było ostro.

Tylko , ze własnie on "pantoflarzem nie jest ( bez obrazy), a szantaż wydaje mi sie zagrywka ponizej pasa...nie wiem czemu, wydaje mi sie to...takie zupelnie bez klasy. Mysle, ze on mysli podobnie. A zreszta pier.dolic klase, to jest zwyczajnie nie w porzadku!
Kubek pisze:Jeżeli byłbym przymuszony, prawdopodobnie nie rzucułbym

no wlasnie...
Hyhy pisze:w ogóle po co bralas sobie faceta ktory jara?

Rany, nie wybierałam spodni w sklepie! Po prostu jest jedyna osobą, z którą sie tak dobrze rozumiem i która w 100% podchwytuje moje poczucie humoru.
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 16 cze 2006, 09:09

motylek pisze:Po prostu jest jedyna osobą, z którą sie tak dobrze rozumiem i która w 100% podchwytuje moje poczucie humoru.


a czy zdajesz sobie sprawę, że jest tak właśnie dlatego, że on pali zioło? :P

myślałaś o tym?
Awatar użytkownika
motylek
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 25 kwie 2006, 23:51
Skąd: w podróży
Płeć:

Postautor: motylek » 16 cze 2006, 10:06

Nie. Dlaczego tak miałoby byc, skoro przez pierwsze nasze miesiace nie palil? 2 razy po widzialam upalonego i powiedzialabym, ze wtedy ciezej nam bylo zaskoczyc.. wiec o co chodzi? :?
middleweight
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 151
Rejestracja: 02 maja 2006, 14:08
Skąd: sdsa
Płeć:

Postautor: middleweight » 16 cze 2006, 11:10

sorry. myślałem, ze jak zaczynaliście to on już sobie jarał codziennie, czy jakoś tak.
skoro było inaczej to nie było mojego pytania.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 16 cze 2006, 19:43

Po prostu jest jedyna osobą, z którą sie tak dobrze rozumiem i która w 100% podchwytuje moje poczucie humoru.

A teraz niech wszyscy przyznaja sie bez bicia ile takich osob bylo w ich zyciu...Zawsze mozna znalezc cos lepszego.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 572 gości