Kocham jak to latwo powiedziec :)
Moderator: modTeam
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- Rebeca2006
- Uzależniony

- Posty: 392
- Rejestracja: 07 kwie 2006, 21:14
- Skąd: z tąd :)
- Płeć:
On mi powiedzial dosc szybko po jakies 2 tygodniach, byl bardzo zakochany, a ja mu uparcie probowalam ta roznice uswiadomic, ze to za szybko by kogos pokochac i ze mogl sie najwyzje zakochac i tak samo szybko moze mu to minac i zeby poczekal
Ale uparty byl i po jakims czasie naprawde stwierdzil ze to roznica. Ja potrzebowalam ponad 2 miesiecy 
"Możesz iść szybciej niż niejeden chciałby biec,
możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,
nowy dzien zawsze daje nowe życie,
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
możesz tak, tak po prostu znów zapomnieć się,
nowy dzien zawsze daje nowe życie,
słuchaj, zaufaj sobie jeszcze raz "
po półtora miesiąca
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- pani_minister
- Administrator

- Posty: 2011
- Rejestracja: 23 kwie 2006, 05:29
- Skąd: Dublin
- Płeć:
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Po niecalym miesiacu. Na schodach Palacu Kultury, 8 grudnia 2003. Przytulil mnie tak mocna, ze az zabraklo mi powietrza, a ja lkalam mu w rekaw. Ujal mnie pod brode, popatrzyl w oczy i powiedzial. Odpowiedzialam, choc z pewnym wahaniem. Dopiero z czasem ugruntowalam sie w swoich uczuciach. Wlasciwie to i wczesniej juz byly takie drobne sugestie na ten temat, ale potrzebowalismy impulsu. Paradoksalnie byl nim moj pierwszy placz w jego obecnosci.
Wspominam z ogromna doza czulosci
Wspominam z ogromna doza czulosci
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
złotooka kotka pisze:Odpowiedzialam, choc z pewnym wahaniem.
ciekawe musi być powiedzenie tego i od razu usłyszenie reakcji zwrotnej. Tylko pozazdrościć
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
U nas to bylo tak, ze to on mial ewentualnie odpowiedziec, ale... koniec koncow mnie zamurowaloTedBundy pisze:ciekawe musi być powiedzenie tego i od razu usłyszenie reakcji zwrotnej. Tylko pozazdrościć
Swoja droga, to we wczesniejszych zwiazkach to wyznanie przychodzilo facetom zbyt latwo, a z czasem bylo nawet prawie rownoznaczne z pozegnaniem czy "dobranoc" - dlatego te slowa mocno stracily dla mnie na wartosci. I dopiero w tym zwiazku zyskaly swoja moc ponownie...
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
sophie pisze:to wyznanie przychodzilo facetom zbyt latwo, a z czasem bylo nawet prawie rownoznaczne z pozegnaniem czy "dobranoc"
Znam to. Po pierwszym wyznaniu moj facet uznal, ze zapomne, jesli mi nie powtorzy tego piec tysiecy razy w ciagu dnia. Koszmar.
Potem mielismy rozmowe o wlasciwym ciezarze tych slow i przez pewien czas prawie sobie nie mowilismy.
A teraz jest idealnie, wystarczajaco czesto, ale nie do przesady. Zloty srodek znalezlismy

off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Ja usłyszałam po miesiącu. Byłam przez ten czas zupełnie skołowana i miałam same wątpliwości, poza tym... jakby nie było, byłam dzieciakiem strasznym. W końcu we mnie się zebrało się tego za dużo, rozmawialiśmy a ja poryczałam się jak bóbr, totalnie się rozkleiłam... I mi to powiedział.
Ja jemu kilka miesięcy później, nie dlatego że pewna nie byłam... Po prostu nie umiałam jeszcze, heh.
Teraz też nie mówimy sobie tego ot tak sobie... Ale okazujemy sobie kiedy tylko możemy
.
Ja jemu kilka miesięcy później, nie dlatego że pewna nie byłam... Po prostu nie umiałam jeszcze, heh.
Teraz też nie mówimy sobie tego ot tak sobie... Ale okazujemy sobie kiedy tylko możemy
Ja słowo KOCHAM też powiedziałam później niz Mój facet. Dlaczego??...Po pierwsze dlatego, ze musiałam byc tego pewniejsza, jakoś bardziej zaufać temu uczuciu, które już we Mnie było, po drugie nie mogłam pokazać, że juz coś wyraźnie czuję, trzeba w końcu pokazać klasę i swoja postawą zmuszać faceta do wiekszych starań.
Zakochane, wylewne idiotki nie są modne,a z pewnością nie są mądre.
OnlyJusti
onlyjusti pisze:po drugie nie mogłam pokazać, że juz coś wyraźnie czuję, trzeba w końcu pokazać klasę i swoja postawą zmuszać faceta do wiekszych starań.
mam nadzieję, że to w cudzysłowie napisałaś. Jeżeli poważnie, to IMO dyskwalifikuje Cię już na starcie

http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
-
Grace
TedBundy pisze:onlyjusti napisał/a:
po drugie nie mogłam pokazać, że juz coś wyraźnie czuję, trzeba w końcu pokazać klasę i swoja postawą zmuszać faceta do wiekszych starań.
mam nadzieję, że to w cudzysłowie napisałaś. Jeżeli poważnie, to IMO dyskwalifikuje Cię już na starcie
u mnie tez juz bys nie miala szans
Tak to akurat było zabawne zakończenie, ale czy jako fecet zaprzeczysz, ze bardziej motywuje do starań kobieta, która zamiast wysyłać tysiace miłosnych smsów i non stop wyznawać miłość po prostu mową ciała daje wiele do zrozumienia, ale sprawdza Cię i obserwuje by być pewną, ze moze powiedzieć, ze jesteś wart uczuć?? W końcu widząc to strarasz się udowodnić jej że swiata poza nia nie widzisz, że moze Ci zaufać.
OnlyJusti
-
Grace
onlyjusti pisze:Tak to akurat było zabawne zakończenie, ale czy jako fecet zaprzeczysz, ze bardziej motywuje do starań kobieta, która zamiast wysyłać tysiace miłosnych smsów i non stop wyznawać miłość po prostu mową ciała daje wiele do zrozumienia, ale sprawdza Cię i obserwuje by być pewną, ze moze powiedzieć, ze jesteś wart uczuć?? W końcu widząc to strarasz się udowodnić jej że swiata poza nia nie widzisz, że moze Ci zaufać.
chyab w zwiazku waniejsza jest szczerosc niz jakies tam"kocham cie"
Masz rację szczerość to podstawa w budowie udanego zwiazku, ale czy Ja powiedziałam, ze ktoś ma w ogóle ściemniać?? Raczej ostrożne posunięcia doprowadzą do szczęścia w związku niż zbyt szybkie odsłoniecie kart. Faceci zbyt szybko nudzą sie łatwym łupem, a czasami są po prostu zbyt puści by docenic wartość słowa KOCHAM, dlatego z takimi deklaracjami trzeba rozsądnie, bo to nie byle słowo, dla Mne np. ma duze znaczenie, a jesli okaze sie, zę dla faceta nie abrdzo to rpzynajmniej mam tę satysfakcę, zę za wcześnie nie prawiłam "banałów".
OnlyJusti
Też nie lubię takich podchodów. Tak prawdę niczemu nie służą. To taka dziecinada... Nie można się tak bawić czyimiś uczuciami. Jeśli to oczywiście ma byc coś powaznego (jeśli chce się już komuś wyznać miłość to chyba takie jest założenie), bo jeśli takie o 'chodzenie' dla zabicia czasu i obie strony to tak traktują... to why not? 
Dokładnie! Zależy od intencji obu stron, od tego jak poważnie traktują słowo KOCHAM. Tyle, ze czekanie z wyznaniem miłosci nie jest zabawą czyimis uczuciami, czasami wrecz szacunkiem do nich, bo nie chce się wcisnąć niepewnej kwestii drugiej osobie, chce sie dać wyłącznie prawdę i pewność w tym słowie.
OnlyJusti
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 494 gości


![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)


