Co byscie zrobili z wygrana w totka czy inna duza kasa?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

Grace

Postautor: Grace » 21 maja 2006, 23:27

ja bym kupila dom z ogrodem, dwa auta (dla mnie i dla mojego)-jakies mercedesy czy cos takiego :) na pewno bym chciala miec dziecko, bo by mnie bylo juz stac. Duzego psa bym chciala. Nakupilabym sobie tone ciuchow, kosmetykow, basen bym chciala. Nauczyla bym sie jezykow, wyjezdzala gdzie sie da, zrobila bym rozmaite kursy -moj tez. Rodzicom bym dobre auto kupila, jakos unowoczesnila ich dom, mojej siostrze bym dala sporo kasy na mieszkanie i ksiazki. Cesc bym odlozyla, czesc dala mezczyznie zeby swoja firme zalozyl, ja bym mogla tez tam pracowac i fajnie :)
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 21 maja 2006, 23:30

złotooka kotka pisze:zagraniczne podroze (zaczynajac od Japonii),

jedno z najwiekszych moich marzen ;)
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 21 maja 2006, 23:34

Kupiłbym sobie dziewczyne.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 21 maja 2006, 23:34

Rozdałbym forumoiczom.
Czy jestem debeściak?


<hahaha>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 21 maja 2006, 23:37

tanebo pisze:Kupiłbym sobie dziewczyne.

Nie patrząc na nick. Już wiem, tanebo, :|

Wyjachał bym w podróż do Ameryki Południowej. Oj długo bym tam siedział...
Resztę - odłozyć :)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 21 maja 2006, 23:41

Najlepsze z wygranej jest poczucie zaplecza. <diabel>
Odlożyć na półkę i robic swoje, to co dotychczas, własnymi siłami.
Jeśli nie wyjdzie - sięgnąć po zaskórniak :].
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 21 maja 2006, 23:43

gracja pisze:Odlożyć na półkę i robic swoje, to co dotychczas, własnymi siłami.
Jeśli nie wyjdzie - sięgnąć po zaskórniak .

Nie wierze ... :D
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 21 maja 2006, 23:45

Bash pisze:Nie wierze ...

:>..........JA TEŻ NIE ;)

p.s. Bash, nie hamuj gracji, tu mowa o marzeniach ;)
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 21 maja 2006, 23:46

Bash pisze:Nie wierze ... :D

Ja tez nie. Wszytskim chyba brakuje szalenstwa, jakiego spelnionego marzenia. A jak sie robi swoje to niestety takie rzcezy tzreba odlozyc na drugi plan. Chyba ze sie ma wyjatkwoe szczescie :)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 21 maja 2006, 23:49

Mia pisze:Chyba ze sie ma wyjatkwoe szczescie

A jak się ma?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 21 maja 2006, 23:53

Mysiorek pisze:A jak się ma?

Jak sie ma to wtedy mozna zrobic jak pisala Gracja. Odlozyc, robic dalej to co sie robi. Miec na czarna godzine ablo inwestycje. Swoja droga ciekawe czy sa jakies badania co ludzie faktycznie robia z duzymi wygranymi.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 22 maja 2006, 00:06

Nie skumałaś:
Mia pisze:Wszytskim chyba brakuje szalenstwa, jakiego spelnionego marzenia.

A jak się to ma, to czego brak?
(tak wyraźniej?)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 22 maja 2006, 00:37

Mysiorek pisze:Nie skumałaś:

Nie, to Ty zle zacytowales.
Kazdemu czegos brak. Kazdy ma inny chakater, inne cele, inne marzenia. Ale w obliczu wygranej, wiekszych pieniedzy kazdy znalazlby cos czego mu brak. Ja moglabym napisac tylko za siebie. A jak sie samemu ma wszytsko o czym mozna zamarzyc to zawsze mozna pomoc innym.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2006, 00:41 przez Mijka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 22 maja 2006, 00:40

Mysiorek pisze:A jak się to ma, to czego brak?

wtedy jest nirvana, dotknięcie absolutui zaczyna się żyć naprawdę ;)
Awatar użytkownika
Maverick
-#
-#
Posty: 7685
Rejestracja: 04 sty 2004, 21:49
Skąd: Eden
Płeć:

Postautor: Maverick » 22 maja 2006, 08:19

mariusz pisze:Poźniej bym skończył studia bez obawiania się o przyszłość
Z taka kasa to mozna konczyc studia na wszystkich kierunkach jednoczesnie :D
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 22 maja 2006, 10:20

mieszkanie w krakowie i małą chatkę w górach, gdzieś na zadupiu.
zrobiłabym kurs pilota helikoptera, bo mi się marzy. no i oczywiście kupiła sobie ten helikopter :D [tylko po co? <hmm>]
skakałabym ze spadochronem, a w górskiej chatce miałabym małą, dźwiękoszczelną strzelnicę.
samochód? wojskowy, jakiś jeepowaty. mały.

reszta na konto. tyle mi trzeba :]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Elspeth
Weteran
Weteran
Posty: 1525
Rejestracja: 15 lip 2004, 12:22
Skąd: Dublin
Płeć:

Postautor: Elspeth » 22 maja 2006, 10:29

Na pewno mieszkanie, albo dom bym postawiła. Do tego urządzenie go. Jakieś używane autko by się przydało i wcale nie duże. Prawo jazdy, kurs angielskiego i rosyjskiego, może ukończone certyfikatem? Podzieliłabym trochę kasy dla mamy i brata. Postawiłabym tacie nowy pomnik na cmentarzu. Pojechałabym gdzieś do Azji... To na razie tyle
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 22 maja 2006, 21:35

gdzies mam duzy ogrod i wielki dom, o to trzeba sie zatroszczyc a ja nie mam zamiaru spedzic reszty zycia na sprzataniu kilkuset metrow kwadratowych i grzebaniu sie w ziemi i robactwie - male i przytulne gdzies w sporym miescie mi wystarczy , bo nie zamierzam w nim przesiadywac. Po pierwsze inwestycja - to pozwoliloby mi na dalszy rozwoj , bo kazde pieniadze sie kiedys koncza, a poczucie komfortu jakim jest "dosc" kasy musi byc po prostu fantastyczne (tak zeby mojej rodzinie nigdy niczego nie brakowalo, a plawienie sie w luksusie uwazam ze niemoralne, bo prawda stara jak swiat jest , ze PRACUJAC uczciwie nikt ogromnego majatku sie naprawde nie dochrapie ) :]

No i jak mi strzeli do glowy, to w koncu moze napisze ksiazke ktora sobie sama wydam , nie bede sie szczypac i szukac "sponsora" :] tylko ciekawe czy ktos kupi <pijak>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 22 maja 2006, 21:43

tanebo pisze:Kupiłbym sobie dziewczyne.

i w tym wlasnie momencie odpadla mi glowa i potoczyla sie pod stol <headshot>
Wstreciucha pisze:gdzies mam duzy ogrod i wielki dom, o to trzeba sie zatroszczyc a ja nie mam zamiaru spedzic reszty zycia na sprzataniu kilkuset metrow kwadratowych i grzebaniu sie w ziemi i robactwie

Wtedy mialabys cala gromade sluzby, ktora by sie tym zajmowala :]
Wstreciucha pisze:Po pierwsze inwestycja

Dokaldnie. Wykupilabym biznes od mojego szefa i zalozyla wiecej sklepow. Weszlabym w kontakty ze swiatem sprzedazy i dystrybucji. Na tym bym wiecej kasy natrzepala :D
Wstreciucha pisze:tylko ciekawe czy ktos kupi

Kupuja Nicole Richie to i Wstreciuche by kupili. Ja bym kupila <aniolek>
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 22 maja 2006, 21:45

runeko pisze:Wtedy mialabys cala gromade sluzby, ktora by sie tym zajmowala :]

lubie chodzic po domu "w gaciach" , nie znosze jak mi sie ktos peta po domu ;) jak mnie wezmie ochota na sex w kuchni lub kupe przy otwartych dniach to chce czuc ..... komfort :] jasne ? :P
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 22 maja 2006, 21:48

Wstreciucha pisze:lubie chodzic po domu "w gaciach" , nie znosze jak mi sie ktos peta po domu jak mnie wezmie ochota na sex w kuchni lub kupe przy otwartych dniach to chce czuc ..... komfort jasne ?

..ależ Wstręciucho, JAN jest nie tylko niezbędny, ale też dyskretny ;)
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 22 maja 2006, 21:51

gracja pisze:..ależ Wstręciucho, JAN jest nie tylko niezbędny, ale też dyskretny ;)

coz zrobie Gracjo , juz taki dziwolag jestem , ze by mi Jan prawie na bigamie zakrawal swoja obecnoscia nawet z dyskrecja ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 22 maja 2006, 21:52

Wstreciucha pisze:ze by mi Jan prawie na bigamie zakrawal swoja obecnoscia nawet z dyskrecja

Zawsze mozna sobie zalatwic Janine. Albo inna Luz Marie :D
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 maja 2006, 21:52

A może przystojny Jan by się przydał? Tak przyjemnie z pożytecznym? :P
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 22 maja 2006, 21:54

Jan musi byc stary i z Debicy.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 22 maja 2006, 21:55

Olivia pisze:A może przystojny Jan by się przydał? Tak przyjemnie z pożytecznym? :P

nie puszczam sie z "serwisem" :P
runeko pisze:Zawsze mozna sobie zalatwic Janine. Albo inna Luz Marie :D

kupie sobie odkurzacz pioracy :P odczepcie sie :P
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 22 maja 2006, 22:36

runeko pisze:tanebo napisał/a:
Kupiłbym sobie dziewczyne.

i w tym wlasnie momencie odpadla mi glowa i potoczyla sie pod stol
to był żart oczywiście...
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 22 maja 2006, 22:40

tanebo pisze:to był żart oczywiście...

Każdy miał prawo wpisać, co se chce. Na tym polega demokracja. A że tanebo ma raczej wisielcze poczucie humoru, to już inna bajka. ;)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 08 maja 2008, 15:22

Ja poza slubem, oplaceniem studiow bym chciala zbudowac czy kupic dom!Kij z mieszkaniem, bo na tym sie pewnie i tak skonczy, ale dom bym chciala bardziej.
I firme miec, jakis wlasny interes, ale to i tak pewnie za pare lat bedzie.
I ksiazki i podroze. Prawo jazdy, jakies kursy.
Dużo się nie pozmieniało. Tylko własnego interesu to bym chyba nie chciała i już zresztą nie będzie.

Dom: piętrowy duży, z kurna kimś kto to będzie sprzątał, z basenikiem, własnym solarium, bilardem, barem oraz TIR, Nissan Navara, prawo jazdy do wszystkiego, motor jakiś fajny z motocyklistą fajnym.
Zwiedzić cały świat. Kupić mieszkanie w Krakowie.
Cała masa książek na półkach.
Kursy, dożywotnie fitnessy, opłata studiów ze 2 kierunków plus doktoraty.
I generalnie mieć tyle kasy żeby nie musieć już pracować. Pracować sobie gdzieś jakoś baaardzo dorywczo, pół etatowo i nie cało rocznie. Dla przyjemności, kasy mogłabym nawet za to nie brać. Pewnie coś bym na zwierzaki dała, na schroniska.
Awatar użytkownika
Nola
Maniak
Maniak
Posty: 696
Rejestracja: 15 gru 2006, 21:55
Skąd: zachód
Płeć:

Postautor: Nola » 08 maja 2008, 15:46

kupiłabym ogromne mieszkanie w Warszawie albo gdzieś poza Polską, np. w Berlinie albo w Pradze :D
poszłabym na drugie studia i generalnie to dużo kasy władowałabym w jakieś kursy, szkolenia, itp.
dożywotni fitness i tańce jak najbardziej
podróże
pracować nadal bym chciała,radością wykonywałabym jakąś pracę dla przyjemności i z pasji, a nie tylko dla kasy
Chaos is a friend of mine

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 558 gości