misiucha22 pisze:ale nadchodzą wakacje, będzie jakis wyjazd,
chciałabym tak powiedzieć;( moi nawet nie chcą słyszeć o wspólnym wyjeździe
(
Moderator: modTeam



Ja tez bym swojego dziecka nie pusila po takim stazu krótkim. Choc...jak wieksza grupa to moze, ale nocowac w moim domu by nie nocowal.w wakacje bedzie pół roku, ale rodzice znaja mojego chłopaka dłużej, bo razem tańczymy jakoś od pażdziernika i czesto po zajęciach odprowadzał mnie do domu i zostawał na "chwilke". Ale oni w ogóle nie chca slyszec o takich wyjazdach
Tez tak sadze, ale ja pojechalam 1,5 miesiaca od kiedy bylismy razem. No ale to jaJoasia pisze:To trochę za krótko.
MOi rodzice od razu go pokochali i byl "zięciu". 
Rebeca2006 pisze:a ojciec pwoeidzial ze nie przylozy reki do tego zebys sie zabawiala z moich chlopakiem
nie, nie użyłby nigdy - za dużo ma klasy
rodzice moi, kocham Was 
didi_16 pisze:w wakacje bedzie pół roku, ale rodzice znaja mojego chłopaka dłużej, bo razem tańczymy jakoś od pażdziernika i czesto po zajęciach odprowadzał mnie do domu i zostawał na "chwilke". Ale oni w ogóle nie chca slyszec o takich wyjazdach
Klara pisze:o kurcze to nawet nie wiedziałam ze mam tak wspaniałych i wyrozumiałych rodziców

A wicie jak tego dokonałam.... Zorganizowałyśmy z koleżanką imprezę (no i oczywiście z naszymi chłopakami). Moi rodzice wcześniej nawet nie chcieli słyszeć, żeby mój chłopak nocował u mnie. Ja mieszkam w bloku, a moja przyjaciółka na własny dom. Poprosiłyśmy jej mamę, czy molibyśmy rozstaiwć na podwórku namiot. Jej mama powiedziała, że nie, że mój chłopak, ma nocować u nich w domu a nie dworze. No i dzisiaj moja mama się pytała jak on wraci do domu (bo on mieszka trochę ode mnie), więc jej powiedziałam, że autobusem, a nocuje u przyjaciółki w domu. Zdenerwowała się na mnie, że zawracam głowe obcym ludziom i że mam go przyprowadzić po imprezie do domu:P Jestem bardzo happy;):)


paula19 pisze:Ja moich rodziców postawiłam przed faktem dokonanym i to nie raz. Może mieli woele przeciwko, ale było i tak już za późno

moon pisze:Ja wczraj zapomnialam pwiedziec ze moj nocuje. I mama lekki szok rano przezyla jak weszla do mnei po cos, ja sie budze a obok mnei goly facet


Rebeca2006 pisze:ojciec pwoeidzial ze nie przylozy reki do tego zebys sie zabawiala z moich chlopakiem
), czesto korzystamy z tej opcji, ale nawet jesli jego mama by byla w domu to nie bylo by problemu zostac, sama mi mowila ze mam sie jej nie wstydzic, znowoz moja mama musiala przekonywac mojego faceta ze nie ma co sie jej wstydzic, i ze spokojnie moze sobie u nas spac, to jest dla nas jedyna dobra opcja, bo widujemy sie tylko w weekendy ( taka jego praca ), nie wiem moze to dziwne, ale np. moja mama jest na tyle "nowoczesna" ze kazala tomkowi mowic sobie po imieniu, nie chce slyszec zadnej pani (moze sie odmladza w ten sposob:)Dzindzer pisze:ja z moim obecnym wyjechałam po niecałych 2 miesiacach spotykania sie, mamusia to mi nawet do apteki po gumki leciec chciała, ale ja zatrzymałam, bo durna nie jestem i sama kupiłam :p
Gosia... pisze:najbardziej mnie dziwia takie gadki - niby chwalenie sie, choc bardziej chyba w druga strone, a zaraz autorka tekstu powie - no przeciez to normalne o_0
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Gosia... pisze:wiem, ze nie jestem u siebie i stale mi przypominaja, ze to nie moj dom, wiec duza doze respektu mam.
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 753 gości