jak spławić faceta
Moderator: modTeam
- FlyingDuck
- Pasjonat

- Posty: 160
- Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
- Skąd: Wrocław
- Płeć:
jak spławić faceta
Nagle podchodzi do Ciebie gość którym w zupełności nie jesteś zainteresowana. Jest miły, ale zaczyna gadać o rzeczach które obchodzą Cię nieco mniej niż zeszłoroczne święto plonów w Ciełtoniówku. Nie chcesz za bardzo go obrazić, ale z każdą sekundą jego gadki jesteś coraz pewniejsza że jeśli wkrótce się nie przymknie, zamordujesz go by skrócić męki i sobie i jemu. Jak grzecznie mu podziękujesz?
Jedyna stała w życiu to zmiana- kot_schrodingera
- Weteran

- Posty: 2114
- Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
- Skąd: z nikąd
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
-
palec w tyłku
- Początkujący

- Posty: 2
- Rejestracja: 14 kwie 2006, 18:21
- Skąd: łódź
- Płeć:
FlyingDuck pisze:Jak grzecznie mu podziękujesz?
Spieszę się na autobus, sory pogadamy innym razem, pa. I wieje szybko żeby nie zdążył spytać kiedy będzie ten następny raz
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.
Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,
lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać
S.G.Colette
Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,
lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać
S.G.Colette
Jak spławić frajera?
ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.
ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.
ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?
ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.
ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?
ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!
ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą
ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę...
ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to to też będzie!
ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?
ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechu.
Kiedyś to znalazłam gdzieś w necie, czy tam dostałam. Polecam lekturę, może komuś się przyda. <browar>
ON: Jestem fotografem. Szukałem takiej twarzy, jak twoja.
ONA: Jestem chirurgiem plastycznym. Szukałam takiej twarzy, jak twoja.
ON: Cześć! My się znamy! Byliśmy raz czy dwa na randce...
ONA: To musiało być raz - nigdy nie popełniam dwa razy tego samego błędu.
ON: Myślę, że mógłbym cię uszczęśliwić.
ONA: A co? Wychodzisz?
ON: Co byś powiedziała, gdybym poprosił cię o rękę?
ONA: Nic. Nie umiem równocześnie mówić i śmiać się.
ON: Czy mógłbym dostać twój numer telefonu?
ONA: Czemu? Nie masz własnego?
ON: Nie sądzisz, że to przeznaczenie zetknęło nas ze sobą?
ONA: Nie, to był zwykły pech!
ON: Gdzie byłaś przez całe moje życie?
ONA: Chowałam się przed tobą
ON: Czy my się już gdzieś nie widzieliśmy?
ONA: Tak, dlatego już tam nie chodzę...
ON: Czy to miejsce jest wolne?
ONA: Tak, a jeśli usiądziesz, to to też będzie!
ON: Dla ciebie poszedłbym na koniec świata!
ONA: A zostałbyś tam?
ON: Gdybym zobaczył cię nagą - pewnie umarłbym ze szczęścia...
ONA: Gdybym zobaczyła cię nago - umarłabym ze śmiechu.
Kiedyś to znalazłam gdzieś w necie, czy tam dostałam. Polecam lekturę, może komuś się przyda. <browar>
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
jedno jeszcze chyba było
ON: czy my się już kiedyś nie spotkaliśmy?
ONA:całkiem możliwe. Pracuję w szpitalu psychiatrycznym
ON: czy my się już kiedyś nie spotkaliśmy?
ONA:całkiem możliwe. Pracuję w szpitalu psychiatrycznym
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
- FlyingDuck
- Pasjonat

- Posty: 160
- Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
- Skąd: Wrocław
- Płeć:
Olivia, niezłe
Tylko nie zawsze chyba skuteczne. Jeśli trafisz na wrednego typa, jeszcze się o takie hasło zaczepi i zdoła Cię na tyle rozśmieszyć że nie będziesz chciała go spławiać ;P
Choć taki gość przypuszczalnie nie będzie truł o święcie plonów w Ciełtoniówku.
Tak poza tym... Tak palec, jestem facetem. Wara od mojego tyłka, siedź se w swoim
Choć taki gość przypuszczalnie nie będzie truł o święcie plonów w Ciełtoniówku.
Tak poza tym... Tak palec, jestem facetem. Wara od mojego tyłka, siedź se w swoim
Jedyna stała w życiu to zmianaWróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 614 gości

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)



Dobre, dobre.