wiara, nadzieja i milosc

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 05 kwie 2006, 16:29

Boga w to nie mieszaj Agnieszko...po pierwsze bóg sie nie obraża.
Jesli boisz sie że sie przejesz to czy nie jesz?
Po trzecie wreszcie będzie dobrze..poszukaj porządnego faceta a będzie ok.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 kwie 2006, 16:31

Wiec walcz, a ja z calego serca zycze Ci szczescia i ze wszystkich sil trzymam kciuki by spelnilo sie wszystko tak, jak sobie marzysz! <przytul>
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 05 kwie 2006, 16:33

he he he, wlasnie moj byly sie odezwal i zaprasz mnie na piwko ;)


a dodam, ze sytuacja byla podobna, rozstalismy sie po roku, bo stwierdzilismy ze sie nie kochamy (oboje), ale nadal sie kumplujemy i jest milo :)
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 05 kwie 2006, 16:40

Czyli cała syt może sama sie pozytywnie rozwiąże(miejmy nadzieje).Albo jest to cisza przed burzą.Cholera zawsze jest albo <pijak>
Wy jeździcie, My latamy.
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 05 kwie 2006, 16:42

AMX pisze:Czyli cała syt może sama sie pozytywnie rozwiąże(miejmy nadzieje).Albo jest to cisza przed burzą.Cholera zawsze jest albo <pijak>
ale mowa o poprzednim bylym.
Awatar użytkownika
AMX
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 324
Rejestracja: 02 lis 2005, 00:29
Skąd: Burkina Faso
Płeć:

Postautor: AMX » 05 kwie 2006, 16:51

Aha.A to wal na piwko smiało.To tylko dobrze wróży <browar> .
Wy jeździcie, My latamy.
Awatar użytkownika
Haro
Weteran
Weteran
Posty: 1368
Rejestracja: 24 wrz 2005, 19:49
Skąd: Wałbrzych
Płeć:

Postautor: Haro » 05 kwie 2006, 16:51

Czyli bylszym? :P Zrobisz co chcesz, nie wiem czy jak pojdziesz to czy to dobrze wyplynie na to, co chcesz naprawic.
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 05 kwie 2006, 16:57

Haro pisze:Czyli bylszym? :P Zrobisz co chcesz, nie wiem czy jak pojdziesz to czy to dobrze wyplynie na to, co chcesz naprawic.
nie ide, ucze sie, moze innym razem. a to czy pojde na nic nie wplynie - po prostu sie wygadam.
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 05 kwie 2006, 18:32

Ja wierze w Boga, bo chyba tylko On mi ostatnio został... Chociaż ostatnio wątpie. Wątpie w całą teologię, w wszytskie wskazówki, przykazania. Dlaczego, bo mam wrażenie, ze Ci uważajacy sie za ateistów, nie wierzących mają się lepiej ode mnie, nie maja tylko kołopotów, problemów.
Co było przyczyną? Podobnie jak u Ciebie. Strata bliskiej (mi) osoby. Po co Bóg dał mi coś, o co prosiłem strasznie długo, żeby później zabrać?
Mówisz, ze nie pokochasz innego. Ja tez narazie nie jestem w stanie :|
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
..::WdOwA::..
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 244
Rejestracja: 08 mar 2006, 08:27
Skąd: Stąd:D
Płeć:

Postautor: ..::WdOwA::.. » 05 kwie 2006, 19:20

A ja myślę, ze Twój problem to typowy ból po zniszczeniu czegoś piknego. Cierpisz, popadasz w pesymzim, bo kochałas. Popadasz w paranoję, bo cierpisz, itd. jestes załamana i zamykasz sie na świat. pytasz o sens i istnienie Boga. Cóż... może to faktycznie problem dla specjalisty. Bo na forum raczej nikt Ci nie pomozę, nie zagłebiajac sie rpzy tym głębioej w sprawę. Myślę, że jak sobie nadal nie bedziesz radzić, powinnas coś z tym zrobić.
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 05 kwie 2006, 20:16

Bash pisze:Chociaż ostatnio wątpie. Wątpie w całą teologię, w wszytskie wskazówki, przykazania.
Dziwne, bo ja też zaczynam :/
..::WdOwA::.. pisze: jestes załamana i zamykasz sie na świat
Popieram...agna nie zamykaj się na świat, przeciwnie- bierz jak najwięcej możesz otrzymać...
..::WdOwA::.. pisze:Myślę, że jak sobie nadal nie bedziesz radzić
Będzie sobie radzić na pewno, ale potrzeba czasu...
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 05 kwie 2006, 21:47

qbass17 pisze:
Bash pisze:Chociaż ostatnio wątpie. Wątpie w całą teologię, w wszytskie wskazówki, przykazania.
Dziwne, bo ja też zaczynam :/
..::WdOwA::.. pisze: jestes załamana i zamykasz sie na świat
Popieram...agna nie zamykaj się na świat, przeciwnie- bierz jak najwięcej możesz otrzymać...
..::WdOwA::.. pisze:Myślę, że jak sobie nadal nie bedziesz radzić
Będzie sobie radzić na pewno, ale potrzeba czasu...


Rany boskie, ale on nie umarl. Tylko mnie nie kocha. Kiedys moze pokocha. A moze ja sie odkocham. Narazie nie jest ze mna tak zle ;)
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 05 kwie 2006, 21:52

agna 24 pisze:Rany boskie, ale on nie umarl
A czy z mojego posta takie coś wydedukowałaś?? ;)
agna 24 pisze: Narazie nie jest ze mna tak zle
No i bardzo dobrze, tak trzymaj <browar>
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 05 kwie 2006, 22:15

agna 24 pisze:Tylko mnie nie kocha. Kiedys moze pokocha.

Nie chcej żeby pokochał. Bedziesz wtedy cieprpiec jeszcze bardziej. Wiez mi, sam tak miałem :/
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
Mentor
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 105
Rejestracja: 29 maja 2005, 20:12
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: Mentor » 05 kwie 2006, 22:28

Teraz nutka empirycznych doświadczeń w podobnej sytuacji:

Byli razem półtora roku. ONA zaszła z nim w ciąże choć nie urodziła bo szybko poroniła...
Jakiś czas temu ON powiedział jej, że nie kocha jej już od pół roku...
Ona rozkleiła się, potem pozbierała, próbowała zacząć życie z innym dla porządku nazwijmy go INNY, nie mineły dwa miesiące ONA wróciła do NIEGO bo ON nagle stwierdził, że nadal ją kocha a INNY przy każdym spotkaniu z NIĄ i NIM ronił łzy potem zaczął odstresowywać się ze znajomymi Winem od znajomego dziadka i w samotności Malborasami... ONA jest z NIM szczęśliwa jak nigdy ...

Nie wszystko stracone, choć sam fakt rozmowy, a w szczególności jej efekt jest niezwykle niepokojący choć może nie jest z góry beznadziejny.

[INNY wprowadzony tylko dla porządku zdarzeń niekoniecznie ma znaczenie w kontekście]
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 05 kwie 2006, 22:37

Myśl sobie co chcesz.
Dwa razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi... Niestety
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 05 kwie 2006, 22:56

agna 24 pisze:tak, moimi glownymi celami sa dzieci i rodzina. uczyc juz mi sie nie chce. starczy.....
a praca zawsze sie jakas znajdzie.
No to złap byle jakiego zeby Cie zapylił i wychowuj przy durnej jakiekolwiek pracy i sie nie kształć.
Ciekawe czy jak Ty bys byla w takiej sytuacji to swojemu byc powiedziala papa i juz.
Coż skad wiesz ze nie bylam ;P

Najwazniejsze to zyc dalej. I tyle.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 05 kwie 2006, 23:25

agna 24 pisze:Ludzi wierza w Boga. Ja wierzylam w Niego

od razu to skojazyło mi sie z ta pisenka

Białe zeszyty

Posłuchaj pan, panie podróżny
Co się zdarzyło na Próżnej
Żyła tam Jagna, dobra i czysta
I chodził do niej Jan kancelista

Akurat to była niedziela
Kręciła się karuzela
Zabrał tam Jagnę kochanek czuły
I całkiem zmącił jej miły umysł.

Oczy tej małej, jak dwa błękity
Myśli tej małej, białe zeszyty
A On był dla niej jak młody Bóg
Żebyż on jeszcze kochać mógł...

A lato jak bywa w Warszawie
Młodym służyło łaskawie
On ją zabierał nieraz na łódki
A ona jego leczyła smutki.

Posłuchaj pan, panie wędrowny
Nastał ten dzień niewymowny
Odszedł bez słowa kochanek podły
Na nic się zdały płacz jej i modły.

Oczy tej małej, jak dwa błękity
Myśli tej małej, białe zeszyty
A On był dla niej jak młody Bóg
Żebyż on jeszcze kochać mógł...

Pociągi odchodzą i statki
Ona nie wróci do matki
Kto by uwierzył w całym Makowie
Że dla niej światem był jeden człowiek

Przez niego więc siebie zabiła
Ta co z miłości tańczyła
Bóg jej wybaczył czyny sercowe
I lody podał jej malinowe.

Oczy tej małej, jak dwa błękity
Myśli tej małej, białe zeszyty
A On był dla niej jak młody Bóg
Żebyż on jeszcze kochać mógł...

Posłuchaj niewierny kochanku
Co nienawidzisz poranków
Wróci do Ciebie jeszcze ta trumna
Gdzie leży Twoja kochanka dumna

Bo taki co kochać nie umie
Przegra choć wszystko rozumie
Bóg Cię pokaże swą nieczułością
Za to żeś gardził ludzką miłością

Oczy tej małej jak dwa błękity
Myśli tej małej białe zeszyty
A Tyś był dla niej więcej niż Bóg
Pokłoń się do jej martwych stóp.

agna 24 pisze:Nie powiedzial mi tego rok temu, bo nie byl pewny.

juz przeciez wtedy wiedziałas, że nie kocha, rozumiem łudziłas sie jeszcze. zobacz jestes współwinna temu co sie stało
Andrew pisze:kochasz go ?? wiec liczyc sie dla Ciebie powinno jego sczescie a nie swoje

ja kocham i nadal liczy sie dla mnie moje szczescie. Tylko, że ono jes powiazane z tym którego kocham :]
Awatar użytkownika
..::WdOwA::..
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 244
Rejestracja: 08 mar 2006, 08:27
Skąd: Stąd:D
Płeć:

Postautor: ..::WdOwA::.. » 06 kwie 2006, 11:16

agna 24 pisze:Narazie nie jest ze mna tak zle ;)

No wiesz. Z Twojej wypowiedzi nie mozna tego wysnuć. <aniolek>
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 06 kwie 2006, 19:33

moon pisze:
agna 24 pisze:tak, moimi glownymi celami sa dzieci i rodzina. uczyc juz mi sie nie chce. starczy.....
a praca zawsze sie jakas znajdzie.
No to złap byle jakiego zeby Cie zapylił i wychowuj przy durnej jakiekolwiek pracy i sie nie kształć.
.
a ile ja mam sie ksztalcic jescze? przeciez nie bede doktorata robic
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 kwie 2006, 19:55

Bash pisze:Dwa razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi...

Bo?
Był kiedyś temat o tym.
agna 24 pisze:a ile ja mam sie ksztalcic jescze? przeciez nie bede doktorata robic

Z seksuologii zawsze może się przydać ;P
agna 24 pisze:Tylko mnie nie kocha. Kiedys moze pokocha. A moze ja sie odkocham.

Czyli letarg :)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 kwie 2006, 20:10

agna 24 pisze:a ile ja mam sie ksztalcic jescze?
Całe zycie. I nie mowie tylko o studiach. Nie patrz tak płytko. Chyba ze inaczej nie umiesz.
Jagienka06
Weteran
Weteran
Posty: 874
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:25
Skąd: Z miasta
Płeć:

Postautor: Jagienka06 » 06 kwie 2006, 20:16

moon pisze:
agna 24 pisze:a ile ja mam sie ksztalcic jescze?
Całe zycie. I nie mowie tylko o studiach. Nie patrz tak płytko. Chyba ze inaczej nie umiesz.
naucze sie sztuk walki i bede czytac sapkowskiego
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 07 kwie 2006, 02:24

Rob cokolwiek. Poszerzaj horyzonty. Po prostu zyj.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 432 gości