w twarz

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 31 mar 2006, 05:28

Dzindzer pisze:więc dziekuje bardzo za okreslenie mnie

Mnie takze. Raz juz bylo ale raz jeszcze nie zaszkodzi :/
A czemu byly dostal piache, to bylo tak: nawiedzal mnie, nawiedzal, nic nie dawalo rady, ze ja juz nie chce i w ogole to po paru miesiacach zebralo mu sie na wyzwanie mnie od dziwek ,kurow, sukow itp bo "skoro nie jestem z nim to sie puszczam z innymi". Seria plaskich nie pomogla (kazal wrecz uderzac mocniej) wiec piacha poleciala. Rzecz dziala sie przy mojej mamie co gorsza :/ Mama aczkolwiek racje przyznala choc sama nigdy nie przywalila nikomu.
A maz oberwal bo zostawil mnie sama noc przed Wigilia, kiedy spalam i poszedl chlac, plus wracal do domu pijany samochodem, balam sie o niego cholernie, i to byl glowny powod dla ktorego dostal.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 31 mar 2006, 13:47

jamaicanflower pisze:tak się składa, że jestem, co niektórych drażni, cholernie opanowana <hyhy>

bardzo zazdroszcze takiej cechy
jednak mi tez coraz lepiej to idzie :p
Awatar użytkownika
..::WdOwA::..
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 244
Rejestracja: 08 mar 2006, 08:27
Skąd: Stąd:D
Płeć:

Postautor: ..::WdOwA::.. » 31 mar 2006, 15:25

Cóż...myślę, ze wielkie znaczenie tu ma powód, dla którego to zrobiłaś... Wydaje mi sie, że miał prawo nie wybaczyć, o ile zrobiłas to bez podstaw ku temu...ale jeśli kocha, to wybaczy...:D:D:D Tylko swoją drogą, czasem to ich "przystopuje". Taki wiesz hamulec ręczny...:) Ale nie nadużywaj go przypadkiem...
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 31 mar 2006, 19:57

Dżin, sytuacja przez Ciebie opisana to niejako samoobrona.
Nie oceniam. Nie wartościuję, ani nie określam.

Co do innych sytuacji odnoszę się na nie. Tylko odnoszę. Cześć pieśni.
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 31 mar 2006, 21:02

Koko pisze:Nie oceniam

o ocenianie Ciebie bym nie podejzewała :)
Awatar użytkownika
sadi
-#
-#
Posty: 826
Rejestracja: 17 kwie 2005, 00:53
Skąd: płynie czas?
Płeć:

Postautor: sadi » 01 kwie 2006, 02:22

runeko pisze:Kazdy mezczyzna, ktorego w swoim zyciu uderzylam w morde plasko (bylo ich ok. 5, lacznie z mezem, ktory pewnego pieknego dnia nie poinformowal mnie gdzie jest i zniknal na pol nocy-pil u kolegi i nawalony jak prosiaczek wrocil)...rozplakali sie. SERIO <boje_sie> No ale kazdy wiedzial za co dostal, wiedzial, ze zrobil be i teraz nic ino wyc zostalo. Tak w ogole to za co dostawaliscie i za co was laski laly? Bo ode mnie jeden dostal za 'rozbudzenie zludnej nadziei' (czyt. zagraniami roznymi doprowadzil do lozka a jak juz mialo dojsc do zwiazku to sie wycofal- dostal publicznie na peronie PKP- jeden facet nawet zaczal klaskac). Ta jednostka jednakze zaczela plakac chyba z powodu bolu bo wymierzone bylo tak celnie i sie tak slicznie dopasowalo, ze plask bylo slychac na caly (niezabudowany wiec bez echa) peron.
Jeden (ten co nie chcial mi dac spokoju przez rok) dostal z piesci. To za perfidne wyzwisko bylo. I mial zielone limo pozniej. Nie jestem zla kobieta. Wale jak jest konkretna zasluga. Bo kobieta poniewierac nie mozna.

Masz 18...pobilas juz 5 facetow a teraz masz meza? :|
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
<sex> -> ta też jest fajna
<hahaha> -> często sie śmieję...ze wszystkiego...
<fuckoff> -> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 01 kwie 2006, 05:41

Po prostu tak mi sie trafialo sadi. Pecha mialam i tyle. A co do meza to szczescie oczywiscie. Walnelam go jak juz napisalam dlatego, ze strasznie sie o niego balam i wyladowalam to w ten sposob. Sprawil mi niesamowity lek psychiczny a ja sie pozniej odplacilam. Trudno. Bylo, minelo, wlasnie jedziemy do motelu na noc wspominkowa po pieciu miesiacach :D Tam przynajmniej mozna do woli drzec morde w lozku.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 765 gości