Przyjaciele-Partnerzy

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 16 mar 2006, 13:58

Awatar użytkownika
Paco
Bywalec
Bywalec
Posty: 55
Rejestracja: 29 paź 2005, 00:41
Skąd: Poznań
Płeć:

Postautor: Paco » 16 mar 2006, 17:24

Niekiedy trudno miec jako swojego przyajciela płeć przeciwną....(skad ja to znam :P) ale gdy już takową posiadamy to hoho fajowo <banan> hmm granice..sami je wyznaczamy...
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 16 mar 2006, 19:34

Ja proponuje skorzystać z opcji "szukaj" (taka lupka u góry).
Ostatnio wiele razy poruszaliśmy ten temat :) Pozdro
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 16 mar 2006, 21:51

joep pisze:Co wg was

Scalone po raz DRUGI <wazne>
Jak się nie skupisz dostaniesz warna :) Nie dodawaj roboty - wyszukiwarka!
:)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 14 kwie 2006, 16:06

No tak... U mnie zawieranie przyjaźni damsko-męskich działało... Jednak tylko w sytuacji w której obie strony były zajęte. Teraz jakoś nie wychodzi tak łatwo.

Znam dziewczynę która była by świetnym materiałem na przyjaciółkę... I która przez pewien czas praktycznie nią była. Jednak z powodu skomplikowanej sytuacji w najbliższym czasie być raczej nie może. A szkoda :/ Przyjaźń to coś co nie trafia się często.

Największą przeszkodą w zawieraniu takich przyjaźni są chyba podejżenia że którejś ze stron może chodzić o coś więcej. Nawet jeśli nie jest to prawdą, powoduje że atmosfera zagęszcza się jak szybkoschnący beton. Zwłaszcza gdy ktoś jest z kimś związany.

Jeśli jednak taka przyjaźń się rozpocznie, raczej nie widzę przeszkód by trwała mimo partnerów obydwu stron.
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 15 kwie 2006, 11:36

FlyingDuck pisze:Jeśli jednak taka przyjaźń się rozpocznie, raczej nie widzę przeszkód by trwała mimo partnerów obydwu stron.
I jeśli Partnerzy tych przyjaciół nie mają nic przeciwko temu...
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 kwie 2006, 11:52

qbass17 pisze:I jeśli Partnerzy tych przyjaciół nie mają nic przeciwko temu...

Ja tam wciąż słyszę o jakichś bliskich przyjaciółkach czy tam Jego koleżankach. Ale nie róbmy paranoi. Takim zrzędzeniem i zaborczością możemy partnera tylko stracić. Byłoby dla mnie wręcz nienaturalne, gdyby facet nie miał żadnych koleżanek.
A gdyby Mu się ta koleżanka podobała, to po co bycie ze mną?

A moje przyjaźnie z facetami... Hmmm... On jest moim przyjacielem i na razie wystarcza. :]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 15 kwie 2006, 12:00

Olivia, Ty patrzysz w ten sposób, drudzy w inny... Znam takich ludzi, którzy mają takie problemy, którym przeszkadza to, że ich Partner/ka ma bliskiego przyjaciela...Nie wiem, może się boją? :?

[ Dodano: 2006-04-15, 12:00 ]
Ale oczywiście Olivko, masz rację :)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 15 kwie 2006, 12:02

qbass17 pisze:Nie wiem, może się boją?

Prawdziwa miłość się nie boi. Prawdziwa miłość walczy, stara się, by się nie zatracić.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 15 kwie 2006, 12:08

Olivia pisze:Prawdziwa miłość się nie boi. Prawdziwa miłość walczy, stara się, by się nie zatracić.
Popieram Cię i to rozumiem, jednak ci ludzie mają do siebie lekki dystans, lecz i tak mają w sercu strach przed stratą tej osoby...
Może do tego nie dorośli, może miłość nie jest zbyt silna...nie wiem...
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 15 kwie 2006, 12:57

bliskich przyjaciółek nie miałem, bo i nie potrzebowałem mieć. Koleżanek trochę, ale zdecydowanie , jeżeli o przyjaźnienie się chodzi, preferowałem "męskie grono" <diabel>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 16 kwie 2006, 08:49

TedBundy pisze:bliskich przyjaciółek nie miałem, bo i nie potrzebowałem mieć. Koleżanek trochę, ale zdecydowanie , jeżeli o przyjaźnienie się chodzi, preferowałem "męskie grono"
To tak jak ja... <diabel> Chociaż teraz wolę towarzystwo pięknych kobietek... <diabel>

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 404 gości