Co dalej

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Co dalej

Postautor: sami » 07 mar 2006, 22:21

Jak powinna zachować się dziewczyna, poderwawszy faceta, który jej się podobał? :) Zazwyczaj to faceci są zdobywcami, ale zdarzają się wyjątki. Dlatego co wypada, a co nie, kiedy już zarzuci sieć? Tak, żeby role wróciły na swoje miejsce, tzn samiec został na pozycji samca starającego się o względy <browar>
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 mar 2006, 22:28

sami pisze:Zazwyczaj to faceci są zdobywcami

Chyba się pogubiłaś <diabel>
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 07 mar 2006, 22:38

sami, podrzuć nam więcej szcegółów. co to znaczy że go poderwałaś ?? Jest juz po pierwszej randce ?? Jesli go gdzieś po prostu zaprosiłaś to nie masz sie czym martwić. Będzie jak zawsze. Kilka drinków, rozmowa może jakieś buzi. nie musisz przejmować incjatywy !! Niech rzeczy toczą się swoim biegiem.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 mar 2006, 22:53

Blazej30 pisze:Będzie jak zawsze. Kilka drinków, rozmowa może jakieś buzi.

Błażej... albo jesteś nawalony, albo wiecznie zboczony.
I chyba nie zrozumiałeś co miałem do powiedzenia w powyższym elaboracie: to nie MY wybieramy, to ONE. My tylko "gramy dalej".
Skumałeś?
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Awatar użytkownika
tr3sor
Weteran
Weteran
Posty: 936
Rejestracja: 13 paź 2004, 03:51
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: tr3sor » 07 mar 2006, 22:57

Mysiorek ale zapomniales jeszcze ze mozemy sie wystawic na pole widzenia :P zebysmy mogli zostac wybrani :P.

A co powinna czego niepowinna ... na pewno mozesz robic wszystko co robilas bys jak by to on cie poderwal :p. I chyb niema tu jakis roznic w zachowaniu ze wzgledu na t kto kogo poderwal :S.
No chyba ze blednie interpretuje slowo poderwac :P
Obrazek


Śladem własnej "legendy" ... ;)
Awatar użytkownika
Lawrence
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 301
Rejestracja: 16 kwie 2005, 00:56
Skąd: Melmac
Płeć:

Postautor: Lawrence » 07 mar 2006, 23:02

Mysiorek pisze:to nie MY wybieramy, to ONE


Dokladnie - to kobiety wybieraja sobie facetow....

Dlatego juz mi sie nie chce nawet "zdobywac" jakiejkolwiek - po pierwsze nie umiem sie zachowywac jak truten co skacze kolo pszczolki ktora da sie nie da sie przygarnac - po prostu po kilku probach zrezygnowalem z takiego dzialania, bo to nie ma sensu - jak sie facet nie podoba kobiecie to i tak nic z tego nie bedzie, a o drugie to samo jakos wychodzi wzajemne lubienie sie ktore moze prowadzic do zwiazku....po trzecie - gdzie jest napisane ze tylko faceci?? Kobiety tez moga przejac czasem inicjatywe, a skoro zyjemy w swiecie gdzie kobiety chca rownouprawnienia...no to mile panie do dziela :)
Bo z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle...
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 07 mar 2006, 23:43

poderwany - to znaczy na jakim etapie znajomości? :-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 08 mar 2006, 00:02

poderwany - to znaczy na jakim etapie znajomości? :-)

Dobre pytanie, bo na forum panują standardy różne od tzw. "normalnych" (jak mi to słowo zbrzydło) :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 11 mar 2006, 11:28

Zrobiłam 1 krok, a on chyba podjął wyzwanie :P

Szczerze to obawiałam się, że faceci wolą zdobywać i olewają dziewczyny, które się nimi interesują. Na zasadzie, że "konfitura za muchą nie lata" :) No ale widzę po postach , że jednak panowie nie mają nic przeciwko <browar>
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 mar 2006, 11:29

sami pisze:że jednak panowie nie mają nic przeciwko

Nie mają, ale jak przesadzisz, to facet ucieknie. Podjął wyzwanie i pozwól Mu się teraz wykazać. :]
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 11 mar 2006, 11:36

Nie mają, ale jak przesadzisz, to facet ucieknie. Podjął wyzwanie i pozwól Mu się teraz wykazać.




I tak też robię 8)
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
olecxka
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 266
Rejestracja: 07 mar 2006, 21:05
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: olecxka » 11 mar 2006, 15:13

Lawrence pisze:Dlatego juz mi sie nie chce nawet "zdobywac" jakiejkolwiek - po pierwsze nie umiem sie zachowywac jak truten co skacze kolo pszczolki ktora da sie nie da sie przygarnac - po prostu po kilku probach zrezygnowalem z takiego dzialania, bo to nie ma sensu


O wnioski jak najbardziej trafne, nie ma sensu się napraszać, to nie pomaga. Fakt że to jednak kobieta decyduje o rozwoju sytuacji i to od niej zalezy jak sie potoczy znajomość.
Mężczyźni są szalenie nielogiczni.
Twierdzą, że wszystkie kobiety są takie same,
lecz to nie przeszkadza im ciągle je zmieniać
S.G.Colette
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 11 mar 2006, 20:05

sami pisze:Zrobiłam 1 krok, a on chyba podjął wyzwanie

Wyzwanie Actimela :P
Zgadzam się z przedmówcami, to raczej facet chce podrywać kobiety, a nie one jego :)
Ale wyjątki też sie zdarzają.
Olivia pisze:Podjął wyzwanie i pozwól Mu się teraz wykazać.

Informuj na bierząco o jego postępach, albo Twoich :P
A tak na serio, to do kobiety w jakims stopniu tez nalazy inicjatywa. Jak podoba jej sie facet, to co ma robić ? Siedzieć bezczynnie; raczej nie... Ale wiadomo, wszystko w pewnych granicach.
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 11 mar 2006, 20:08

Bash pisze:Zgadzam się z przedmówcami, to raczej facet chce podrywać kobiety, a nie one jego


Czy ja wiem? ja tam wole to drugie, nie podnieca mnie jakos zabawa w zdobywce, nie sprawia mi to jakiejs wiekszej satysfakcji jak co niektorym, dla mnie wieksza satysfakcja jest jak kobieta o mnie walczy <banan>
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 11 mar 2006, 20:18

sami pisze:Zrobiłam 1 krok, a on chyba podjął wyzwanie

Sami, co takiego zrobiłaś, ze On podjal wyzwanie? :)
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 11 mar 2006, 20:27

TFA pisze:Czy ja wiem? ja tam wole to drugie, nie podnieca mnie jakos zabawa w zdobywce, nie sprawia mi to jakiejs wiekszej satysfakcji jak co niektorym, dla mnie wieksza satysfakcja jest jak kobieta o mnie walczy

Kwestia gustu, mnie tez specjalnie nie jara pordywanie kobiet, ale w drugą strone też nie. po prostu gdy jest okazja, to się z niej korzysta. Kto by sie nie skusił :P
TFA pisze:satysfakcja jest jak kobieta o mnie walczy

Satysfakcja? Może poczucie wyższości, dowartościowania. Nie ulega wątpliwości, że światnie być podrywanym :)
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 11 mar 2006, 21:01

Sami, co takiego zrobiłaś, ze On podjal wyzwanie?


Co? :) Byłam po prostu sobą, a do tego zarumieniłam się, zawstydziłam, zapatrzyłam ;)
Nie chcę opisywać dokładnie, bo świat jest mały, internet czasami też i wolałabym, żeby on gdyby przypadkowo trafił na to forum nie zorientował się :P
W każdym razie jest sympatycznie, tfu tfu odpukać w niemalowane. Co dalej się okaże, poczekam na przejęcie inicjatywy przez niego (jeżeli byłby zainteresowany utrzymaniem bliższej znajomości :P )
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 12 mar 2006, 11:07

Brawo, sami <brawo>
Widzisz - sama wiesz, co teraz robić ;) Facet połknął haczyk, niech jedzie dalej. Ważne, żebyś tylko się nie narzucała :)
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 12 mar 2006, 16:30

Na pewno nie będę :) Swoje już zrobiłam, teraz czekać albo na plony, albo na klęskę. Ciekawe, czy z tej mąki będzie chleb czy nie :P

On jest naprawdę sympatyczny i takie tam stożki :P

Nawiasem mówiąc to fajnie by było, gdyby zechciał mój nr tel. No ale pożyjemy, zobaczymy, czy będzie czuł taką potrzebę <browar>
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 13 mar 2006, 14:13

Zostaw teraz piłkę po jego połowie stolika. iech teraz się napracuje. W końcu to powinno mu dać także satysfakcję, nieprawdaż?
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 13 mar 2006, 19:22

:)

Jestem Nim zauroczona :) Ciągnie mnie do Niego, Jego spokoju, uśmiechu...

Między nami jest sympatycznie... Powoli zaczynam przełamywać onieśmielenie, które ogarnia mnie w Jego obecności. Czasami mam wrażenie, że On też jest skrępowany. Kiedy indziej myślę sobie, że to niemożliwe, że to byłoby za piękne...

A jednak bujam w obłokach, na niczym nie mogę się skupić :)

Martwi mnie jednak, że on do tej pory nie poprosił mnie o nr telefonu <hmm> CZy to, że tego nie zrobił świadczy o tym, że nie ma ochoty na bliższe relacje??
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 13 mar 2006, 22:45

Martwi mnie jednak, że on do tej pory nie poprosił mnie o nr telefonu .hmm. CZy to, że tego nie zrobił świadczy o tym, że nie ma ochoty na bliższe relacje??

<hahaha> Poczułam się, jakbym czytała post 15latki.

To nie musi tego oznaczać, skoro widujecie się codziennie na uczelni. Wie, że i tak ma z Tobą kontakt. Jeszcze będzie okazja. :)
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 14 mar 2006, 00:05

<hahaha> Poczułam się, jakbym czytała post 15latki


Olivio, tego mi było trzeba. :) To zmeczenie :P
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 14 mar 2006, 08:52

Sami, wszystko w swoim czasie. Nie ekscytuj się zanadto (tak, wiem, trudne, może niemozliwe), pozwul JEMU działać. Ty zaczęłaś, ale zgodnie z Zasadą Millera on powinien kończyć. No dobrze, może nie kończyć, ale działać dalej... :D
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 14 mar 2006, 09:14

sami, jestem z ciebie dumny. Trzymaj ten kurs...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 14 mar 2006, 14:31

Bash pisze:Zgadzam się z przedmówcami, to raczej facet chce podrywać kobiety, a nie one jego

Pieprzenie. Który facet by nie chciał żeby jakaś fajna laska go nie podrywała?
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 14 mar 2006, 17:18

Brawo, sami
Widzisz - sama wiesz, co teraz robić Facet połknął haczyk, niech jedzie dalej. Ważne, żebyś tylko się nie narzucała


sami, jestem z ciebie dumny. Trzymaj ten kurs...


Ptaszek, Blazej30, dziekuje Wam :)
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 14 mar 2006, 17:25

tanebo pisze:Pieprzenie. Który facet by nie chciał żeby jakaś fajna laska go nie podrywała?

Fajne laski z regóły nie podrywaja mężczyzn. Dlaczego? Bo sama maja dosc adoratorów, ale to tylko z regóły :)
To ja sie dołacze do gratulacji poprzedników i życzę Sami udanych podbojów.
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.
Awatar użytkownika
sami
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 172
Rejestracja: 22 maja 2005, 00:11
Skąd: stąd
Płeć:

Postautor: sami » 14 mar 2006, 21:53

Fajne laski z regóły nie podrywaja mężczyzn. Dlaczego? Bo sama maja dosc adoratorów, ale to tylko z regóły


Bash czy mam to rozumieć jako wrzutę? :P
Wiesz, problem tkwi w tym, że się ma nie takich adoratorów, jakby się chciało ;)

A co do mnie... Jest naprawdę miło. Aż się boję, że to jest za piękne i za dzień, dwa, się obudzę i zlecę z obłoków na beton. <boje_sie>

Jest mały problem: Jego kolega, który coś zaczyna do mnie świrować. Jak mam go spławić, coby mi w paradę nie wchodził? <hmm>
Afro mi nie przeszkadza ;)
Awatar użytkownika
Bash
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 03 sty 2006, 20:24
Skąd: Sląsk
Płeć:

Postautor: Bash » 14 mar 2006, 23:03

sami pisze:Bash czy mam to rozumieć jako wrzutę?

Twierdze z reguły...
sami pisze:Wiesz, problem tkwi w tym, że się ma nie takich adoratorów, jakby się chciało

Dokładnie, ja na brak adoratorek nie narzekam, i nawet nie są takie złe, ale to nie to samo, jak ta jedyna. I co moge powiedziec moim miłym adoratorkom? Nie tym razem :|
I chyba długo bede "spławiał" laski ode mnie. Niestety jak sie ma uraz do lasek, tak to jest.
sami pisze:Jest mały problem: Jego kolega, który coś zaczyna do mnie świrować. Jak mam go spławić, coby mi w paradę nie wchodził?

Igroruj go. Najlepszy sposób, innego na zerwanie krótkiej znajomości nie zanm.
sami pisze: Jest naprawdę miło. Aż się boję, że to jest za piękne i za dzień, dwa, się obudzę i zlecę z obłoków na beton

Żyj chwilą, ciesz się ją. Co bedzie poźniej, niech nie bedzie ważne dla Ciebie. A może bedziesz szcześliwa jeszcze bardzo długo. ale przychodzi tez taki moment, gdzie spada sie z bardzo wysoka, nie na beton, ale na kolce. Wtedy upadek boli jeszcze bardziej.
Prawdę trzeba wyrażac prostymi słowami.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 752 gości