Rozmowy z Ex

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 09 mar 2006, 09:23

TFA pisze:Moja byla po dlugiej przerwie sie do mnie odezwala

no i ja mam to samo :/ staramy sie rozmawiac normalnie, ale to raczej nie wyjdzie teraz, za malo czasu uplynelo , we mnie jest ciagle za duzo zalu , w nim /no wlasnie - mieszanka uczuc/ - i wciaz wracamy do tematu zerwania - potem zapada cisza - nic - tematy przychodza naturalnie ale caly czas rozbijaja sie o watki ktore gdzies tam sprowadzaja nas znowu do jednego tego samego trudnego topicu. Czuje jak obojetnieje , jak znika zal i powraca spokoj - ale potrzebuje czasu . Juz chyba pisalam gdzies - czuje ulge. Mysle ze takie rozmowy sa potrzebne tym, ktorzy po zerwaniu nie moga dojsc do siebie. Oczywiscie nalezy odczekac pewien okres czasu , bo na goraco nic z tego nie wyjdzie, tylko raczej zaogni stosunki /w tym negatywnym pojeciu/.
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 mar 2006, 09:28

Mysle ze takie rozmowy sa potrzebne tym, ktorzy po zerwaniu nie moga dojsc do siebie. Oczywiscie nalezy odczekac pewien okres czasu , bo na goraco nic z tego nie wyjdzie, tylko raczej zaogni stosunki /w tym negatywnym pojeciu/.

A ja uważam, że najpierw trzeba się właśnie odciąć i nie kontaktować. Czy takie rozmowy potrzebne są tym, co nie mogą się pozbierać. Nie sądzę, wtedy jest jeszcze gorzej. Najlepsze rozmowy są wtedy, gdy już się pozbieramy.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 09 mar 2006, 09:34

Olivia pisze:Najlepsze rozmowy są wtedy, gdy już się pozbieramy.

To moj punkt widzenia Olivia, ja po prostu w obu przypadkach nie dostalam zadnego konkretnego argumentu, chcialam wyjasnic sprawe i wiedziedziec "dlaczego" ??!! Uwazalam ze nie jestem winna rozpadowi, zatem chcialam uzyskac odp na dreczace mnie pytanie. Z powodu braku wyjasnienia powstaja frustracje, stresy, dreczenie sie - jesli Tobie odpowiada tego typu zalatwienie sprawy ok, mnie nie.Czas na rozmowe to indywidualna sprawa , gdy sie pozbieramy to najlepszy moment tylko z uwagi na to - ze emocje opadly i mozna to ocenic z dystansu .
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 09 mar 2006, 09:39

Wstreciucha pisze:Z powodu braku wyjasnienia powstaja frustracje, stresy, dreczenie sie

Ehh Miałyśmy na myśli inne rozmowy. Ty-w celu wyjaśnienia wszystkiego, ja-zwykłe rozmowy nie dotykające spraw związku.
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 09 mar 2006, 09:53

Olivia pisze:Ehh Miałyśmy na myśli inne rozmowy. Ty-w celu wyjaśnienia wszystkiego, ja-zwykłe rozmowy nie dotykające spraw związku.

to co innego , o tym mowilam duzo wczesniej <browar>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 486 gości