Może nie byłby to taki najgłupszy pomysł, jeśli masz znajomych, którzy znają dobre miejsca i warte polecenia panie.... Skoro aż tak Ci przeszkadza brak doświadczenia, to a nuż taki jeden porządny numerek pozwoli Ci jaśniej na świat patrzeć...
Wypad do przypadkowego burdelu / agencji (bo pani z lasku przy drodze odpada zupełnie) to nieporozumienie, musiałbys mieć więcej szczęścia niż rozumu (a ten coś szwankuje, skoro na takie pomysły wpadasz), żeby dobre wspomnienia z tego wynieść.
Wierzyć mi się nie chce, że żaden kolega. kolega kolegi, kolega kolegi kolegi nie ma znajomej miłej dziewczynki o nienajcięższych obyczajach, która pomogłaby Ci w tej "ciężkiej" sytuacji...
Piernik pisze:nabrania doświadczenia tak potrzebnego do seksu juz z tym ,,właściwym partnerem'
Z "właściwym" to żadnego doświadczenia nie potrzebujesz, po tygodniu-dwóch powinieneś być ekspertem, a przygotowania do seksu z Ukochaną żadna dziwka Ci nie da.
Piernik pisze:naprawdę zaczyna mnie to wkurzać,że np moje koleżanki w wieku 17-19 lat mają to za sobą i wiedzą jak to jest
A mnie wkurza, że przeciętny 8-latek lepiej gra w Countera ode mnie. Bywa. Nie porównuj się z innymi, bo to najprostsza droga do zaburzeń wszelakich. Oooo właśnie... Dezyderata gdzieś tu na forum dopiero co była - polecam fragment o tym, abyś był sam dla siebie miarą
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
A jeśli nie możesz o tychkoleżankach przestać myśleć, to zwróć uwagę na te kobietki, co mają po 20-22 lata i nadal są dziewicami
