sadi pisze:tutaj pisze ze 6, a na nastepnej stronie jest juz mowa o 7... .;DD.
Bylo sprostwoanie. ;P Doliczyalm sie 7 z tego czesc byli na raz wiec skad mam pamietac dokladnie?
TFA pisze:iszu pamieta swoje 37,
I to mnie szokuje. Chcialabym miec taka pamiec

azsts pisze:dla mnie wiek 19, 7 partnerów to raczej powód do wstydu.
A dla mnie takie gołe cycki wszedzie oblesne to powód do wstydu. Jestesmy kwita ;P
Elspeth pisze:zba partnerow seksualnych miala byc jakims wskaznikiem do tego jak traktowac dana osobe
Dla mnie tez to nie powod. Ale jakbym czegos nie byla pewna to zawsze taka doradzi

azsts pisze:muszę pobić fisha, bądź Nibeneth... c
A kopgo ja mam pobic?Od prawie 2 lat mam stałego partnera. Nie bawie sie w rekordy

azsts pisze:tylko o tym normalnym, któremu zależy na normalnej rodzinie i wychowaniu swoich dzieci w normalnym związku, a nie opartym na waleniu się po kątach.
Czyli jak u mnie
azsts pisze:tak, właśnie dla mnie "normalność" polega na wierności i nie zdradzaniu. Na nie oszukiwaniu i szczerośći. Jeśli masz inną definicje tego pojęcia, to ja tobię współczuję i Twojej partnerce

Ale co ma liczba partnerów do zdrad i niewiernosci?

Ci co maja ich wiecej niz 1 tzn ze musieli zdradzac?A nie mogliu byc w roznych zwiazkach?
Dzindzer pisze:esc z tych partnerów była z perspektywy czasu tak mało istotna.
Bo byla o czym wczesniej pisalam.
azsts pisze:Chodzi o to, żeby to nie było robione czyimś kosztem, bo czesto tak jest i niszczy wiele związków.
Ale jakim kosztem np u mnie? Nie rozumiem. Mój wie i nic to nie niszczy ilu mialam przed nim.
Blazej30 pisze:Co odpowiedzieć na pytanie kobiety o ilość poprzedniczek??
Zalezy na jakim etapie znajomosci. Ja mojemu jak spytal powiedziałam po prostu szczerze. Ale zawsze wczesniej stykało "kilku" i juz.
azsts pisze:uża ilość partnerów czy stały związek z angażowaniem się?,
Ale w czym to sie kloci?

Sir Charles pisze:MY TUTAJ NIE JESTEśMY NORMALNI
Piekne popdsumowanie <browar>