Tesknota...odleglosc miedzy dwoma bliskimi osobami.
Moderator: modTeam
Tesknota...odleglosc miedzy dwoma bliskimi osobami.
w tym temacie chcialabym pogratulowac wszystkim tym ktorzy zyja ze swoimi polowkami w dosc duzej odleglosci od siebie..
jak wiecie czy nie wiecie nasz wspanialy administrator Maverick wyjechal do Hiszpanii..jest tam dopiero 5 dni a ja juz nie wytrzymuje...
dajcie mi troche waszej cierpliwosci...powiedzcie jak to wytrzymac...pomozcie...
bo boli ..
jak wiecie czy nie wiecie nasz wspanialy administrator Maverick wyjechal do Hiszpanii..jest tam dopiero 5 dni a ja juz nie wytrzymuje...
dajcie mi troche waszej cierpliwosci...powiedzcie jak to wytrzymac...pomozcie...
bo boli ..
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
<daje cierpliwość>
byłam w takim związku i rozpadł się tylko dlatego, bo on mnie nie kochał
ja wiem, ze Wy się kochacie. I wytrzymacie to, bo prawdziwa milosc wytrzyma wszystko
Pamietaj ze każdy dzien przybliża Was do siebie
I co mu zrobisz jak juz wróci
Kiedy wraca?
byłam w takim związku i rozpadł się tylko dlatego, bo on mnie nie kochał
ja wiem, ze Wy się kochacie. I wytrzymacie to, bo prawdziwa milosc wytrzyma wszystko
Kiedy wraca?
"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
dopiero 5 dni a ja juz nie wytrzymuje...
tak to juz jest, ja po dwóch dniach niewidzenia sie z moim lubym jestem juz troche (jakby to nazwac) podłamana.....
jak sie kochacie to wytrzymacie a po jego powrocie bedzie wam ze soba jeszcze lepiej
-
sallvadore
- Uzależniony

- Posty: 330
- Rejestracja: 12 sty 2004, 01:02
- Skąd: Trójmiasto
- Płeć:
liza wiem co czujecie ja juz ze swoja kotka nie widzialem sie 11 dni! a przed nami jeszcz 40 takich ciezkich dni. Wiem ze jest jej ciezko ale zawsze przypominam jej ze jestem i mysle o niej i ze ja kocham, Mail, sms, telefon, czy nawet zwykly sygnal puszczony na komorke poprawia humor. Ma to tez swoje plusy bo Kotka pisze do mnie takie listy ze az mi sie na sercu cieplo robi :574: :579:
Bedzie dobrze!
Bedzie dobrze!
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
taka_jedna pisze:ja po jednym dniu niewidzenia jestem tak rozechwiana emocjonalnie że płacze z byle powodu...a w poniedziałek czeka nas tydzien rozstania. Ale moze ten "odwyk od siebie" cos uleczy..?
TEN POST SWIADCZY TYLKO O TYM IŻ tWOJ UKOCHANY ZROBI Z tOBĄ WSZYSTKO CO CHE ! To sie odnosi do innego Twego postu który napisałaś !Bedzie pił ...a Ty bedziesz mu to wybaczac ! ale w głebi bedziesz cierpieć ! Zakl mi cie .... jak ja mam rację :550:
poszukuje radia CEZAR - QUADRO unitry diora
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
no tylko nie robmy z niego alkoholika...
moze masz rację, ale caly czas mam nadzieje ze cos z tym wspolnie zrobimy. Jak strace nadzieję to odejdę, ale na razie chcę walczyc. Ale jak wytłumaczyc to ze robi co chce a jednoczesnie kocha? bo ze kocha to wiem
a zreszta, nie będe tu zaśmiecać postu swoimi problemami
moze masz rację, ale caly czas mam nadzieje ze cos z tym wspolnie zrobimy. Jak strace nadzieję to odejdę, ale na razie chcę walczyc. Ale jak wytłumaczyc to ze robi co chce a jednoczesnie kocha? bo ze kocha to wiem
a zreszta, nie będe tu zaśmiecać postu swoimi problemami

"Bierz od świata to, co Ci daje, ale nie domagaj się tego, czego Ci dać nie chce. Natomiast prosić możesz zawsze."
Lizaa nie przejmuj się już niedługo wróci i wtedy się nim nacieszysz. Choć jak wiadomo tęskni się bardzo za ukochanymi osobami. Mój misiek dzisiaj wieczorem wyjeżdza na cały miesiac
. I też będe musiała jakoś tutaj sama wytrzymać. Tak jak piszą dziewczyny myśl o tym co zrobicie jak wróci a nie o tym ile jeszcze zostało. No i jeszcze masz nasze forum
w którym zawsze można szczerze pogadać i troche pomarudzić.
. I też będe musiała jakoś tutaj sama wytrzymać. Tak jak piszą dziewczyny myśl o tym co zrobicie jak wróci a nie o tym ile jeszcze zostało. No i jeszcze masz nasze forum "Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
No i jeszcze masz nasze forum w którym zawsze można szczerze pogadać i troche pomarudzić.
albo poczytac posty Mavericka
załoze sie ze nie zdazylabys przed jego powrtoem przeczytac wsyztskich Ja nie rozstaje sie z moim chlopakiem ale i tak przez lipiec srednio sie bedziemy widywac. Bo ja mam od dzisaij prace na caly miesiac a on kurs jezykowy. Ale te 3-4h zawsze jestesmy w stanie dla siebie wygospodarowac.
Bardzo dziekuje Wam wszystkim za pomoc...bede robic tak jak kazecie..
byc moze dobrze nam zrobi taka rozlaka..lub byc moze zupelnie odwrotnie..
heh jestem pewna ze kocha i wroci ale wczoraj mialam sen..: a w nim ze wrocil , ale wrocil tylko do Polski , do Poznania a nie do mnie... koszmar i horror jednym slowem.. wiem wiem to nie mozliwe i ze nie moge tak myslec , ale przeciez niby sny cos oznaczaja..jak ten tlumaczyc?
zostalo jeszcze 9 dni..
ech czas odmierzany biciem serca...(za wolno bije to serce).
ja rowniez trzymam kciuki za wszystkie pary ktore sa w trakcie rozlaki , lub zyja tak caly czas...
jak dobrze ze jest w tej ogromnej sieci takie miejsce gdize mozna sie wyzalic:):)
byc moze dobrze nam zrobi taka rozlaka..lub byc moze zupelnie odwrotnie..
heh jestem pewna ze kocha i wroci ale wczoraj mialam sen..: a w nim ze wrocil , ale wrocil tylko do Polski , do Poznania a nie do mnie... koszmar i horror jednym slowem.. wiem wiem to nie mozliwe i ze nie moge tak myslec , ale przeciez niby sny cos oznaczaja..jak ten tlumaczyc?
zostalo jeszcze 9 dni..
ech czas odmierzany biciem serca...(za wolno bije to serce).
ja rowniez trzymam kciuki za wszystkie pary ktore sa w trakcie rozlaki , lub zyja tak caly czas...
jak dobrze ze jest w tej ogromnej sieci takie miejsce gdize mozna sie wyzalic:):)
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
ale wczoraj mialam sen..: a w nim ze wrocil , ale wrocil tylko do Polski , do Poznania a nie do mnie... koszmar i horror jednym slowem.. wiem wiem to nie mozliwe i ze nie moge tak myslec , ale przeciez niby sny cos oznaczaja..jak ten tlumaczyc?
mozesz byc zadowolona
zostalo jeszcze 9 dni..
Nie jeszcze a tylko 9 dni. No dzisiaj już tylko 8. A co do snu to wróci na pewno do ciebie. Nie martw się. Wróci i będzie jeszcze bardziej zakochany
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
- taka_jedna
- Maniak

- Posty: 648
- Rejestracja: 29 kwie 2004, 23:49
- Płeć:
Myślę, że tęsknota to jedno z najciekawszych odczuć jakie może towarzyszyć człowiekowi.
Rodzi się z reguły z miłości [nie należy zapominać o przywiązaniu, przyjaźni i tym podobnym], wywołuje nierzadko reakcje somatyczne [brak apetytu, bolesność w okolicach żołądkowych, senność etc.]
Świadczy o tym, że nie jesteśmy automatami.
Myślimy, czujemy, tęsknimy.
Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy
Rodzi się z reguły z miłości [nie należy zapominać o przywiązaniu, przyjaźni i tym podobnym], wywołuje nierzadko reakcje somatyczne [brak apetytu, bolesność w okolicach żołądkowych, senność etc.]
Świadczy o tym, że nie jesteśmy automatami.
Myślimy, czujemy, tęsknimy.
Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy

zawsze rozłąka boli,szczególnie na początku,poźniej się człowiek przyzwyczaja.
Ja praktycznie od 9 miesiecy mam związek na odległość i wiem o czym pisze.
W każdą wolną chwilę wsiadałem w pociąg i z Krakowa jeździłem do Poznania,
starałem sie nie rzadziej jak co półtora tygodnia.Jak już zajechałem do mojego Aniołka
to siedziałem parę dni kosztem uczelni,ale opłacało się.Wiem że nasz związek jest silny
i planujemy wspólną przyszłość. Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem
Patrz optymistycznie to jedyna rada
Ja praktycznie od 9 miesiecy mam związek na odległość i wiem o czym pisze.
W każdą wolną chwilę wsiadałem w pociąg i z Krakowa jeździłem do Poznania,
starałem sie nie rzadziej jak co półtora tygodnia.Jak już zajechałem do mojego Aniołka
to siedziałem parę dni kosztem uczelni,ale opłacało się.Wiem że nasz związek jest silny
i planujemy wspólną przyszłość. Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem
Patrz optymistycznie to jedyna rada
Jest ciężko ale pocieszam się że już za tydzień
będziemy ze sobą każdą chwile- po wakacjach zamieszkamy razem
zazdrosze...oj baaardzo zadroszcze....
Najprzyjemniejsze w tęsknocie jest to, że się kończy
oj byle szybko ...
p.s. wraca 7lipca:) jest dobrze
"szczescia nie kupisz gdy klopoty pietrza sie po sufit"
-
sallvadore
- Uzależniony

- Posty: 330
- Rejestracja: 12 sty 2004, 01:02
- Skąd: Trójmiasto
- Płeć:
Krzyś to ma dopiero żarty
.
No jeżeli tak tęskni do na pewno nie szuka sobie innego. Ale już pozostało mało dni do jego powrotu więc nie ma się co martwić.
Mozliwe ze i liza pozna jakiegos nowego pana?
No jeżeli tak tęskni do na pewno nie szuka sobie innego. Ale już pozostało mało dni do jego powrotu więc nie ma się co martwić.
"Wczuj się w smutek usychającej gałązki, gasnącej gwiazdy i konającego zwierzęcia,
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
lecz przede wszystkim odczuj ból i smutek człowieka"
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 715 gości



