czy rozmawiacie podczas, peetingu, stosunku ze swoim partnerem
pozdr
Moderator: modTeam
Nie wiem czy wy tez tak mieliscie przez paredziesiat pierwszych stosunkow ze kiedy juz dochodzi do zblizenia to nie wyobrazaliscie sobie ze jest to tak wspaniałe uczucie.
chcialabym sie dowiedziec czy jak chcecie zmienic pozycje to mowicie "teraz na pieska" czy cos takiego do partnera. Bo ciezko mi troche uwierzyc w telepatie i ze obojgu przyjdzie ta sama pozycja na mysl.

sarah pisze:To własciwie zalezy od samego charakteru seksu. Wiadomo ze nie prowadzimy zazartych dyskusji ale kiedy jest to ostra jazda bez trzymanki czesto krzycze "boze jak dobrze", "jakie to jest cudowne", "ten kto wmyslil seks jest bogiem" mysle ze jest tak dlatego ze przechodzimy jeszcze faze wlasciwie pierwszej fascynacji zblizeniem fizycznym i za kazdym razem to uczuie po prostu mnie w srodku rozpiera zwlaszcza przy pierwszym pchnieciu. Nie wiem czy wy tez tak mieliscie przez paredziesiat pierwszych stosunkow ze kiedy juz dochodzi do zblizenia to nie wyobrazaliscie sobie ze jest to tak wspaniałe uczucie. Ja i moj chlopak mamy takie wrazenie za kazdym razem poki co. To tak jakby nie dalo sie zapamietac tego uczucia i przywolac go.
Wiem o czym piszesz, ja mam podobne odczucia - seks to na prawde super sprawa ;P
Ja rowniez odnosilem wrazenie ze to takie jakies troszke sztuczne jest to gadanie o zmianie pozycji ale juz sie przyzwyczilem

sam fakt chęci zbliżenia jest wystarczającym wyrażeniem swoich uczuć do drugiej osoby, a komplementy można sobie prawić po...
A to jest naprawde super!sophie pisze:To też zależy od nastroju, humoru... ale nie wyobrażam sobie gadać o problemach np na uczelni podczas seksu. Bo od razu by mi się odechciało
Triniti19 pisze:Dokładnie zgadzam się z Maverickiem. Fajnie jest podczas pieszczot sobie coś szeptać do ucha, mówić sobie coś przyjemnego. Seks lub pieszczoty w ciszy jakby traciły troche ze swojego blasku.
szepty raz na jakiś czas moga trochę zdziałać . Fajnie jest podczas pieszczot sobie coś szeptać do ucha, mówić sobie coś przyjemnego.
ze fajniutko tak sobie "pogadac" w czasie pieszczot bo to wspaniale podrzewa atmosferke i mobilizuje do działania
i do takich "rozmówek" facet nie musi miec wielkiej podzielnosci uwagi 
sarah pisze:A ja zadam tu jescze jedno pytanie ktore wlasciwie laczy sie z tematem postu w jaki sposob dogadujecie sie do jakiej pozycji przechodzicie itd? Bo to ciagle wychodzi nam jakos chyba troche sztucznie i chcialabym sie dowiedziec czy jak chcecie zmienic pozycje to mowicie "teraz na pieska" czy cos takiego do partnera. Bo ciezko mi troche uwierzyc w telepatie i ze obojgu przyjdzie ta sama pozycja na mysl.

Czasem wtedy problem jest z "utrzymaniem" wzwodu, więc rzadko zmieniamy. No ale jak ktoremus z nas nie pasuje to po prostu mowi "chodz na..." (i tu wymienia pozycję Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 632 gości