Hardcore

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 10 lut 2006, 23:35

Koko pisze:Pogadamy kiedy Ci się nagle zachce aby Twoja kobieta przywiązała Cię do łóżka i sprawiła porządne lanie. A co. Zdarzyć się może.


szybko by przestała być moją kobietą....byłoby "naraaaaa!!!!" <banan> Poza tym niezrównoważone kobitki nigdy nie stanowiły mojego "targetu"...Wiem, za co się biorę,jak się już biorę.... <evilbat>

lollirot pisze:Twoja odpowiedź była przewidywalna, tedi, ale przemilcz teraz temat i poczekaj odrobinę


why?????? :D

KyLu pisze:Ma to wiele do rzeczy, bo ja gdy zaczynalem (jak to brzmi


dokładnie, jak wyznanie zgrzybiałego starca, który już wszystko widział i wszystko przeżył:D....stary, masz 3 lata mniej ode mnie, zbastuj.....:D

KyLu pisze:bdsm to agresja (nie musi byc fizyczna, moze byc psychiczna), ktora jest kierowana do danej osoby, na jej wlasne zyczenie i o sile na jaka ta osoba sie zgadza


no i to jest właśnie naprawdę porypane, nie sądzisz??? przemoc na życzenie - rany boskie... <hahaha>

KyLu pisze:Twoj socjalistyczny umysl nie potrafi/nie jest w stanie przyjac do siebie tak oczywistych faktow


mój umysł socjalisty nie obejmuje w zakresie percepcji faktu, że zboczenia ktoś uznaje za normalność....a to pech..:D

KyLu pisze:tak samo jak Ty nie wiedzisz zabawy w bdsm, tak samo inni nie widza sensu w socjalizmie/komunizmie, a i przez to w Twoich pogladach


zestawianie DOKTYNY FILOZOFICZNO-USTROJOWEJ z bdsm:) jest cholernie nie na miejscu...ubliża tej doktrynie,to po pierwsze. To tak jakby zestawiać RPK-74 z pistoletem na wodę, hehehe.....

KyLu pisze:Wiele


śmiem wątpić:D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 10 lut 2006, 23:43

TedBundy pisze:
Koko pisze:Pogadamy kiedy Ci się nagle zachce aby Twoja kobieta przywiązała Cię do łóżka i sprawiła porządne lanie. A co. Zdarzyć się może.


szybko by przestała być moją kobietą....byłoby "naraaaaa!!!!" <banan>

No, ciekaw jestem bardzo czy kochaną kobiete byś tak zlał z takiego powodu. Jeśli tak to życze wielu lat radosnej samotności.
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 11 lut 2006, 00:07

TedBundy pisze:szybko by przestała być moją kobietą....byłoby "naraaaaa!!"

:|

Bo ma fantazje ? W przeciwienstwie do Ciebie.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 11 lut 2006, 00:26

TedBundy pisze:why?????? :D

sam się do siebie kiedyś uśmiechniesz tedziu :-) jak każdy, jak każdy :-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 11 lut 2006, 00:50

TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Ma to wiele do rzeczy, bo ja gdy zaczynalem (jak to brzmi


dokładnie, jak wyznanie zgrzybiałego starca, który już wszystko widział i wszystko przeżył....stary, masz 3 lata mniej ode mnie, zbastuj.....

Jakbys zajarzyl to ten nawias wstawiony w mojej wypowiedzi plus emotka -> :) , swiadczyly o humorystycznej wymowie poczatku tego zdania :) - to raz, a dwa - to ze jestem od Ciebie mlodszy o te trzy lata nie przeszkadza mi wcale w tym, aby byc od Ciebie dojrzalszym i doroslejszym :]
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
bdsm to agresja (nie musi byc fizyczna, moze byc psychiczna), ktora jest kierowana do danej osoby, na jej wlasne zyczenie i o sile na jaka ta osoba sie zgadza


no i to jest właśnie naprawdę porypane, nie sądzisz? przemoc na życzenie - rany boskie...

No, ale co Ci do tego? Wlasnie chodzi mi o to co Twojej osobie do tego, ze ktos robi cos takiego w lozku? A lepsza jest na pewno przemoc na zyczenie niz przemoc wbrew nam - i temu nie zaprzeczysz <aniolek>
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Twoj socjalistyczny umysl nie potrafi/nie jest w stanie przyjac do siebie tak oczywistych faktow


mój umysł socjalisty nie obejmuje w zakresie percepcji faktu, że zboczenia ktoś uznaje za normalność....a to pech..

Ale tu nikt nikomu nie kaze twierdzic, ze to jest normalne - po prostu jak Ci sie nie podoba to przyslowiowo - "nos w sos" i zajmuj sie swoimi sprawami :)
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
tak samo jak Ty nie wiedzisz zabawy w bdsm, tak samo inni nie widza sensu w socjalizmie/komunizmie, a i przez to w Twoich pogladach


zestawianie DOKTYNY FILOZOFICZNO-USTROJOWEJ z bdsm:) jest cholernie nie na miejscu...ubliża tej doktrynie,to po pierwsze. To tak jakby zestawiać RPK-74 z pistoletem na wodę, hehehe.....

Widzisz roznie na to patrzymy - smiem przypuszczac, ze dla mnie komunizm/socjalizm to o wiele wieksze dno niz dla Ciebie bdsm. Czemu? Gdyz komunizm/socjalizm szkodzi wszystkim, a bdsm (jesli juz) to najwyzej uczestniczacym w tym dobrowolnie osobom :)
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Wiele


śmiem wątpić

(Jedyne co moge na to odpowiedziec) -> znow/jak zawsze/po raz kolejny po prostu sie mylisz <lol>
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 11 lut 2006, 02:22

TedBundy pisze:Znajdywanie satysfakcji w dręczeniu,unieruchamianiu czy upokarzaniu partnera i czerpanie z tego seksualnej satysfakcji

Zapomniałeś dodać - obopólnej satysfakcji, za zgodą partnera.
Poza tym - jednemu staje na widok silnika V8, innemu gdy jest upokarzany.
TedBundy pisze:Mimo swojej głębokiej sklerozy;) nie przypominam sobie takich sytuacji z dawnych lat.....:D coś straciłem?

Tak, bo nie wiesz jak wielką przyjemność potrafi dać człowiekowi urozmaicenie w sypialni pod postacią wcielania się w inne role, a czymś takim jest właśnie bdsm.

Tutaj zaś walnąłeś zonka, mocium panie:
TedBundy pisze:Masa idiotów mediach i prasie wrzeszczy, by pozbyć się z sieci stron ruchów takich jak np. Blood and Honour, NOP, Combat 18 i inszych radykalnych,a takie ohydztwo i promocja dewiacji najgorszego sortu egzystuje sobie spokojnie....

TedBundy pisze:zestawianie DOKTYNY FILOZOFICZNO-USTROJOWEJ z bdsm:) jest cholernie nie na miejscu...ubliża tej doktrynie,to po pierwsze.

Z pewnością B&H PL, C-18, czy NOP mają wiele wspólnego z ową doktryną, więc zestawiając ich strony, ze stroną bdsm, strzeliłeś sobie samobója.

[center]***[/center]

Koko pisze:.. w łóżku jest tylko jedna zasada: robic wszystko na co MAMY ochotę.

Proste, prawda? Jak widać, nie zawsze.

Ted, momentami Twoje ustosunkowanie do spraw seksu przypomina mi 80-letnią dewotkę z moher-komando. Więcej życia w życiu! Bo może Cię wiele ominąć :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 11 lut 2006, 02:55

Ciekawski pisze:Ted, momentami Twoje ustosunkowanie do spraw seksu przypomina mi 80-letnią dewotkę z moher-komando.

Zapomniales, ze dla Niego to komplement - tak samo jak nazwanie wszechpolakiem czy porownanie do rydzyka ;) po prostu tacy ludzie jak Ted maja w sobie takie cos, ze nie wiedza, a probuja blyszczec - w tym przypadku na temat bdsm. To tak jakby mi/komus z Was ksiadz walil wyklad o seksie w malzenstwie i w ogóle o pozyciu malzenskim :) BDSM jest dobre dla kazdego kto chce je "uprawiac", a jak ktos nie chce - to niech robi swoje i wszyscy beda szczesliwi :]
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 lut 2006, 09:58

ForsakenXL pisze:No, ciekaw jestem bardzo czy kochaną kobiete byś tak zlał z takiego powodu


co bym zrobił??? Nie jarzę?? :? Na coś takiego nie ma mojej zgody i nie będzie. Tak trudno to zrozumieć? Ujmuje mi to normalności czy zdolności współodczuwania? <diabel> Bzdura.

ForsakenXL pisze:Jeśli tak to życze wielu lat radosnej samotności.


a dziękuję, dziękuję....:D pagadim,uwidim.....

Bo ma fantazje ? W przeciwienstwie do Ciebie.


Dla mnie to nie podchodzi pod fantazje, a pod poważne odchylenie:/....są dziesiątki fajnych fantazji, pomysłów,które można realizować. I tyle!

KyLu pisze:to ze jestem od Ciebie mlodszy o te trzy lata nie przeszkadza mi wcale w tym, aby byc od Ciebie dojrzalszym i doroslejszym


w każdym wątku-od tego po polityczny udowadniasz to doskonale, pięknie i kwieciście....:D <hahaha> <hahaha> <hahaha>

KyLu pisze: A lepsza jest na pewno przemoc na zyczenie niz przemoc wbrew nam - i temu nie zaprzeczysz


żadna. Przemoc to wyłącznie wpierdol, jeżeli ktoś na niego zasługuje-jest reakcją na pewne zachowania, wyrządzoną krzywdę, a nie początkiem...:/ Przemoc bez powodu to kretynizm.

KyLu pisze:Czemu? Gdyz komunizm/socjalizm szkodzi wszystkim, a bdsm (jesli juz) to najwyzej uczestniczacym w tym dobrowolnie osobom


tak gdzie napisałeś "szkodzi", wstaw "pomaga", a podpisuję się pod tym:D.....oczywiście pomaga klasie pracującej, inna mnie kompletnie nie interesuje:)

Ciekawski pisze:Poza tym - jednemu staje na widok silnika V8, innemu gdy jest upokarzany.


Podoba mi się to zdanie:) <browar> Wzwód na widok silnika V8 jest tak samo dziwny i pokopany;), jak znajdywanie satysfakcji w bólu czy upokorzeniu,hihihi......Czyżby zmieniły się kanony zdrowia psychicznego? Czemu nic o tym nie wiem? :D <aniolek>

Ciekawski pisze:bo nie wiesz jak wielką przyjemność potrafi dać człowiekowi urozmaicenie w sypialni pod postacią wcielania się w inne role, a czymś takim jest właśnie bdsm.


chyba bandzie znudzonych i zblazowanych bogaczy, którzy na siłę szukają różnorakich podniet:) Ludzie Lewicy mówią "veto"! na takie praktyki...;) (Zresztą, nie tylko lewicy. To samo mówi: 1/mój znajomy narodowiec/skinhead 2/kumpel-głęboko wierzący katolik, zwoleniik RM itp...

Jakoś, cholera, z nimi zawsze udaje mi się wypracować poglądowy kompromis i znaleźć wspólny język:) Z liberałami nigdy... <evilbat> Następny paradoks? <diabel>

Ciekawski pisze:Ted, momentami Twoje ustosunkowanie do spraw seksu przypomina mi 80-letnią dewotkę z moher-komando. Więcej życia w życiu! Bo może Cię wiele ominąć


To, że ktoś nosi moherowy beret, nie znaczy że jest gorszym Polakiem:) A jeśli ominie mnie to, na co nie będzie mej zgody czy ochoty, to tylko się cieszyć. Nie mam natury typu "spróbować w życiu wszystkiego"...Po co? Żeby sobie coś udpowodnić? Sprawdzić się? Udowodniłbym - tylko swoją głupotę, gdybym tak myślał. Nie ma sensu...:D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 11 lut 2006, 10:44

TedBundy pisze:chyba bandzie znudzonych i zblazowanych bogaczy, którzy na siłę szukają różnorakich podniet:)

Nikt niczego nie szuka na siłę. Ma takie pragnienie - realizuje je :) Przedstawiasz to w taki sposób, jakby każdy zabawiający się w BDSM od razu rzutował tym na ogół społeczeństwa i przyczyniał się do moralnego upadku państwa.

TedBundy pisze:To samo mówi: 1/mój znajomy narodowiec/skinhead 2/kumpel-głęboko wierzący katolik, zwoleniik RM itp...

Żaden z nich autorytet do udowadniania Twoich tez ;)

TedBundy pisze:Jakoś, cholera, z nimi zawsze udaje mi się wypracować poglądowy kompromis i znaleźć wspólny język:)

Szczególnie, kiedy w dużym stopniu wasze poglądy się pokrywają.

TedBundy pisze:A jeśli ominie mnie to, na co nie będzie mej zgody czy ochoty, to tylko się cieszyć.

Widzisz, od paru stron piszemy, że tu chodzi o zgodę obu stron, więc nie rozumiem tego argumentu :)

TedBundy pisze:Nie mam natury typu "spróbować w życiu wszystkiego"

Bo pisząc "więcej życia w życiu", etc. nie miałem na myśli próbowania wszystkiego, ale możliwość stracenia wielu ciekawych doświadczeń ze względu na samowolne się ograniczanie.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 11 lut 2006, 12:02

TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
to ze jestem od Ciebie mlodszy o te trzy lata nie przeszkadza mi wcale w tym, aby byc od Ciebie dojrzalszym i doroslejszym


w każdym wątku-od tego po polityczny udowadniasz to doskonale, pięknie i kwieciście....

Zwroc uwage, ze moje poglady podziela tu wiekszosc - przypadek? <lol> A miara doroslosci jest to, ze np. nie wtracamy sie w sprawy innych, nie poslugujemy sie stereotypami, myslimy racjonalnie, nie buntujemy sie dla samego buntu, nie piszemy bzdur, nie naginamy pod siebie/swoja ideologie swoich pogladow, itp, itd. Wymienilem wszystko to co Ciebie na pewno nie cechuje <lol>
TedBundy pisze:Ciekawski napisał/a:
Poza tym - jednemu staje na widok silnika V8, innemu gdy jest upokarzany.


Podoba mi się to zdanie:) Wzwód na widok silnika V8 jest tak samo dziwny i pokopany;), jak znajdywanie satysfakcji w bólu czy upokorzeniu,hihihi......Czyżby zmieniły się kanony zdrowia psychicznego? Czemu nic o tym nie wiem?

To, ze nie potrafisz tego pojac, wcale nie swiadczy o tym, ze to nie jest przyjemne, a swiadczy jedynie o Twych waskich horyzontach :D
TedBundy pisze:Ciekawski napisał/a:
bo nie wiesz jak wielką przyjemność potrafi dać człowiekowi urozmaicenie w sypialni pod postacią wcielania się w inne role, a czymś takim jest właśnie bdsm.


chyba bandzie znudzonych i zblazowanych bogaczy, którzy na siłę szukają różnorakich podniet:) Ludzie Lewicy mówią "veto"! na takie praktyki...

<hahaha> Patrzac na to, ze do lewicy zaliczja sie rowniez stowarzyszenia homoseksualistow, pani Jaruga-Nowacka, pani Magdalena Sroda, wszelkiego typu stowarzyszenia do walki z uprzedzeniami, czy tez przeciwne wtracaniu sie nie do swoich spraw to na pewno <lol2> A wg, tego zdania to ja naleze do "bandy znudzonych bogaczy" - hehe, jedno zdanie Teda podnioslo mnie tak znacznie w hierarchi spolecznej :D Widzisz Ted znow przyklad na brak Twojej doroslosci/dojrzalosci - myslisz stereotypami <hahaha>
TedBundy pisze:Zresztą, nie tylko lewicy. To samo mówi: 1/mój znajomy narodowiec/skinhead 2/kumpel-głęboko wierzący katolik, zwoleniik RM itp...

Jakoś, cholera, z nimi zawsze udaje mi się wypracować poglądowy kompromis i znaleźć wspólny język:) Z liberałami nigdy... Następny paradoks?

Przedewszystkim to Ci Twoi kumple sie w pogladach pewnie niczym nie roznia, wiec zawez swoich znajomych do jednego srodowiska :) A dwa to przy Twoich pogladach nie jest sztuka znalezc kompromis z nimi, jak to mowia "kazda stwora znajdzie swojego potwora" (wersja polityczno-pogladowa) :)
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 lut 2006, 13:02

KyLu pisze:Patrzac na to, ze do lewicy zaliczja sie rowniez stowarzyszenia homoseksualistow, pani Jaruga-Nowacka, pani Magdalena Sroda, wszelkiego typu stowarzyszenia do walki z uprzedzeniami, czy tez przeciwne wtracaniu sie nie do swoich spraw to na pewno


to "kawiorowa lewica" - pseudolewica. Niewarta splunięcia....Biedroń, durny Pankowski, Środa, Nowacka i reszta bezideowców.... <wsciekly> Lewica, która realizuje się we wrzeszczeniu na pedalskich manifestacjach, a nie obronie Ludzi Pracy - rozbombiat na miejscu...:D

Ciekawski pisze:Żaden z nich autorytet do udowadniania Twoich tez


jasne że tak;) Chodziło mi o to, że nie każdy myśli podobnie i przyjmuje zachowania dziwne za normalność....

Ciekawski pisze:Bo pisząc "więcej życia w życiu", etc. nie miałem na myśli próbowania wszystkiego, ale możliwość stracenia wielu ciekawych doświadczeń ze względu na samowolne się ograniczanie.


cóż w tym takiego ciekawego??? :? Nic!

KyLu pisze:A miara doroslosci jest to, ze np. nie wtracamy sie w sprawy innych, nie poslugujemy sie stereotypami, myslimy racjonalnie, nie buntujemy sie dla samego buntu, nie piszemy bzdur, nie naginamy pod siebie/swoja ideologie swoich pogladow, itp, itd.


Główną miarą dorosłości jest utrzymywanie się z własnej pracy i nie liczenie na jakiekolwiek wsparcie (także ze strony rodziny).....panie "dorosły",hehehe..... <hahaha> A swoją drogą : "nie pisanie bzdur i myslenie racjonalne" = pogarda wobec zboczeń i nie uważanie ich za coś normalnego i oczywistego, ale za to, czym są - DEWIACJAMI.....ot,co.... <evilbat>

PS. Z pewnością miarą dorosłości nie jest lanie się po dupach, przywiązywanie,upokarzanie czy inne ciekawe wynaturzone praktyki związane z seksem,hihihi.....Ja nie odczuwam potrzeby szukania podniet w taki dziwny sposób:)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 11 lut 2006, 14:27

TedBundy pisze:PS. Z pewnością miarą dorosłości nie jest lanie się po dupach, przywiązywanie,upokarzanie czy inne ciekawe wynaturzone praktyki związane z seksem,hihihi.....Ja nie odczuwam potrzeby szukania podniet w taki dziwny sposób

Oczywiscie, ze to nie jest miara doroslosci - miara doroslosci jest "nie przezywanie tego jak mrowka okres", ze kto inny to robi :)
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
A miara doroslosci jest to, ze np. nie wtracamy sie w sprawy innych, nie poslugujemy sie stereotypami, myslimy racjonalnie, nie buntujemy sie dla samego buntu, nie piszemy bzdur, nie naginamy pod siebie/swoja ideologie swoich pogladow, itp, itd.


Główną miarą dorosłości jest utrzymywanie się z własnej pracy i nie liczenie na jakiekolwiek wsparcie (także ze strony rodziny).....panie "dorosły",hehehe.....

Masz racje - mialem napisac, ze to glowna miara dojrzalosci, a nie doroslosci - to raz :)
Dwa - wybacz, ale z ust socjalisty slyszec, ze miara doroslosci jest nie liczenie na jakiekolwiek wsparcie jest po porostu smieszne :D Wg. tego wszyscy bedacy socjalistami sa niedorosli. Trzy - jesli chodzi o utrzymywanie sie z wlasnej kasy to nie musze, ale jestem pewien, ze do wieku 21-lat zarobiles jej o wiele mniej niz ja, a i teraz nie wiem, czy dobiles do tego co ja zarobilem <lol> Za swoje studia tez sam place, a w wakacje znow bede na nie zarabial - wiec trafiles kula w plot swoja aluzja do braku mojej doroslosci <lol> (i zeby bylo jasne to nie jest chwalenie sie, ale mam dosc stylizowania sie Teda na biednego chlopaczyne, ktory jako jedyny na tym forum zaznal biedy i teraz ma niezbywalne moralne prawo do ferowania wyrokow)
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Patrzac na to, ze do lewicy zaliczja sie rowniez stowarzyszenia homoseksualistow, pani Jaruga-Nowacka, pani Magdalena Sroda, wszelkiego typu stowarzyszenia do walki z uprzedzeniami, czy tez przeciwne wtracaniu sie nie do swoich spraw to na pewno


to "kawiorowa lewica" - pseudolewica. Niewarta splunięcia....Biedroń, durny Pankowski, Środa, Nowacka i reszta bezideowców.... Lewica, która realizuje się we wrzeszczeniu na pedalskich manifestacjach, a nie obronie Ludzi Pracy - rozbombiat na miejscu...

Tylko na to czekalem :D Kazdy fanatyk twierdzi, ze inni sa "be"/nieprawdziwi/zdrajcy, ale on (i jemu podobi) jest tym prawdziwym :D Takie samo oszolomstwo jest po lewej jak i prawej :D
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 11 lut 2006, 14:52

Mi już się nawet na ten temat nie chce dyskutować. Szkoda słów :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 lut 2006, 15:01

KyLu pisze:Masz racje - mialem napisac, ze to glowna miara dojrzalosci, a nie doroslosci - to raz
Dwa - wybacz, ale z ust socjalisty slyszec, ze miara doroslosci jest nie liczenie na jakiekolwiek wsparcie jest po porostu smieszne


wiedziałem, wiedziałem, że to napiszesz....:D tymaczasem nie chodzi mi o "kto ile", tylko o stwierdzenie faktu - wtedy właśnie na własnej skórze odczuwasz brednie liberalnych teorii (jeżeli jeszcze do tego czasu w nie wierzyłeś, to inna sprawa)...:D

KyLu pisze:Kazdy fanatyk twierdzi, ze inni sa "be"/nieprawdziwi/zdrajcy, ale on (i jemu podobi) jest tym prawdziwym


to nie fanatyzm, a szczera prawda, którą podziela wiele prawdziwie lewicowych organizacji
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 11 lut 2006, 15:08

Koko pisze:Taka prawda, iż Tedziu dopiero zaczyna, wchodzi w arkana seksu. Czego oczekujecie po... nowicjuszu?
Tak Tedziu, tak. Wypowiedź podtrzymuję, nawet po Twojej odpowiedzi, którą znam.


KyLu pisze:Ma to wiele do rzeczy, bo ja gdy zaczynalem (jak to brzmi ) to tez nigdy by mi do glowy nie przyszlo, ze cos takiego jak bdsm moze mnie pociagac/mi sie podobac Zachowujesz sie w stosunku do bdsm, homoseksualistow ("homosie") czy w ogóle do seksu tak jak ja.......ale gdy mialem 16 lat (czyt. dziecinnie)


A to ciekawe, ja nieskromnie uwazam sie za starego wyjadacza sexu, a bdsm ni cholery mnie nie kreci, czy mam sie czuc przez to dziecinny albo malo doswiadczony ? Dla mnie ten post zaczyna robic sie glupi i tendencyjny, ze niby kazdy doswiadczony normalny czlowiek powinien lubic bdsm, bo jak nielubi to jest prawiczek, pruderyjny albo zasadniczy. Jak juz gdzies mowilem znam o wiele lepsze sposoby na doprowadzanie partnerki do extazy niz ciagniecie jej za wlosy, a pozatym powtorze sie, ze niektorym tylko wydaje sie ze "stosuja" bdsm, myla go z ostrym seksem, a to nie jest bdsm. Ostry seks ja tez lubie, ale jak zajrzalem na ta stronke, to powiem szczerze ze dla mnie sranie na siebie jest mniej zoczone niz niektore praktyki bdsm, dziekuje.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 11 lut 2006, 15:39

TFA, Tu nie chodzi o to, ze kazda osoba doswiadczona i dorosla musi lubic bdsm tudziez go uprawiac. Chodzi o to, ze (przynajmniej moim zdaniem) osoba dorosla, dojrzala i doswiadczona nie wpier.....by sie innym do lozka - tak jak chetnie robilby to Ted jezeli tylko mialby takie mozliwosci :) A akurat faktem jest, ze wraz z wiekiem i nabywanym doswiadczeniem czlowiekowi zmieniaja sie pragnienia, sa szersze lub po prostu inne. Chodzilo o to, zeby Ted nie pisal tak kategorycznie (jak np. w topicu o wychowywaniu swojej corki) bo jeszcze o wiele za malo przezyl, aby rzucac tak kategoryczne osady (szczegolnie w zyciu intymnym). Ja rowniez nie przezylem wiele (no w koncu mam 21 lat), ale nigdy nikomu do lozka sie nie wpier.... i nigdy niczego nie wykluczam - bo jak pisze Andrew : Wszystko sie zmienia <aniolek>
Piszac krotko i zwiezle - pisalem tu o ludziach co malo wiedza, malo przezyli, a pisza jakby wiedzieli o wsystkim :) (Ciebie TFA na mysli nie mialem)

[ Dodano: 2006-02-11, 15:42 ]
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
Kazdy fanatyk twierdzi, ze inni sa "be"/nieprawdziwi/zdrajcy, ale on (i jemu podobi) jest tym prawdziwym


to nie fanatyzm, a szczera prawda, którą podziela wiele prawdziwie lewicowych organizacji

No, ale z drugiej strony inne lewicowe organizacje moga twierdzic, ze to Ty/Wy jestescie nieprawdziwi/zdrajcami - i komu tu teraz wierzyc?
Awatar użytkownika
runeko
Weteran
Weteran
Posty: 1457
Rejestracja: 29 gru 2005, 21:31
Skąd: Chicago
Płeć:

Postautor: runeko » 11 lut 2006, 19:11

TedBundy pisze:i tak największą perwersją jest obecny ustrój,hihihi.....

A to to prawda. Ja juz nawet wiadomosci z Polski nie slucham bo mnie nerwia.
Ciekawski pisze:Nigdy się z dziewczynkami w doktora w piaskownicy nie bawiłeś?

Hmmm...a co to ma do BDSM?

KyLu pisze:Zwroc uwage, ze moje poglady podziela tu wiekszosc - przypadek?

Jak pokazuje historia, wiekszosc nie zawsze ma racje. Swoja droga, tak bardzo podkreslacie, ze tylko wyrazacie swoje zdanie. Ted tez tylko wyraza swoje swoje zdanie. Nie staje w obronie zadne z political parties robiacego tu kociol, po trochu popieram oba, jesli chodzi o tresc wypowiedzi.
Ainsi sera, groigne qui groigne.
Grumble all you like, this is how it is going to be.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 12 lut 2006, 02:13

Hmm wiekszosc tu podziela takie poglady, bo to jest temat dla ludzi to lubiacych, to zaden wyznacznik, jakos malo znam osob w realu ktore praktykuja prawdziwe bdsm.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 12 lut 2006, 14:11

runeko pisze:Hmmm...a co to ma do BDSM?

Chodziło mi o wcielanie się w pewne role.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 lut 2006, 14:18

TFA pisze: jakos malo znam osob w realu ktore praktykuja prawdziwe bdsm.

Nikt się tym nie chwali publicznie, tak jak nikt nie chwali się publicznie orgazmem.
KyLu pisze:u nie chodzi o to, ze kazda osoba doswiadczona i dorosla musi lubic bdsm tudziez go uprawiac

każdy ma jakieś upodobania.Kiedyś zboczeniem była pozycja "na jeźdca"

[ Dodano: 2006-02-12, 14:21 ]
a to na dowód
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 lut 2006, 14:22

TFA pisze:A to ciekawe, ja nieskromnie uwazam sie za starego wyjadacza sexu, a bdsm ni cholery mnie nie kreci, czy mam sie czuc przez to dziecinny albo malo doswiadczony ?

Pokaż mi gdzie stwierdzam, co powyższe?
:)

Ted wyzywa od zboczeń, dewiacji i Bóg wie czego jeszcze zamiast po prostu zamilknąć.
Prowadzi dysusję w takim temacie, gdzie zaraz obok można przeczytać Jego własny, pełen sprzeczności i niedookreślenia.

Niech wyrobi swoje prawdziwe zdanie, a nie szafuje pojęciami, których nawet nie stara się zrozumieć.
Na to również potrzeba czasu :)

Pozwól, że kontynuować nie będę. :)


TFA pisze:Hmm wiekszosc tu podziela takie poglady, bo to jest temat dla ludzi to lubiacych, to zaden wyznacznik, jakos malo znam osob w realu ktore praktykuja prawdziwe bdsm

Niech sobie praktykują, niech robią co chcą. To ich sypialnia, nie moja.
A ja z tych, którzy "nie lubią", a raczej nie wiedzą, bo nie próbowały, i nie mają takiego zamiaru, dlatego też nie wyzywam od zboczeń (na przykład).
Widać to też takie trudne?
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 12 lut 2006, 16:13

runeko pisze:Swoja droga, tak bardzo podkreslacie, ze tylko wyrazacie swoje zdanie. Ted tez tylko wyraza swoje swoje zdanie.

o, kochana. wyrażanie swojego zdania nie równa się negowaniu wszystkich innych.
Blazej30 pisze:a to na dowód

gdzie ten dowód? ;-)
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 lut 2006, 16:52

oto dowód
Pewnie dostanę za to banana,ale nie mogłem się powstrzymać bo to pasuje tu idealnie a na foru śmieszne nie było by kontekstu. A wtedy po prostu wrzuciłem przez pomyłkę nie skompresowany plik... Dodam jeszcze że to co oburza mnie w postawie to hipokryzja. A może to postawa wyparcia ????
Załączniki
camel04.JPG
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 13 lut 2006, 13:12

KyLu pisze:TFA, Tu nie chodzi o to, ze kazda osoba doswiadczona i dorosla musi lubic bdsm tudziez go uprawiac. Chodzi o to, ze (przynajmniej moim zdaniem) osoba dorosla, dojrzala i doswiadczona nie wpier.....by sie innym do lozka - tak jak chetnie robilby to Ted jezeli tylko mialby takie mozliwosci


I tu właśnie jest punkt styczności wszystkich nawiedzonych: zarówno chłopcy od Papy Grzybka jak i nawiedzeni lewacy chcą kontrolować, co ludzie robią. Wolności nie, nawet we własnym łóżku. I nie, nie mówię tu o np. zakazie czynów z nieletnimi, bo są zasady konieczne i zakazy, które w środowisku dorosłych ludzi śmieszą.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 13 lut 2006, 13:55

Eisenritter pisze:zarówno chłopcy od Papy Grzybka jak i nawiedzeni lewacy chcą kontrolować, co ludzie robią. Wolności nie, nawet we własnym łóżku.


"nie ma wolności dla wrogów wolności" :D - anarchia to początek końca :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
zielony kot
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 200
Rejestracja: 07 lut 2005, 18:59
Skąd: kolwiek bądź
Płeć:

Postautor: zielony kot » 13 lut 2006, 22:13

tadziu, z Toba, sloneczko rozkoszne, dyskutowac nie zamierzam, dyskutowalo kilku innych bardzo inteligentnych ludzi (tu pozdrowienia dla kylu i ciekawskiego, sorry za wazeline, ale czytanie was to naprade jest przyjemnosc) i- jak widac- nie tylko glupota ludzka, ale i ignorancja, a takze zatwardzialosc granic nie posiadaja.

za to odpowiem na pytanie z tematu- tak, kreci mnie to. oczywiscie sztuka, jak juz wspomniano, jest ustalenie granic, ktore odpowiadaja mi i partnerowi.
i-byc moze darwin by sie wypowiedzial za ktoras z pan przede mna, ze kocice tez lubia byc zdominowane a agresywni mezczyzni przez wieki byli nagradzani mozliwoscia rozsiewania genow, a byc moze to moja psychika w ten sposob kaze mi leczyc kompleksy, co juz ktos zasugerowal. niewazne.

faktem jest, ze sprawia mi przyjemnosc, kiedy moj mezczyzna polozy sie na mnie ciezko, trzyma za nadgarstki i sila rozklada nogii. sprawiaja mi przyjemnosc
cala gama drobnych niuansow, ktore w tej grze sa wazne. z pewnoscia nie pozwolilabym, by przypala mnie swieca, wkladal mi ja do odbytu czy bil potwarzy, co sie w niektorych radosnych glowkach na zwrot bdsm uroilo. za to nie mam nic przeciwko, aby trzymal mnie za wlosy, gdy kochamy sie na pieska. ha.


jakaz ja jestem zboczona! :|
"Celem życia jest żyć. To znaczy być świadomym - zazdrośnie, do upojenia,
pogodnie, bosko świadomym."
Henry Miller
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 13 lut 2006, 22:58

Inna rzecz mnie czasem zastanawia :D... Skąd u niektórych z Was takie uwielbienie czy umiłowanie szeroko pojętej agresji w kontaktach seksualnych? Brakuje Wam adrenaliny i agresji w życiu codziennym, życie jest za spokojne i jedwabne, że szukacie sztucznych, wydumanych podniet? <diabel> hehehehe...ja do tego podchodzę inaczej...na codzień i często klnę, wyzywam, często nie jest mi dany spokój i relaks, bym jeszcze podczas seksu miał w ten sposób realizować swoje fantazje kląc, wiążąc, bijąc etc partnerkę..... <diabel> Wtedy chcę tylko i wyłącznie spokoju, relaksu, "resetu" bez sztucznego kreowania jakichś dziwnych klimatów.... <evilbat> Takiego swoistego "ładowania akumulatorów" w atmosferze ciszy, spokoju i pełnego zrozumienia... :D
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow



Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!



http://www.piotrlabuz.pl/

http://michalpasterski.pl/

http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 13 lut 2006, 23:04

Nie rozumiesz. Niechodzi o agresję, biczowanie itp. Bdsm to podporządkowanie się drugiej osobie.Robienie rzeczy które nie sprawiają ci przyjemności ale tej osobie tak.Lub vice versa...
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.

I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.

/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 13 lut 2006, 23:07

TedBundy pisze:Brakuje Wam adrenaliny i agresji w życiu codziennym, życie jest za spokojne i jedwabne, że szukacie sztucznych, wydumanych podniet?

Mi w zyciu codziennym nie brakuje adrenaliny i stresow. Co nie oznacza, ze chce:

TedBundy pisze:Takiego swoistego "ładowania akumulatorów" w atmosferze ciszy, spokoju i pełnego zrozumienia...

Zreszta, to strasznie idealistyczne :]
Awatar użytkownika
KyLu
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 179
Rejestracja: 03 lis 2005, 00:53
Skąd: Slask
Płeć:

Postautor: KyLu » 13 lut 2006, 23:16

TedBundy pisze:Skąd u niektórych z Was takie uwielbienie czy umiłowanie szeroko pojętej agresji w kontaktach seksualnych?

Czy Ty potrafisz czytac ze zrozumieniem? Bo wnioskuje, ze jednak nie skoro nie potrafisz odroznic zrozumienia/obojetnosci wystapujacych u wiekszosci osob sie tu wypowiadajacych od uwielbienia :) No a ja raczej zapisalbym sie do osob sympatyzujacych/rozpoczynajacych z bdsm, a z czasem ta sympatia moze sie zmienic w cos wiekszego (uwielbienie?) :)
TedBundy pisze:Brakuje Wam adrenaliny i agresji w życiu codziennym, życie jest za spokojne i jedwabne, że szukacie sztucznych, wydumanych podniet?

Skoro one sa (te podniety) to nie moga byc sztuczne :) A skoro nie sa sztuczne i sa to wcale nie musimy ich szukac - one same nas znajduja, a skoro nas znajduja i sprawiaja nam przyjemnosc to po coz sie przed nimi bronic? :)
TedBundy pisze:sztucznego kreowania jakichś dziwnych klimatów....

Sztucznym by bylo gdybym mial na to ochote, a nie dazyl do tego :)
TedBundy pisze:hehehehe...ja do tego podchodzę inaczej...na codzień i często klnę, wyzywam, często nie jest mi dany spokój i relaks, bym jeszcze podczas seksu miał w ten sposób realizować swoje fantazje kląc, wiążąc, bijąc etc partnerkę..... Wtedy chcę tylko i wyłącznie spokoju, relaksu, "resetu"

Zrelaksowac to sie mozna po, a nie podczas, bo wtedy to krotko piszac - NUDA :)
TedBundy pisze:Takiego swoistego "ładowania akumulatorów" w atmosferze ciszy, spokoju i pełnego zrozumienia...

Zasypia ktos za mna? :D Chyba tak - Twoja partnerka :P (nie chce Cie obrazic, ale pisze na temat Twojego seksu w ten sam sposob w jaki Ty wypowiadasz sie o seksie innych - przyjemne prawda?)

[ Dodano: 2006-02-13, 23:20 ]
zielony kot pisze:dyskutowalo kilku innych bardzo inteligentnych ludzi (tu pozdrowienia dla kylu i ciekawskiego[...]

Moze to dziecinne, ale az mi sie humor poprawil :D <browar> I dla Ciekawskiego rowniez <browar>

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 762 gości