TedBundy pisze:Byłem w dzieciństwie krótko trzymany. Wychowywany "szorstką miłością" Nie psuty zachwytami, komplementami czy prezentami. I całe szczęście.....
No i co z Ciebie wyroslo

Moderator: modTeam

moich !
Koko pisze:Możesz być najlepszym ojcem, możesz wpajać PRZYSZŁEJ córce najlepsze wartości, starać się by wyszła na ludzi. Ale nie odmówisz jej prawa do własnego hmm rozumu.
Koko pisze:Zgadza się, iż rodzice mają ogromny wpływ na osobowość i poczynania dziecka, niemniej to dziecko wybiera, nie rodzic
Koko pisze:P.S. I to właśnie ten kontakt z dzieckiem.. zakłada jego wybór.

TedBundy pisze:
....w moim domu akceptuje moje warunki.
PS. Andrew, widzę, że dokonałeś ogromnej psychologicznej analizy mojej osobowości:) Napiszę tylko jedno - dawno, naprawdę dawno się tak nie uśmiałem:) Bo każde Twe zdanie jest z gruntu błędne. Ale w sumie nie znasz mnie osobiście, więc się nie dziwię...
Raz jeszcze próbuje Ci powiedziec , ze rozum to jedno a temperament to drugie , i ...krew nie woda ! jesli bedzie twoja córka miala duzy temperament , to - to co napisales , a co ja zacytowałem wyzej , bedzie o kant dupy rozczas . Twoje warunki bedzie akceptowac w domu , piepszyc sie bedzie poza nim i zadnego wpływu na to miec nie bedziesz .Jak jej rówiesniczki pojada gdzies pod namiot powiedzmy a ja nie puscisz , bo uzansz to za złe , to tylko wzbudzisz w niej gniew w stosunku do Ciebie , powiesz iż guzik Cie to obchodzi ? hmmm? jak sie takich gniewów nazbiera to zrobi ci po prostu na złosc , mimo Twojego dobrego wychowania .
TedBundy pisze:Koko napisał/a:
P.S. I to właśnie ten kontakt z dzieckiem.. zakłada jego wybór.
nie w takim wieku, rany boskie......wybierać sobie będzie, jak będzie dorosłe, odpowiedzialne, samo się będzie utrzymywać itd....w moim domu akceptuje moje warunki.
TedBundy pisze:własny rozum pozwala na seks młodej nastolatce, która w tym wieku powinna mieć zdecydowanie inne priorytety? Wybacz - idiotyczny argument, który do mnie nie trafia.
by wybierało mądrze
w takich sytuacjach, ma wpływ to, co wpojone zostało w rodzinnym domu.
nie w takim wieku, rany boskie......wybierać sobie będzie, jak będzie dorosłe, odpowiedzialne, samo się będzie utrzymywać
w moim domu akceptuje moje warunki.
Tak się zdarzyć może.

Koko pisze:Nie w tym rzecz czy "własny rozum" rzeczywiście miałby jej pozwalać na seks w "tak młodym" wieku, ale w tym, że to on będzie jej podpowiadał co jest słuszne
Koko pisze:Poczekamy aż rzeczywiście będziesz ojcem
Andrew pisze:Jak jej rówiesniczki pojada gdzies pod namiot powiedzmy a ja nie puscisz , bo uzansz to za złe , to tylko wzbudzisz w niej gniew w stosunku do Ciebie , powiesz iż guzik Cie to obchodzi
Andrew pisze:Wiec jesli taka sytuacja zaistnieje i wszystkie pojada a Ona nie , bedzie sie czuła zle i miala pretensje do Ciebie , i tak zacznie sie zgrzyt miedzy Tobą a nią !

TedBundy pisze:powiedz mi lepiej, ilu ODPOWIEDZIALNYCH i normalnych rodziców puści piętnastkę pod namiot???:) promil......
TedBundy pisze:powiedz mi lepiej, ilu ODPOWIEDZIALNYCH i normalnych rodziców puści piętnastkę pod namiot? promil......


runeko pisze:Zaraz pewnie posypie sie na glowe mojej matki tysiac protestow
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
KyLu pisze:powiedz mi lepiej, ile nastolatek zrozumie, ze rodzice nie chca ich puscic pod namiot ? mniej niz promil.... i wlasnie dlatego Twoja corka bedzie na Ciebie zla
Pegaz pisze:Heh..to ma sie nijak do calego tematu..ja bym swoje dziecko puśćil do owego namiotu..bo jeśli ja bym nie pozwolił to dziecko znalazło by tysiąc innych możliwości
po moim trupie.runeko pisze:Co do Ted'a. Corka moze spokojnie uczynic Cie dziadkiem za sciana, w swoim pokoju, jak bedziesz Teleekspres ogladal. Nie upilnujesz, dzieci to zywiol
TedBundy pisze:KyLu napisał/a:
powiedz mi lepiej, ile nastolatek zrozumie, ze rodzice nie chca ich puscic pod namiot ? mniej niz promil.... i wlasnie dlatego Twoja corka bedzie na Ciebie zla
rozsądna i inteligentna zrozumie...bez zbędnych wyjaśnień i słów
Pegaz napisał/a:
Heh..to ma sie nijak do calego tematu..ja bym swoje dziecko puśćil do owego namiotu..bo jeśli ja bym nie pozwolił to dziecko znalazło by tysiąc innych możliwości
wiesz, może po prostu SAMA by nie odczuwała chorej(w tym wieku) potrzeby seksu?? pomyśl....to nie odpowiedni wiek, seks jest dla ludzi dorosłych, dojrzałych i odpowiedzialnych za swoje czyny.....to przecież oczywiste
w tym wieku stukać się w moim domu?? po moim trupie.
runeko napisał/a:
Co do Ted'a. Corka moze spokojnie uczynic Cie dziadkiem za sciana, w swoim pokoju, jak bedziesz Teleekspres ogladal. Nie upilnujesz, dzieci to zywiol
TedBundy pisze:w tym wieku stukać się w moim domu?? po moim trupie.
KyLu pisze:Moze nam powiesz jeszcze, ze Ty rowniez w wieku 15/16 lat nie odczuwales potrzeby pojechania ze znajomymi pod namiot tudziez potrzeby seksu
KyLu pisze:Czemu w Twoim - pewnie w jego
KyLu pisze:Bedziesz ja trzymal na smyczy ?
TedBundy pisze:sama z siebie uzna, że to nie wiek i miejsce na takie zachowania:)

Wróć do „Antykoncepcja oraz ciąża”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 285 gości