gotuje ktoś z was?

Tu można wypowiadać się na wszystkie inne tematy jakie przyjdą Wam do głowy.
Posty w tym dziale nie są naliczane.

Moderatorzy: ksiezycowka, modTeam

cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 05 sty 2006, 20:05

lollirot pisze:bo zrobić wg przepisu to nie problem.

hehe, na to nie ma przepisu :] wrzuca sie pokrojona grzybki moona dodaje przyprawe chińską, pokrojone w kostkę plasterki ananasa i ta miksturą potem ryż się polewa :] Cala filozofia :D
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 05 sty 2006, 22:39

cubasa pisze:grzybkami moona

to jakies halucynki :P ?

za chinszczyzna z ryzem nie przepadam. W ogole nie lubie "naciapcianych" warzyw.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 05 sty 2006, 23:00

W ogole nie lubie "naciapcianych" warzyw.

a co lubisz? :-) [w razie, jakbys kiedys do krakau wpadła <aniolek2> ]
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 05 sty 2006, 23:05

Chińszczyzna...hmmm...ciekawą potrawą (banalną do przyrządzenia, to był mój kulinarny debiut więc nawet mimo tego faktu, ostro się namęczyłem :) ) jest potrawka z warzyw, mięsa (opcjonalnie) oraz ryżu/kus-kusa.
Filet z kurczaka (bądź indyka) siekamy na drobne części, podsmażamy na patelni, w międzyczasie dodajemy włoszczyzny lub mieszanki orientalnej (krótko mówiąc, mrożonek), ok. pół opakowania. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy sosu, najlepiej słodko-kwaśnego pikantnego, po czym mieszamy to z kus kusem/ryżem i mamy pyszną potrawkę, a jaką sycącą :) Mniam :)
Le Voila.


...i zwracajcie się do mnie per Pascal :)
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 05 sty 2006, 23:41

Yasmine pisze:za chinszczyzna z ryzem nie przepadam

Bo pewnie pałeczkami jesz :D
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 02:23

Ale takich "normalnych rzeczy" to poki co nie gotuje.

Czyli czego? Bo dla mnie to co wymieniłas to sa właśnie rzeczy normalne.
Z pierogami jest za duzo babrania sie.
zup z zasady nie jadam, bo potrzeby nie widze żeby cos pichcić z godzine czy tam wiecej tylko po to żeby zjesc i za pół h wysikać. I tyle z najedzenia. Nie syca za bardzo.

JA generalnie lubie rzeczy proste do przygotowania. Takie które sie robi w miare szybko a nie pół dnia i sa smaczne.
Nie lubie wielu rzeczy za to. NIgdy w życiu nie zjem gotowanych kartofli schabowego i surówki przykładowo. Fuj <belt1>
Gotowane kartofle uznaje tylko z moim ukochanym kefirem.
Schabowy tylko z jakims chlebkiem i tylko ten co mi moje Szłonko przyniesie bo to mamy jest paskudne.
A surówek z reguły nie jadam, bo nie przepadam.

Wole jajecznice, pieroga, krokieta, nalesnika, omlet. Albo to co kocham:

Dzindzer pisze:pieczeń ze schabu ze sliwka

Mmm...

I pare innych rzeczy albo stałych kombinacji.

A chińszczyzną to ja tez sie zajmuje ;)
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 06 sty 2006, 02:50

A chińszczyzną to ja tez sie zajmuje

Że tak powiem... chińszczyzną zajmuje się praktycznie każdy, kto nie umie gotować ;P

Pieczeń.. nie mam tu piekarnika <zly1>
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 06 sty 2006, 08:55

lollirot pisze:a co lubisz? :-) [w razie, jakbys kiedys do krakau wpadła ]

a duzo rzeczy lubie <aniolek2>
Miesko lubie. Ogoreczki, pomidorki, wloskie zarcie, zwykle kanapeczki, pierozki, bigosik, golabki, moglabym dlugo wymieniac :).


moon pisze:Czyli czego? Bo dla mnie to co wymieniłas to sa właśnie rzeczy normalne.

no wlasnie zup czy nawet kotletow.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 15:53

Koko pisze:chińszczyzną zajmuje się praktycznie każdy, kto nie umie gotować

Ja umiem, ale chińszczyznę robi sie szybko. Tak samo z makaronem moge dokładnie to samo robic.
Jak chce szybko cos z makaronem to jest makaron ser żółty i keczup i najedzona.

Nie lubie sie bawic z 1000 skaldnikow.
Ostatnio zmieniony 06 sty 2006, 16:39 przez ksiezycowka, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 06 sty 2006, 15:58

Moon ucięłaś mi jedną literkę i wygląda jakbym byka walnęła ;)

Ja umiem, ale chińszczyznę robi sie szybko.

Jasne. To jeden z powodów. Drugi.. przyrządzi ją każdy ;P

Idę właśnie robić obiad. Tuńczyka z papryką i pomidorami <aniolek2>
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 06 sty 2006, 16:38

Koko pisze:Idę właśnie robić obiad.

Ja juz jestem po. Wyjęłam jogurt z lodówki i go zjadłam. Ultraszybkie przyrządzanie :D

[ Dodano: 2006-01-06, 16:39 ]
Błąd poprawiony nikt Cie o byki nie posadzi ;)
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 06 sty 2006, 18:51

elo witam
hehe,nie chce byc niemily,ale jakos nie chce mi sie wierzyc ze kazdy tak swietnie gotuje tak bardzo to lubi i w ogóle jest mistrzem,a juz szczegolnie jak pisza to faceci
oj tam wymyslacie jakies chinszczyzny i innne dziwactwa, a ja jak mam ochote cos zjesc to kroje sobie kilka plasterkow chudego boczku,do tego cebulki troche i jem soibe:)
fakt faktem ze umiem swietnie gotowac i jak wracam do domu to rozne wymyslne rzeczsy robie,jestem mistrzem babki ziemniaczanej:)
moon jaki jogurt?
ja lubie tylko brzoskwinia marakuja
qrde 3 gingersy i juz mi sie kreci...
(L)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 06 sty 2006, 19:24

sanguis pisze:jakos nie chce mi sie wierzyc ze kazdy tak swietnie gotuje tak bardzo to lubi i w ogóle jest mistrzem,a juz szczegolnie jak pisza to faceci

po czym ten sam pisze:fakt faktem ze umiem swietnie gotowac

<hahaha>

a ja zrobiłam leczo, bo proste a zmęczona jestem. pikantne i smaczne.
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 06 sty 2006, 19:31

bla bla bla
i tak nie wierze ze tyle osob gotuje, ale coz dobra sciema nie jest zla
wiesz lilipop , tutaj mozna napisac ze zrobilem wlasnie sole w sosie smietanowo czosnkowym, oj ale tylko tak szybko bo nie mialem czasu na nic wiekszego....kto ci to sprawdzi...
o ile w ogóle wiesz co to sola...
hehe
nie czepiaj sie slowek:PP
(L)
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 06 sty 2006, 19:44

sanguis pisze:lilipop (...) kto ci to sprawdzi...

nie życzę sobie ani lollipopa, ani żeby mi ktoś sprawdzał gary.
sanguis pisze:i tak nie wierze

myślisz, że się tym ktoś przejmie?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 sty 2006, 19:45

sanguis pisze:i tak nie wierze ze tyle osob gotuje, ale coz dobra sciema nie jest zla

A wierzysz, że tu, na forum, faceci to nie kobiety? :|

Też gotuję i lubię to.
KOCHAJ...i rób co chcesz!
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 06 sty 2006, 19:51

elo witam
no to fantastycznie mysiorek, wiesz ja tam nie wnikam w to czy ktos podaje sie za babe bedac gosciem, nie moj biznes
no to jak wszyscy tak fantastycznie gotuja i lubia to to moze wymienmy sie jakimis przepisami hehe,dobre dobre, lolirott nie podkrecaj sie, wszystko trzeba brac na luzie
a jedyna rzecza w ktora wierze to jest (L)
ciekawi mnie tylko czy np jak napisze ze lubie tatara sobie zjesc to zaraz faceci sie odezwa: "a fee, ja to tylko jakies wykwintne dania,a w ogóle to jestem wegetarianinem ,pisze wierszyki i slucham alternatywnej muzyki hehe"
lilirot wiec co z ta sola?
google dziala?:P
mysiorek a co lubisz gotowac?
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 06 sty 2006, 19:59

sanguis pisze:sole w sosie smietanowo czosnkowym


Sole uwielbiam, ale nie w takim sosie :P
I to zaden problem zrobic :]
Smak_sera
Bywalec
Bywalec
Posty: 43
Rejestracja: 07 gru 2005, 18:39
Skąd: chipsow
Płeć:

Postautor: Smak_sera » 06 sty 2006, 20:04

o moj boze czuje sie osaczony przez moderatow hehe
ide lepiej
czas na zywca.....
sophie a czy ja mowie ze trudne,wszystko jest latwe,chociaz generalnie ryb nie jadam, to na wigilii to byl moj hit,ja to generalnie czosnek daje do wszystkiego,hehe
w koncu to naturalny antybiotyk
a dzis na kolacje zjem tatara i wibjam w opinie czy to be czy ohh hehe
jedni sa mączni a inni kielbasiani
wyginam ciało smialo 2:0 malo malo malo
sophie idz zobacz ten moj post dotycxacy szkol wyzszych hehe, zaciekawi ciebie:PP
mysiorek nadal licze na jakis fajnby przepis:P
(L)
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 06 sty 2006, 22:11

sanguis pisze:fajnby

Fajny? Tzn. jakiś oryginalny? Czasami mieszam składniki, ale wolę moje ulubione potrawy: tatara, golonę, rosół, schabowego, fasolkę po bretońsku, bigos, ryby wszelakie, frutti di mare, sałatkę jarzynową i inne pierdoły.
Oczywiście we własnym wykonaniu. Chociaż niekoniecznie tylko we własnym :)
KOCHAJ...i rób co chcesz!
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 06 sty 2006, 23:29

Mysiorek pisze:Fajny? Tzn. jakiś oryginalny?

Chińszczyzna jest oryginalna :) Kazdy przyrzadza ją na wlasny sposob :P
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 06 sty 2006, 23:34

sophie pisze:Sole uwielbiam, ale nie w takim sosie
I to zaden problem zrobic

Co to za potrawa..?
ja lubie smażyć różne rzeczy ;) gotowaniem tego nazwać nie można..leczo bym zrobił jajecznice kilka innych potraw..nic specjalnego :)
Ale za to uwielbiam jeść smakować.. <aniolek2>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 06 sty 2006, 23:36

Pegaz pisze:Co to za potrawa..?

Sole?
No wiesz ze zamiast jedzenia gwiżdże się w rytm "A sole mio..." :D

A tak serio to nie wiem
Pegaz pisze:leczo
leczo jest fajne bo wrzucasz to co akurat masz pod reką :P
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 07 sty 2006, 00:07

Panowie.. Rybka, rybka ... :) W miarę ok.
leczo jest fajne

jak dla mnie.. pracochłonne :)
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 07 sty 2006, 00:09

Koko pisze:jak dla mnie.. pracochłonne

me too :P
a ryb nie tkne nawet kijem.. <aniolek2>
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 07 sty 2006, 00:17

Pegaz pisze:a ryb nie tkne nawet kijem..

Nie wiesz co mówisz ;P

Taki pstrąg, karp, łosoś <aniolek2>

Kiedyś Cię zaproszę, mam nadzieję.. zmienisz zdanie ;)
Wiem słowo jak krem

krem na zmarszczki w mojej głowie.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 07 sty 2006, 00:19

Ooo taaak! Dobrze zrobiona rybka jest pyszniasta. Nawet to "moje", ktore ryb nie znosi nad mozem skusilo sie (czytaj: zmusilam) do zjedzenia wlasnie soli i nawet mu smakowala. :D
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 07 sty 2006, 09:07

Mysiorek pisze:fasolkę po bretońsku,

mniam <aniolek2>

a teraz wlasnie na sniadanie jem pycha bigosik (kwasny jak cholera - taki lubie ;) ).
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 07 sty 2006, 09:11

Yasmine pisze:Mysiorek napisał/a:
fasolkę po bretońsku,

mniam

Lepsza jest soja po bretonsku. Mniam.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mysiorek
Weteran
Weteran
Posty: 5887
Rejestracja: 14 lip 2004, 11:22
Skąd: z wykopalisk
Płeć:

Postautor: Mysiorek » 07 sty 2006, 09:15

Koko pisze:Taki pstrąg, karp, łosoś

<browar> nio... dorzucę jeszcze morskie: dorsz, panga, maślana czy nawet pastewna flądra ;P

A smakuje komuś czernina?
KOCHAJ...i rób co chcesz!

Wróć do „Wszystkie inne tematy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 556 gości