moon pisze:Rzekłabym żałosne.
Wole ludzi uzywającyh mózgu a niżeli instynktowne bydlęta.
Jak dla mnei postąpiłeś widac jedynie na tyle na ile było Cię stać. Sam se to oceniaj, a nie se tu samoocenę poprawiaj i oczekuj chwały za to. Smutne...
A ja myślę że tak to trzeba było załatwić!
Przekonuje sie że nie wszystko należy postrzegać przez pryzmat prawa. Czasem trza dać komuś w zęby i to pomaga.
Dla tych co krytykują autora chciałem dac do myślenia: a co miał bić dziewczynę??
1. Prawdziwy facet nigdy nie powinein uderzyć dziewczyny
2. Facet powinien wiedzieć czy "teren który rozpoznaje nie jest juz zajęty", i jeśli tego nie zrobi to sam soboe roobi problemy
3. To, że dziewczyna nie powiedziała tamtemu chłptasiiowi że ma chłopaka oznacza że to ona naraziła go na "lanie" i to ona ponosi za to odpowiedzialność.
PS. Jeśłi tamten chłoptaś wiedział że ona ma chłopaka, i "był z nią" to znaczy że to palant i dobrze że dostał, bo gnidy trzeba tępić.
Dziękuję za wypowiedź. <aniolek2>