Czy Możliwe ze zdradza???

Zagadnienia związane ze sferą fizyczną (cielesną), a także z problemami dotyczącymi tematów współżycia i kontaktów cielesnych. Pozycje seksualne - wymiana doświadczeń.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 29 lis 2005, 22:31

Nie miałem i nie popieram.

Podam brutalny przykład.

Czy oddawałaś swoje ciało zwierzątkom?

Nawet przez myśl mi nie przeszło byś mogła odpowiedzieć twierdząco.

Czy ktoś musi coś przeżyć by stwierdzić, że mu się to nie podoba i czegoś nie akceptuje?

W moim kodeksie moralnym pewnie rzeczy są po prostu nie dopuszczalne. To, że Ty tak lubisz postępować, to ok. Twoja sprawa i Twoje życie. Ja wyraziłem swój pogląd na tą sprawę. Nie neguje faktu, że Ty czy inni tak a nie inaczej myślą.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 22:38

Calvin pisze:Czy oddawałaś swoje ciało zwierzątkom?

nie

Calvin pisze:Czy ktoś musi coś przeżyć by stwierdzić, że mu się to nie podoba i czegoś nie akceptuje?

nie przezywając wiesz, że by ci sie nie podobalo ( a nie, że ci sie nie podoba to raczejmysl o mozliwości sie nie podoba). Nikomu nie mówie, że ma cos tam przezyc. Ale lubic bądz nie mozna to co sie przeszło, cos co dotyczyło.
Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 29 lis 2005, 22:51

A dlaczego zatem nie spróbujesz oddać się zwierzątkom? Czy dlatego, że nie lubisz? (wiem, podaje ekstremalny przypadek).
Dzindzer pisze:Ale lubic bądz nie mozna to co sie przeszło, cos co dotyczyło.

Nie zgodze się z tym. Mam prawo, nie? ;) Mnie dane postępowanie po prostu moralnie nie pasuje. Czy muszę się przespać z dziwką by powiedzieć, że seks z taką kobietą napawa mnie obrzydzeniem? Jak dla mnie wcale nie muszę tego próbować by udowodnić sobie samemu, że tak właśnie jest. Pomijam fakt, że nie mógłbym sobie spojrzeć w oczy potem.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 23:03

Calvin pisze:Nie zgodze się z tym. Mam prawo, nie?

oczywiscie jak najbardziej
kazdy ma subiektywna ocene

Calvin pisze:Mnie dane postępowanie po prostu moralnie nie pasuje

widzisz a to jednak róznica ale wnikac nie bede
tez nie robie rzeczy dla mnie powiedmy niemoralnych, ale uznaje, że to moja moralnośc a nie ogólna

Calvin pisze:Jak dla mnie wcale nie muszę tego próbować by udowodnić sobie samemu

ale ja nie mówie o udowadnianiu czegos. Mówie o róznicy miedzy nie lubieniem robienia czegos a nieakceptowaniem mozlwości zrobienia tego. Mi sama fakt, ze nie chce czegos zrobic wystarczy.
Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 29 lis 2005, 23:23

tez nie robie rzeczy dla mnie powiedmy niemoralnych, ale uznaje, że to moja moralnośc a nie ogólna

A dla mnie nie ma moralności ogólnej. Jest tylko ta moja. Szanuje też moralność innych osób.
Rozumiem też sens tego co piszesz. Jak nie spróbujesz szynki, to skąd wiesz, że jej nie lubisz < Matka mi to zawsze wmawiała. Co jednak nie znaczy, że jak spróbowałem to polubiłem. Przekonałem się tylko do tego co wcześniej na ten temat sądziłem.
Są jednak pewne sprawy co do których wcale nie muszę się przekonywać by powiedzieć, "że ja tego nie lubię". I temat tego topicu jest właśnie jedną z takich spraw.
Awatar użytkownika
Dzindzer
Moderator
Moderator
Posty: 7882
Rejestracja: 16 lis 2005, 20:01
Skąd: Z Twoich Snów
Płeć:

Postautor: Dzindzer » 29 lis 2005, 23:35

nieh kazdy robi to na co ma ochote
niech kazdy nie robi tego na co nie ma
i bedzie ok.
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 00:30

Calvin pisze:Czy oddawałaś swoje ciało zwierzątkom?

Ales dzialo wytoczyl. Fantazje to zjawisko powszchne, a sex animals to juz totalnie skrajna perwera. tez mi porownanie :/
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
adamodewy
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 30 lis 2005, 17:11
Skąd: z Piekła
Płeć:

Postautor: adamodewy » 30 lis 2005, 17:16

Dzindzer pisze:nieh kazdy robi to na co ma ochote
niech kazdy nie robi tego na co nie ma
i bedzie ok.


Własnie w tym problem, że nie bedzie OK. niech każdy bierze pod uwagę innych (np. partnera/partnerke), wtedy bedzie OK. chyba tego nie trzeba tłumaczyć..

Poza tym, witam :)
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 20:47

adamodewy pisze:bedzie OK

bedzie jak kazdy bedzie robil to na co ma ochote biorac pod uwage partnera ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
adamodewy
Bywalec
Bywalec
Posty: 39
Rejestracja: 30 lis 2005, 17:11
Skąd: z Piekła
Płeć:

Postautor: adamodewy » 30 lis 2005, 20:56

Wstreciucha pisze:
adamodewy pisze:bedzie OK

bedzie jak kazdy bedzie robil to na co ma ochote biorac pod uwage partnera ;)

dokładnie tak :)
Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 30 lis 2005, 22:16

Tak czytając te wszystkie posty to powoli zaczyna mi się gdzieś na "przedmieściach" umysłu szwędać myśl, że jednak nie warto się wiązać, bo to bardzo ogranicza.
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 30 lis 2005, 23:04

Myślałeś, że związek to bułka z masłem? Sielankowe życie? To też, ale nad związkiem trzeba pracować bo nikt do nikogo nie pasuje idealnie. Miłość, moim zdaniem, to powinna być wolność we dwoje. Jest o to cholernie ciężko... ale może da się wykonać.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 30 lis 2005, 23:16

Wolność we dwoje? Jak to rozumiesz?
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 lis 2005, 23:22

Calvin pisze:że jednak nie warto się wiązać, bo to bardzo ogranicza.

takie myslenie jest dla leniwych ;)
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
Calvin
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 99
Rejestracja: 04 lis 2005, 00:29
Skąd: malutka wioska
Płeć:

Postautor: Calvin » 30 lis 2005, 23:30

No i odkryłaś największy sekret mojego życia... JESTEM LENIEM!! :P
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 01 gru 2005, 00:00

Calvin pisze:największy sekret mojego życia

zaden sekret :>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
blacknessie
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 207
Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
Skąd: z głębi duszy
Płeć:

Postautor: blacknessie » 01 gru 2005, 06:05

Calvin pisze:Wolność we dwoje?

Jak dla mnie wolność we dwoje to związek bez zakazów, nakazów, chęci posiadania drugiej osoby tylko dla siebie. I bez ograniczeń, tak naprawdę, każdy sam powinien wiedzieć na co może sobie pozwolić.
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi."
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 gru 2005, 09:12

Calvin pisze:Wolność we dwoje? Jak to rozumiesz?

Czyli to co ja mam ;P
Awatar użytkownika
Ciekawski
Maniak
Maniak
Posty: 688
Rejestracja: 12 kwie 2004, 23:10
Skąd: A to różnie:)
Płeć:

Postautor: Ciekawski » 01 gru 2005, 10:25

Tylko, aby nie rozumieć tego pojęcia na opak - tu nie chodzi o fakt, że w każdej chwili możesz iść i zabawić się z inną kobietą, a Twoja partnerka przymnkie na to oko, bo przecież jesteście wolni, ani też w drugą stronę mechanizm ten nie działa nawet ułamku procenta w ten sposób. Tu chodzi o fakt, by nie traktować drugiej osoby jak swojej własności. Oboje wiecie co wam wolno, znacie granice, macie świadomość że nie tylko Wy dwoje jesteście na tym świecie, że każde z Was ma także swój własny świat, o który musi dbać. Wtedy już nie plujesz z zazdrości jeśli Twoja dziewczyna powie "O, ten koleś jest fajny", ponieważ masz świadomość, że jest to coś naturalnego. Nie zaprzeczysz że Tobie też podobają się inne kobiety, ALE jesteś i chcesz być wciąż z TĄ jedną i inne w tym momencie się nie liczą. To także działa w jej stronę. W Waszym życiu wciąż będą pojawiały się osoby płci przeciwnej i kręciły wokół Was, bo to jest normalne, ale pozostaniecie i tak tylko Wy.

Ale namotałem :P
Nigdy nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
ksiezycowka
Weteran
Weteran
Posty: 12688
Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
Skąd: Wawa
Płeć:

Postautor: ksiezycowka » 01 gru 2005, 18:11

Ciekawski pisze:Tu chodzi o fakt, by nie traktować drugiej osoby jak swojej własności. Oboje wiecie co wam wolno, znacie granice, macie świadomość że nie tylko Wy dwoje jesteście na tym świecie, że każde z Was ma także swój własny świat, o który musi dbać. Wtedy już nie plujesz z zazdrości jeśli Twoja dziewczyna powie "O, ten koleś jest fajny", ponieważ masz świadomość, że jest to coś naturalnego. Nie zaprzeczysz że Tobie też podobają się inne kobiety, ALE jesteś i chcesz być wciąż z TĄ jedną i inne w tym momencie się nie liczą. To także działa w jej stronę. W Waszym życiu wciąż będą pojawiały się osoby płci przeciwnej i kręciły wokół Was, bo to jest normalne, ale pozostaniecie i tak tylko Wy.

BOSZ! Uwielbiam Ciem człowieku! W końcu ktoś mnie rozumie <banan> <banan> <banan>

Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 466 gości