czego to sie nie zrobi dla kobiet ...?
............ pewnie i jest cos czego by sie nie zrobiło.. pamietajmy w końcu o granicy...
Moderator: modTeam
Też tak sobie to tłumaczyłem miałem kilka takich chwil keidy byłem przekonany na wylot że to ta - i nagle coś szło nie tak... Zaczołem wierzyć w przeznaczenie że nic nie dzieje się bez przyczyny, że to już tak jest ustalone - jedni mają drudzy nie, godziłem się z tym, przez wszytskie "przygody" uczyłems ie czegoś nowego co potem mogłem wykorzystać - wniosek - pomoc innym w zamian za kilkukrotne cierpienia... Nauczyłem się kilku bardzo przydatnych umiejętnosci - jak samowewnętrzna naprawa.. szybkie zapominanie błedów, niepowodzeń lub czegoś czego nie chce pamiętac... określe to do pisania ksiązki - niektórzy wracaja do poprzednich stron i zadreczaja się przeszłoscią - wystarczy postawić kręskę przewrócić stronę i pisać dalej...





blacknessie pisze:To Ty chcesz żeby życie bolało tak jak maksymalne ściśnięcie jaj?



Ale szczerze trzymam kciuki za Twoje szczęście i powodzenie!

FireBird pisze:w sercu jest tylko jedno miejsce...
FireBird pisze:pod czas rozmowy powiedziała mi zę ona chyba musi isę przekonac że znim go nic nie czeka, że musi na własnej skórze się o tym dowiedzieć i utwierdzić w przekonaniach..

Wstreciucha pisze:FireBird pisze:w sercu jest tylko jedno miejsce...
jest go tam mnostwo.
Wstreciucha pisze:FireBird pisze:pod czas rozmowy powiedziała mi zę ona chyba musi isę przekonac że znim go nic nie czeka, że musi na własnej skórze się o tym dowiedzieć i utwierdzić w przekonaniach..
Masz dobry zamysl, tylko znow droge zla wybrales. Bledem jest ze sadzisz, iz Ty masz gorzej niz inni i ze tak musi byc , uprzedzasz fakty i jakbys nie mial w zyciu, tak zawsze bedzie Ci sie wydawalo ze "pod gorke".
dziwie sie , iz marnujesz czas dla kogos takiego. Zadajesz sie z emocjonalnymi masochistami i sam nim sie stales![]()
Filozofujesz ponad miare, komplikujesz , i do tego wydaje Ci sie ze jak wymarzesz wspomnienia to bedzie Ci latwiej. Przeszlosc tworzy nasza wiedze, to doswiadczenia o ktore jestesmy madrzejsi, po co je resetowac. "Zahira" zes sie naczytal czy jak


FireBird pisze:Wiadomo ze łatwiej sie widzi - minusy, porażki i błędy niż przeciwieństwa tych wątków - są bardziej widoczne - opisuje te fakty bo chce je rozwiązać przecierz nie chce naprawić moich sukcesów
FireBird pisze:ja próbuje jej otworzyć oczy...
FireBird pisze:juz wiesz dlaczego to robie.
FireBird pisze:podkreślam KAŻDY

FireBird pisze:Nie wiem o jakie wspomnienia Ci chodziło?
FireBird pisze:uczę sie na własnych błedach a to co boli zasłaniam, wymazuje
Wstreciucha pisze:po co , to jej wybor, swiadomy. Widzisz ze kobieta z ktora chcesz byc, umartwia sie na sile, na swoje zyczenie. Zrozum ze ona nie stoi przed zadnym wyborem, ona juz wybrala i to jego . Nie jestes nawet alternatywa dla niej. A rozowe okulary o jakich wspominasz w aspekcie milosci, to TY nosisz , bo tak sie w nia zapatrzyles, ze nie dostrzegasz jakie to zalosne
Nie znasz sprawy a Twoje słowa są tylko domyślne. Bierzesz wszystko zbyt ogólnościowo - jestem dla niej kimś ważnym i wierze w jej słowa w jej szczere pragnienia którymi mnie zapewnia że nie traktuje mnie oschle - nie jest gówniara jak to juz pisałem jest dorosłą osobą i jej postanowienia, ruchy sa przemyślane, a ze człowiek pod czas miłosnego uniesienia postępuje nie tak jak by chciał to juz inna para kaloszy.Wstreciucha pisze:FireBird pisze:juz wiesz dlaczego to robie.
wiem. I dla mnie to nonsens.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Wstreciucha pisze:FireBird pisze:podkreślam KAŻDY
to nie podkreslaj, bo i mnie zaliczasz do tej grupy, a ja staram sie byc niezalezna
FireBird pisze:Nie wiem o jakie wspomnienia Ci chodziło?
FireBird pisze:uczę sie na własnych błedach a to co boli zasłaniam, wymazuje


Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 516 gości