Swoją drogą uważam też, że nie powinno się z obecnym partnerką/em omawiać szczegółów pożycia seksualnego z byłą/ym.
Czy Możliwe ze zdradza???
Moderator: modTeam
Imperator pisze:I jeszcze skop i przywal z bejsbola.
Poczekajcie wstaje spod biurka
Hmmm...albo cos w stylu:
ONA: censored mnie!
ON: To censored!
[szczegolnie dobitnie pokazane to na przykladzie "Mysiow pysiow"
]złotooka kotka pisze:Moj facet sie nie censored**** jak ja mowie takie cos. Bo wie, ze ja sie censored****, ze On sie nie censored****. I mi na zlosc robi, cholera jedna.
POwiem tylko ze wspolczuje twojemu chloptasiowi...
Mnie censored by strzlelil jakby moja panna przyszla i powiedzialaby:
'Wiesz wyobrazalam sobie dzisiaj jak mnie pan spod 7 rucha'
Nosz bez przesady...chociaz w sumie jak ludzie lubia takie rzeczy i akceptuja 'psychiczna zdrade'...
Wtedy to tylko powyzsze zdanie Imperatora
Hmmmm...panie czy jest tak jak ta Fffffstretna mowi ze praktycznie kazda miala/ma takie fantazje? Jesli tak to czy sa jakies granice tych fantazji czy raczej pozwalacie sobie w nich na wszystko?
Ostatnio zmieniony 26 lis 2005, 00:45 przez sadi, łącznie zmieniany 1 raz.
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-
złotooka kotka
- Weteran

- Posty: 1141
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
- Skąd: Lenenja
- Płeć:
Calvin pisze:Znaczy się mówisz swojemu facetowi o fantazjach seksualnych z jakimś tam konkretnym facetem?
Współczuję mu.
Nie opowiadam z detalami. I mowie tylko o fantazjach z przeszlosci. Tak, ze kiedys tam fantazjowalam o kims.
To o czym mysle teraz, o kims kogo konkretnie teraz znamy to nie.
Ale On sie i tak nie wkurza. Rozgryzl mnie, ze mowie to specjalnie
Co to znaczy granice? Fantazja erotyczna to fantazja. Z erotyka.
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Pewnymi fantazjami można się dzielić, pewne lepiej zostawić głęboko na dnie własnej psychiki, hehehe - bo inaczej to już nie będą fantazje, a szkodliwy, chory ekschibicjonizm:)
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
yyyy...loj Boshe jak wam to wytlumaczyc w najprostszy sposob...
...
...
...
np. zwierzeta tez tam sa? czy jednak 'wasza psychika' nie pozwala wam na taki 'skok' ?
Teraz wiadomo o co mi chodzi z granicami?
Oczywiscie moze byc tak ze skoro cos kogos nie rajcuje to o tym nie mysli [przynajmniej nie notorycznie, bo wtedy zapewne juz by go to pociagalo w pewien sposob] ale raz wyobrazic sobie nie zaszkodzi itd.
...
...
...
np. zwierzeta tez tam sa? czy jednak 'wasza psychika' nie pozwala wam na taki 'skok' ?
Teraz wiadomo o co mi chodzi z granicami?
Oczywiscie moze byc tak ze skoro cos kogos nie rajcuje to o tym nie mysli [przynajmniej nie notorycznie, bo wtedy zapewne juz by go to pociagalo w pewien sposob] ale raz wyobrazic sobie nie zaszkodzi itd.
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!;DD -> jeszcze ta mi lezy
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
Calvin pisze:obecnym partnerką/em omawiać szczegółów pożycia seksualnego z byłą/ym.
i tu sie musze z Toba zgodzic
co nie znaczy, że trzeba ukrywac, że byli jacys byli.
Przeszłośc to tylko przeszłosc liczy sie chwila obecna
moon pisze:W moim odczuciu fantazji granic sie nie stawia
fantazjom nie, ale ich realizacji tak
me19 pisze:zresztą większośc tak lubi od czasu do czasu.
no np. od jednego razu do nastepnego.
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
Jak jest się w związku to chyba nie powinno się fantazjować o innych osobach niż partner... Może jestem trochę konserwatywna ale zależy jak pojmować zdradę - dla mnie ta w myślach byłaby tak samo bolesna jak ta "fizyczna"...
Co innego jeżeli chodzi o sposób w jaki mówi do Ciebie dziewczyna, może po prostu ma taką wyobraźnię i tak na nią działasz, każdy reaguje inaczej
Co innego jeżeli chodzi o sposób w jaki mówi do Ciebie dziewczyna, może po prostu ma taką wyobraźnię i tak na nią działasz, każdy reaguje inaczej
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi."
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
blacknessie pisze:Jak jest się w związku to chyba nie powinno się fantazjować o innych osobach niż partner
nie powinno sie wiele rzeczy robic, pic palic i chodzic na dziwki bez gumy, ale jednak ludzie to robia, a miechanizm jest prosty, pokusa - ktora swoja droga jest dla ludzi, a fantazje dopoki nie sa nagminnym wyobrazaniem sobie kogos poza swoim partnerem, wg mnie sa calkiem normalne. Malo tego, to dzieje sie w naszej glowie, ale tylko tam, jak juz fafnascie razy pisalam, fantazjowanie nie musi wiazac sie z checia ich spelniania, wiele z nich zawsze pozostaje w sferze marzen.
blacknessie pisze:dla mnie ta w myślach byłaby tak samo bolesna jak ta "fizyczna"...
zatem jesli masz faceta, to juz powinnas miec do niego pretensje <aniolek2> pewnie zdradza Cie dosc czesto w swoich fantazjach z dlugonoga, cycata gwiazda porno , ktore oglada na necie regularnie <aniolek2>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
No tak, człowiek istota myśląca, może sobie wyobrażać co mu się tylko podoba
Ale ja sobie jakoś nie wyobrażam wyobrażania kogoś innego niż mojego chłopaka <aniolek2>
Już wolę nic nie podejrzewać
Ale ja sobie jakoś nie wyobrażam wyobrażania kogoś innego niż mojego chłopaka <aniolek2>
Wstreciucha pisze:pewnie zdradza Cie dosc czesto w swoich fantazjach z dlugonoga, cycata gwiazda porno
Już wolę nic nie podejrzewać
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi."
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
blacknessie pisze:Jak jest się w związku to chyba nie powinno się fantazjować o innych osobach niż partner... Może jestem trochę konserwatywna ale zależy jak pojmować zdradę - dla mnie ta w myślach byłaby tak samo bolesna jak ta "fizyczna"...
A ja się z Tobą zgadzam. Moje fantazje erotyczne dotyczą tylko mojej kobiety i nikogo więcej. I pornoli nie oglądam. Co nie znaczy, że zasłaniam oczy jak widzę nagą kobietę.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
KyLu pisze:Wstreciucha napisał/a:
Calvin napisał/a:
Moje fantazje erotyczne dotyczą tylko mojej kobiety i nikogo więcej.
hipokryzja albo niezbyt udane zycie towarzyskie
A moze brak lub uboga wyobraznia
Ale czy fakt, że nie fantazjuje się o kimś innym niż o swoim partnerze świadczy o braku wyobraźni? Przecież to indywidualna sprawa
Ostatnio zmieniony 27 lis 2005, 21:30 przez blacknessie, łącznie zmieniany 1 raz.
"Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi."
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
KyLu pisze:A moze brak lub uboga wyobraznia
i tak stawiam na mlody wiek i krotki staz zwiazkowy ;P
[ Dodano: 2005-11-27, 21:30 ]
blacknessie pisze:Ale czy fakt, że nie fantazjuje się o kimś innym niż o swoim partnerze świadczy o braku wyobraźni?
nie, To swiadczy o przekonaniu ze sa one czyms zlym <aniolek2>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- blacknessie
- Pasjonat

- Posty: 207
- Rejestracja: 27 lis 2005, 11:31
- Skąd: z głębi duszy
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Wstreciucha pisze:fantazjowanie nie musi wiazac sie z checia ich spelniania,
wiekszośc fantazji tylko nimi zostaje wiekszosci sie nie chce realizowac
cos czuje, że moze sie tu pojawic małe niezrozumienie tematu, pewne róznice polegajace na tym kto co rozumie przez fantazjowanie, czy marzenie by przelaciał mnie sasiad
czy przyjemna mysl jak by to było jak by przeleciał mnie sasiad
czy to cos przypomina planowanie ale nie realizowane
czy raczej cos takiego ulotnego w stylu jednorazowej mysli, emocji.
Wstreciucha pisze:blacknessie pisze:Ale ja sobie jakoś nie wyobrażam wyobrażania kogoś innego niż mojego chłopaka
poczekaj troche <aniolek2> zyjesz 18 lat na tym swiecie, jeszcze niedawno nie wiedzialas jak penis wyglada ;P
Ffffstretna jest ale popieram Cie w 100%
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!;DD -> jeszcze ta mi lezy
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 402 gości

I tez nie wiem o co Ci z tymi granicami biega.