Historia pewnej okrutnej miłości...

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 25 lis 2005, 20:37

Cos mi sie tu wydaje że ta biedulka ... yyy znaczy "głupia dziwka" długo kompa i gg na oczy nie zobaczy .. jakie to zycie jest okrutne

Wiedziałam...
Jesteście siebie warci. Ot co.
Awatar użytkownika
Hyhy
Weteran
Weteran
Posty: 2611
Rejestracja: 29 mar 2004, 01:41
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Hyhy » 25 lis 2005, 20:45

Koko kto jest kogo warty bo nie wiem czy to ja zostalem przyrownany?
"Jest taka cierpienia granica, za ktora sie usmiech pogodny zaczyna...Hyhy "

hyhy e(L)o :)
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 25 lis 2005, 20:47

Hyhuś ;) Nie Ty...
Awatar użytkownika
ernest
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 77
Rejestracja: 25 lip 2005, 21:37
Skąd: wawa
Płeć:

Postautor: ernest » 25 lis 2005, 21:05

Chmmm ... coś mi sie topic pokićkał z historią kermita :/ w kazdym razie, ma dziewczyna odwage wygadywac bzdury. Taka troche jest zagubiona w zeznaniach.
Awatar użytkownika
Kermit
Weteran
Weteran
Posty: 931
Rejestracja: 12 sie 2005, 08:51
Skąd: Pl
Płeć:

Postautor: Kermit » 26 lis 2005, 19:49

ernest, mojej historii juz nie ma. Mozna to wyrzucic w censored. censored jebane andrzejki a ja siedze w domu :/
So understand;
Don't waste your time always searching for those wasted years,
Face up...make your stand,
And realise you're living in the golden years.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 464 gości