uszkodzenie penisa :(
Moderator: modTeam
uszkodzenie penisa :(
witam. mam nastepujacy problem otoz dzisiaj podczas sexu z moja dziewczyna naderwalem sobie czesc naskorka (wiazadelko??- nie wie mjak to sie nazywa) chodzi o ta czesc ktora laczy zaladz z napletkiem no i poleciala krew i takie tam
. teraz nie wiem czy isc z tym do lekaza bo raczej i tak sie nie da tego naprawic (raczej tego nie zszyje, hehe) pytam sie czy ktos mail juz taki przypadek i czy sa jakies srodki (masci czy cos) aby pzyspieszyc gojenie. prosze o rade i pozdrawiam
dzieki.... wstydzic to sie moze i nie wstydze chociaz rzeczywscie troche glupi przypadek ale bez kitu jak to zobaczylem to myslalem ze zemdleje hehe. do lekarze i tak najwczesniej pojde dopiero w poniedzialek a do tego czasu trzeba jakos zyc
[ Dodano: 2005-11-11, 00:06 ]
juz chyba wiem co mnie czeka
http://www.perdzynski.pl/site.php?site=czytelnia
szitos ale bania bede mial operacje plastyczna hahahah z drugiej strony boje sie troche o "niego"
[ Dodano: 2005-11-11, 00:06 ]
juz chyba wiem co mnie czeka
http://www.perdzynski.pl/site.php?site=czytelnia
szitos ale bania bede mial operacje plastyczna hahahah z drugiej strony boje sie troche o "niego"

"Nie ma spać,
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Sepik pisze:szitos ale bania bede mial operacje plastyczna
A tam operacja...miesiac bez sex'u...
W kazdym razie wracaj do zdrowia
Pivvkoo dla Pana <browar>
<zmieszany> -> uwielbiam tę mordę
-> ta też jest fajna
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-> często sie śmieję...ze wszystkiego...
-> jak mnie ktos wku$%^&!
;DD -> jeszcze ta mi lezy
-
prien
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
- Krzych(TenTyp)
- Weteran

- Posty: 1848
- Rejestracja: 25 lis 2004, 12:51
- Skąd: Bydgoszcz
- Płeć:
Andrew pisze:Po co do lekarza ? gdybym za kazdym razem kiedy mi sie to naderwało latał do lekaza , miał bym niesamowitą tam juz kartoteke !
ale jak kto chce
<browar>
nom niby tak ale to sie troszke mocno naderwalo a poza tym pierwszy raz mi sie to stalo a rada specjalisty sie przyda
TFA pisze:kurna a jak w ogóle mozna to naderwac, wsadzacie fiutka miedzy zeberka od kaloryfera czy co ?
Krzych(TenTyp) pisze:Moze cipka się zatrzasneła podczas
widocznie mozna, moze wedzidelko bylo za krotkie co wyszlo przy ostrzejszym sexie lub partnerka byla nie dosc "mokra" i bylo za duze tarcie
a kaloryfery i inne dziwne wynalazki mnie nie podniecaja
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ji
to jak rozwiazal sie twoj problem
byles u lekarza 
oj sorki ze tak pozno ale moze komus sie jescze to przyda.
problem mi sie pozniej powtorzyl gdyz nie dalem mu sie za bardzo wylizac z ran
. wiec postanowilem isc do lekarza. ale ten tylko zobaczyl czy nie ma zakazenia i ogolem jak rana wyglada, przepisal jakas masc i to wszystko. Mowil ze miesiac bez fakania ale juz po 10 dniach kochalem sie i wszystko dobrze nic sie nie dzieje nic nie boli, ale jezeli komus sie cos takiego przytrafi a ma sposobnosc to niech idze do urologa czasami zle zrosnieta rana moze spowodowac bole i sciaganie czlonka w dol. ja osobiscie nie mam juz wiedzidelka
powiem wam tylko ze rahabilitacja byla baaardzzzo przyjemna <aniolek2>
problem mi sie pozniej powtorzyl gdyz nie dalem mu sie za bardzo wylizac z ran
. wiec postanowilem isc do lekarza. ale ten tylko zobaczyl czy nie ma zakazenia i ogolem jak rana wyglada, przepisal jakas masc i to wszystko. Mowil ze miesiac bez fakania ale juz po 10 dniach kochalem sie i wszystko dobrze nic sie nie dzieje nic nie boli, ale jezeli komus sie cos takiego przytrafi a ma sposobnosc to niech idze do urologa czasami zle zrosnieta rana moze spowodowac bole i sciaganie czlonka w dol. ja osobiscie nie mam juz wiedzidelka
powiem wam tylko ze rahabilitacja byla baaardzzzo przyjemna <aniolek2>"Nie ma spać,
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
TFA pisze:No fakt nie szalalem jeszcze z kobieta, co ma drut kolczasty w pochwie
oj TFA nie przeginaj ostro bylo i tyle. wbrew pozorom jest to mozliwe. wypadki sie zdazaja. moze jeszcze kiedys bedziesz mial okazje
ale nie zycze ci tego bo np dostanie sie w moim miescie do urologa graniczy z cudem. teraz nie mam juz wedzidelka ale nie preszkadza mi to w niczym, a moja pani jest dla "niego" jeszcze bardzej czula. I kurna nie ma zadnych drutow w sobie. jezeli masz jakies przykre doswaidczenia to moze podzielisz sie z nami na forum hehe:D"Nie ma spać,
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Nie ma oddychać
Żyć nie ma"
Wróć do „Seks, kontakt fizyczny”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 695 gości

ale na poczatku jak sie kochalismy z moim kwiatuszkiem to balem sie jak cholera ze znow go uszkodze.jednak bylo baaardzoo przyjemnie, takze wszystko gitarka <browar>