kiedy pytać o chodzenie?
Moderator: modTeam
kiedy pytać o chodzenie?
Wiem, że to ta jedyna. Spotkalismy się już kilka razy. po ilu spotkaniach mam jej powiedzieć że chcę coś więcej niz kumplowanie? nie za późno, ale nie za szybko - to wiem:-)
- artek17krk
- Bywalec

- Posty: 56
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 15:38
- Skąd: z Polski :)
- Płeć:
kiedy pytać o chodzenie?
yy a w ogóle pytac?? moim zdaniem nie pytac, nie mowic ze chcesz cos wiecej tylko daj jej to do zrozumienia... zreszta gdy ona cos poczuje wiecej to jakos Ci da to zrozumiec... wydawalo mi sie ze "pyta sie o chodzenie" w podstawowce
I'll be here... Why? I'll be 'waiting'... here... For what? I'll be waiting... for you... so if you come here, you'll find me... I promise...
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
joep pisze:po ilu spotkaniach mam jej powiedzieć że chcę coś więcej niz kumplowanie?
Powiedz jej : "Kochanie wiem ze jestes towarzyska i masz wielu adoratorow, ale pamietaj ze to ja uzurpuje sobie prawo do Twojego slicznego tyleczka "
A tak calkiem serio, to mysle ze moment jest dobry wtedy, kiedy ona pozostaje wciaz neutralna a Tobie na niej zalezy na tyle, ze nie chcesz by dosc znacznie zblizal sie do niej inny facet
NIe czekaj az ktos Ci ja "podbierze", bedac bardziej stanowczy w swoich sugestiach. Daj jej do zrozumienia ze nie jest Ci obojetna, zbliz sie do niej proponujac jej wspaniala randke we dwoje. Takie spotkanie, na ktore nie chodza osoby ktore sie "kumpluja". Poczytaj posty forumowiczow, zobacz jakie maja problemy kiedy wynika u nich problem z otwartoscia na samym poczatku . Powodzenia , glowa i glowka do gory Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Napisz podanie o chodzenie. Dopisz imię i nazwisko i krótki powód dla którego chcesz z nia chodzić. Wszystko na max 2 stronach A4, wydrukowane Times New Roman pt12. Dołącz zdjęcie i zanieś jej ubrany elegancko i na galowo. Ponieważ jest to raczej towarzyska sprawa więc możesz zanieść jej bukiet kwiatów. Aha - popros o rozpatrzenie podania w ciągu 2 dni inaczej możesz się nie doczekać odpowiedzi.
PS
O chodzenie to ja prosiłem będąc w podstawówce. W liceum już proponowałem spotkania. Teraz nikomu nie proponuję, bom zajęty jest.
PS
O chodzenie to ja prosiłem będąc w podstawówce. W liceum już proponowałem spotkania. Teraz nikomu nie proponuję, bom zajęty jest.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Dla mnie nie. Nie chce mi się wysilać w tym względzie i kombinować. Chociaż może powinienem - niech Luba wie, że konkurencja jest...
A tak to wolę se normalnie ciapnać browara jakiegoś.
A tak to wolę se normalnie ciapnać browara jakiegoś.
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
No dobra, to se kiedyś poderwę jakąś kobitę. Tak dla jaj, a co!
*
* Może by mnie któraś jeszcze zechciała...
<browar>
* Może by mnie któraś jeszcze zechciała...
<browar>Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Imperatorku - zapodac Ci jakis adres ?
A co do tematu - jakby mnie teraz jakis gostek spytal "czy chcesz ze mna chodzic" to wybuchnela bym smiechem. To jakos tak "samo" wychodzi ze juz sie wie ze on jest "moj" a ja "jego". Bez zadnych pytan.
Edit> ale ja mowilam o adresach kolezanek a nie stron netowych
D
A co do tematu - jakby mnie teraz jakis gostek spytal "czy chcesz ze mna chodzic" to wybuchnela bym smiechem. To jakos tak "samo" wychodzi ze juz sie wie ze on jest "moj" a ja "jego". Bez zadnych pytan.
Edit> ale ja mowilam o adresach kolezanek a nie stron netowych
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2005, 15:46 przez Elspeth, łącznie zmieniany 1 raz.
Non! Rien de rien... Non ! Je ne regrette rien !
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Imperator pisze:Ona: jeśli na patyku to chętnie...
On: Zwariowalas <LoL> ile mozna z krzyza nie spuszczac
[ Dodano: 2005-09-18, 12:07 ]
Tępoblady pisze:Ale kolesia pojechaliście ... wątpie żeby tu jeszcze zawitał
Jak ma "zdrowe" podejscie do zycia, to wroci nie raz jeszcze
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Wstreciucha pisze:On. To uwazaj , bo jak Cie pozadnie zerzne to zostaniesz erudytka w mgnieniu oka
Ona: Mmmm... uwielbiam jak tak mówisz, to takie podniecające...

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
Imperator pisze:Ona: Mmmm... uwielbiam jak tak mówisz, to takie podniecające...
On. Za to ja nie lubie jak mowisz, wole jak ssiesz
[ Dodano: 2005-09-18, 13:11 ]
TFA pisze:On: No to sciagaj w koncu gacie, dawaj dupy i nie pie..ol.
Ona: tylko badz delikatny, mam szczegolnie wrazliwe dziurki <boje_sie>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
-
adi
w moim przypadku było tak żę sobie rozmawialśmi, pytałem ją o wiele rzeczy. Gdy wiedziałem że nie jestem jej obojętny to złapałem ją za ręke i spytałem czy chciałaby być zemną, no i powiedziła "tak". Spytałem sie tylko dla formalności, bo wcześniej widziałem w jej oczach że czeka na to pytanie, w sumie mi powiedziała o tym później że czekała na nie.
A ja zrobiłem tak:
Siedzieliśmy przy stoliku w jakiejś knajpie, popijaliśmy se chyba herbatę, albo coś innego... Ręce były na stole... W pewnym momencie po prostu złapałem ją za rękę, pogładziłem po niej, po czym popatrzyłem się i powoli zbliżyłem swoją głowę do jej... to był też pierwszy głębszy pocałunek. Z knajpy wyszliśmy już trzymając się za ręce...

Siedzieliśmy przy stoliku w jakiejś knajpie, popijaliśmy se chyba herbatę, albo coś innego... Ręce były na stole... W pewnym momencie po prostu złapałem ją za rękę, pogładziłem po niej, po czym popatrzyłem się i powoli zbliżyłem swoją głowę do jej... to był też pierwszy głębszy pocałunek. Z knajpy wyszliśmy już trzymając się za ręce...

Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Agnieszka i 529 gości



tak mi sie nie chce schodzic co dwie godziny
((


