Zwiazek dla kasy
Moderator: modTeam
do Yasmine
Być może ona wie, tylko że czuje to rozumem i boi się do tego przyznać. Ten facet moim zdaniem jest zupełnie bez honoru i jest jak by to powiedział mój niezbyt co prawda lubiany wójek ale mówiący treściwie i dosadnie, "do odstrzału", ot zwykły smarkacz i tyle.
Spróbował bym, gdyby była moją kumpelą, pomóc jej i otworzyć oczy. Im dłużej to trwa tym większym szokiem będzie dla niej jak sobie w końcu uświadomi. Po drugie trzeba by było wziąść się także za gościa, takim gnojkom w odpowiedni sposób można bardzo szybko wytłumaczyć dużo spraw. Czy Twoja koleżanka ma brata ?
Spróbował bym, gdyby była moją kumpelą, pomóc jej i otworzyć oczy. Im dłużej to trwa tym większym szokiem będzie dla niej jak sobie w końcu uświadomi. Po drugie trzeba by było wziąść się także za gościa, takim gnojkom w odpowiedni sposób można bardzo szybko wytłumaczyć dużo spraw. Czy Twoja koleżanka ma brata ?
Greyangel pisze: Czy Twoja koleżanka ma brata ?
ma.
Ale napisalam juz,ze z nim nie jest. On z nia zerwal jakies 2 miesiace temu. Tyle, ze widac,ze ona dalej cos czuje i moge sie zalozyc,ze gdyby tylko on pstryknal palcem, ona wrocilaby do niego.
Tyle,ze koles troche sie stoczyl przez ostatni czas. Dzien w dzien roznorakiego rodzaju uzywki, a kase na nie czasem pozycza od ex -czyli mojej kumpeli.
...
Yasmine pisze:Dzien w dzien roznorakiego rodzaju uzywki, a kase na nie czasem pozycza od ex -czyli mojej kumpeli.
Czyli powoli sprawa się wyjaśni sama. Może wypadało by jednak porozmawiać z bratem, naświetlić mu czego ten koleś dokonał. Może brat mógłby część tej kasy odzyskać. Nie dla tego by kasa miała tu jakąkolwiek wartość, tylko żeby zrobić śmieciowi lekcję światopoglądową.
------------------------
jeśli jest zbrodnia, to musi być kara
TEz znalam taki zwiazek- dziewczyna z bardzo dobrego domu z duza iloscia pieniedzy i bardzo przecietny chlopak. W chwili gdy zobaczyl, ze ona wciaz za niego placi, wszystko mu kuppuje to rzucil studia. Wykorzystywal ja na kazdym kroku. Tlumaczylismy jej ze to nie ma sensu, jednak zadne uwagi nie docieraly.Wreszcie po 6 latach tego zwiazku sama przejrzala na oczy !
KC Skarbie!
Wiesz Yasmine... ale jej sie nie dawalo przetlumaczyc na zadne sposoby. Milosc jest po prostu slepa. Spotykala sie z nim pomimo rad przyjaciol, zakazu spotykania sie z nim jej rodzicow. Musiala do tego dorosnac, szkoda ze tak pozno bo ma 21 lat i po 6 latach tak toksycznego zwiazku nijak nie potrafi sie otrzasnac.
KC Skarbie!
- ksiezycowka
- Weteran

- Posty: 12688
- Rejestracja: 13 paź 2004, 13:17
- Skąd: Wawa
- Płeć:
kattia pisze:zkoda ze tak pozno bo ma 21 lat
Jeszcze nie tak późno
Gorzej gdyby miala o 10-15 lat więcej i to byłby jej jedyny partner wczesniej. Po takim czymś to ja bym się nie zdziwiła gdyby miała bardzo ostry i długi wstret do facetów a przede wszystkim problemy z zaufaniem jakiejkolwiek osobie, której się coś między nogami majta.kattia pisze:Ale nawet w chwili obecnej jest jej juz ciezko. Ma spory dystans i trudno jej komukolwiek zaufac...
Trochę odejdę od tematu.
. Miałem kiedyś bliską koleżankę. Prawie przyjaciółkę. Miała faceta z którym była 7 lat. Zaręczyli się. Nie dała na niego złego słowa powiedzieć. Mieli się pobrać, wszystko już było zaplanowane, zamówiona sala itp. Trochę wcześniej ... bo moja ex była jej najlepsiejszą przyjaciółką ... zaczeliśmy gościa obserwować. Kiedyś przy wódce powiedział mi że mnie pozna (w wiadomym celu) ze swoją dobrą koleżanką. No i się zaczeło, facet w niewybrednych słowach opowiedział mi jak się z nią zabawia. Czy byłem głupi, czy mądry ... osądźcie Wy. Powiedziałem o tym mojej dziewczynie a ona opowiedziała przyjaciółce. Dziewczyna jej nie uwierzyła ale na całe szczęście nie wyklęła jej. Później dziewczyny przeprowadziły wywiad jaki jest numer komórki do tej dziewczyny. Zadzwoniła przyjaciółka, cała w łzach. Przechwyciła telefon jej narzeczonego jak poszedł pod prysznic, odważyła się wybrać wiadomości i poczytać. Opadły zasłonki. Ale to co później się działo. Widziałem jak zostało zszargane serce, jak to przechodziła, jak dalece potrafiła poświęcić dumę, honor. Aż się serce kroiło. Wszyscy bliscy chodzili chorzy. Ta dziewczyna do tej pory choć ma wspaniałego faceta, nie potrafi zaufać, choć robi bardzo duże postępy.
------------------------------------------------------
Co by nie mówić najczęściej z dwojga płci to facet jest gorszą świnią.
Jeju, po 7 latach znajmości
no przecież to woła o pomstę do nieba.
Tyle wyrzeczeń, a tu nagle taki klops...ehhh....co za zycie..pozostaje sie tylko modlić aby samemu sie tego nie doswiadczylo
Tyko nikt się nie chce do tego stosować![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Tyle wyrzeczeń, a tu nagle taki klops...ehhh....co za zycie..pozostaje sie tylko modlić aby samemu sie tego nie doswiadczylo
Mysiorek pisze:Dlatego mówi się, że mądrości życiowych człek uczy się na własnych błędach.
Tyko nikt się nie chce do tego stosować
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
No wlasnie. Ale jak to dziwnie działa. Ludzie - homo sapiens w końcu - nie potrafią wyciągać wniosków z potknięć innych. To jest taka naiwność -a nuż może się uda.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 570 gości


