Co sądzicie o pieszczeniu się z zawiązanymi oczami jednego z partnerów? A może by jeszczcze jedno pytanko: Czy wiążecie swoich partnerów/ki
Ja osobiście jestem przeciw zawiązywaniu oczu, bo uważam(jak to jakiś mąrdy ktoś kiedys napisał), że faceci to wzrokowcy, no i lubie patrzeć na moje kochanie, a sam dotyk jakoś mi nie wystarczy.
A codo wiązania,hm? Nie próbowałem ale to mnie w pewnym stopniu intryguje, ale jeszcze nie jestem na tym etapie z moją kobietką:)



"
ale ja jak najbardziej jestem otwarta na propozycje
ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump
POLECAM!!!
a gdy seksilismy sie z opaska na oczach to bylo "cos nowego" Fakt ze moja bejb z główki mi zajeb**** no ale jej to sie nawet zdarza po ciemku bez zaslonietych oczu i za dnia tez <krol> Ale tylko jak sie bawimy 